alo76
28.04.04, 16:17
Mój Mikołaj ma 2,5 m-ca. Kilka dni temu zauważyłam, że zaczyna ładnie
przesypiać nocki - tzn. chodził spać ok.21.30 i budzi się na 2 nocne
karmienia. Niestety od dwóch dni zaczął się dla mnie koszmar: budzi się po
godzinie snu, ssie pierś ok.40 min. idzie spać i potem budzi się co 1,5 godz.
Wychodzi z tego ok.5 karmień; ja padam ze zmęczenia, a w ciągu dnia nie mam
energii dosłownie na nic. Czy macie podobne doświadczenia? A może w wieku 12
tygodni wzrasta zapotrzebowanie na pokarm? Proszę doradźcie.
ola