hej! od dluzszego czasu nurtuje mnie pewna kwestia. mam psa, ktorego nie lubie i wolalabym go nie miec, ale wiem ze dzieci doskanale wychowuja sie z psami... podobno. i tu mam pytanie techniczne: jak radzicie sabie z sierscia kiedy dzieci harcują po podlodze? odkurzanie nawe co godzine nie wyeliminuje jej zupelnie. poza tym jak ochronic dziecko gdy narusza terytorium psa. karcic psa czy dziecko? wiem ze macie psy i bardzo bym prosila o jakies rady na temat. Ja wychowywalam sie bez psa i w ogole nie wiem na co powinnam pozwolic a na co nie. Poza tym razem bawia sie dosc bezpiecznie. dziekuje