Dodaj do ulubionych

Pokój dla maluszka - pochwalcie się

30.04.10, 08:47
Dziewczyny pochwalcie się jak urządziłyście pokój dla Waszych maluchów, jakich kolorów użyłyście na ścianach (może jakieś wzorki) i jakie kupiłyście mebelki.
Ja jestem zupełne beztalencie w tych sprawach i szukam jakiś inspiracji. Oczywiście najlepsze byłyby zdjęcia.smile
Obserwuj wątek
    • aadzia21 Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 09:08
      My mamy ściany w błękicie, a na nich naklejki z podwodnym światem. Do tego
      morskie dodatki- lampa sufitowa w rybki, mała lampka- rozgwiazda, firanka
      z "Gdzie jest Nemo". Wykładzina jest koloru piaskowego, ma imitować plażę
      otoczoną wodą. Meble jasne (złamana biel, takie troche ecru).
    • camel_3d Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 09:32
      nie urzadzalem pokoju dla maluszka bo jemu to bylo kompletnie obojetne. i tak
      bardiej ciekawily go papierki na podlodze i inne duperele. teraz ma 18 miesiecy
      i powoli organizuje mu pokoik, tak zeby czyul sie w nim dobrze i mogl sie
      kreatywnie wyzyc.
    • mniemanologia Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 09:34
      U Młodej:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2193320,2,10,Obraz-102.html
      Ściany szare i fioletowe, łóżeczko i komódka na razie są jakie są,
      ale po jakimś czasie łóżeczko wyleci, a komódkę przemaluje się na
      biało. Szafa, drzwi, listwy przypodłogowe - białe, łóżko duże (dla
      rodzica) szare metalowe. Małe detale planuję czarne. Wykładzina
      będzie taka, jak w pokoju starszego synka, czyli:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1607740,2,84,DSCF1043.html
      W galegii jest reszta zdjęć pokojów Młodej i Młodego.
    • ila79 Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 10:08
      A po kiego grzyba niemowlakowi pokój? I tak najlepiej będzie się
      czuł w Waszych betach, a kolorowe ściany i mebelki bedzie miał w
      głębokim poważaniu. Nie to, żebym się wymądrzała, poprostu
      ostrzegam. Jak młody miał sie urodzić to tez zadaniem priorytetowym
      było dla mnie urządzenie mu pokoju, co oczywiście zrobiłam. Z tego
      wszystkiego przydała się tylko porządna komoda, w której do tej pory
      trzymam wszystkie jego rzeczy i przewijak. Cała reszta została
      bezużyteczna, bo niemowlę ma to do siebie, że woli pokój rodziców.
      Teraz mój synek ma ponad 3,5 roku i właśnie sam urządza sobie pokój.
      Wybiera wykładzinę, kolor ścian, łóżko strażaka itp. I to ma sens.
      • 1_mama_natalki Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 10:30
        Jak nie masz sie czym chwalić, to po co w ogóle odpisujesz, to miał być miły wątek.
        Moja córka ma roczek i po prostu chce stworzyć jej ładny pokój, a jak będzie miała 3,5 roku to będzie mogła sobie go od nowa urządzić.
        • wilma.flintstone Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 11:05

          Sama jeszcze nie do konca urzadzilam pokoj dziecka, bo maluch spi w
          naszej sypialni, ale poniewaz pokoj ma, to zaczynam troche myslec w
          temacie. Jednak tez raczej nie urzadzalabym pokoju typowo dla
          niemowlecia, bo po pierwsze slodkie kilmaty to nie moja bajka, a po
          drugie rzeczywiscie zaraz sie trzeba wiekszosci tych mebli pozbywac.

          Tutaj jest watek ze wieloma zdjeciami-inspiracjami do pokoju
          dzieciecego. Jedna lepsze, drugie gorsze, ale moze cos znajdziesz:

          fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,38010403,38010403,0.html

          Jesli chodzi o forum Wnetrza Mieszkan, to doradzam ostroznosc w
          korzytsaniu z jego zasobow, bo pomysly wiekszosci uzytkownikow to w
          wiekszosci dramat polaczony z ulanska fantazja. Jedno jest bowiem
          pewne, ze kolorami trzeba sie umiec poslugiwac, tymczasem ludzie
          robia to bez pojecia, za to z zadziwiajaca ochota. Tymczasem w
          pokoju dziecinnym same zabawki dostarczaja tylu barw, ze dodawanie
          kolejnych w meblach, dywanach i innych gadzetach najczesciej zle sie
          konczy. Oto przyklad porazki dokladnie w takim stylu:

          fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,38010403,38010403,0,2.html?v=2
          Jesli sie bowiem chce kolorow na scianach i w dodatkach, to zabawki
          nalezy ujarzmic:

          fotoforum.gazeta.pl/72,2,35,38010403,38010403,0,2.html?v=2

          I tak dalej...Powodzenia smile
          • wilma.flintstone Jeszcze raz.... 30.04.10, 11:13
            wilma.flintstone napisała:


            Nie wiem czemu zlinkowal sie caly watek....

