płaska potylica - kask

27.06.10, 23:27
witam.
mój 7 - miesięczny synek ma płaską potylicę. od kilku miesięcy
staram się go układać tak, żeby jak najmniej leżał na placach.
Znaczącej poprawy nie ma niestety. slyszałam o możliwości założenia
dziecku kasku, dzięki któremu główka wraca do normy. W Polsce nie ma
podobno takiej kliniki. Czy wiecie gdzie takiej kliniki szukać?
możecie podac nazwę? adres ich strony?
    • joanka-r Re: płaska potylica - kask 27.06.10, 23:56
      Zaczekaj z tak ''drastycznymi'' sposobami aż dziecko zacznie siedzieć, chodzić. Do 3 roku życia wszelakie płaskie odgniecenia się wyrównają. Gdyby było faktycznie źle to pediatra zwróciłby uwagę.
      • sunshine170982 Re: płaska potylica - kask 28.06.10, 00:02
        niestety mam przykład u znajomych, których synek ma niewiele ponad 3
        latka... lekarze tez mówili, że się wyrówna - nie wyrównała sie. nie
        dosc ze główke ma płaską to jeszcze szeroką, dziewczynka zakryje to
        trochę włosami, chłopiec nie. synek znajomych wygląda strasznie.
        lekarze mnie uspokajają, ale jak widac życie życiem, a ja mojego
        dziecka nie chcę skazać na taki los.
      • sunshine170982 Re: płaska potylica - kask 28.06.10, 00:11
        joanka-r napisała:

        > Gdyby było faktyc
        > znie źle to pediatra zwróciłby uwagę.

        Pediatra zwrócił na to uwagę, kazała klaśc małego na boku, na
        brzuszku i tak od kilku miesięcy, ale nie widzę poprawy niestety i
        boje się dłuzej czekać, bo za chwile może być już za pozno.
        • malazabka.de Re: płaska potylica - kask 28.06.10, 08:45
          moze zapytaj ortopede o ten kask, wiem ze jest to b. skuteczna metoda

          Zycze powodzenia i pozdrawiam
          • emi22034 Re: płaska potylica - kask 28.06.10, 09:10
            taki kask zaklada sie tylko dziecia z jakas choroba nie pamietam jak sie
            nazywa.Dziecko chodzi w tym kasku 23h godzina przerwy i znowu sie go zaklada
            .Takiego kasku nie ma w Polsce bo jesli dziecko nie jest chore to po jaka
            chorobe chcesz mu ten kask na glowe zakladac? Moja tesciowa tez mi o tym gadala
            ale jak sie zapytalam rehabilitanta to mnie wysmial ,powiedzial ze w osrodku
            maja tylko 1 dziewczynke z ta choroba ,ta choroba o tyle jest straszna ze glowka
            sie splaszcza i oczka robia sie takie jak u żaby i wtedy dziecko musi miec ten
            kask .Tak mi powiedzial nasz rehabilitant
            • lelwek Re: płaska potylica - kask 28.06.10, 22:04
              Choroba o której piszesz to kraniostenoza ale jest też coś takiego jak plagiocefalia ułożeniowa i nie jest ona związana z tą chorobą. A na to też stosują kaski. Jest tez gdzies tu na forum wypowiedź pana Pawła Zawitkowskiego na ten temat. Moim zdaniem kask to ostateczność i do zastosowania w bardzo widocznych zniekształceniach.Ja zrezygnowałam z kasku i chyba dobrze zrobiłam młodemu główka wraca do prawidłowego kształtu a była bardzo zniekształcona po stronie prawej.Podaję ci link do stronki

              strony.aster.pl/czaszka/choroba.htm
              • sunshine170982 Re: płaska potylica - kask 28.06.10, 22:53
                lelwek napisała:

