traganek
09.03.07, 20:35
Znowu mamy problem z Zosią. Ostatnio zaliczamy zaległe wizyty u specjalistów
i kilku lekarzy zauważyło u Zosi szmery na serduszku. O dziwo niektórzy
lekarze ich nie słyszeli. Powiedziano nam, że to prawdopodobnie
niedomykalność i nic więcej. Ale niedomykalność czego? Przejrzałam wszystkie
wypisy i do tej pory echo serca nie wykazywało żadnej niedomykalności
(ostatni raz miała robione w listopadzie). Było za to wtórne nadciśnienie
płucne spowodowane dysplazją. Czy to nadciśnienie też może wywoływać szmery?
Przeczytałam już kilka informacji na ten temat w internecie i jestem załamana-
wygląda to dość poważnie. Do tej pory nikt nam na to nie zwracał uwagi.
Wszyscy byliśmy bardziej zajęci jej refluksem i zachłystowymi zapaleniami
płuc. Za tydzien idziemy na echo serca.