apetita29
28.05.11, 14:22
u mojego dziecka w drugiej dobie życia, w szpitalu pojawił się rumień noworodkowy. Ma postać czerwonych plam na ciele, krosteczek czerwonych na twarzy i łuszczącej sie skóry w zgięciach rączek.
W szpitalu uspokajają, że rumień sam przyszedł i sam pójdzie. No własnie, tylko kiedy?
Przeczytałam gdzieś, że pownien zniknąć między 7-10 dniem życia noworodka. Moje dziecko ma właśnie 10 dni i nadal ten rumień. Oczywiście zakładam, że może byc poślizg ale mam pytanie, ile u waszych pociech utrzymywał się rumień?
Położna środkowiskowa zaleciła by niczym tego nie smarowac, bo tylko wydłuzy to trwanie rumienia.