Dodaj do ulubionych

Pomóżcie marudne płaczące niemowlę

09.10.10, 14:38
Witam was serdecznie.Pomóżcie mi ,doradźcie co może dolegać mojemu dziecku otóż to moje pierwsze dziecko ma niecałe 2 miesiące od początku prawie wogóle nie śpi w dzień może ze 2 razy po 15-30min tyle że sie w tym czasie wybudza płacze w nocy też prawie wogóle nie śpi cały czas przy piersi by był w nocy jego doba to może 4h snu ,przez dzień cały czas marudzi ale to okropnie nie da sie nawet nosić na rękach na kolanach też go nie idzie trzymać cały czas tak marudzi i popłakuje ma też wybuchy płaczu ale przede wszystkim to marudzenie jak niemowle może nie chcieć być noszonym , zero spania, w bujaczku też płacze nic na niego nie działa nawet do ubikacji mi ciężko wyjść , poza tym jest niespokojny i nerwowy , nieraz jest tak zmęczony że płacze na śpiąco tak jest codziennie !Nie wiem co mam robić robiłam mu badanie usg brzuszka ma ok , mocz też ok gdzie szukać wyjścia proszę doradźcie coś.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 15:32
      Dzieci w tym wieku najczęściej spędzają mnóstwo czasu przy piersi. Czy ty jakoś piers limitujesz?
      • superbasiak Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 18:13
        Karmi go średnio co 1h-1,5h w dzień tak się staram bo jest strasznie zagazowany i sie prezy
    • atrapcia Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 15:53
      Wytrzymaj... Miałam dokładnie to samo + kolki... Za miesiąc będzie lepiej, za 2 jeszcze lepiej, za 3 będzie bardzo znośnie, a za 4 już miło. A za 9-10 znów wstanie słońce smile)) Skończy rok i stwierdzisz, że było warto cierpieć ;> Niestety trzeba przeżyć, zacisnąć zęby i się poświęcić...

      Póki co noś, masuj, przytulaj, karm...
    • malunia_pl Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 16:01
      Mój synek (pierwszy) też tak miał - karmiony był tylko piersią, i ssał ok. 20 godzin na dobę. A i tak marudził, czasami nawet nie mogłam się umyć spokojnie.
      Teraz przy drugim dziecku wprowadziłam karmienie mieszane - w nocy ssie pierś, a w dzień jest przewaga butelki. Potrafi spać 3-4 godziny w dzień bez przerwy.
      Może starszy syn był po prostu głodny? Nie wiem. Ale dziękuję tym mądrym którzy wymyślili mleko modyfikowane wink
      • superbasiak Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 18:18
        Rany . Tego to nie próbowałam aby na każde marudzenie go przystawiac do piersi,no ale napewno lepsze to niz płacz i marudzenie.A po mleku modyfikowanym jest to samo nic lepiej nie spi.
    • 28majka Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 16:50
      Witaj. Miałam podobny problem. Okazało się, że mała jest po prostu głodna. Pokarm był za mało kaloryczny. Spróbuj go dokarmić. Zobaczysz jaki będzie efekt. U nas pomogło. Pozdrawiam
      • katriel Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 23:15
        > Witaj. Miałam podobny problem. Okazało się, że mała jest po prostu głodna. Poka
        > rm był za mało kaloryczny.

        NIE MA czegoś takiego jak "mało kaloryczny pokarm". Powtarzam: NIE MA i już.
    • nurolek Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 17:00
      Hej, u mnie też okazało się ze dziecko było głodne. A kiedyś po karmieniu piersią spróbowałam podać synowi mm i wypił 100ml na raz. I potem wprowadziłam mieszane karmienie - nie to dziecko. Przede wszystkim - zaczęło spać w dzień, w nocy nie trzeba było usypiać dwie godziny po karmieniu. Spokój, cisza, nie trzeba bujać. Wiem, że matczyne mleko jest najlepsze, ale czasem po prostu nie starcza dzieciaczkowi.
      • superbasiak Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 18:09
        Próbowałam mleko modyfikowane ale to na nic dalej marudzi i nie spisad
        • karo.8 Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 19:21
          jesli moje dziecko marudzilo przystawialam go do piersi. i tak bylo do 5m.przystawialam nawet co 0,5h. dzieki temu mialam spokojne i radosne niemowle.jesli chcesz karmic piersia,nie sluchaj porad typu podaj butelke. dostawiaj, dostawiaj i jeszcze raz dostawiaj.
    • joanka-r Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 20:34
      Jak dla mnie to wygląda to tak, jakby dziecko było głodne. Niby dzieci ma już w wieku szklono-przedszkolnym, ale pamiętam jak dziecko zachowuje się, gdy jest głodne. Zero snu, ciągły płacz, kwękanie, marudzenie. Może warto dokarmić dziecko?
      • superbasiak Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 10.10.10, 12:04
        Moim zdaniem nie jest głodny ,a przybiera na piersi aż głowa boli smile ma prawie 2m-ce a waży prawie 6kg, wczesniej już próbowałam go dokarmiac ale to na nic też nie spał i marudził a teraz lekarka kazała nie dokarmiac bo ładnie przybiera i mogłabym mu zaszkodzic na brzuszek.
    • greenola Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 20:41
      Witam,
      ja też miałam podobny problem, też karmiłam piersią i mały potrafił ssać nawet 1-1,5 h z małymi przerwami, a mimo to często się wybudzał, marudził i płakał, skończyło się na dokarmianiu butelką mlekiem modyfikowanym, wyszło na to że miałam za mało pokarmu (albo był za mało wartościowy) i dzidzia nie dojadał. Tak polecił mi pediatra i okazało się,że mały zaczął więcej przesypiać zarówno w dzień jak i w nocy.
      Pozdrawiam i życzę więcej zdrowego snu maluszkowi smile
    • greenola Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 09.10.10, 20:47
      Zgodzę się również z opinią, że najlepiej jest dostawiać dziecko do piersi jak najczęściej, ale jeśli nawet to nie daje dziecku dłuższego snu, to może warto chociaż raz na dzień i raz w nocy podać mu butelkę, ale nie namawiam nikogo, w moim przypadku to się sprawdziło.
    • lapwing123 bzdury!!!!!! 09.10.10, 20:54
      Bosssshhhhhhhhhhhhhh,
      Jakie za mało pokarmu!???! Jaki chudy pokarm?

      Taki niemowlak ma prawo żądać piersi często. Nawet bardzo często. Moja jadła co1h, co 30 minut, robiła maratony po 3godziny gdzie nie mogłam się ruszyć do łazienki

      Chcesz karmić piersią wejdź na forum kp, poczytaj.

      Nie chcesz karmić to podaj butelkę. każde podanie butelki to jest o jedno karmienie mniej. Czyli zmniejszasz zapotrzebowanie, a co za tym idzie produkcję. Organizm musi się przystosować.
      • greenola Re: bzdury!!!!!! 09.10.10, 21:07
        Nie chudy pokarm(nic takiego nie napisałam), nie ma czegoś takiegojak chudy pokarm!Dziecko było przystawiane do piersi na żądanie, a było to nawet co 1-1,5 h, ja prawie nie wychodziłam z łóżka tylko leżałam i karmiłam małego. Często bywało tak,że po 1 h. ssania pokarmu nie było już ani w jednej ani w drugiej piersi, mały się denerwował i płakał. Miałam za mało pokarmu, moje dziecko potrzebowało więcej pokarmu niż byłam w stanie wyprodukować ( nie będę się rozpisywała o diecie dla karmiących i piciu dużej ilości płynów bo to było u mnie na porządku dziennym). Dokarmiałam dziecko ponieważ tak doradził mi pediatra i moja położna, dziecko było również karmione piersią do 9 miesiąca. Nikogo nie namawiam do odstawienia dziecka od piersi, po prostu opisuję jak było u mnie i co się sprawdziło w moim przypadku.
        • anka_1234567 Forum kp 09.10.10, 22:02
          Ja również polecam forum o karmieniu piersią, mi bardzo pomogło jak poczytałam, mój też był okropnie marudny do 2 miesiąca, pomagało tylko leżenie z nim przy piersi, nawet jak już tam prawie nic nie było, może Twój potrzebuje takiej właśnie Twojej bliskości. Przez 2 miesiące niemal nie wychodziłam z łóżka, łazienka i jedzenie-wszystko w tempie 3 minuty. Jak poczytałam że czasem tak po prostu może być i ze nie jestem jedyna to mi ulżyło. Walczyłam o karmienie i tylko dzięki wytrwałości się udało-nie dokarmiaj jeżeli chcesz mieć piersiowe dziecko!!! Jak to piszą na kp - pokarm rodzi się w głowie a nie w piersiach. Uwierz że dajesz dziecku co możesz najlepszego, uzbrój się w cierpliwość i potem będzie już tylko lepiej!!! Powodzenia!
          • superbasiak Re: Forum kp 14.10.10, 17:43
            Witaj , też mnie to pociesza że nie jestem jedyna , a jaka jest strona tego forum ?
        • lapwing123 Re: bzdury!!!!!! 10.10.10, 08:28
          Greenola z całym szacunkiem, ale NIGDY nie ma pustych piersi. Zawsze będzie kolejna kropla. I o ile nie oszukujemy dziecka smoczkiem to zamówi sobie tyle pokarmu ile potrzebuje. proste jak budowa cepa. Tak działa laktacja.

          Już naprawdę nie chce mi się tu pisać, bo w kółko te same tematy- typu masz za mało pokarmu, dokarm sobie butelką. Dziecko wisi na piersi! Pomocy!- gdzieś powinno się przyszpilić taki wątek, że to NORMALNE.

          EOT
          • greenola Re: bzdury!!!!!! 10.10.10, 08:55
            Myślałam,że na forum można wyrazić własne zdanie ale się myliłam, no cóż zwrócę uwagę mojej położnej i lekarzowi, że nie mieli w moim przypadku racji. Nie dokarmiałam dziecka z próżności tylko z konieczności i nie zadecydowałam o tym sama tylko pediatra, który zna dziecko od urodzenia, moje dziecko jest mimo to szczęśliwe, ciągle się śmieje, mało płacze, waży tyle ile powinno i rozwija się świetnie.

            Pozdrawiam wszystkie oburzone mamy.
            • lapwing123 Re: bzdury!!!!!! 10.10.10, 10:06
              Greenola, ja nie twierdzę, że nie zrobiłaś wszystkiego, aby karmić tylko piersią. I nie twierdzę, że w Twoim przypadku można było uniknąć dokarmiania.

              Co do pediatrów i położnych- 70 % z nich ma takie pojęcie o laktacji jak niektóre forumki tutaj- czytaj chudy pokarm, dziecko powinno jeść co 3 h, dziecko musi mieć smoczek itd. Dlatego w takich sprawach to ja słucham p. Moniki z forum kp, a nie pediatry.

              Ja miałam ogromne problemy z karmieniem i nie wiedziałam wielu rzeczy dopóki nie trafiłam na forum kp. dziewczyny stamtąd są genialne. Udało się. Mimo, że Mała je w nocy czasem co godzinę to wiem, że to tez jest normalne (ma 4m)- a słucham wkoło daj jej mm zobaczysz jak będzie spała, daj jej smoczka, masz na pewno za mało mleka i się nie najada.
              Kto chce karmić to będzie karmił. Trzeba tylko zgłębić wiedzę na temat laktacji a nie wierzyć i powielać mity.
              • greenola Re: bzdury!!!!!! 10.10.10, 13:20
                Dzięki za kapkę zrozumieniasmile jestem nowa na forum i tak naprawdę jestem tu po to,żeby podzieli się z Wami zarówno swoimi doświadczeniami (lepszymi lub gorszymi) jak i zaczęrpnąc od Was dobrych rad.
    • malunia_pl Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 10.10.10, 09:56
      A może Twoje dziecko boli brzuszek? Np. z powodu gazów? Jesli puszcza mało baczków to możliwe że gazy kumulują mu się w brzuszku. Ja co prawda nie próbowałam takich środków, ale jest np espumisan w kropelkach, podobno skuteczny i bez recepty.
      A czy dziecko nie ma jakichś wysypek, suchej skóry?
      Kolka raczej odpada, bo to nagłe ataki płaczu a nie przewlekłe marudzenie.
      • superbasiak Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 10.10.10, 11:42
        Niestety to raczej nie brzuszek jakieś 2-3 tyg temu okropnie płakał i sie prezył ale podawałam i podaje teraz doraźnie espumisan i od paru dni debridat i narazie nie ma problemów , jest trochę zagazowany ale pierdzi sobie nie jest tak źle jak było , to raczej nie jest przyczyna marudzenia i popłakiwania.
    • tommama Re: Pomóżcie marudne płaczące niemowlę 10.10.10, 12:02
      my też mamy taki marudny egzemplarz.
      Po przejściu na butelkę było w zasadzie jeszcze gorzej, bo ujawniła się skaza białkowa, potem dostawał za mało wody i bolał go brzuszek, więc jego marudzenie zastąpił histeryczny płacz po całych dniach (w nocy spał).
      Dopiero teraz, od jakichś dwóch tygodni pojawiło się światełko w tunelu. Młody zaczął się uśmiechać (dłuuuugo tego nie robił) i stał się spokojniejszy.
      Do tej pory nie wiem, czy spowodowane to jest tym, że stał się starszym czy tym, że w końcu skutkować zaczęły nutramigen, probiotyki i większa ilość wody. Ale cieszę się tymbig_grin
      Moja rada - skonsultuj się z pediatrą. Pomoże ustalić, czy ten płacz to wynik charakteru, czy coś się z dzieckiem dzieje niedobrego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka