alishou 19.04.10, 22:18 Takie watki chyba byly, ale jakos na szybko nie moge znalezc. Jak najlepiej konczyc sciaganie? Wiem, ze dluzsze odstepy czasu (raz dziennie), nie sciagac do konca.... I cos jeszcze? Miete pije ile zajelo wam konczenie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jotka_k Re: konczenie sciagania 20.04.10, 10:45 powiem Ci jak było u mnie, odciągałam już dwa razy dziennie, w niedzielę wieczorem był ostatni raz, wytrzymałam 24 godziny, w poniedziałek wieczorem odciągnęłam tylko tyle by poczuć ulgę, wytrzymałam 48 godzin, odciągnęłam by poczuć ulgę i to był koniec bez szałwii, bez Bromergonu, bez problemu Odpowiedz Link Zgłoś
skarabeusz_81 Re: konczenie sciagania 20.04.10, 11:20 jak juz zeszlam do 3 odciagan(4dni), zmniejszylam tez czas odciagania; potem dwa razy dziennie po 5-10min(3-4dni);potem raz(dwa dni) i sobota(3/4) rano ostatni raz, potem w poniedzialek wieczorem,troszke, potem w srode i juz; tez bez zadnych "wspomagaczy" Odpowiedz Link Zgłoś
alishou Re: konczenie sciagania 20.04.10, 15:21 no to w takim razie dzis nie sciagam, jutro wiczorem sciagne albo w ciagu dnia tyle tylko zeby poczuc ulge. Zobaczymy Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Ja też kończę. 28.04.10, 10:09 Samo się kończy w bardzo szybkim tempie, codziennie jest dużo mniej mleka, jeszcze tydzień temu było na 3 karmienia, od kilku dni na dwa, a dzisiaj już będzie na troche ponad jedno. Pewnie jeszcze kilka dni i sie skończy. Dzisiaj mija siedem miesięcy, nie mogłam sie doczekać zeby juz zakończyć ale i tak czuje jakiś żal Odpowiedz Link Zgłoś
alishou Re: Ja też kończę. 30.04.10, 08:41 ja koncze i nie skonczyc nie moge ostatnio sciagalam w poniedzialek rano, a teraz znowu mi sie nagromadzilo i sie nie chce skonczyc, mimo, ze robie tak jak napisalyscie Odpowiedz Link Zgłoś
jotka_k Re: Ja też kończę. 30.04.10, 10:46 to odciągnij trochę jeśli czujesz że musisz, może u Ciebie po prostu potrwa o dłużej Odpowiedz Link Zgłoś