ma_niusia
25.05.10, 22:38
Kochani,
ja nie wiem sama kiedy to zleciało...
Mój Raduś skończył dziś roczek, równo rok temu o tej porze wybudzałam się
powoli z narkozy po nagłej cesarce i nie wiedziałam jeszcze czy mój Synuś
przeżył czy nie (dopiero nad ranem dowiedziałam się, że przeżył mimo 2 pkt
Apgar na starcie).
Dziś nie tylko chodzi ale prawie biega, wie gdzie zegar, lampa, nos, piesek
itd itp. Ma sześć ząbków, sam je (mam na myśli, że dostaje w miseczce
jarzynki, mięsko, kaszę i je), cudnie się uśmiecha każdego dnia i kocham go
coraz mocniej o ile to możliwe
Wszystkim Mamusiom i Tatusiom życzę takiej pociechy z dzieciaczków i czerpcie
pełnymi garściami z niemowlęctwa Waszych dzieci bo nie wiadomo kiedy to mija
tak szybko
Wybieram się na "Małe dziecko" ale nie żegnam się całkowicie bo może moje
doświadczenia okażą się jeszcze komuś tu przydane