kedro-dasos
25.10.11, 11:14
Dzis całą noc nie spałam, teraz też się męczę z powodu strasznego rwącego bólu brodawek. Córka ma 5 tygodni, wisi na piersi długo i często( przystawiam dobrze), od wczoraj pręzy sie przy karmieniu, wciąga i wyciąga pierś, maltretuje je po prostu. Dziś po pornnym karmieniu brodawki były opuchnięte, na sutku pojawiły się pęcherzyki( nie wypełnione niczym) a końcówka sutka chwilkę jest biała, potem normalnie różowa i tak w kółko.( tylko 1 pierś) Dzwoniłam do mojej położnej, niestety nie umiała nic powiedzieć( jak byłam w ciązy i miałam swędzenia rąk i stóp to pierwszy raz słyszała o cholestazie), nie wiem czy zawracać głowę lekarzowi rodzinnemu córki. Czytałam o grzybicy, ale sama nie wiem czyto jest to.Aha córka nie ma pleśniawek.Z góry dziekuję za wszystkie odpowiedzi i proszę nie wysyłajcie mnie do działu karmienie piersią- tu jesteście bardziej aktywne i wierzę,że mi szybko podpowiecie co mam robić.