            > Oto przyklad porazki dokladnie w takim stylu:

            https://tiny.pl/hg3lc


            > Jesli sie bowiem chce kolorow na scianach i w dodatkach, to
            >zabawki nalezy ujarzmic:


            https://tiny.pl/hg3l9
            • aadzia21 Re: Jeszcze raz.... 30.04.10, 11:30
              No te niebiesko-żółte mebelki to dramat- kłują w oczy.
              Natomiast nie zgodzę się, że pokoik nie jest potrzebny niemowlakowi.
              Przecież od początku inspirujemy dzieci kolorami, zaleca się rozwieszanie
              kolorowych tkanin na łóżeczku, czy baloników. Naszego synka przenieśliśmy
              do jego pokoju jak miał 6 miesięcy i od razu przyglądał się rybkom na
              ścianie. Miał swoje ulubione, do których się śmiał. Więc nikt mi nie
              powie, że byłoby mu obojętne, gdybym go położyła pod szarą ścianą.
              • wilma.flintstone Re: Jeszcze raz.... 30.04.10, 12:26
                aadzia21 napisała:

                > Natomiast nie zgodzę się, że pokoik nie jest potrzebny
                >niemowlakowi. Przecież od początku inspirujemy dzieci kolorami,
                >zaleca się rozwieszanie kolorowych tkanin na łóżeczku, czy
                >baloników.




                Stymulowac dziecko mozna wszedzie, niekoniecznie od razu w
                specjalnie urzadzonym pokoiku. Uwazam, ze niemowleciu wlasny pokoj
                nie jest konieczny, ale jak ktos chce, to jego wybor. Dla mnie wazne
                jest zebym wlasnie nie musiala za 2 lata wszytskiego wymieniac, bo
                bylo odpowiednie dla niemowlecia, a nie jest dla wiekszego dziecka.
                Nie chcialoby mi sie, najzwyczajniej w swiecie.


                Co do "szarych scian", to oto przyklady, w moich oczach, dobrych
                pomyslow na pokoje dla dzieci:

                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/20237,2,213,399027.html
                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/25301,1,0,35,451382.html

                Drugi pokoj nalezy do dziecka troche starszego, ale pierwszy byl
                pokojem dla malucha. Jak widzisz mozna i z szarymi scianami,
                naprawde wink
                • aadzia21 Re: Jeszcze raz.... 01.05.10, 11:53
                  Nie przekonasz mnie smile Mój synek od początku zdecydowanie pozytywnie
                  reagował na swoje otoczenie. Pokój rośnie razem z nim- teraz ma roczek i
                  rozpoznaje już poszczególne morskie stworki (potrafi wskazać wieloryba,
                  czy złotą rybkę). I nie widzę powodu, dla którego miałabym za 2 lata
                  zmieniać wystrój.
                  • wilma.flintstone Re: Jeszcze raz.... 03.05.10, 16:47
                    aadzia21 napisała:

                    > Nie przekonasz mnie

                    Coz, tak samo jak Ty nie przekonasz mnie. Obiektywnie rzecz jednak
                    biorac, niemowleciu wlasny pokoj nie jest konieczny ani za bardzo
                    potrzebny.


                    >Mój synek od początku zdecydowanie pozytywnie
                    > reagował na swoje otoczenie.


                    Coz, moze powinnas go zglosic do Ksiegi Rekordow Guinnessa?
                    Oczywiscie jesli piszac "otoczenie" masz na mysli jego pokoj z tymi
                    rybkami na scianach, bo na poczatku to dziecko widzi niezbyt wiele,
                    nie wposminajac juz o jakichs tam kolorowych naklejkach. Moj syn
                    reagowal, ale ja mam w domu w wiekszosci biale sciany i sporo grafik
                    w czarnych ramach. Czyli zestaw, ktory jest dla noworodka jedynym
                    wyraznie widocznym.


                    >Pokój rośnie razem z nim- teraz ma roczek i
                    > rozpoznaje już poszczególne morskie stworki

                    No tak, roczne dziecko na pewno sie juz orientuje w tym co ma
                    dookola. My mowimy jednak o niemowletach, dla ktorych czy to jest
                    naklejka na scianie w jego pokoju, czy obraz lub plakat w kuchni,
                    nie ma wiekszego znaczenia. Faktem jest jednak, ze gros naszego
                    spoleczenstwa ma w domu gole sciany, zas wystroj wziety prosto z
                    ekspozycji w sklepie meblowym, wiec moze faktycznie nalezy dziecko
                    czyms innym stymulowac. Nawet jesli jest to pomysl tak malo
                    kreatywny jak oblepienie scian naklejkami.


                    >I nie widzę powodu, dla którego miałabym za 2 lata zmieniać wystrój.

                    Za 2 czy za 3 - wszytsko jedno. Dziecku naklejki sie znudza i trzeba
                    bedzie kupic Boba Budowniczego czy Pokemony. Poza tym wystroj pokoju
                    niemowlecia to takze meble - czy za 2 lata takze bedziesz tam
                    trzymac przewijak, komode na pieluszki i kolyske? Bo o tym jest
                    watek, o urzadzaniu pokoju typowo niemowlecego, nie mialas wiec
                    chyba na mysli telewizora, szezlonga i barku z drinkami?
      • mniemanologia Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 10:56
        ila79 napisała:

        > A po kiego grzyba niemowlakowi pokój?

        No wiesz, ja w nim trzymam przewijak z wanienką, ubranka, kosmetyki,
        pieluszki; poza tym Młoda tam śpi w nocy.
        Kolorowe ściany i mebelki pewnie ma w głębokim poważaniu w
        przeciwieństwie do nas - przedtem ten pokój wyglądał naprawdę
        niewyględnie wink Zapewne za parę lat Młoda będzie chciała zmian (np.
        kolorystycznych) w pokoju, ale to nie znaczy, że przez te parę lat
        pokój ma wyglądać brzydko. Spędzamy w nim trochę czasu (spanie,
        przewijanie, kąpanie) i zwyczjnie chcemy, żeby nam się podobał.
        W pokoju nie ma dużo mebli - jest szafa ścienna (hue hue, jej tak
        łatwo nie wywali), łóżko (należące zresztą do mojej siostry), mała
        komódka (z mojego dzieciństwa, więc pawie antyk), łóżeczko i
        przewijak, które naturalnym biegiem rzeczy za jakiś czas wylatują.
        A że u Ciebie wszystko prócz komody okazało się bezużyteczne - no
        cóż. U nas użyteczne jest wszystko.
    • mw144 Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 10:44
      Przejrzyj fotoforum "wnętrza mieszkań", na którym jest wątek podany
      przez mniemanologię. Tam jest sporo na temat pokoi dziecięcych.
    • patanna Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 21:31
      a ja polecam papier kolorowy samorzylepny i nożyczki. Z 3 papierow
      można wyciąć bajeczne rzeczy i nakleić na ścianę. Jedna nocka i masz
      super dodatki, tanie, usuwalne kiedy chcesz i w Twoim guście. A
      wycięcie drzewka, domu, jeziorka, samochodziku, księzyca czy
      sloneczka itp wcale nie jest trudne. Wystarczy odrysować z jakiś
      bajek dla dzieci czy wydrukować. Zresztą na necie jest masa prostych
      ale ciekawych obrazków. Zrobiłam zestaw dla synka koleżanki ( 1
      roczek) i maly wpatruje się w ścianę jak zaczarowany. A wszystko
      raptem moze za 20 zł...
    • miska_malcova Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 21:42
      Nasz maluch ma kącik w naszej sypialni. Jest tam tylko łóżeczko z szufladą na
      pieluszki i kosmetyki, przewijak, karuzela i maskotki na górze łóżeczka. Na
      razie nic nie będziemy robić. Jak mały podrośnie, to albo zrezygnujemy z jadalni
      i zrobimy mu tam pokój, albo dostanie nasza sypialnię. Jest tez taka szansa, że
      się przeprowadzimy...
    • figa33 Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 21:49
      Był już kiedyś podobny wątek chyba na ciąży i porodzie.

      My w ogóle nie urządzaliśmy, na razie zaliczyliśmy juz 2 wynajęte mieszkania i niestety czeka nas kolejna przeprowadzka.
      jak kiedyś kupimy własne, a córka będzie starsza, to wtedy się nad tym zastanowimy.
    • agulle Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 22:43
      Moi chłopcy mieli swój pokój jeszcze przed narodzeniem. Niebieskie ściany, białe łóżeczka i przewijak oraz szafa wnękowa w kolorze ciemnego drewna. Na ścianie przy łóżeczkach i pzewijaku nakleiliśmy naklejki, takie jak można kupić w marketach budowanych, straszna lipa, bo nietrwałe to dziadostwo, ale wytrzymało tyle czasu ile dzieci były lezące. Dzięki nim maluchy lubiły leżeć w swoich łóżeczkach, wgapiali się w te naklejki. Dzisiaj ich pokój jest kolorowy bo pełno w nim zabawek.

      Niestety nie mam firanki jeszcze, bo nie mogę się zdecydować sad
      a może wy macie jakieś propozycje?
      • aadzia21 Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 01.05.10, 11:57
        Ciekawe, co to były za naklejki. Ja co prawda kupiłam w necie, ale wiszą
        spokojnie już 6 m-cy, a teraz mały już się do nich dobiera i nadal się nic
        nie dzieje.
    • magdakingaklara Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 30.04.10, 22:54
      Laurka ma pokoj pomalowany w kolorze alepjska łąkasmile) na jednej ze
      ścian naklejone wielkie kwiaty motylkamismile meble firmy bellmy hubi
      w kolorze cieply krem 9(dla mnie ecru) - komoda i regał. Do tego
      stolik i 2 krzeslaka z ikea mamut, kolorowe zasłonki spiete po
      bokach. Badzo kolorowy pokoik wyszedłsmile
      • ma-rylka Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 02.05.10, 20:24
        Chociaż kupiliśmy córce mebelki z Meblika ( Sawana ), to uważam, że na razie
        pokoik w ogóle tak małemu dziecku nie jest potrzebny ( bynajmniej u nas, młoda
        śpi u nas w sypialni a mebelki pokrył lekki kurz). Według mnie pokój dziecka
        powinien być w stonowanych kolorach. Akcentem na kolor mogą być np. zabawki.
        Zdjęcie przedstawiające pokój w kolorach wściekłego niebieskiego i żółtego mogą
        przyprawić o ból głowy tudzież paranoi wink
        No... ale o gustach podobno się nie dyskutuje hehe... Zresztą ja poszłam na
        łatwiznę i kupiłam gotowca, ale liczy się inwencja twórcza wink Można za małe
        pieniądze urządzić śliczny dziecięcy pokoik.
        Pozdrawiam
    • budzik11 Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 03.05.10, 11:51
      Ja też uważam, ze niemowlakowi pokój niepotrzebny. U nas pokoje dzieci służyły
      jako przechowalnie dla łóżeczek, ubranek i zabawek - a dzieci były odkładane do
      łóżek jak już spały albo w ogóle spały z nami w sypialni, bo dnie spędzały z
      nami w salonie na dywanie na podłodze, albo gdziekolwiek tam, gdzie byliśmy my.
      Chyba, że ktoś preferuje model rodzicielstwa polegający na odkładaniu dziecka do
      łóżeczka w jego pokoju i "niech się stymuluje kolorami na ścianach".
      • nvera Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 03.05.10, 13:31
        Puki co dzidzie mamy jak dla mnie za małą na własny pokój...ma za to kącik u nas
        no i przystosowaliśmy trochę nasz pokój pod dziecko bo wcześniej były bordowe
        ścianysmile. Pokój jest kremowy, meble przemalowaliśmy na biało. Łóżeczko ma z
        Klupisia brązowo-kremowe z żyrafą, na nim przewijak. kupiłam w Ikei takie
        łazienkowe plecione, wiszące koszyczki i powiesiłam obok na haczykach żeby mieć
        na pieluszki. Nad łóżeczkiem wisi lampka-kwiatek z Ikei a dookoła powycinane
        przeze mnie z kolorowego papieru motylkismile
        Do tego ma dla siebie 4 szuflady w komodzie i myślę że narzazie jej to w
        zupełności wystarczysmile
    • xxx-25 Re: Pokój dla maluszka - pochwalcie się 03.05.10, 14:05
      U nas pokój dla młodego stał od lat, do tej pory mieliśmy tam
      komputer i łóżko. Komputer wywędrował do innego pokoju, łóżko
      zostało bo młode i tak z nami śpi i w sumie teraz my śpimy u niego.
      Gdy młody będzie bardziej mobilny łóżko wyleci z pokoju, dokupimy
      stolik i krzesełka, jakieś kosze na zabawki i gotowe. Ale i w tej
      chwili poza łóżkiem są tam tylko jego rzeczy. Ogromna biała komoda z
      3 drzwiczkami(mieści dosłownie wszystko co potrzebne),na niej
      naklejone czarna literki, które składają się w imię młodego i
      zamiast normalnych gałek czerwone autobusy. Łóżeczko drewex mokka
      czy jakoś tak, biało brązowe, a nad nim zdjęcie czerwonego mini
      Morrisa. Przewijak na komodzie, obok koszyk na wszelkie maści, kemy,
      z boku komody wielkie pudło z zabawkami i tyle. W pokoju królują
      kolory biały, kawa z mlekiem i czerwony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka