apolka
04.06.04, 15:42
Gnębi mnie to już od jakiegoś czasu, cały czas mam nadzieję, że nastąpi jakas
zmiana ... Moja córeczka ma 6 tyg. Wszędzie czytam, że to czas, gdy dziecko
zaczyna dość czynnie reagować na obecność rodziców, tzn. nawiązuje kontakt
wzrokowy, uśmiecha się (a nawet śmieje!). Moja córeczka najbardziej
zainteresowana jest misiami na ochraniaczu łóżeczka. Nie zwraca na nas
zbytniej uwagi. Owszem, czasem się nam przygląda ale to jest raczej taka
bierna obserwacja, trudno utrzymać jej zainteresowanie. Przyznam, że chodzą
mi po głowie okropne myśli, że to oznaka jakichś poważnych zaburzeń. Nie mogę
przestać o tym myśleć. CZy ktoś miał podobne rozterki?