malutkamamusia
20.06.10, 21:27
Drogie Mamy, zaczynam się martwić, że mój 10miesięczny synek jest opóźniony.
Jest bardzo dużym dzidziusiem - ale martwi mnie to , że to jedyna "zaleta"
jaką możemy się pochwalić.... Mój synek pełza, siedzi, ale nie raczkuje. Nie
staje również na nóżki. Nie wspina się przy meblach. Pełzając potrafi dostać
się wszędzie tam , gdzie chce , ale to jedyny sposób w jaki się porusza.
Ignacy w zasadzie nie reaguje na swoje imię - myślę , ż bardziej na intonację
głosu z jaką się do niego zwracamy... Nie powtarza "mama", "tata" - gaworzy
w swoim języku mówiąc mama , tata , dada, baba, teraz pojawiły się też inne
dźwięki, ale nie powtarza po nas... Zapytany nie umie wsazać mamy ani taty.
Nie umie również pokazać palcem....
Słysząc przechwalające się umiejętnościami swoich dzieci koleżanki zaczęłam
martwić się , że coś jest nie tak.... Przed nami trzy tyg urlopu , może
poświęcając dziecku więcej czasu pobudzimy go w rozwoju....
Martwimy się
Drogie Mamusie, jak rozwijają się Wasze pociechy. Czy są na podobnym poziomie
czu umieją już dużo więcej???
acha , jeszcze jedno, mamy kłopot z jedzieniem, Ignacy toleruje tylko papki,
żadne grudki , żadnego dorosłego jedzenia. a i na papkę rwaguje odruchem
wymiotnym....