Dodaj do ulubionych

Nocne przeciąganie się

20.09.10, 20:32
Szukałam na forum informacji na temat niespokojnego snu niemowlęcia. Nie udało mi się znaleźć. W nocy mój 3-miesiączny synek bardzo mocno kręci główką albo "maltretuje" rączkami buzię, albo wyrzuca nożki. Zaczęło się to jakieś 2 miesiące temu i nie wiem, co to jest. Lekarka twierdzi, że to może być objaw kolki. Nie bardzo w to wierzę, bo on nie zachowuje się jakby go bolał brzuszek. Przypomina to raczej jakieś przeciąganie się. Zaczyna się od pojedynczych ruhów, które z minuty na minutę coraz bardziej się nasilają, aż w końcu "jakaś siła" tak bardzo miota jego ciałkiem, że aż się budzi z płaczem, bo zupełnie nad tym nie panuje. Co to może być?
Obserwuj wątek
    • atrapcia Re: Nocne przeciąganie się 20.09.10, 21:00
      Myślę, że to może być kolka, albo nadmiar bodźców może? Moja córa przy kolkach też kręciła główką i wyrzucała nóżki, co do maltretowania buzi to niezupełnie wiem co masz na myśli smile A brzuszek ma miękki czy twardawy balonik? Długo zajmuje wieczorne zasypianie? Płacze?
    • antyg-ona79 Re: Nocne przeciąganie się 20.09.10, 21:53
      u nas było podobnie. Nie pojawiły się typowe objawy kolki ale od 3-go tygodnia życia mała kręciła się, prężyła, wierciła, wyrzucała nóżki i w końcu budziła z płaczem. Wyglądało to nieciekawie.Takie sytuacje miały miejsce co noc od około 4 nad ranem. Lekarz stwierdził, że to typowe objawy kolki. Po prostu nie każde dziecko przechodzi ją z krzykiem. Zalecił zmianę mm, ale to nie pomogło. Minęło samo po kilku tygodniach
      • gosiawielogorska Re: Nocne przeciąganie się 21.09.10, 08:47
        Witam, mam do Ciebie pytanko : mój mały zachowuje się tak samo budzi się o 4 , za wcześnie na mleko , wierci się, drapie po buźce, podnosi nóżki, czy Twoje dziecko do 4 spało normalnie ( tzn. budziło się wcześniej na jedzenie ) ?

        pozdrawiam

        Gojdek
        • antyg-ona79 Re: Nocne przeciąganie się 21.09.10, 17:11
          Tak, od 20 do 4 spała raczej normalnie oprócz jednej pobudki na jedzenie, które wypadało około 1-2 (od 6 tygodnia karmiona mm). Początkowo myślałam, że to z głodu więc próbowałam karmić tak aby nocny posiłek wypadł około 3-4 ale to nic nie dawało.
    • nikola6969 Re: Nocne przeciąganie się 21.09.10, 10:58
      Moj 2-misieczny synek zachowuje sie dokladnie tak samo jak Twoj maluszek bianka102, przesypia cale noce, ale po karmieniu przez ok 10 - 15 minut tak samo sie wierci, podnosi nozki do gory i bardzo mocno drapie sie po twarzy. Wg w moim przypadku jest to problem z nadmierna ilosci gazow w brzuszku, wydaje mi sie, ze powietrze krazy mu po brzuszku i dlatego tak sie denerwuje; wtedy podnosze go do gory do pozycji 'do obcia' i problem mija w sekundzie i dzidzius slodko spi. Jednak kiedy klade go spowrotem wszystko zaczyna sie od poczatku. Na szczescie maluszek sie nie wybudza i po 15 minutach spokojnie spi.
    • andziulka32 Re: Nocne przeciąganie się 21.09.10, 17:23
      Ja mam od kilku dni podobnie z moim miesięcznym synkiem, tylko że on robi tak nie tylko nad ranem ale także w ciągu dnia. Do tej pory potrafił przespać ciągiem trzy a nawet cztery godziny a teraz spi bardzo niespokojnie z wszystkimi opisanymi przez ciebie czynnościami i wybudza się już po pół godziny max godzinie. Nieraz uspokaja się na moich rękach ale zaraz po odłożeniu do łóżeczka wszystko zaczyna się od nowa.
    • alex29 Re: Nocne przeciąganie się 22.09.10, 17:49
      To do wszystkich objawów ja jeszcze dodam, że moja córka stęka i jęczy jakby kupkę robiła. Ale bez efektu oczywiście.I tak każdego dnia od 4 rano. Mała zaczęła 8 tydzień. Bardzo podoba mi się uniwersalna rada - "To minie". Polecam.
    • swingwasp Re: Nocne przeciąganie się 22.09.10, 22:42
      u nas było bardzo podobnie, z tym, że działo się to zawsze popołudniami. Mały bardzo niespokojnie spał, kręcił główką, podkurczał nóżki po czym je nagle prostował lub wymachiwał rączkami. Ciągle się budził, musieliśmy go praktycznie non stop bujać w wózku żeby choć trochę spał. Lekarka stwierdziła, że to kolka, nie na tyle mocna by płakał ciągle ale na tyle dokuczliwa by nie dać mu spać. Zaczeliśmy podawać Esputikon, kropelka wieczorem i dwie popołudniu i po jakimś czasie przeszło. Po 3 tyg spróbowałam odstawić lecz to wszystko wróciło. Więc podawaliśmy przez prawie 7 tyg. Jak miał 3 miesiące odstawiłam, choć lekarka zalecała podawać do 6 miesiąca. Jak narazie jest ok, mały ma 4 miesiące bez kilku dni. Objawy już się nie pojawiają. Tak więc ktoś dobrze prawi: "to minie" smile
    • joanka-r Re: Nocne przeciąganie się 23.09.10, 08:25
      ''Zaczyna się od pojedynczych ruhów, które z minuty na minutę coraz bardziej się nasilają, aż w końcu "jakaś siła" tak bardzo miota jego ciałkiem, że aż się budzi z płaczem, bo zupełnie nad tym nie panuje. Co to może być?''

      egzorcysty trzeba smile
      bianka sorry ale po tym opisie nie mogłam sie powstrzymać.
      • bianka102 Re: Nocne przeciąganie się 23.09.10, 20:16
        Z tego wszystkiego zapomniałam dodać,że mój synek miał robione USG główki, bo jednak nie dawało mi to spokoju. Wynik był ok. Na razie mam obserwować synka i jeśli to nie minie do miesiąca, powinnam pójść z nim do neurologa dziecięcego. Spróbuje (za Waszą radą) z tymi kroplami i stawianiem go do odbicia.
      • bianka102 Re: Joanka-r 23.09.10, 20:18
        Wiem, że ten opis wyglądał zabawniesmile ale jakoś nie mogłam tego inaczej nazwaćwink Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka