nvera 04.08.10, 23:32 dziecko.onet.pl/48125,6,bobas_lubi_wybor_8211_blw_w_polsce,artykuln.html Która mama by się zdecydowała ?? (jedną już można na 100% wykluczyć ) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrs.t Re: BLW 04.08.10, 23:55 my i inni forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: BLW 04.08.10, 23:57 www.edziecko.pl/edziecko/1,80348,7989265.html a do tego na zdjeciach dzieciaczki zwerbowane z forum gazety miedzy innymi, czyli swojsko Odpowiedz Link Zgłoś
atrapcia Re: BLW 05.08.10, 00:07 Właśnie ostatnio się zorientowałam, że my to robiliśmy intuicyjnie, choć nieco później Co prawda obiadki są nadal obiadkami podawanymi łyżeczką, ale Lucy mało go zjada, za to dostaje co chwilę coś do łapki lub na talerzyku, co z chęcią zajada Odpowiedz Link Zgłoś
atrapcia Re: BLW 05.08.10, 11:15 Hmm nie wiem czy przy obecnym temperamencie mojego dziecka będę miała czas tam przesiadywać Odpowiedz Link Zgłoś
lesiomama Re: BLW 05.08.10, 00:46 Mój maluch od jakichś 2 tygodni wcina z łapki i świetnie mu idzie Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: BLW 05.08.10, 01:10 no my też!!! Ja od samego początku, nigdy nie było nic innego! Działa i to świetnie! Mam wszystkożerne dziecko, które na widok jedzenia krzyczy: "niam, niam" i juz tam jest!! polecam!!! i zapraszam na forum BlW... (zaproszenie juz było) Odpowiedz Link Zgłoś
poznanianka77 Re: BLW 05.08.10, 08:01 My karmimy się łyżeczką, gdyby nie to to do teraz(rok i tydzień) byłaby na samym mleku. Ma dziwnie wrażliwe ręce i brzydzi się brać jedzenie do ręki, zresztą nie tylko jedzenie nie dotyka piasku, trawy, jesli maskotka ma dłuższe włosie też nie bardzo. Jak na razie przeszedł tylko chleb bez masła, chrupki kukurydziane, ciasteczko. Cały czas cos jej podtykam i czasami troszkę pomaca więc myślę, że może jej przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: BLW 05.08.10, 08:02 Ja tak karmiłam zanim ideologia przyszła do Polski bo uważałam, ze to właśnie tak się robi i już Dopiero forum otworzyło mi oczy na zupę z butli do 3 urodzin Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: BLW 05.08.10, 08:39 ja stosuję. dzieki temu wiem, że moje dziecko lubi brokuły i bananany a nie przepada za marchewką i melonem Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: BLW 06.08.10, 11:37 sueellen napisała: > dzieki temu wiem, że moje dziecko lubi brokuły i bananany a nie przepada za > marchewką i melonem No tak,bez BLW nie mozna tego stwierdzic Odpowiedz Link Zgłoś
pagaa Re: BLW 05.08.10, 09:15 mój sobie je tak, chociaż są rzeczy, które zjada łyżeczką-np jogurty i owoce (bo sam z ręki zje tylko banana, w posywach jabłko, innych nie chce wziąć do buzi, ale jak pogniotę i dam łżeczką, to zje, nawet sam tą łychą machnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
jombusiowa Re: BLW 05.08.10, 09:17 Mój szkrab ma 2 miesiące,ale książkę zamówiłam a i zacznę wpadać na forum-poczytać, bo idea wg mnie jest świetna i zanim się obejrzę pewnie zaczniemy razem jeść Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: BLW 05.08.10, 09:36 Czego to ludzie nie zrobią dla kasy. Okazuje się, że większość mam tak karmi ale żadna nie wzięła się za napisanie książki. Jakaś tam pani to nazwała, napisała książkę, zrobi się szum i pieniążki do kieszeni lecą. Mnie to tylko śmieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
salem24 Re: BLW 05.08.10, 10:26 monikaa13 napisała: > Czego to ludzie nie zrobią dla kasy. Okazuje się, że większość mam > tak karmi ale żadna nie wzięła się za napisanie książki. Jakaś tam > pani to nazwała, napisała książkę, zrobi się szum i pieniążki do > kieszeni lecą. > > Mnie to tylko śmieszy. Ot co! Zgadzam się z Tobą w 100%. Robienie ze zwykłych czynności filozofii. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: BLW 05.08.10, 11:26 No właśnie coś mnie rozbolała Kurcze, że sama na to nie wpadłam. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 05.08.10, 11:36 To napisz książkę o fotelikach. Może będzie bestselerem. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: BLW 05.08.10, 11:38 Niestety słaby ze mnie polonista i raczej mi się nie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 05.08.10, 11:53 A szkoda. Byłabym pierwsza w kolejce po to wiekopomne dzieło. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: BLW 05.08.10, 11:58 Jak chcesz mogę przesłać ci jedną z moich prac ale o tematyce czysto ścisłej Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 05.08.10, 12:09 monikaa13 napisała: > Jak chcesz mogę przesłać ci jedną z moich prac ale o tematyce czysto > ścisłej Jak zwrócisz uwagę na mój podpis to przestaniesz się uśmiechać, bo mało która praca ścisła jest w stanie mnie przerosnąć. No chyba, że medyczna, pisana po łacinie Odpowiedz Link Zgłoś
joshima PS 05.08.10, 12:10 To co? Dasz poczytać? Może o mechanice zderzeń czołowych i zachowaniu pięciopunktowych pasów bezpieczeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: BLW 05.08.10, 12:16 Ale co nie rozumiem. Jesteś fizykiem czy jak i co myślisz, że jesteś lepsza. Chcesz się licytować kto ma więcej tytułów. Kobieto, zastanów się. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: BLW 05.08.10, 16:02 e tam monika, jak na razie to tylko ty sie scinasz zadnej ksiazki nie kupowalam, jedna pozyczylam ,polska dostalam za darmo tylko po to by dowiedziec sie wiecej nie wiem gdzie ty mieszkasz ale w polsce to na pewno nie w pl na plaze bierze sie roczniakowi sloik i prosi o wrzatek w barze by podgrzac. ba.nawet tu w uk gdzie to 'popularna' metoda (i nie, nie dzieki ksiazce a takie sa zalecenia tutjszeggo nfz) na kazdym kroku mama ze sloiczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: BLW 05.08.10, 17:22 Ja oczywiście, że mieszkam w Polsce. Nie rozumiem za bardzo Twojego postu. Ja dawałam słoiki. Robiłam tak jak piszesz, brałam na plażę słoik i prosiłam o gorącą wodę ale nie o tym pisałam i nie o tym jest ten wątek więc naprawdę nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 05.08.10, 18:07 Ta wspaniała metoda żywienia dzieci była Ci znana a mimo to wybrałas słoiczki? Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 zgadza się miało być 06.08.10, 10:50 Miało być zgadza się, wybrałam słoiczki. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: BLW 06.08.10, 11:39 mrs.t napisał: > w pl na plaze bierze sie roczniakowi sloik i prosi o wrzatek w barze > by podgrzac. A w czyms Ci to przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 06.08.10, 14:23 easy_martolina84 napisała: > A w czyms Ci to przeszkadza? Generalnie to w niczym, ale to świadczy o tym raczej, że alternatywne metody żywienia są raczej mało znane. A wszystko to w kontekście stwierdzenia, że taka książka jest niepotrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: BLW 06.08.10, 14:28 Ale co tu znać, że daje się dziecku do ręki jedzenie. Książka jak książka, może być. Tylko ten szum i ta nazwa. Nie ma to jak angielski skrót, od razu robi się trendy i każdy musi to stosować, bo jak nie... Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 06.08.10, 14:46 To polski skrót: Bobas Lubi Wybór Zdziwiłabyś się ile matek przeraża wizja dania niemowlęciu czegoś do samodzielnej konsumpcji. Powiedziałabym że większość. Oczywiście nie zgodzisz się ze mną nie dlatego, że nie mam racji tylko dla zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 05.08.10, 16:35 monikaa13 napisała: > Ale co nie rozumiem. Jesteś fizykiem czy jak i co myślisz, że jesteś > lepsza. Nie. Po prostu uznałam, że chciałaś przykozaczyć bo sądzisz iż miałabym kłopoty z przeczytaniem Twoich prac. Raczej bym nie miała, więc zalinkuj coś. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: BLW 05.08.10, 17:21 Nic nie pisałam, że miałabyś kłopoty z przeczytaniem. Widać, że lubisz wkładać innym w usta to czego nie powiedzieli. Niestety nie mogę ci nic zalinkować, bo nie mam tego nigdzie w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
antyg-ona79 Re: BLW 05.08.10, 11:08 a kiedy po raz pierwszy podałyście dziecku jedzenie do ręki? W jakim było wieku? Chciałabym spróbować ale mam nad głową babcię, która jest przekonana, że dziecko będzie się notorycznie dławić. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 05.08.10, 11:22 antyg-ona79 napisała: > a kiedy po raz pierwszy podałyście dziecku jedzenie do ręki? W jakim było wieku > ? Jak samo siedziało czyli około 7-go miesiąca życia. Najpierw było to jabłko lub banan w specjalnej siateczce lub chrupki kukurydziane. Na początku będzie się dławić, ale dziecko, które siedzi samodzielnie poradzi sobie. Właśnie po to się dławi, żeby się nie zakrztusiło i nauczyło jak bardzo powinno rozdrabniać pokarm. Na forum BLW jest wątek o tym od jakich pokarmów nie zaczynać, bo są zdradliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
lesiomama Re: BLW 05.08.10, 11:29 > antyg-ona79 napisała: > > > a kiedy po raz pierwszy podałyście dziecku jedzenie do ręki? W jakim było > wieku > > ? Jak dziecko już prawie siedziało, tzn. siadało ale podpierało się rączkami (6,5mca). Najpierw był chrupek kukurydziany, bo podobno najtrudniej się nim zakrztusić, tak żeby młody zaznajomił się z faktem że jest inne jedzonko niż mleko. Potem dostał brokuła, potem nektarynkę (z pomocą mojej ręki bo bardzo mu się ślizgała). Jak zobaczyłam na youtube jak wygląda dławienie to myślałam że się nie przemogę. A teraz siedzę naprzeciw niego i obserwuję gotowa do interwencji w razie czego, ale jak na razie nie było to konieczne. Nie wiem czy wszystkie dzieci tak mają, ale on raczej delikatnie smakuje i wypluwa jak mu coś nie gra. Może z 3 razy coś mu wpadło tam gdzie nie trzeba, ale poradził sobie w 2 sekundy. Jak narazie nektarynka jest ulubionym jedzeniem dla niego Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: BLW 05.08.10, 11:24 Coś koło 7msc, nie pamiętam dokładnie ale domyślam się, że to były flipsy. Później jakieś biszkopty. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: BLW 05.08.10, 16:32 Zazdroszczę autorom książki - mają łeb na karku, trzeba było tylko ładnie nazwać, opakować i sprzedać metodę starą jak dąb Bartek. Osobiście zamierzam karmić swoją córkę i uczyć ją jeść różne potrawy w różny sposób, nie potrzebuję do tego instrukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 05.08.10, 16:39 kawka74 napisała: > Zazdroszczę autorom książki - mają łeb na karku, trzeba było tylko ładnie > nazwać, opakować i sprzedać metodę starą jak dąb Bartek. Owszem metoda jest stara (podobnie jak noszenie w szmatach, spanie z dzieckiem itp), ale dzięki rozwojowi medycyny, naszemu polskiemu zakompleksieniu i parciu za nowoczesnością zupełnie zapomniana. Nawet mamy i teściowe uważają, że dziewczyny karmiąc w ten sposób robią dzieciom krzywdę i ze powinny kupować słoiczki albo przynajmniej miksować wszystko na miał. > Osobiście zamierzam karmić swoją córkę i uczyć ją jeść różne potrawy w różny > sposób, nie potrzebuję do tego instrukcji. No i super. Masz dobrą intuicję i tego się trzymaj. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: BLW 05.08.10, 16:57 dzięki rozwojowi medycyny, naszemu polskiemu zakompleksieniu i parciu > za nowoczesnością zupełnie zapomniana. Masz rację. W sumie to dobrze, że ktoś to odkopał. Nawet mamy i teściowe uważają, że > dziewczyny karmiąc w ten sposób robią dzieciom krzywdę Może dlatego BLW nie robi na mnie wrażenia, bo moja matka karmiła mnie zgodnie z zasadami BLW nie mając o tym pojęcia Owszem, pojawiały się już wtedy słoiczki, jakieś milupy i inne takie, ale odmawiałam spożywania wszelkich papek. Dla mnie jest to chyba naturalny sposób żywienia niemowlęcia, tak byłam karmiona ja, tak będzie i moja córka (tradycja ma jednak ogromną siłę ). Masz dobrą intuicję i tego się trzymaj. Nikt nikogo do niczego nie > zmusza. Pewnie, że nie. W końcu nie tylko bobas lubi wybór, jego rodzic także. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: BLW 05.08.10, 17:13 > Może dlatego BLW nie robi na mnie wrażenia, bo moja matka karmiła mnie zgodnie > z > zasadami BLW nie mając o tym pojęcia Owszem, pojawiały się już wtedy > słoiczki, jakieś milupy i inne takie, ale odmawiałam spożywania wszelkich papek > . > Dla mnie jest to chyba naturalny sposób żywienia niemowlęcia, tak byłam karmion > a ze tez jeszcze sa tacy ludzie naturalni, i nieutrudniajacy sobie zycia BLW podobnie jak i AP w sieci ulatwia po prostu odnalezienie sie takich rodzicow.. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: BLW 05.08.10, 21:15 BLW nie dla nas.Owszem,daje do łapki cos na przegryzke,ale nie wyobrazam sobie memłania przez moje dziecko rozyczki brokuła na obiad przez 30min. Ogolnie nie stosuje sie do zadnych ideologii i wytycznych,daje w lapke to co uwazam za słuszne,obiad dodstaje normalnie łyzeczka/widelcem. Zreszta ona nie ma czasu na siedzenie w krzesełku i kontemplowanie jedzenia,musi byc szybko i tresciwie,bo trzeba leciec dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: BLW 05.08.10, 21:29 Bo trzeba dopasować się do dziecka W moim przypadku BLW wynikało z mojej głębokiej, chyba wrodzonej niechęci do papek - biszkopt w jedną łapę, jabłko w drugą, nigdy w wersji tarty biszkopcik plus tarte jabłuszko. Żadnych soczków, tylko czysta woda (to mi zostało do dziś, nie lubię soków ani napojów gazowanych - poza coca-colą, wolę wodę). W przypadku mojego dziecka jeszcze nie wiem, jak będzie. BLW jest niejako, jak już pisałam, naturalne dla mnie, bo tak byłam wychowywana, i tak będę podawała jedzenie mojej córce, oczywiście w odpowiednim momencie. Nie odżegnuję się od słoiczków, bo podaję takowe córce (chcę, żeby poznawała nowe smaki, notuję jej upodobania), ale widzę, że papka jest coraz mniej lubiana, coraz szybciej łykana, i obserwuję gotowość na spróbowanie czegoś więcej, o innej konsystencji. Wszystko we właściwym czasie i w takiej kolejności i natężeniu, jakie dziecku odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 06.08.10, 01:13 easy_martolina84 napisała: > Zreszta ona nie ma czasu na siedzenie w krzesełku i kontemplowanie jedzenia,mus > i > byc szybko i tresciwie,bo trzeba leciec dalej. Szkoda, że nie chcesz się przekonać, czy tak byłoby naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: BLW 06.08.10, 08:25 Pprzeciez napisalam,ze daje do reki,wiec widze jak je.Nie wyobrazam sobie zeby miala w ten sposob zjesc obiad. Ona po prostu nie usiedzi w krzeslku dluzej niz 10 min.A w tym czasie zje co najwyzej pol ziemniaka.To zdecydowanie nie wystraczy zeby sie najadła,potem sie denerwuje i wygina,wiec juz po jedzeniu.Za 20 min znow jest glodna i w ten sposob przez caly dzien musialabym ja co 20 min wsadzac do krzeselka i nasz jadlospis skladałby sie z jednego posilku jedzonego przez caly dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 06.08.10, 14:24 No cóż. Widać brak Ci cierpliwości. Jestem przekonana, że sytuacja o jakiej piszesz nie trwałaby długo, gdybyś tylko dała jej szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: BLW 05.08.10, 21:24 właśnie chcę zacząć Jakoś śmiałości mi brak Odpowiedz Link Zgłoś
tosterowa Re: BLW 06.08.10, 10:48 Widzę, że zapowiada się kolejny "terror", czyli karmienie dziecka "do ręki" od 6 mies. życia. Mój syn ma 9 mies. i nie wyobrażam sobie, żeby miał cokolwiek zjeść z ręki i nie zamierzam męczyć jego i siebie tym sposobem. Co za różnica, czy nauczy się jeść normalnie teraz, czy za kilka miesięcy? W końcu przecież się nauczy Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: BLW 06.08.10, 11:29 tosterowa napisała: > Widzę, że zapowiada się kolejny "terror", czyli karmienie dziecka "do ręki" od > 6 > mies. życia. No dokladnie,byla moda na chusty,teraz jest na BLW.Az strach samemu jesc lyzka i widelcem,bo moze powinnam łapami rozrywać mieso jak czlowiek pierwotny. Docelowo planuje(nie wiem jak Wy) zeby moje dziecko jadlo potrawy sztućcami,wiec nie widze nic zlego w tym,ze od poczatku spożywa pokarmy przy pomocy łyżki. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: BLW 06.08.10, 11:30 Aha, a czy nauczy sie jesc samo lyzeczka w wieku 13 czy 18 miesiecy nie ma dla mnie wiekszego znaczenia.Nie mam parcia na to zeby chwalic sie w piaskownicy,ze moje dziecko juz samo je. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: BLW 06.08.10, 14:25 tosterowa napisała: > Mój syn ma 9 mies. i nie wyobrażam sobie, żeby miał cokolwiek zjeść > z ręki i nie zamierzam męczyć jego i siebie tym sposobem. A tak z ciekawości. Na czym polegałoby to męczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
ana_mama_patrycji Re: BLW 06.08.10, 15:06 Dominik dostaje do lapki duzo róznych rzeczy ale nie wyobrazam sobie obiadu w ten sposób. bo On nie ma na to czasu Potrafi jesc z reki i pomału zabiera sie za łyżeczke i to moja ideologia Ogóras w łapkę i biegusiem do ogrodu, kto by siedzial i memlal obiad pół dnia. Wiecznie głodny by byl. każdy robi jak uwaza i rozwazanie i pisanie na ten temat ksiazek to tylko biznes i nakrecanie. każdy sposób jest dobry wg mnie byle dziecko było szczęsliwe. a dominik jest szczesliwy jak zje miskę porządnej zupy Odpowiedz Link Zgłoś