Dodaj do ulubionych

Kolejne wnioski,,,,

    • iws Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 21:02
      ja myślę, że w tym wszystkim ważne jest jedno zadanie, że
      dziecko "ma zapewnione poczucie bezpieczeństwa" a jakimi metodami
      rodzice to osiągną to już inna historiasmile
    • miska_malcova Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 21:02
      18_lipcowa1 napisała:
      > Zapewne za kilka miesięcy a potem lat napiszę wam jak świetnie znosi
      > moje pojscie do pracy, potem przedszkole i wszelkie inne zmiany.

      nie strasz, nie strasz...
      • magdakingaklara Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 21:10
        18_lipcowa1 napisała:
        > Zapewne za kilka miesięcy a potem lat napiszę wam jak świetnie
        znosi
        > moje pojscie do pracy, potem przedszkole i wszelkie inne zmiany.

        hahahah na pewno dziecko bedzie szczesliwe jak pojdzie do
        przedszkola albo Ty do pracy bo majac taka matke jak Ty to kazde
        dziecko by sie cieszylo ze jej nie bedzie widzial hehehwink
        • miska_malcova Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 21:19
          magdakingaklara napisała:

          > hahahah na pewno dziecko bedzie szczesliwe jak pojdzie do
          > przedszkola albo Ty do pracy bo majac taka matke jak Ty to kazde
          > dziecko by sie cieszylo ze jej nie bedzie widzial hehehwink

          magdaiklara grzeszysz smile Dziecko lipcowej będzie szczęśliwe, bo było karmione
          piersią i spało z lipcową smile No co Ty? smile
          • magdakingaklara Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 21:24
            oj przepraszam lipcowa wybacz mi taka gafewink
            • miska_malcova Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 21:38
              magdakingaklara napisała:

              > oj przepraszam lipcowa wybacz mi taka gafewink

              oj wstyd moja droga! smile
    • tasia_tk Nie wiem lipcowa co bierzesz... 22.04.10, 21:06
      ...albo pijesz ale zbastuj bo bredzisz!
    • mw144 Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 21:08
      Też mam pogodne, uśmiechnięte i świetnie rozwijające się dzieci. Wszystkie
      butelkowe, żadne nie spało z nami w łóżku, bo mają własne, a na ręce nie
      chciały, bo wolały się tarzać po podłodze. Same zasypiają w góra kilka minut, a
      dzięki temu, że nie karmię piersią i ja i one przesypiamy całe noce i mamy
      więcej energii na wygłupy w ciągu dniatongue_out
    • camelka_wik Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 21:22
      Ja proponuje po prostu nie reagować na prowokujące posty lipcowej..

      Każde dziecko jest inne! Nie ma złotych reguł, sposobów itp...
    • wilma.flintstone A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 21:22

      ...i znow ma ubaw przed monitorem big_grin
      • tasia_tk Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 21:30
        wilma.flintstone napisała:

        >
        > ...i znow ma ubaw przed monitorem big_grin
        >
        wątpię, raczej się podnieca bo spełnia się jej wielkie marzenie:
        Jest gwiazdą tego forum big_grin
        • duzeq Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 21:34
          Wlasnie nieco wyzej o tym pisalam. To zadziwiajace jak latwo
          niektorym forumowa dzialanosc dostarcza orgazmicznych wrazen smile.
        • miska_malcova Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 21:41
          tasia_tk napisała:

          > wątpię, raczej się podnieca bo spełnia się jej wielkie marzenie:
          > Jest gwiazdą tego forum big_grin

          ech, niech się cieszy! Moje butelkowe, karmione piersią zaledwie 2 miechy
          dziecię było dziś bardzo spokojne, więc mam cierpliwość do lipcowej smile
        • red-truskawa Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 22:00
          > wątpię, raczej się podnieca bo spełnia się jej wielkie marzenie:
          > Jest gwiazdą tego forum<

          No cóz, jak gdzie indziej nie może to chociaz tu, a ze tu jej nikt nie chwali i
          docenia to sama pisze o sobie pochwalne posty i sama siebie dowartosciowuje. tez
          sposób na podniesienie samooceny jak inne nie pomagaja.
          • miska_malcova Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 22:18
            red-truskawa napisała:

            > No cóz, jak gdzie indziej nie może to chociaz tu, a ze tu jej nikt nie chwali i
            > docenia to sama pisze o sobie pochwalne posty i sama siebie dowartosciowuje. te
            > z
            > sposób na podniesienie samooceny jak inne nie pomagaja.

            chociaż na forum może być kim zechce smile
            • kobieta25.2 Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 22:27
              A Lipcowa siedzi i sie podnieca czytając wasze wpisy, po co wy jej
              dajecie satysfakcję?? Przeciez jej o to chodzi nie reagujcie choc
              raz na jej wątek....
              • miska_malcova Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 22:30
                kobieta25.2 napisała:

                > A Lipcowa siedzi i sie podnieca czytając wasze wpisy, po co wy jej
                > dajecie satysfakcję?? Przeciez jej o to chodzi nie reagujcie choc
                > raz na jej wątek....

                musimy sie kiedys umówić, że nie będziemy reagować smile Wplączemy w to moderatorki smile
                • kobieta25.2 Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 22:34
                  no i o to kobiety chodziłosmile
                  • miska_malcova Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 22:44
                    big_grin
                • zona_mi Re: A Lipcowa siedzi.... 23.04.10, 09:51
                  > musimy sie kiedys umówić, że nie będziemy reagować smile Wplączemy w
                  to moderatorki smile

                  A nie możecie po prostu sobie jej wyłączyć? W przeciwieństwie do
                  biednych moderatorek, mogłybyście to zrobić...
                  • miska_malcova Re: A Lipcowa siedzi.... 23.04.10, 15:29
                    zona_mi napisała:

                    > A nie możecie po prostu sobie jej wyłączyć? W przeciwieństwie do
                    > biednych moderatorek, mogłybyście to zrobić...
                    >
                    ech, to niewinny żarcik był smile
            • wilma.flintstone Re: A Lipcowa siedzi.... 22.04.10, 23:04
              miska_malcova napisała:

              > chociaż na forum może być kim zechce


              No, ja na przyklad bylam nawet Mireille Mathieu big_grin
              • miska_malcova Re: A Lipcowa siedzi.... 23.04.10, 08:33
                wilma.flintstone napisała:

                > miska_malcova napisała:
                >
                > > chociaż na forum może być kim zechce
                >
                >
                > No, ja na przyklad bylam nawet Mireille Mathieu big_grin

                smile pamiętam smile
      • 18_lipcowa1 Re: A Lipcowa siedzi.... 23.04.10, 09:15
        wilma.flintstone napisała:

        >
        > ...i znow ma ubaw przed monitorem big_grin
        >

        prawda jak łatwo je sprowokowac?
        • 1.tulipanna Re: A Lipcowa siedzi.... 23.04.10, 10:31
          Bardzo łatwosmile
          Ale Lipcowa, lepiej uważaj, bo to już zakrawa na obsesję, co
          założysz wątek ZAWSZE pieklą się te same osoby.
          Jedną tak fascynujesz, że nawet w innych wątkach się na ciebie
          powołuje - to już niezdrowe.
        • pomarancza-1 Re: A Lipcowa siedzi.... 23.04.10, 11:10
          Lipcowa pisz więcej takich postów, przynajmniej się można pośmiać jakie te baby naiwne (żeby nie powiedzieć głupie), że od razu by do oczu skakały o byle pierdołę.

          Na kolejne tematy proponuję:
          - słoiczek - trucizna czy ósmy cud świata
          - niania czy żłobek czy wychowawczy - jak wpędzić dziecko do grobu dzięki niani...
          - wózek czy chusta zrobi z dzieciaka Małysza?
        • joshima Re: A Lipcowa siedzi.... 23.04.10, 11:57
          Mnie bardzo łatwo. Zawsze chętnie oglądam błaznów i małpy.
    • ivaz Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 21:26
      no patrz moja butelkowa i trochę starsza bo ma 13 m-cy pogodna,
      mądra, rozwija się świetnie i bardzo szybko, spi sama od początku w
      swoim własnym łóżeczku, zawsze spała dobrze no może kilka nocy było
      wyjątkowo trudne ale przyczyną były wyżynające się zęby, też
      chustowana, bliskości jej nie brakuje nie tylko ode mnie ale też od
      wszystkich członkó rodziny, mimo ze karmiona butelką.
      Bardzo bym chciała poznać miarę bliskości
      Mój 14 latek tez butelkowy, swietny mamy z nim kontakt, dzisiaj
      byłam na wywiadówce same 5 od góry do dołu, naprawde super dzieciak.
      To chyba jakieś cud
    • bezak25 ehh lipcowa, 22.04.10, 21:56
      u mnie jakoś Twój przepis na "taki sukces" nie sprawdził się, karmiłam piersią
      na żądanie, nosiłam, tuliłam, całowałam, głaskałam, nie pisząc już o tym, że
      młody spał ze mną w łóżku do 1,5 roku swojego życia. I jakoś nie zauważyłam,
      żeby był aż tak bezproblemowy. Miewał kolki, dużo płakał, w dzień sypiał po 20
      minut kiedy był niemowlęciem, w nocy pobudki co 3 godziny na pierś itd itd. Dużo
      by tu pisać, więc nie generalizuj, bo każde dziecko jest inne, i to co działa
      albo sprawdza się u jednego nie musi na drugiego. Ciesz się, że TAKI EGZEMPLARZ
      ci się trafił i koniec. Uwierz, że dzieci niepiersiowe czy śpiące same w swoich
      łóżeczkach również potrafią być szczęśliwe i bardzo kochane, więc nie pisz już
      tych bzdur...
      • red-truskawa Re: ehh lipcowa, 22.04.10, 22:08
        A tak swoja droga to mnie lipcowa zawiodłas i to na całej linii sad Nie lubię cie i nie bede tego ukrywac ale myslałam ze masz wiecej oleju w głowie i takich bzdur nie bedziesz wymyślać ale widac przeliczyłam się. Ty chyba udajesz tylko taka głupią bo to az niemożliwe aby było prawdą, to nie zdarza się w naturze.
    • pyska_1983 Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 22:11
      Mam pogodne, uśmiechnięte i świetnie rozwijające się dziecko.
      > Dziecko, które chętnie je, próbuje nowości, nie ma problemu z
      > zostaniem z kimkolwiek, śpi pięknie -wystarczy połozyć ją, położyć
      > się obok ja nie muszę smile, pogłaskać i zasypia. Nie ma nocnych cyrków,
      szarpania się
      > przy piersi mm, plucia jedzeniem, ryków dniami i nocami, marudzenia,
      > spania po 3h na dobę.
      >
      > Nie ma, bo...?
      >
      > Śmiem twierdzić, po 6 [bu mnie po 8[/b]miesięcznych obserwacjach własnego
      dziecka,
      > innych oraz lektury forów że to dzięki:
      > - piersi na żądanie mm
      > - spaniu z rodzicami ( bez urządzania cyrków typu tracy hogg,
      > szyszania, puszczania wody, suszarek, odkurzaczy, chorych metod 357,
      > rzucania dziecka do łóżeczka, męczenia dziecka w imię tego by spało
      > i zasypiało samo ) spaniu we własnym łóżeczku od pierwszych dni życia
      > - noszeniu i chustowaniu ( a nie cudowanie żeby ''nie
      > przyzwyczajać''oby do noszenia na rękach bo nic nie zrobię w domu )
      > chusty nie mam, a nosić noszę, to fakt
      > Dzięki temu, że się za tym dzieckiem podąża a nie układa pod siebie.
      >
      >
      > TAK. Uważam ze karmienie piersią mm i bliskość którą daje, spanie z
      > rodzicami spanie we własnym łóżeczkui noszenie dziecka na zawołanie
      no bez przesady, niech zacznie sam się przemieszczać wink daje dziecku takie
      > poczucie bezpieczenstwa, że dziecko się bezproblemowo rozwija, a
      > zwłaszcza rozwija emocjonalnie oraz bezproblemowo je i jeszcze
      > łatwiej zasypia.
      >


      Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia wink
    • nikaa818 Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 22:19
      lipcowa Ty to potrafisz poruszenie wywołac na tym forum hehehe
      • kasia_maya Re: Kolejne wnioski,,,, 22.04.10, 22:41
        czasami mam wrazenie ze lipcowa jakas zakompleksiona jest...
        a czy to jakis wstyd czy gorsze dziecko ze sobie czasem poplacze czy tez trzeba
        go uspac na rekach?
    • wilma.flintstone Lipcowa.... 22.04.10, 23:02

      ....musisz koniecznie wpasc do tego watku, bo laska chyba nie ta
      piersia co trzeba karmi wink


      forum.gazeta.pl/forum/w,572,110302112,110302112,Spanie_karmienie_nie_mam_juz_sil_Pomocy_dlugie.html
      • gosiasprezynka Re: Lipcowa.... 23.04.10, 09:27
        Wilma, nie, to na pewno fake.. Takie dzieci nie istnieją.. Przecież piersiowe od noworodka przesypiają całe noce big_grin
    • marieclaire12 Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 08:50
      nie jestes idelana matką, karmisz słoiczkami, sama nie umiesz
      gotować???? idziesz na latwizne, cyca wystawisz i wio,ale kwestia
      czasu, niedługo zacznie Ci się. Wróciłaś z Anglii, bo pewnie sie
      bałaś, że sama, bez rodziny nie dasz sobie rady! więc teraz siedź
      cicho i nie doradzaj, bo twoje rady pasują na tym forum jak świni
      siodłobig_grin
      • marieclaire12 Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 08:51
        idealną of corstongue_out
      • wilma.flintstone Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 09:53
        marieclaire12 napisała:

        > nie jestes idelana matką, karmisz słoiczkami,


        A co zlego w sloiczkach? Ja tez karmie sloiczkami, bo nie dosc ze
        nie musze sie bawic w pichcenie, to na dodatek daje dziecku jedzenie
        o skladzie i konsystencji dopasowanej do jego wieku. Ty tak na
        powaznie, czy tez sie zgrywasz?
        • a.karasek Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 11:47
          Przeciez idealna matka karmi dziecko wylacznie tym co sama wyhoduje wink
    • lilka-on-line Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 09:17
      Ja-mama dwójki, czekam z niecierpliwościę na dalsze rewolucyjne
      odkryciatongue_out
    • karro80 Moje wnioski 23.04.10, 09:37
      18_lipcowa1 napisała:

      > Mam pogodne, uśmiechnięte i świetnie rozwijające się dziecko.
      > Dziecko, które chętnie je, próbuje nowości, nie ma problemu z
      > zostaniem z kimkolwiek, śpi pięknie -wystarczy połozyć ją, położyć
      > się obok, pogłaskać i zasypia. Nie ma nocnych cyrków, szarpania
      się
      > przy piersi, plucia jedzeniem, ryków dniami i nocami, marudzenia,
      > spania po 3h na dobę.
      >
      > Nie ma, bo...?

      Genytongue_out?/przypadek?

      Też mam takie(już 2 letnie) i
      -pierwsze 5 miesięcy w szpitalu, kłute, na prochach itp -nie
      tulone,mało dotykane, bo spadały parametry oddechowe, więc nie można
      było gdzieś przez 4 mies
      -piersi nigdy -2 mies mleko odciagane
      -spanie samemu w łóżeczku(w jednym pokoju)-z usypiaczy tylko
      pozytywka była
      -wożone w wózku(nosidło mei tai dopiero niedawno stosujemy)

      Obstawiam geny(znówsmile)i może coś jeszcze w dużej mierze -gdyby było
      tylko to o czym piszesz miałabym nieznośnego małego nerusa z
      wiecznymi problemami, rykiem itp. Co do jedzenia to młoda dodatkowo
      miał piękny wstęp do bycia prawdziwym niejadkiem(przeczulica i
      refluks-duuużawy problem)a mam dziecię jedzące bardzo chętnie,
      bywało, że nawet za chętnie.
    • sssto_krotka_1983 Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 09:50
      czy czujecie potrzebę udowadniania sobie lub innym tego że
      jesteście dobrymi matkami...bo do tego zmierza ta dyskusja...smutne
    • paul_ina Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 09:54
      A ja śmiem twierdzić, że po prostu urodziłaś bezproblemowe dziecko i dzięki
      zdrowemu rozsądkowi nie zdołałaś go jeszcze popsuć. Swoją drogą gratulacje
      trzymaj tak dalej.

      Też jestem przeciwna "układaniu" maleńkiego dzieciaczka i zwłaszcza przez
      pierwsze tygodnie robiłam dokładnie to, co moje maleństwo sygnalizowało. Tulę,
      noszę na rękach, karmię piersią, wyłączam tv, itp.

      Ale w miarę jak Młoda jest coraz większa i nasze relacje muszą się zmienić,
      muszą Ją przyzwyczajać do rzeczy dobrych dla niej, a niekoniecznie w danym
      momencie ulubionych - stałych pór snu i posiłków, przebywania na świeżym
      powietrzu, aktywności fizycznej, itp. Oczywiście powoli i delikatnie, ale
      konsekwentnie.
    • mamati3 Re: a mi jest żal... 23.04.10, 10:23
      Lipcowej, że taka niedowartościowana i na forum stara się przekonać innych?
      siebie? że taka super z niej matka. Nie ma zainteresowań, nudzi się, więc pisze
      takie posty celem prowokacji. Strasznie to smutne...
    • moofka Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 10:25
      jakie harpie po prostu
      mamuski dzidziusków

      lipcowa i tak czymaj big_grinbig_grin
      • madzik1117 Urzekła mnie ta historia 23.04.10, 11:00
        wink
    • zabulin Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 11:04
      Przeczytałam twój post wnikliwie.
      Jedyny mój wniosek to taki, że bardzo jesteś niedowartosciowana i
      potrzebujesz pochwały, a więc:

      Och, lipcowa, jaka z ciebie świetna mama, nie znam żadnej równie
      madrej,, jak bardzo mi imponujesz swą mądrością, jesteś
      najsuperowniejsza smile
      Mogłabym jeszcze długo, ale z ironią podobno ne nalezy przesadzać wink
    • zuchtor Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 11:05
      18_lipcowa1 napisała:

      > Mam pogodne, uśmiechnięte i świetnie rozwijające się dziecko.

      Ja też. Tylko, że ja:
      -nie spałam i nie zamierzam spać z dzieckiem w łóżku,
      -nie noszę i nie chustuję (noszę tylko jak coś pokazuję, albo uspokajam).
      • laura801 Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 12:10
        hmm lipcowa ja też cię nie lubię, na forum CIP szydziłaś i obrażałaś, a nie
        radziłaś, ale twoje posty miały trochę zdrowego rozsądku.
        A obecnie wypisujesz takie głupoty....
        moje wnioski to, że jesteś niedowartościowana, a przy okazji masz dziecko tupu
        aniołek i może tylko takim jesteś w stanie się opiekowaćwink
    • pagaa Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 12:51

      hmm, no ale po co ten post w ogóle?
      • pagaa Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 12:52
        heh, uważaj, bo robisz się jak scarlet_s;P
      • magdakingaklara Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 13:38
        bo lipcowa musi sie dowartosciowacwink
    • bregula1 Lipcowa trzeba sie leczyc! 23.04.10, 14:35
      Ja tylko jednego nie rozumiem czy dla ciebie doba trwa 48 godzin? Kiedy ty masz
      czas na te durne posty? A jak go juz faktycznie masz to nie szkoda Ci go w tak
      glupi sposob marnowac? Ksiazke moze bys poczytala, krzyzowke rozwiazala, film
      jakis ogladnela albo dziecko na spacer wziela!
      Sama sie juz zaczynasz gubic w tych swoich zeznaniach, raz piszesz tak raz
      inaczej, tematy non stop te same, kobieto sa jeszcze inne rzeczy do robienia
      oprocz siedzenia na necie.
      Do tej pory nie reagowalam na Twoje posty bo nie chce mi sie odpowiadac na takie
      glupoty, wchodze na to forum zeby komus konkretnie doradzic luz zeby mnie
      doradzono a nie po to by sie dowartosciowywac, dziwie sie tylko ze Twoje posty
      nie sa automatycznie usuwane, przecież ona nic nie wnoszą, tylko zasmiecaja forum.
    • 18_lipcowa1 Łatwo was sprowokowac. 23.04.10, 14:51
      Jezu jak łatwo tu jazgot...
      Faktycznie ciągle te same osoby sie wypowiadają, niby olewają, niby
      lipcowa je smieszy ale obojętnie przejść nie mogą. Niektóre z was to
      już mają obsesję na moim punkcie i 100 raz muszą podkreslić, ze
      jestem chora psychicznie a tak poza tym to co ja piszę, to was
      absolutnie nie obchodzi.
      Wy serio macie tak nadęty i poważny stosunek do moich postów?
      Aż tak serio się czujecie niewystarczająco dobrymi mamami i
      niepewnymi siebie że byle prowokujący post wytrąca was tak mocno z
      równowagi?
      Serio jestescie takie zakompleksione ze byle post sprawia że
      odczuwacie to tak personalnie i jazgoczecie?
      Aż tak bardzo wam ciśnienie podnosi? To czas wyjsc na spacer a nie
      siedzieć na forum.
      Jazgot niesamowity i to mamusie niemowlaków? Co lipcową posądzają o
      chamsto, upierdliwośc. Spojrzcie na swoje posty.
      Nie lubicie mnie bo moje posty sprawiają ze wychodzą z was najgorsze
      cechy, te same o ktore posądzacie mnie.


      Oczywiście ze kazde dziecko jest inne, oczywiscie ze nie wszystko
      zalezy od spania z nim albo karmienia. Nie umiecie z przymrużeniem
      oka podejsc? Z dystansem ?
      Aż tak bardzo was boli to co piszę, ze nie odpuścicie? Zobaczcie
      kto nakręca posty, dyskusje...Ja? Nigdy. Wy kochane mamuśki.
      Im większa niepewnosc, tym wiekszy jad.
      • anusia2002 Re: Łatwo was sprowokowac. 23.04.10, 17:07
        18_lipcowa1 napisała:
        > Jezu jak łatwo tu jazgot...
        > Faktycznie ciągle te same osoby sie wypowiadają, niby olewają, niby
        > lipcowa je smieszy ale obojętnie przejść nie mogą. Niektóre z was to
        > już mają obsesję na moim punkcie i 100 raz muszą podkreslić, ze
        > jestem chora psychicznie a tak poza tym to co ja piszę, to was
        > absolutnie nie obchodzi.

        Wzruszyła mnie Twoja historia - naprawdę smile
        No ale już tak będzie że wszystko co napiszesz nie będzie serio brane pod uwagę. Sama jesteś sobie winna. Twoja arogancja i wpadający w samozachwyt sposób wypowiedzi doprowadził do tego że każdy Twój post daje innym niezły ubaw lub wywołuje burzę ( mimo iż czasami nie masz złych zamiarów ). Od kilku miesięcy obserwuję to forum i nie zauważyłam aby ktoś inny wypowiadał się w podobny sposób jak Ty.
        Trochę taku i umiaru dziewczyno. Stawiasz dość nietypową tezę, a potem się dziwisz.

        A to że masz fajne i bezproblemowe dziecko - to super choć nie sądzę, że to zasługa lulania, chustowania itp.
        Też miałam takiego aniołka, a spała w swoim łużeczku, jadła mm i zbytnio nie była noszona na rękach. Teraz ma 8 lat i nie mam z nią problemów ani wychowawczych, ani zdrowotnych.


      • bregula1 Re: Łatwo was sprowokowac. 23.04.10, 17:31
        Przykro mi ze nie umiesz czytac ze zrozumieniem (o wyjscie na spacer
        to ja akurat ciebie prosilam) bo jak jestes taka spostrzegawcza to
        powinnas zauwazyc ze wypowiadalam sie pierwszy raz na Twoj temat bo
        faktycznie szkoda na ciebie czasu.
        • mamatymisia Lipcowa nie lubimy Cię, bo... 23.04.10, 17:54
          To forum jest storzone by mamy radziły sobie nawzajem.
          Każda matka bardzo boi się o swoje dziecko, o jego zdrowie i rozwój,
          a odpowiedz typu głupie pytania zadajesz jesteś głupia a ja jestem
          mądra(wybacz ale tak wynika z Twoich odpowiedzi) są poprostu
          bezsensu.
          Mimo, że nie widzimy Cię bo siedzisz przed ekranem komputera, wcale
          nie sprawi, że możesz poczuć się pewnie.
          Ludzie cenią kogoś życzliwego, szczególnie jeśli chodzi o coś, co
          mają co jest im najdroższe na świecie.
          Możesz wierzyć lub nie, ale życzliwość wraca i procentuje, żyje sie
          wtedy lepiej a AGRESJA RODZI AGRESJĘ, więc nie dziw się dziewczynom,
          że tak reagują.
          Skoro potrafisz być taka dla ludzi teoretycznie anonimowo i
          wirtualnie to stać Cię na to w normalnym życiu.
          Robisz komuś przykrość NAPRAWDE mimo,że jesteś w świecie wirualnym.
          Zagalopowałaś się jak sądzę, bo myślisz, że jesteś bezkarna, ale
          zapłacisz w swoim życiu za wszytskie występki.
          Wiem, wiem na wszytsko masz odpowiedz bo jesteś nieomylna,ale pomyśl
          może lepiej postarać się pomóc? Może jakiemus dziecku to pomoże?
          • 18_lipcowa1 Re: Lipcowa nie lubimy Cię, bo... 23.04.10, 18:19
            Kolejna z mądrymi wynurzeniami.
            Czy nie zauważyłaś wielu moich dobrych rad na forum tym i innych?
            Nie?
            Widocznie nie chcesz.
            Spadam na spacer nie mam zamiaru sie z niczego tłumaczyc
            Jestescie przewrazliwione i brak wam dystansu.
            dziekuje za uwage
            • duzeq Re: Lipcowa nie lubimy Cię, bo... 23.04.10, 20:31
              > Czy nie zauważyłaś wielu moich dobrych rad na forum tym i innych?
              > Nie?

              Nie. Wymien chociaz jedna, domniemany glosie rozsadku.
              • magdakingaklara Re: Lipcowa nie lubie Cię 23.04.10, 20:38

                • 18_lipcowa1 trudno. nie obchodzi mnie to. 23.04.10, 21:39
                  magdakingaklara napisała:

                  >
              • bregula1 szkoda ze odpowiadasz tylko na wygodne posty 23.04.10, 20:42
                i faktycznie idz przewietrz mozg chociaz tobie to juz nic nie
                pomoze, a Twoich madrych rad nie zauwazylam, na kazdy post masz
                glupia odpowiedz!!!
                • madzia23lubin Re: szkoda ze odpowiadasz tylko na wygodne posty 23.04.10, 21:06
                  hmmm skoro aż tak was irytują wypowiedzi lipcowej to po co wogóle
                  odpowaidacie na jej wątki nie lepiej olać sprawę i dać kobiecie
                  niech se pisze jaką jest super mamusią i jakie to ma cudowne dziecko
                  i wogóle jak to ona wszystko wie a z tego co widzę to chyba sama nie
                  dawno została mamusią to jakie ona może dawać większe rady nt
                  wychowywania dziecka wink
                  • zona_mi madzia23lubin 23.04.10, 21:15
                    Proszę zmniejszyć/zmienić/usunąć sygnaturkę:
                    forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
                    • madzia23lubin Re: madzia23lubin 23.04.10, 21:23
                      zona_mi napisała:

                      > Proszę zmniejszyć/zmienić/usunąć sygnaturkę:
                      > forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html


                      gotowe wink
                      • zona_mi Re: madzia23lubin 24.04.10, 00:05
                        Prawie dobrze - 3+

                        OT - Jesteś z Lubina? Wybieram się tam w maju. Proszę o ładną pogodę
                        dwunastego wink
                        • madzia23lubin Re: madzia23lubin 24.04.10, 00:53
                          jako lubinianka pogodę gwarantuję wink
      • q_fla Re: Sikam.....:D n/t 25.04.10, 10:28

      • pikaczu.0 Re: Łatwo was sprowokowac. 25.04.10, 16:06
        A ja Lipcowa lubie. Jest szczera do bolu. Podoba mi sie jej zdrowy rozsadek w podejsciu do macierzynstwa. Czytam jej posty od roku i jest jednym z glownych powodow dla ktorych w ogole siedze na tym forum. Moge sie przynajmniej posmiac. Bywa wredna, ale jest mistrzynia cietej riposty. To bardzo inteligentna babka.

        18_lipcowa1 napisała:
        > Oczywiście ze kazde dziecko jest inne, oczywiscie ze nie wszystko
        > zalezy od spania z nim albo karmienia. Nie umiecie z przymrużeniem
        > oka podejsc? Z dystansem ?
        > Aż tak bardzo was boli to co piszę, ze nie odpuścicie? Zobaczcie
        > kto nakręca posty, dyskusje...Ja? Nigdy. Wy kochane mamuśki.
        > Im większa niepewnosc, tym wiekszy jad.

        Zgadzam sie z Toba Lipcowa! Ja bym jeszcze dorzucila fakt, ze wiele z dziewczyn jest zakompleksionych. No bo przeciez jak wszyscy do okola mi mowia, ze mleko z cycka najlepsze, a mnie sie nie chce i daje dzieciowi butle to wiadomo, ze jak taka Lipcowa cokolwiek na forum wspomni to trzeba ja zbluzgac. Przynajmniej sie czlowiek wyzyje na kims. ehhhh Jak dziewczyna wie, ze nie mogla karmic piersia bo... to nie ma z tym raczej problemu. tak mysle.

        Zyjemy w wolnym kraju. Jest demokracja i kazdy moze pisac co chce. Jak wam sie nie podoba co pisze Lipcowa to po prostu jej nie czytajcie.
    • walasia1 Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 23:32
      A mi się wydaje, ze to nie do końca tak jest. Chyba w dużej mierze zależy to od
      dziecka, jakie jest. Są dzieci, które adoptują się łatwiej i są takie, które
      wymagają nieustannej opieki rodziców. Moja córka od początku potrzebowała
      wiszenia na cycku (zaraz po urodzeniu). W szpitalu dzieci spały w swoich
      łóżeczkach, a moja odłożona rozpoczynała raban na pół oddziału. Wymagała
      noszenia przytulania i piersi. Było trudno, ale gdybym za wszelka cenę chciała
      układać dziecko pod rady życzliwych miałabym płaczka. Teraz jest już znacznie
      lepiej, bo dziecko zaśnie samo w łóżeczku, ma ochotę na nowe jedzenie.
      Wydaje mi się, że przede wszystkim trzeba dobrze się wsłuchać w dziecko i zaufać
      własnej intuicji.
      • meggi502 Re: Kolejne wnioski,,,, 23.04.10, 23:52
        jak zwykle chlew uncertain to już się robi męczące.
    • minerwamcg Gorąca prośba 24.04.10, 10:29
      Lipcowa, napisz poradnik. Koniecznie! Miliony kobiet nie mają
      pojęcia jak żyć i czekają na pouczenie! Tytuł "Moje słuszne poglądy
      na wszystko" jest już zajęty (Kolakowski), ale "Moje JEDYNIE słuszne
      poglądy na wszystko" będzie znakomity.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka