Dodaj do ulubionych

depresja, 4mc

01.12.10, 08:26
hej Dziewczyny, pisze bo juz nie mam sil...mam takiego doła, ze juz sama nie wiem co robić, od 3 nocy, mała budzi sie w nocy nawet po 16 razy!!!! jestem tak zmeczona ze ledwo na oczy patrze...nie wiem co sie dzieje, niczego nie zmienialam w rozkladach dnia...zasypia sama na noc a potem taki cyrk...zawsze spala od 19 do 24 , od 3 nocy 1 pobudka jest juz o 22 potem po 23, 24 i tak czasem co 15 minut, czasem nawet nie zdaze wejsc do lozka a ona juz sie budzi,nic nie pomaga...spanie ze mna tez nie.....jestem wykonczona , daje jej zawsze cycya i zasypia...bo nie rozbudza sie tylko przez sen placze.. wiec cycek wystarcza, a jak go nie dam to ryk.... jestem wykonczona tymi karmieniami nie mam nawet sily zjesc sniadania...dodatkowo z bezsilnosci dzis krzyknela- uspokoj sie- i moj maz sie pogniewal ze krzycze ....wiec sie nie odzywamy a raczej to ja sie do neigo nie odzywam...ech juz nie wiem co robic....
Obserwuj wątek
    • alex29 Re: depresja, 4mc 01.12.10, 08:34
      Hej, dzisiaj coś w aurze chyba jest nie tak, bo moje dziecię robiło dokładnie to samo. Właśnie usnęła (pewnie na 15 minut) więc ja sobie zrobiłam pyszną kawkę do tego pierniczek i święte słowa wielu forumowiczek - "to minie".
      Trzym się ciepło.
      • jombusiowa Re: depresja, 4mc 01.12.10, 08:41
        Mój 6 miesięczniak dziś mega żale przez sen...czasem też potrafi się budzić co 15 minut-ma takie nocki-tez zdarza mi się podnieść głos w stylu-uspokój się-mąż krzywo patrzy-ale ja się tym nie przejmuję-nie jestem robotem by aż tak kontrolować emocje.
        • 123magdusia Re: depresja, 4mc 01.12.10, 08:49
          tylko ze mala spala przynajmniej te pierwsze godziny a teraz nawet tego nie mam....zebym mogla sie zregenerowac...mam dosc, dzis jak wstalam to normalnie zostawilam ja na macie i przysnelam stojac...a ona plakala...a ja po prostu nie mialam sil do niej podejsc...jak sobie pomysle o kolejnej nocy to uwierzcie boje sie i plakac mi sie chce...juz nie wyrabiam...w dodaku przez zmeczeni laktacja mi sie popsula, bo nic nie jem...i musze czasem dac mm.....ech.... z mojej perspektywy na matke to ja sie nie nadaje...nie mam cierpliwosci...choc kocham ja nad zycie, to jednak sama mam do siebie zal...
          • malutka552.2 Re: depresja, 4mc 01.12.10, 11:39
            Jak tylko możesz odsypiaj w dzień .Jak przez 2 dni nie posprzątasz czy nie ugotujesz porządnego obiadu to świat się nie zawali. Ja tak robiłam jak tylko mały zasnął kładłam się z nim .U nas w dzień czasem było tak , że 40 min usypiałam( zasypiał w wózku ) a po 15 minutach się budził.Nocki ciężkie do 2 roku!!!!!Jak się rozbudził to nie spał po 2, 3 godziny. Poza tym poproś męża o pomoc albo kogoś z rodziny , żebyś znalazła chwilę dla siebie na regenerację sił. Jak masz kogoś bliskiego niech wezmą maluch na spacer albo niech ktoś zostanie na noc albo mąż po pracy niech przejmie opiekę nad nim.Ja czasem jechałam na noc do mamy ja spałam a ona wstawała.Kuba miał mnóstwo badań i konsultacji i wszystko ok porostu mieliśmy ciężkie nocki. Na pocieszenie 2 synek rewelacja przed roczkiem przesypiał już całe noce.Powodzenia
            • malutka552.2 Re: depresja, 4mc 01.12.10, 11:43
              Nie jesteś złą matka tylko przemęczona matką . Uwierz w to i nie bój się prosić o pomoc. Jak czasem podasz mm to nie koniec świata .Nie zadręczaj się. Moje dzieci karmione piersią tylko po ok miesiąc z powodu silnej alergia dziś mają 6 i 2 latka i krzywda im się nie dzieje. Wiem co czujesz też to przeszłam pocieszyć cie mogę tylko tak , że to minie dziecię wyrośnie życzę ci aby nastąpiło to jak najszybciej.
          • bluemka78 Re: depresja, 4mc 01.12.10, 14:15
            Laktacja to raczej ze stresu Ci sie pogarsza. Poza tym trudno jak sie nie da to po co masz wyrzuty sumienia, daj mm i nie zamartwiaj sie to nie trucizna. Moje dziewczyny od urodzenia pija mm i maja sie dobrze. Dodatkowo dzieki temu ja w nocy wynosze sie do sypialni, a maz spi z nimi w pokoju i pilnuje oraz karmi w nocy. Dzieki temu mam sily w dzien na wszystko. Moze tez wkrec meza na nocki, albo kogos bliskiego. Mleko jak bedizesz miec to odciagnij na noc i podadza w butelce.
            • 123magdusia Re: depresja, 4mc 01.12.10, 19:12
              niestety męża nie mogę angazować bo o 6 wstaje do pracy więc mi go szkoda, bo on duzo autem jezdzi, a na domiar zlego mieszkamy 250 km od rodzinysadsad ech, a nasze mamy niestety nie sa jeszcze na emerytuarach, pozostaje weekend, w weekend pospie a maz faktycznie bedzie wstawal do malej...dalam jej wlasnie na noc mm....dzieki za wsparcie.
              • bluemka78 Re: depresja, 4mc 02.12.10, 09:48
                A o ktorej wraca do domu? Moze wieczorem niech siedzi z mala, a Ty do innego pokoju spac, a jak juz bedziesz sie czula wyspana to gdzies na relaks. Trzeba go angazowac, a nie rozpieszczac, bo do rozpieszczania teraz bedzie dziecko. Moj maz wraca do domu ok 17 i az dzieci pojda spac razem sie nimi zajmujemy, albo on sam, ja dokanczam obiad jak nie zdazylam wczesniej, jemy, pozniej jade sobie np. spokojnie do sklepu, ide na spacer z psem. W nocy mamy lepiej bo aktualnie jedno karmienie wypada ok 5 rano wiec karmi dzieci, a o 7 wstaje do pracy. W pracy tez latwo nie ma, bo musial przejac wiele moich obowiazkow, tez musi sporo jezdzic do klientow. Jedynie jak ma jakis wiekszy wyjazd (600km czy wiecej) to ja dyzuruje w nocy.
          • alexa199.1 Re: depresja, 4mc 03.12.10, 09:23
            Kochana moja złota,szkoda mi Ciebie bo wiem jak to jest cierpieć z niewyspania.Otóż co ja bym zrobiła:podała mleko z butli na próbę,wiburcol w tyłek ,cieplej okryła i jak zapłacze nie pal światła,nie przebieraj,no chyba,że kupa.Mam 4 miesięczna córkę i zawsze jak coś jest nie po mojej myśli to eliminuję to metodą prób i błędów.powodzenia
            • 123magdusia Re: depresja, 4mc 03.12.10, 12:51
              nie pale swiatla, podalam mm, jestem cichutko, ale jak nie podam jej cycka ti nie zasnie no chyba ze bede ja bujac to moze sie uda....ale nie chce tego probowac, bo wazy juz 7 kg. i jak sie przyzwyczai to....ech..mysle ze nic tu nie pomoze...dzieki za wsparcie
    • syswia Re: depresja, 4mc 01.12.10, 19:03
      a maz co robi w nocy?
      w 4mies zycia moze akurat zbiegnac sie: kryzys laktacyjny, skok rozwojowy i moga zaczac rosnac zeby
      podziel sie opieka nad dzieckiem z mezem - my to rozwiazalismy tak, kiedy syn byl malutki: ostatni raz karmilam o 9 wieczorem i kladlam sie spac, w tym czasie maz opiekowal sie dzieckiem i podawal mu mleko okolo 11-12. Przez pewien czas syn budzil sie na mleko okolo 2-3 i wtedy ja wstawalam, zeby podac mu piers. W tym systemie mialam 5-6 godzin snu na dobe chocby sie walilo i palilo.
      • 123magdusia Re: depresja, 4mc 01.12.10, 19:16
        ...no wlasnie maz ma prace od 6 rano i czesto jezdzi aitem wiec nie bede go narazac...wiesz wszytsko bylo by oki, ale mala potrafi obudzic sie 15 minut po karmieniu i bez cycka nie zasnie, a ja nie chce jej bujak, bo ja wlasnie tego oduczylam...juz tak super spala, od poczatku w sumie zawsze spala od 19 do 24 a teraz budzi sie o 22- wiec daje cycka , potem po 23 i daje odciagnietete z butli, a potem jakby ja cos trfailo...przespi 30 minut lub 15 minut i sie budzi...nie wiem o co chodzi, ale to jest jakas masakra....dalalm jej teraz mm na noc...bo juz nie mam sil karmic, a w dzien jest taka urocza...
        • syswia Re: depresja, 4mc 02.12.10, 02:10
          Nie rozumiem tego tekstu o nienarazaniu meza. O ktorej wraca do domu? O ktorej rano musi wstac? Jesli np o 5 rano, to nie moze sie dzieckiem zajac od 10 wieczorem do 11 wieczorem i raz nakarmic, zebys Ty sie mogla przespac od 8 do 11?

          Jesli jej dajesz mm, to tak na marginesie - zdecyduj sie ktore karmienie piresia zastepujesz mm i tego sie trzymaj, bo jak zaczniesz jej dawac jak popadnie to sie laktacja zwariuje i dopiero bedziesz miala problem...
    • czarny-evanelina Re: depresja, 4mc 01.12.10, 22:23
      ale jak wiesz ile dokladnie razy sie budzilo dziecie to chyba jeszcze nie jest tak zle;P
    • bodycount69 Re: depresja, 4mc 02.12.10, 00:08
      123magdusia napisała:

      > hej Dziewczyny, pisze bo juz nie mam sil...mam takiego doła, ze juz sama nie wi
      > em co robić, od 3 nocy, mała budzi sie w nocy nawet po 16 razy!!!! jestem tak z
      > meczona ze ledwo na oczy patrze...nie wiem co sie dzieje, niczego nie zmieniala
      > m w rozkladach dnia...zasypia sama na noc a potem taki cyrk...zawsze spala od 1
      > 9 do 24 , od 3 nocy 1 pobudka jest juz o 22 potem po 23, 24 i tak czasem co 15
      > minut, czasem nawet nie zdaze wejsc do lozka a ona juz sie budzi,nic nie pomag
      > a...spanie ze mna tez nie.....jestem wykonczona , daje jej zawsze cycya i zasyp
      > ia...bo nie rozbudza sie tylko przez sen placze.. wiec cycek wystarcza, a jak g
      > o nie dam to ryk.... jestem wykonczona tymi karmieniami nie mam nawet sily zjes
      > c sniadania...dodatkowo z bezsilnosci dzis krzyknela- uspokoj sie- i moj maz si
      > e pogniewal ze krzycze ....wiec sie nie odzywamy a raczej to ja sie do neigo ni
      > e odzywam...ech juz nie wiem co robic....

      Podaj małej na noc mleko modyfikowane i dobranocsmileTy sie wyśpisz i mała się wyśpi.
      Od początku karmiłam synka pół na pół, na noc zawsze mm, przesypiał ok 6 godzin, teraz ma 6 miesięcy i spi w nocy 8.
    • lucyna_1980 Re: depresja, 4mc 02.12.10, 01:08
      A może za ciepło macie w mieszkaniu, za suche powietrze od kaloryferów i małej chce się pić dlatego tak często się budzi?
      Spróbuj przepajać herbatką lub wodą - czasami sama pierś nie wystarczy. Na grzejnik zarzuć mokry ręcznik. Może w tym tkwi przyczyna skoro wcześniej było OK?
      I wiem, że to trudne, ale postaraj się zachować spokój, twoje zdenerwowanie tą sytuacją udziela się dziecku i przez to jest jeszcze bardziej rozbite.
      Postaraj się wieczorem znaleźć 15 minut dla siebie, posiedź 15 minut pod prysznicem nic nie robiąc albo w gorącej wodzie w wannie taki relaks dobrze robi na skołatane nerwy.
      Trzymaj się smile
      • xenaa Re: depresja, 4mc 02.12.10, 03:15
        Rozumiem, ze w dzien jest spokojna, ale sprawdz czy to nie zawiane ucho.
        • 123magdusia Re: depresja, 4mc 02.12.10, 20:04
          ucho- sorawdzone, nie jest to uchosmile co do kaloryferow to moze ?? zamowilam dzis nawilzacz powietrza, choc nie przegrzewam pokoju max 19, 20 stopni...dalam na noc modyfikowane..zobaczymy...
          dzieki za rady i wsparcie
    • lidek0 Re: depresja, 4mc 03.12.10, 10:09
      Trohę mnie to wszystko dziwi, bo z jednej strony jesteś wykończona a z drugiej nic nie robisz, żeby to zmienić. Nie ma ani jednego powodu, dla którego Twój mąz nie może wstać w nnocy do dziecka chociażby co drugą noc, w końcu mdziecko ma oboje rodziców. Czasem to praca mamy w domu jest cięższa i bardzie absorbująca niż taty poza domem. Jak potrezbujesz na prawdę pomocy to go zaangażuj. Poza tymbardzo dobrym pomysłem jest podawanie mleka modyfikowanego wieczorem czy nawet w nocy, wtedy może wstać mąż. Sama musisz się zdecydować czy chcesz coś zmienić czy nie.
      Nie ukrywam, ze na tym forum co jakiś czas pojawiają się takie posty, rozumiem takie kobiety ale za nic nie moge pojąć czemu nic z tym nie robią.
      pozdrawiam
      • lidek0 Re: depresja, 4mc 03.12.10, 10:10
        oczywiście miało być "trochę" za szybko wysłałam post
        • mamatin Re: depresja, 4mc 03.12.10, 12:16
          a może daj małej smoczek. może wcale nie jest głodna tylko ma ochotę na ssanie.
          • 123magdusia Re: depresja, 4mc 03.12.10, 12:49
            dlaczego nie chce zaangazowac meza?? bo ja oduczylam mala bujania, a on tylko w ten sposob moze ja uspokoic, bo przeciez cycka nie da....a ja nie chce zeby ja bujal, probowalam dawac wode- nic...wczoraj dalam na noc mm i po 2 godzinach ryk...cycek....i potem co 15 minut znow to samo, wiec dawalam wode, i nie mogla zasnac...w kocu wzielam ja do lozka- czego nie chce robic- i tak nie pomoglo tyle tylko ze nie musialam wyciagac jej z lozeczka....ech...nic tu nie pomoze...jest po prostu tragedia...
            • xenaa Re: depresja, 4mc 03.12.10, 13:28
              moze to inne objawy, ale moja ma teraz 4.5 m-ca. 2 tyg temu wlasnei to przechodzilam placz co 15-30 min w nocy, po to, zeby possac chwilke i utulic sie na kolejne 15-30 min, zeby znowu moc zaczac krzyczec o nastepne ssanie. u nas oboje pracujemy. kiepsko. wiec zajelo 2 noce, plakala i ja zostawialam na te 15 min, pozniej smoczek i utulenie, i znowu to samo. na trzecia noc juz tylko skrzypiala. teraz mam spokoj. marudzi jak nasiusia w pieluche, zmieniam w nocy i spi dalej. fakt, nie moze rozstac sie ze smoczkiem za to teraz w nocy. ale my musimy zlapac snu...
              • mamatin Re: depresja, 4mc 03.12.10, 13:47
                wiec zajelo 2 noce, plakala i ja zostawialam na te 15 min, p
                > ozniej smoczek i utulenie, i znowu to samo. na trzecia noc juz tylko skrzypiala
                > . teraz mam spokoj.

                super. a po du.ie jej nie dajesz?
            • lidek0 Re: depresja, 4mc 03.12.10, 17:51
              Jak da amnie to szukanie wymówki, owszem dziecko trzeba wziąć na ręce i jak się uspokoi odłożyć do łóżeczka i tak konsekwentnie, być może kilkanaście czy kilkadziesiąt razy w ciągu nocy, ale trud się opłaca. Mąż może podać smoka, czy mleko modyfikowane. Ja zrobiłabym na Twoim miejscu wszystko, żeby zmienić tą sytuację, stanęłabym na głowie a maż powinien się angażować. Przynajmniej w weekendy.
    • bodycount69 Re: depresja, 4mc 03.12.10, 13:42
      Hej, a ile małej dajesz mm? Mój mały
      (6 mies.) dostaje teraz na noc 180 ml z kaszką, dwa miesiące temu dawałam ok 150 ml też już z dodatkiem kaszki, dosyć późno wypada to ostatnie karmienie bo ok. 23 ale śpi potem super, może spróbuj jej dawac więcej mm i trochę później? I tak jak juz ktoś pisał, moze małej jest za gorąco? U nas temperatura to zawsze ok 20 stopni i taka jest dla dzieci najlepsza, zresztą nie tylko dla dzieci.
    • pancia-jancia Re: depresja, 4mc 03.12.10, 14:06
      Ja ostatnio odkryłam fajny sposób na zasypianie wieczorne - nie noszę synka na rękach bo już waży 6 kg a ma dwa miesiące z hakiem. Siadam sobie na kanapie biorę go w takiej pozycji jak do karmienia piersią i przytulam do piersi tak bokiem i daję smoczek. (dodam że na pewno nie jest głodny bo usypiam go po karmieniu) lekko bujam a jak widzę że usypia to przestaję. jeszcze chwilkę siedze, zabieram smoczek i do łóżeczka. Metoda działa też jak mąż go bierze na ręce w taki sam sposób. Robię tak dopiero od paru dni - narazie działa - a jak przebudzi się w nocy biorę na ręce na chwilę i włączam suszarkę. suszarka też zwykle działa ale nie jak jest mocno rozbudzony.
    • pancia-jancia Re: depresja, 4mc 03.12.10, 14:33
      a i jeszcze czasem ściągam mleko w nocy bo zdarza się że synek w nocy wytrzymuje 7 godz bez jedzenia i chowam do lodówki a następnego wieczoru jak po karmieniu jest dalej głodny to daje mu to co ściągnęłam poprzedniej nocy i wtedy najedzony potrafi spać dłużej a zwykle wieczorem ma większy apetyt i na końcu ssania się denerwuje bo już mu słabo leci. nie przejmuje się tym bo w dzień je ładnie i podaje mu ściągnięte i śpi wtedy dłużej. a mleko nocne podobno bardziej kaloryczne.
      • 123magdusia Re: depresja, 4mc 03.12.10, 19:18
        jejku jakby mi przespala 7 godzin to ja moglabym juz potem nie spac tylko sie nia zajmowacsmilesmile mala zasypia sama, po zjedzeniu 120 ml mm- wiecej nie zje..pluje...wiec ilosc jest oki, poza tym wczesniej przed tymi tragediami w zachowaniu zjadala tylko piers i spala od 19 do 24....wiec byla najedzona...a teraz nawet mm nie pomaga...ech....wiec jak wspomnialam slicznie zasypia sama....ale potem w nocy jak sie zacznie budzic to jak nie dam cycka to nie zasnie....krzyczy, placze...teraz tez podalam mm.....az sie boje tej nocy, nie mam sil, kapie sie i spadam spac...pozdrawiam
        a co do podniszenia i odkladania do lozeczka- to u mnie bylo tak ze jak wyciagalam z lozeczka na uspokojenie to bylo 100 razy gorzej....wiec tylko cycek w nocy...
        w dzien mala tez super sama zasypia....
        kompletnie nie rozumiem tych nocnych pobudek...co sie zmienilo??? zawsze od 19 do 24 mialam dla siebie czas i to bylo cudowne a teraz?? max do 22 spi i potem koszmar, budzenie caloncne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka