Dziewczyny a ja jestem ciekawa jak to jest/było u Was z myciem rąk przy
noworodku? Czy prosiłyście gości,którzy odwiedzali Was i Malucha o umycie rąk
przed dotknięciem dziecka? I jak Wy często myłyście ręce? Ja obawiam się
trochę tzw. chorób "brudnych rąk" a głównie toksoplazmozy u takiego malutkiego
dzieciątka i staram się myć ręce jak najczęściej. I ciekawa jestem jak to jest
u Was. Czy myjecie ręce np po dotknięciu owoców czy warzyw (one mogą być
źródłem toksoplazmozy)? I przed każdym kamieniem? Czy ja przesadzam z higieną
??