mia_siochi
10.08.11, 18:26
Dobra, przesadziłam,że ciągle.
Ale obudził się o 6, zjadł, pokulał się i poszedł spać. Obudził się przed 10, zjadł, pojechalismy na zakupy (drzemki w samochodzie, drzemka w sklepie), wróciliśmy ok 14, zjadł, poszedł spać. Obudził się po 15, zjadł, pokulał się, zjadł z ojcem marchewę ok 17...i znowu śpi. Co mu, jak już wiem z doświadczenia, zupełnie nie będzie przeszkadzało udać się na nocny, hmm...zasłużony? spoczynek przed 20...
Wcześniej tak nie było, ale jakieś 2-3 tyg temu odkrył (tak, dopiero teraz) że fajnie jest spać na brzuchu. No i od tego czasu jego aktywność wygląda tak: leży, bach! na brzuch, trochę tak poleży, popodnosi się na rękach, pobawi zabawkami i zaczyna zieeeewac... i śpi.
Nie zastanawiałoby mnie to, gdyby nie fakt, że dziecko ma 5,5 mca, to nie noworodek...
Ile można spać???
Martwić się?
(ok, jak patrzę na jego ojca to w zasadzie przestaję się dziwić)