za miesiac wracam do pracy i dzieckiem ma zajac sie babcia. jednak po paru miesiacach ma tez zajac sie drugim wnuczkiem. myslicie, ze to jest realne? miedzy dziecmi jest 8mc roznicy. teraz starszy ma 8mc. jakos tego nei widze.... czy babcia beirze na siebie nie za duzo? niestety ale mam wrazenie, ze zawsze jedno z dzieci bedzie pokrzywdzone. no i mam zal do bratowej, bo wczesniej o niczym takim nie wspomniala (mowila, nawet o innych rozwiazaniach) i jakbym wiedziela wczesniej, to nie wiem czy bym nie poszukala innego rozwiazania, a tak to jest za pozno