Dodaj do ulubionych

Będe szczęśliwą babcią!

15.04.10, 21:39
Witam,wszystkie Mamusie,wiem,że ten temat był "wałkowany" tysiące razy,ale
,każdy dzień,wnosi coś nowego,mam prosbę,abyście podpowiedziały ,co jest
potrzebne maluszkowi-będzie chłopiec!,poza ciuszkami(tego mamy az nadto)w
momencie przyjścia na świat,a i przyszłej mamci-to może
bardziej,Pozdrawiam.Córka "niby"jest zorientowana w "temacie",ale,ja..babcia
.chciałabym się upewnić.Dziękuje za każdą wskazówkę.
Obserwuj wątek
    • malunia_pl Re: Będe szczęśliwą babcią! 15.04.10, 22:01
      Witam. Przede wszystkim : gratulacje wink
      Dzidziusiowi pewnie przydadzą się pieluszki, chusteczki, cos do kąpieli
      (ja polecałabym oilatum), jakiś ręczniczek z kapturkiem, ew, nagrzewnicę
      do łazienki, żeby maluch nie zmarzł w czasie kąpieli wink
      Mamusi pewnie przyda się codzienna pomoc, przynajmniej na początku -
      kupić świezy chlebek, ugotować zupę itp. Niektóre kobiety potrzebują też
      całą masę podpasek a często dopiero po porodzie okazuje się które dla
      nich są najlepsze. Słowem - zaglądać często i pomagać, jeśli obie strony
      chcą oczywiście.
    • red-truskawa Re: Będe szczęśliwą babcią! 15.04.10, 22:08
      Po pierwsze GRATULACJE dla przyszłej Babci.
      Co potrzebne:
      1)pieluchy- 1 paczka, potem można dokupić a nie wiadomo czy dziecie nie bedzie
      na jakies uczulone, można zaczac od rozmiaru 1 lub 2, osobiscie 1 w ogóle nie
      kupowałam, synek miał 3500g jak wychodził ze szpitala wiec 2 już nie były za duze;
      2) chusteczki nawilżane, ja na poczatek używałam nivea bo ponoć najmniej
      uczulaja, ale synka nic nie uczula;
      3) krem do pupy- pełno na rynku;
      4) spirytus 70% do pępka +gaziki;
      5) w zaleznosci jak córka bedzie karmic- butelki + mleko modyfikowane lub masc
      na brodawki- maltan, Mustela do brodawek lub Bepanthen , ew laktator;
      6) rożek w który dziecko sie zawija, mnie osobiscie bardzo ulatwiał sprawe w
      noszeniu, karmieniu, mały spał zawinięty w rozek;
      7)wanienka, kąpiele poczatkowo raczej w samej wodzie chyba ze beda jakieś
      zalecenia lekarskie;

      To chyba tyle,reszta potrzebnych rzeczy "wychodzi w praniu".
    • semi-dolce Re: Będe szczęśliwą babcią! 15.04.10, 22:51
      Pieluchy, chustki, specyfik do mycia, kocyk, chusta do noszenia, fotelik
      samochodowy, waciki do przemywania oczu, obcinacz/nozyczki do paznokci. To imo
      niezbędne minimum. Pepka przemywac nie trzeba, smarowac dziecka nie trzeba, pupy
      smarowac profilaktycznie nie trzeba. Kapac mozna w wiaderku, wanience albo dużej
      wannie. Spac może w kołysce, łóżeczku albo z mamą. Mozna wozic w wózku, ale nie
      trzeba. Można karmic piersia, mozna butelką. Przy karmieniu piersia może być
      potrzebny (ale nie musi) laktator. Przy butelce butelki, smoczki, mleko. Butelek
      sterylizować nie trzeba.

      Dla mamy może się przydac taka poduszka kółko do siedzenia po porodzie - jeśli
      będzie poród naturalny. Poza tym rivanol do podmywania się. Majtki - albo w
      miare luźne bawełniane, albo jednorazowe. Podkłady poporodowe albo bardzo duże
      podpaski. Niektóre dziewczyny uzywaja staników do karmienia. Do karmienia także
      wygodne koszule nocne, w których mozna wyjąć pierś. Bepanthen do smarowania sutków.

      No i dla mamy po porodzie jakis prezent - ale taki dla niej, tylko dla niej, nie
      dla dziecka. To bardzo miła rzecz smile
    • kajos5 Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 08:39
      dopisałabym jeszcze jedną super ważną rzecz - mamie potrzbne jest zaufanie babci. Stwierdzenie że córka "niby" wie dla mnie jest potraktowaniem jej zupełnie niepowaznie i próbą przejęcia kontroli. Wiem co mówię, bo mialam to z teściową. Najpięknieszym prezentem dla córki będzie jeśli pozwolisz cieszyć sie jej macierzyństwem i nie podejmować decyzji za nią wierząc że "ja wiem lepiej". Bez wzgledu na to jak bardzo cieszysz sie z wnuczka musisz zrozmieć że to ona teraz jest matką. Córka z całą pewnością doceni taka postawę.


      A tak wogóle to serdeczenie gratuluję i życze szczęśliwych narodzin.
      ----
      https://www.suwaczki.com/tickers/0158io4p9l60xp0s.png
      • ma_niusia Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 08:53
        Po pierwsze gratulacje!
        Po drugie jeśli chodzi o mamę to najważniejsza jest pomoc i wsparcie z Pani
        strony! W tym co będzie potrzebowała. Ja od mojej mamy dostałam to czego było mi
        potrzeba: byłą ze mną na porodówce, mogłąm zadzwonić do niej o każdej porze dnia
        i nocy w sprawie krosteczki albo krzywej minki Syna (mama wychowała trójkę
        dzieci) i pomoc w sprawach domowcyh, ugotowała obiad, zrobiłą zakupy.
        Dla dziecka: polecam chustę (wiązana) od pierwszych dni, poza tym kocyk,
        pieluszki (na początek jedna paczka bo każde dziecko i rodzic woli inny rodzaj),
        do pupy - ale niekoniecznie - na przykłąd linomag, do kąpieli - też
        niekoniecznie - i ostrożnie bo może uczulać. Z łóżeczkiem proszę się zastanowić
        co będzie najwygodniejsze dla mamy i dziecka - niektórzy wolą spać razem z
        dzieckiem na początku. CO do karmienia, laktator zazwyczaj jest potrzebny ale
        niekonieznie a to większy wydatek więc warto zorientować się na rynku i
        ewentualnie kupić po porodzie. Dla mamy majtki bawełniane i wkłady poporodowe
        (majtki jednorazowe są beznadziejne i odradzane przez lekarzy i położne). Jeśli
        będzie karmić piersią to staniki do karmienia o regulowanym rozmiarze. Dla
        dziecka fotelik samochodowy i ewentualnie wózek (radzę zwracać uwagę pod kątem
        wygody dziecka czy duża gondola ale i wygody prowadzenia, czy duże koła, jak
        układa się rączka od wózka). Pieluchy tetrowe - przydają się jako szmatki,
        podkładki, do wycierania, do odbijania, ciągle, minimum 20szt. Nożyczki do
        paznokci malutkie.
      • misia_matysia Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 09:09
        Gratuluję.
        Zgadzam się z kajos5. Bądź z córką po porodzie ale uważnie słuchaj jak chciałaby się zajmować wnukiem i pozwól jej na popełnianie błędów. Na prawdę trudno skrzywdzić własne dziecko smile Moja mama podpatruje mnie jak zajmuję się córką i tylko czasami mówi co w jej czasach robiło się inaczej. Dzięki temu nie ma między nami żadnych napięć.
        Dla kobiety polecam lakator. Dla dziecka - to oczywiście co dziewczyny pisały. Ja proponuję matę ewentualnie leżaczek (w zależności co córka potrzebuje), jeżeli będie karmić mlekem sztucznym - podgrzewacz i butelki, grzechotki i gryzaczki to fajny prezent, na później książeczki, termometr, wanienka i ręczniki do kąpieli, do spania na pewno będzie potrzebowała prześcieradła i śpiworek/pościel z kołdrą/kocyk i wiele, wiele innych rzeczy smile Zapytaj córki najlepiej czy nie chciałaby żebyś zakupiła jej leki czy art. chemiczne. Na pewno będzie to spore odciążenie finansowe dla jej budżetu. Większość z tych rzeczy można kupić już po porodzie.
    • mruwa9 Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 09:01
      Milo, ze sie cieszysz..ale wez na wstrzymanie. Kompletowanie
      wyprawki, zwlaszcza w oczekiwaniu na pierwsze dziecko, jest wielka
      frajda dla przyszlej mamy i zbytnie zaangazowanie babci w tym
      momencie nie tylko moze odebrac mamie/corce cala przyjemnosc, ale
      popsuc atmosfere miedzy Wami (bo dziecko sie jeszcze nie urodzilo,
      a babcia juz o wszystkim postanowila).
      Najbardziej mlodej/przyszlej mamie potrzebne jest wsparcie i
      zaufanie, ze wszystko, co robi dla swojego dziecka, robi dobrze. bez
      pouczen, ze to mozna zrobic tak, lepiej, inaczej, ze sie nie zna itd.
      Pomoc mozna nie narzucajac sie swoja osoba (dobrymi checiami pieklo
      jest wybrukowane). Pomoc mozna, podrzucajac gotowe obiady, gdy corka
      w pologu nie bedzie miala sily, czasu czy ochoty na kucharzenie.
      Pomoc mozna, okazujac zaufanie wlasnej corce, ze jest dorosla i
      kompetentna mama. szanujac jej decyzje i obyczaje, zwiazane z
      pielegnacja, karmieniem i wychowaniem dziecka. I pozwalajac jej
      samej decydowac o zakresie pomocy, jaka chce otrzymywac. Mloda mama
      (zwlaszcza pierworodnego) to istota krucha psychicznie i latwo ja
      zranic.
      • sssto_krotka_1983 Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 10:00
        mruwa9 ma świętą rację.Zakupy dla maluszka dla oczekującej go mamy
        to wielka przyjemność, pozwala mamie podejmować pierwsze decyzje
        dotyczące jej dziecka w co będzie ubrany, jakimi kosmetykami będzie
        go pielęgnowała i napewno babcia powinna się powstrzymać
        przed "pomocą" w tej kwestii.Wszystkim mamom i teściowym, które być
        może czytają ten post radzę przypomnieć sobie czas kiedy same
        zostały mamami i wszyscy dookoła wiedzieli lepiej jak powinny
        zajmować się swoimi dziećmi...to wspomnienie powinno wystarczyć.I
        nam wszystkim też życzę abyśmy umiały sobie ten czas przypomnieć gdy
        nasze pociechy zostaną kiedyś rodzicami.Bo nie ma nic gorszego niż
        krytykująca i wszystko lepiej wiedząca mama lub teściowa.


        Pozdrawiam
        • pamplemousse1 Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 10:19
          potwierdzam! najważniejsze jest dać mamie decydować o wszystkim- przy pierwszym dziecku szczególnie młoda mama jest bardzo bardzo podekscytowana i sama chce zająć się wyprawką itp, bo to wielka frajda.
          Ja byłam bardzo bojowo nastawiona do mamy i teściowej na początku, bo nie chciałam złotych rad- wiedziałam lepiej. Wynika to Z tego, że jestem trochę taką mamą-kwoką (ja sama, ja sama, mimo, że mam bliźniaki) i to, z tego, że w obecnych czasach jest bardzo dużo literatury + fora internetowe i ja naprawdę byłam doskonale przygotowana do nowej roli, łącznie z karmieniem piersią o którym wiedziałam bardzo dużo.
          Córka na pewno sama poprosi o pomoc kiedy będzie taka potrzebasmile
          • red-truskawa Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 10:35
            Wiesz co oregano, znalazłam Twój drugi post o proszku do prania dla
            niemowlaków. Chyba faktycznie troche się zagalopowałaś. Fajnie ze chcesz pomóc
            córce ale Ty chyba masz zamiar ją wyręczac i to wbrew jej woli. Będziesz babcią
            (rozumiem ekscytacje z tego faktu) ale Twoja córka bedzie MAMĄ, a to ważniejsza
            rola w życiu dziecka wiec daj jej ją odegrać; swoje dziecko wychowałas wiec
            pozwól na to córce, niech ona decyduje co kupic, w czym prać, itp. To będzie JEJ
            dziecko, a nie Twoje i powinnas sie pogodzic z faktem ze głos decydujacy ma ONA,
            już nie Ty.

            >Córka "niby"jest zorientowana w "temacie",ale,ja..babcia
            .chciałabym się upewnić<
            a dlaczego "niby" i dlaczego musisz ja sprawdzac upewniajac się? Nie masz
            zaufania do Niej jako do matki? Dziewczyny słusznie napisały- pozwól jej na jej
            własne błedy i sukcesy, w innym razie szybko będa beda mieli Ciebie dość.
    • pagaa Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 11:58

      najlepiej zostawić córkę w spokoju skoro zorientowana i jej nie
      sprawdzaćuncertain
    • black-mama Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 12:36
      Chcesz wskazówek- ja proponuje dać na luz i pozwoliś cieszyć się
      córce macierzyństwem...niech sama kompletuje wyprawkę- wyręczając
      ją, narzucając jej swoje zdanie zniszczysz to co jest między Wami a
      córka przestanie odbierać od Ciebie telefony, albo bedzie udawała ,
      że nie ma jej w domu...przechodziłam to z teściową...
    • izazdo a ja naiwna myslalam, ze... 16.04.10, 17:37
      ...babcia szuka tylko pomyslu na prezent dla wnuka surprised

      Popieram! Mloda mama potrzebuje przede wszystkim NIEWTRACANIA SIE!!! A ponadto,
      jesli masz chec: podlewania kwiatkow, wynoszenia smieci, gotowania obiadow,
      nastawiania+wieszania+zdejmowania+chowania prania, podawania jedzenia do lozka
      (jesli karmi piersia), robienia zakupow i miliona innych, codziennych rzeczy,
      totalnie upierdliwych, niewdziecznych, nieatrakcyjnych i slabo związanych z
      niemowlakiem. Chyba ze nalezy do gatunku, ktory nie przezylby grzebania w
      szufladzie z majtkami, nawet przy okazji chowania tam popranych.

      Najlepiej bądź przy niej i pytaj, w czym masz pomóc (i nie obrażaj się, jeśli
      nie przy dziecku).
      • buszynska Re: a ja naiwna myslalam, ze... 16.04.10, 19:13
        Jezeli jestes tesciowa- babcia to wspolczuje przyszlej mamie
        baaaaaaaaaardzo a jezeli jestes jej mama to mam nadzieje, ze corka
        ma na tyle silny charakter, ze da sobie z Toba rade.
        Robisz za jej plecami....
        Daj jej podejmowac decyzje a jezeli nawet czegos nie skompletuje czy
        o czyms zapomni to chyba nie dramat, zawsze mozna skoczyc do sklepu
        i dokupic.
        Ciesz sie rola babci i nie probuj wbijac sie w role matki.
    • slonko1335 Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 19:46
      Córka "niby"jest zorientowana w "temacie",ale,ja..babcia
      > .chciałabym się upewnić.Dziękuje za każdą wskazówkę.

      wzdrygnęło mną...brr....na pewno nie działaj w ten sposób.
      Co jest potrzebne najbardziej pomoc przede wszystkim i niekoniecznie przy
      dziecku na początku ale miło by było jakby młodzi rodzice obiadem martwić się
      nie musieli czy sprzątaniem albo praniem. I marzyłam aby mnie nikt nie pouczał
      (za często karmisz, ona jest głodna, źle ją trzymasz, źle ją kładziesz, jest jej
      za zimno, czemu nie dajesz wody z glukozą albo herbatki rumiankowej, ona jest na
      pewno głodna) a już na pewno nie używał argumentu no ciebie jakoś wychowałam i
      żyjesz, makabra!
      Do dzisiaj wspominam jak to teście przyszli się gościć, kawki trzeba było
      podawać skakać nad nimi a oni w kółko ubolewali, że młoda ciągle śpi - no istne
      dziwy co niby ma robić czterodniowe niemowlę - do syna nie wpuściliśmy przez 3
      tygodnie....
    • kobieta25.2 Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 21:34
      Boże jakbym słyszała moją teściową!
      jakby mogła to by cały sklep wykupiła, a gdzie tam wszystkie w mieście!
      Ostatnio do mnie zaczyna się wtrącać i mi mieszkanie urządzać skupując różne
      rzeczy, masakrasad
      Moja mama się do niczego nie wtrącała tylko mówiła co trzeba mieć jak nie
      wiedziałam, sami z mężem robiliśmy zakupy i sami decydowaliśmy, a tearz jak
      potzreba to daje małej pieniądze i sami kupujemy to co potrzebnesmile
      • iwu Re: Będe szczęśliwą babcią! 16.04.10, 23:46
        Gratulacje!
        Zapytaj przyszłych rodziców czego potrzebują i co mogłabyś kupić,
        tylko nie wydziwiaj, chcą - to niech mają. Przede wszystkim jednak
        najbardziej będziesz potrzebna jak mały się urodzi - z własnego
        niedawnego doświadczenia wiem, że przyda się ktoś, kto ugotuje obiad
        (znowu tak jak sobie zażyczy mama dziecięcia), kupi coś do jedzenia,
        poprasuje, itp. Nam babcie nie pomagały, bardzo mi tego brakowało,
        bo czasami nie wiedziałam za co mam się najpierw łapać, szczególnie
        gdy byłam z małą sama.
    • kowal-esia Re: Będe szczęśliwą babcią! 17.04.10, 00:22
      Pomagaj córce, szczególnie na początku. Ja jestem mojej mamie
      wdzięczna,bo przez pierwsze 2 tygodnie przychodziła codziennie-
      wzięła urlop i przynosiła obiady.
      Przy dziecku też troszkę pomagaj, ale nie wyręczaj (moja mama tak
      była zaaobsorbowana kapaniem małej,że nie dała mi się na początku
      dotknąć smile to mnie trochę wkurzało,bo mimo że byłam cała obolała to
      chciałam też kąpać maleństwo - natomiast teraz bym się nie
      pogniewała jakby mnie czasami ktoś wyręczył smile
      Z prezentów to nalepiej zapytać co potrzebne, zapytać o kolor
      pościeli, ubranek bo córka napewno juz ma udumane smile
      A młodej mamie - ja chyba chciałabym dostać poduszkę z dziurką do
      siedzenia, po następnym porodzie napewno sobie kupię,mam nadzieję że
      pomaga.
    • walasia1 Re: Będe szczęśliwą babcią! 17.04.10, 00:46
      Ja powiem z własnego doświadczenia. Przejmującym się nadmiernie babciom mówimy
      nie. Moja mama był ze mną przez tydzień po porodzie. Jestem jej wdzięczna za
      ugotowane obiady, wymyte naczynia, ale wkurzałam się, kiedy ona zamiast mnie
      wspierać nadmiernie się rozczulała albo stresowała. Rozchwiana emocjonalnie po
      porodzie kobieta potrzebuje konkretnego wsparcia, czasem trzeba nią wstrząsnąć,
      ale nie potrzebuje mamy która-i-tak-wie-lepiej. Trzeba zaufać niech popełnia
      własne błędy i wspierać, bo tego potrzebuje

      Moja mama pokupowała kocyki, troszkę ciuszków, pościel. Szczególnie przydały mi
      się ciuszki w najmniejszym rozmiarze. Nie kupowałam wcale, ale dostałam od mamy.
      Młoda była malutka i we wszystkim wyglądała jak dziecko wojny. Na pewno lepiej
      się pytać co się im przydać. Może na przykład dołożyć do jakiegoś większego
      zakupu typu wózek, łóżeczko, fotelik samochodowy. Ale najpierw upewnić się co
      chcą.
      • senait Re: Będe szczęśliwą babcią! 17.04.10, 06:54
        Ja dostałam od mamy łóżeczka, materacyk, pościel, a później krzesełko do
        karmienia, ale wybierałysmy je razem. Kupila tez sporo ciuszków, większości z
        nich nie wykorzystałam. Lepiej kupować na bieżąco, a nie na zapas. Zawsze pytaj
        rodziców co i jakie potrzebują.
    • agulle Re: Będe szczęśliwą babcią! 17.04.10, 12:39
      oregano1 napisała: mam prosbę,abyście podpowiedziały ,co jest
      > potrzebne maluszkowi-będzie chłopiec!,poza ciuszkami(tego mamy az
      nadto)w
      > momencie przyjścia na świat,a i przyszłej mamci-to może
      > bardziej,

      Maluszkowi będzie potrzebna wyspana mama. Wiadomo pierwsze tygodnie życie noworodka to sen dla mamy jest towarem deficytowym. Moja mama
      przychodziła do mnie, posiedzieć z dziećmi, żebym ja mogła się wyspać. Robiła jakieś drobne zakupy na śniadanie, obiad, czasem
      ugotowała. Niby niewiele, a jak dożo. Sam fakt, że robiła to od
      siebie, bez mojej prośby znaczy dla mnie ogromnie dużo.
      Pozdrawiam i Gratuluję wnuka smile
      • blue1974 Re: Będe szczęśliwą babcią! 17.04.10, 15:15
        Z własnego doświadczenia napiszę:
        - weź malca na spacer,
        - ugotuj i przynieś obiad,
        - wyprasuj zaległe pranie,
        - przyjdź rano, zajmij się dzieckiem i daj się wyspać mamie

        Tego mi najbardziej było trzeba...
        • mruwa9 i do tego 17.04.10, 18:23
          - nie wprowadzaj po kryjomu smoczkow, butelek, dodatkowych kocykow,
          czapeczek i innych rzeczy, jesli corka (mama Twojego wnuka) sobie
          tego nie zyczy.
          - nie dokarmiaj i nie dawaj dziecku do skosztowania czegokoliwk,
          czego mama dziecka nie zatwierdzi. Nawet w najlepszej wierze.
          Powtarzam: dobrymi checiami pieklo jest wybrukowane.
          - IMHo wazniejsze jest to, czego NIE bedziesz robic, niz to, co
          bedziesz robic.
          - daruj sobie myslenie i dzialanie wedlug schematu " wychowalam x
          dzieci, to wiem". pamietaj, ze Twoja corka bedzie matka i to ona ma
          decydujace zdanie na temat opieki i wychowania swojego dziecka.
          Uszanuj to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka