Dodaj do ulubionych

4 m-ce, nie znosi spacerów

11.05.04, 11:37
Wojtuś ma 4 miesiące (dokładnie dzisiaj) i nie znosi spacerów. Wszystko jest
OK dopóki nie położe go w wózku - zaczyna się wrzask jakbym ze skóry go
odzierała. Nie wiem co zrobić! Pogoda jest fantastyczna a ja nie mogę chodzić
na spacer! Kiedyś postanowiłam, że będę jeździć do skutku - trwało to (czyli
płacz) bite 20 minut. Później usnął i spacer dalej przebiegał bez zakłóceń
przez prawie 4 godziny. Nie mogę patrzeć jak mały się męczy i chce mi się
ryczeć razem z nim! Co zrobić? Jak przekonać go że spacer to fajna rzecz?
Obserwuj wątek
    • mamakrasnala Re: 4 m-ce, nie znosi spacerów 11.05.04, 12:08
      cześć, mój Michał 4 m-ce kończy za 6 dni i od jakiegoś tygodnia też spacerki
      nie wyglądają już tak jak kiedyś. Wcześniej zasypiał już w windzie, w drodze na
      spacer i spał przez 4-5 godzin bez budzenia się na jedzenie. To były czasy...
      Teraz zaśnie na chwilę na początku spaceru ale budzi się już po 20-30 min. i
      nie chce już leżeć spokojnie. Zaczyna się złośćić i przestaje dopiero kiedy
      podniosę mu oparcie do pozycji półleżącej. Chwilę poogląda świat i znowu
      zaczyna się złościć, więc biorę go na ręcę i znów jest zachwycony ale nie na
      dlugo, bo też mu się nudzi po jakims czasie (nie wspomnę o moim kręgosłupie!
      który po ciąży jest w fatalnym stanie) No i mniej więcej po godzinie, góra
      dwóch robi się głony... i trzeba wracać do domu, bo nie lubię karmić
      publicznie, chyba, że jestem daleko od domu i nie mam wyjścia.

      Jeśli nie podnosiłaś jeszcze oparcia to może spróbuj, u nas na początku to
      działało, a jak Wojtuś zaśnie to delikatnie obniżysz i masz spokój na resztę
      spaceru.
      A może miśki zawieszone na wysokości oczu, żeby się czymś zajął, pogadał do
      nich, pomachał rękami a jak się zmęczy to sam uśnie.

      Pozdrawiam
    • mama_agaty Re: 4 m-ce, nie znosi spacerów 11.05.04, 12:10
      Witaj,

      Moja Agatka też dziś kończy 4 miesiące smile i ze spacerami jest różnie - na
      początku też się drze, ale dostaje smoczka i po 15-20 minutach zasypia.
      Odkryłam, ze kilka razy za ciepło ją ubrałam i dlatego była niespokojna - po
      zdjęciu jednej warstwy juz było ok. Może w tym tkwi problem.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Kasia
      • jokrru Re: 4 m-ce, nie znosi spacerów 11.05.04, 12:25
        A już myślałam, że tylko mój synek był taki "dziwny".

        Ja usypiałam go w domu i wychodziłam ze śpiącym,
        nie odchodziłam daleko, aby po obudzeniu
        czym prędzej dosłownie "przylecieć" do domu.

        W wieku ok 7 miesięcy przeszło samo.
        Pozdrawiam,
        Mama czterolatka i czteromiesięcznej.
    • magda1104 Re: 4 m-ce, nie znosi spacerów 12.05.04, 23:11
      Cześć, romdud!
      Moja Magdusia też 11.05 skończyła 4 miesiące, i również spacer to dla nas
      wielki stres. Dla mnie - bo mała płacze, zanim zaśnie, a potem płacze, bo z
      wózka nic nie widzi. Tak sądzę, bo kiedy biorę ją na ręce, to jest spokojna i
      ciekawie się rozgląda. Tylko że nie zawsze mogę ją wyjąć z wózka, bo jest np.
      wiatr, a ona rozgrzana, bo w wózeczku zacisznie. Staram się jej nie
      przegrzewać, robiłam też w domu pierwsze próby ze smoczkiem na uspokojenie, ale
      nie widzę szans powodzenia, bo wypluwa smoka. Sądzę więc, że kiedy będzie
      płakać w wózku, to też nie będzie chciała ssać.
      Nie wiem czy nie jest za wcześnie na podnoszenie opacia, choć jeżeli jeździ w
      foteliku samochodowym, to w wózku też mogłaby w pozycji półleżącej.
      pozdrowienia
      aga
    • mamadwojga Re: 4 m-ce, nie znosi spacerów 13.05.04, 09:26
      Ja zdecydowanie polecam podniesienie oparcia. Maks wył w wózku jak potępieniec
      ale kiedy zdecydowałam się na lekkie "uniesienie" tak by widział co się dokoła
      dzieje zmiana była natychmiastowa. Teraz jest już większy i sam siedzi podczas
      spacerków.
      Pozdrawiam
    • pune Re: 4 m-ce, nie znosi spacerów 13.05.04, 11:13
      Więc nie jestem sama-mam te samy problemy co reszta mam!
      pierwsze 2 miesiące były wspanniałe-4-5godzinek na spacerku a on śpi i
      śpi.Teraz zasypia na ok 30 minut,potem pobudka,albo leży spokojnie,a po
      godzinie usypia,albo zaczyna płakać!
      Ja mam na niego sposoby:
      Zabieram na spacer poduszke i duzy koc i rościelam mu w wuzku tak ze jest jak w
      nosidełku(lekko podparty,dupcia w dole,a nóżki lekko w górze)no i zabieram ze
      sobą oczywiście grzechotki i zabawki.Widzi wszystko i jest zadowolony.
      Jednak są czasem takie dni że spacery kończą sie na noszeniu na rączkach
      Pozdrawiam
      Gosia
    • lidek51 Re: 4 m-ce, nie znosi spacerów 13.05.04, 13:15
      Witam.
      Ja miałam ten sam problem.
      Teraz wożę synka w nosidełku i jest super.Wszystko widzi,a jak się zmęczy to
      zasypia.
      Powodzenia Lidia i Arkadiuszek (15,12,2003}

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka