mamka_tip
31.05.04, 15:30
Witam wszystkie mamusie!
Mam problem. Ostatnio moja córeczka 4 tygodniowa często się denerwuje przy
piersi i coraz częściej je tak co 1,5 do 2 h. A jak już zessie pierś to je
krótko. I za chwilę zaczyna sie denerwować prężyć i płakać.Jesli uda jej się
zasnąc śpi niespokojnie, co chwilę się przebudza i jak dostanie smoczka to
trochę śpi dalej i za jakieś 10 minut jest to samo. Położna mówiła, że to
kolki. Co prawda kupkę robi co 3-5 dni, ale "baki" puszcza normalnie ,sama
nie wiem czy to są naprawdę kolki. Od porodu przytyła 650 g i niby jest w
normie. Niewiem czy przypadkiem to nie jest zwyjkłe niedojadanie? Może po
prostu powinnam dokarmiac sztucznym mlekiem?
Napiszcie jakie są wasze doświadczenia.Prosze.