                > Choroba o której piszesz to kraniostenoza ale jest też coś
                takiego jak plagioc
                > efalia ułożeniowa i nie jest ona związana z tą chorobą. A na to
                też stosują kas
                > ki. Jest tez gdzies tu na forum wypowiedź pana Pawła
                Zawitkowskiego na ten tema
                > t. Moim zdaniem kask to ostateczność i do zastosowania w bardzo
                widocznych znie
                > kształceniach.Ja zrezygnowałam z kasku i chyba dobrze zrobiłam
                młodemu główka w
                > raca do prawidłowego kształtu a była bardzo zniekształcona po
                stronie prawej.Po
                > daję ci link do stronki
                >
                > strony.aster.pl/czaszka/choroba.htm

                ja jestem załamana, wpatruję się w główkę malucha i raz widzę
                poprawe a innym razem wydaje mi sie ze jest bardzo płaska. ile ma
                Pani syn? bo nie wiem czy czekac, aż główka sie uwypukli czy też
                interesować się tym kaskiem. podobno główka rośnie najintensywniej
                do 2 roku zycia, ale najszybciej podobno do 6 m.z. z tyłu po bokach
                jest jakby zaokrąglona ale na samym środku jest wklęsła, czy to ma
                szansę się zaokrąlić? jak wygląda to u Pani synka?
                • agamamaani Re: płaska potylica - kask 29.06.10, 17:49
                  w Niemczech spotkałam się z sytuacją, gdzie rodzicom dzieci ze spłaszczoną
                  główką proponowano całkowita rezygnację z wózka i zastąpienie go podczas
                  spacerów chustą lub nosidłem ergonomicznym.
                  Do snu w łóżeczku wtedy należy dziecko układać na boczku lub na brzuszku.

                  Moje dzieci noszone w chustach i nosidłach rzeczywiście mają teraz idealne
                  kształty czaszki.
                  • sunshine170982 Re: płaska potylica - kask 30.06.10, 10:55
                    super, niestety moje dziecko nie może być noszone w chuście ze
                    wzgledu na problemy z bioderkami które miał. teraz juz wszytsko ok,
                    ale chusta odpada
                • green_hill Re: płaska potylica - kask 29.06.10, 18:22
                  Mieszkam w Niemczech, widuje tu dzieci z kaskiem na glowie. Jak pisala lelwek, kask to ostatecznosc. Stosuje sie go przy naprawde powaznych odksztalceniach twarzoczaszki, kiedy np. rowniez oczy i uszy nie znajduja sie na mniej wiecej jednej linii symetrii.

                  Moj syn mial odksztalcenie potylicy, w dodatku niesymetryczne. Z jednej strony mial "rog", a po lewej plasko, prawie wklesle. Wygladalo to koszmarnie. Pediatra i ortopeda powiedzieli jednak, ze roznica zniweluje sie, gdy dziecko bedzie mniej lezalo. Syn mial wtedy 4 miesiace, teraz ma 14. Plaskie miejsce sie troche uwypuklilo i roznica nie rzuca sie prawie w oczy. Moze za pare miesiecy calkiem zniknie, a moze nie, ale to nie bedzie juz takie istotne, glowa nie musi byc przeciez doskonale symetryczna.

                  Do czego zmierzam: musi uplynac pare miesiecy, aby kosci zaczely sie uwypuklac. Takze sunshine, nie interesuj sie kaskiem, tylko cierpliwie czekaj, jak syn zacznie siadac, pelzac, raczkowac, czyli spedzac wiecej czasu w pozycji innej, niz lezaca.

                  Wprawdzie nikt nie proponowal, ale nie dalabym zalozyc synowi kasku.
                • lelwek Re: płaska potylica - kask 29.06.10, 21:31
                  Witam ja ryczałam jak patrzyłam na główkę młodego miał wtedy 3 miesiące jak zniekształcenie się pojawiło. Dziś ma 14 i jest tylko lekko widoczne. My chodziliśmy na rehabilitację ale to też ze względu na kręcz ułożeniowy. Dziś nikt kto widzi młodego nie powie że cos jest nie tak choć ja jako matka wiem i widzę ale pewnie sobie dodaję. Nasza neonatolog mnie podbudowała bo powiedziala że jej córa jak wróciła ze szkolenia miała płaska główke jakby przejechał po niej walec. Musisz być świadoma że ten kask dziecko musi nosić przez cały czas a dla maleńkiego dziecka to katorga. Ja zrezygnowałam choć trudno było mi podjąć tą decyzję -powodzenia i uszy do góry jeśli to zniekształcenie nie jest drastyczne to tak jak piszą dziewczyny główka ma szanse się uwypuklićwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja