narttu 09.08.10, 09:44 lablioze z reguly leczy sie dluzej, to samo glista ludzka.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nglka [...] 17.08.10, 00:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaaleksandra Re: Choroby brudnych rąk 17.08.10, 12:00 Nie chrzań kobieto. To poważny problem, lekceważony przez matki, bo wstydliwy. Od kilku lat walczę z glistami i lambliami w mojej rodzinie. Ani z nas higieniści ani brudasy. Normalni ludzie. Po prostu regularnie się badamy i wiemy, że co jakiś czas konieczne jest odrobaczenie. Inni się nie badają, leczą się na 100 innych chorób, wmawiają dzieciom ząbkowanie, skoki rozwojowe, lęki nocne, nietolerancję laktozy, mleka, alergie i nie wiadomo jeszcze co. Poczytaj forum Pasożyty candida, zobaczysz, ile mam ma z tym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Choroby brudnych rąk 17.08.10, 15:03 monikaaleksandra napisała: > Nie chrzań kobieto. To poważny problem, lekceważony przez matki, bo > wstydliwy. Tak tak, oczywiście, róbmy ze wspólnie ugryzionej kanapki tragedię )) > Poczytaj forum Pasożyty candida, zobaczysz, ile mam ma z tym problem. Nie muszę tego czytać, by wiedzieć, że dzieci liżą wszystko niezależnie od zakazów i nakazów. Ugryziona kanapka ani nawet pogłaskanie cudzego kotka niczego w tej kwestii nie zmieni. Ale jak chcesz być dalej przewrażliwiona i we wszystkim widzieć straaaszne zagrożenie, zwracając się tym samym niegrzecznie do każdego, kto myśli racjonalnie - to wolna droga. Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Choroby brudnych rąk 18.08.10, 09:34 na cale szczescie mozna te cholerstwa wyleczyc i nie trzeba przesadzac w zadna strone Odpowiedz Link Zgłoś
monikaaleksandra Re: Choroby brudnych rąk 18.08.10, 13:37 Z mojego wieloletniego doświadcznia pasożytowego wynika, że niekonicznie. Córka od 3 lazt nei może się ptzestać infekować jajami. Mąż ma takie ilości larw w oskrzelach, co wykazała tomografia, że będą w nim żyły chyba 100 lat, spokojnie wedrując sobie do krtani a potem do żołądka i do jelit. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Choroby brudnych rąk 19.08.10, 11:46 Mąż ma takie ilości larw w oskrzelach, co wykazała > tomografia, że będą w nim żyły chyba 100 lat, O ile dobrze pamiętam, to glista żyje 2-3 lata, a potem sama z siebie zdycha. Nie żyje wiecznie. Córka od 3 lazt nei może się ptzestać infekować > jajami. No to chyba pora zastanowić się co jest źródłem permanentnego zarażania glistą? Woda ze studni? Jarzyny nawożone nawozem ludzkim? Bo to nie jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Choroby brudnych rąk 19.08.10, 11:43 > Od kilku lat walczę z glistami i lambliami w mojej rodzinie. Ani z > nas higieniści ani brudasy. Normalni ludzie. Ostatnio pisałaś, ze musisz córkę odrobaczać z powodu glistnicy sześć razy do roku. Nie wierzę, żeby można było regularnie co 2 miesiące zarażać się przypadkiem glistą z nieumytej truskawki lub pojedynczego jaja przyniesionego na butach, a już na pewno nie dziesiątkami pasożytów naraz. > Inni się nie badają, leczą się na 100 innych chorób, No tak, bo jedyną chorobą na świecie jest glistnica. Inne nie istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaaleksandra Re: Choroby brudnych rąk 19.08.10, 12:05 Można zarazić się raz a potem chorować wiele lat. Larwy żyjące w oskrzelach co jakis czas wędrują do krtani, gdzie po połknięciu rozwijają się w dorosłe osobniki. w oskrzelach mogą żyć długo, gdy "zwolni" się miejsce w jelitach (gdy wybije się dorosłe osobniki lekami), jakoś to wiedzą i zaczynaja wędrować do gardła. Po każdym odrobaczeniu 2-3 tygodnie po lekacg, córka zaczyna nocne koncerty kaszlowe - wiem, że larwy znów się uaktywniły i za1-2 miesiące już wyjdą jaja w kale. Mężowi zalecono chemioterapię, inaczej nie da się usunąć larw z oskrzeli. Nie pijemy wody ze studni, jarzyny i owoce gotujemy, albo szorujemy i parzymy wrzątkiem. Nie mamy żadnych kontaktów ze zwierzętami. dziecko nie ma kontaktów z piaskiem. U męża i córki winne są geny, jak stwierdzono po badaniach krwi, ich organizmy nie potrafią poradzić sobie z jajami, w zasadzie pasożyty opanowały ich całkowicie. Są po badaniach genetycznych w AM. Co nie zmienia faktów, że mnostwo ludzi ma glistnicę tylko o tym nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Choroby brudnych rąk 19.08.10, 21:17 > U męża i córki winne są geny, jak stwierdzono po badaniach krwi, ich > organizmy nie potrafią poradzić sobie z jajami, w zasadzie pasożyty > opanowały ich całkowicie. No to wyjątkowy pech, na geny i wrodzone zaburzenia odporności nic nie poradzicie. Ale takie problemy są jednak sporadyczne, większość ludzi ma sprawne mechanizmy immunologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiasprezynka Re: Choroby brudnych rąk 19.08.10, 21:34 No właśnie, w końcu monikaaleksandra przyznała, o co chodzi z tym ciągłym zarażaniem się męża i córki. Naprawdę szczerze współczuję, ale nie sądzę, żeby połowa populacji miała takie problemy z odpornością... Odpowiedz Link Zgłoś
karol-cia15 Re: Choroby brudnych rąk 25.02.14, 23:46 Ja mam zestaw z dettolu, mydło antybakteryjne i żel. Tak na wszelki wypadek bo moje córeczki też są wrażliwe, a mamy psa, do tego dziewczyny są bardzo ciekawe, mniejsza na etapie wszystko trzeba posmakować, obojętnie czy to piasek czy kapcie siostry. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Choroby brudnych rąk 19.08.10, 11:40 A Ty, oczywiście, jesteś specjalistą chorób odzwierzęcych albo chociaż zakaźnych? Odpowiedz Link Zgłoś
marcin9098 Choroby brudnych rąk 31.01.11, 23:51 i bądź to człowieku mądry..... jak dziecko jest chowane w sterylnych warunkach to zaraz zaczyna się alergia, bo układ immunologicznie nie dostaje wystarczającej ilości świństwa z ktorym może walczyć.... więc zaczyna walczyć ze sobą. alergia czy chowanie na brudno - oto jest pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
cyrkonia11 Re: Choroby brudnych rąk 20.08.13, 14:42 Ja sobie ie wyobrażam sytuacji brudnych rąk przy pielęgnacji malutkiego dziecka. Dla mnie używanie zrozumiałe by było tez używanie specjalnych mydeł, antybakteryjnych aby mieć pewność co do higieny rąk. Tak jak w szpitalach zawsze są dwa pojemniki, jeden specjalnie do dezynfekcji rąk. Odpowiedz Link Zgłoś
gafa30 Choroby brudnych rąk 28.03.15, 22:25 Pilnuję żeby dziecko myło ręce, zaraz po przyjściu z przedszkola, dworu. A na dworze, kiedy zdarza sie że coś sie je w plenerze,a nie ma gdzie umyc rak, ratuje sie zelem carexa i wyzej wymienione choroby nas omijaja, odpukać! Odpowiedz Link Zgłoś