nikka.1983
02.06.11, 14:34
Mój syn chrząka. Może brzmi to głupio, ale trochę mnie to martwi. Co jakiś czas (co około 2 tygodnie) przypomina mu się o tym, albo coś to wywołuje. Wygląda to tak, jakby coś go drapało w gardle i próbował to odkaszlnąć. Robi to co kilka minut. Dłuższe chrząkanie wywołuje kaszel. Taka faza zwykle trwa 2-3 dni. Pytałam o to lekarzy, ale powiedzieli, że osłuchowo wszystko jest w porządku. Jedna lekarka powiązała to z wiotkością krtani, inny lekarz stwierdził, że dziecko może się w ten sposób bawić. Faktycznie zachowuje się tak tylko wtedy, kiedy ma dobry nastrój.
Czy któraś z Was spotkała się z czymś takim?