Dodaj do ulubionych

budzi się co godzinę

19.03.12, 09:26
Nie mam już siły.Mój synek za 5 dni kończy 8 miesięcy a w nocy budzi się co godzinę czasem co 1,5. Karmię go piersią a on traktuje mnie jak smoczek.Chodzi spać o 19 i pierwszą pobudkę ma po pół godziny, potem co godzinę i tak do rana. Staram się nie dawać mu za każdym razem piersi ale on wtedy wydziera się tak długo aż dostanie cyca.Głodny nie jest bo tylko pociuma chwilę i zasypia. Na kolację dostaje kaszkę łyżeczką.Mleka mam dużo. Nie toleruje żadnej gumy czyli smoczek, butla ( wypróbowałam różne smoczki), kapki, niekapki itp- nie umie wypić niczego z wyjatkiem cyca. Odpada więc pojenie w nocy choć bardzo bym chciała bo wtedy może byłoby lepiej. Zaczęło się jak miał 3,5 miesiaca ( wcześniej budził się w nocy co 2-3 godziny). Wtedy w wieku 4 miesięcy poijawiły się dwa ząbki na dole, potem jak miał szesć to naraz szły mu cztery zęby górne- więc wszystko tłumaczyłam zębami. Zęby wyszły a spanie się nie zmieniło. dwójki na dole na razie się nie zapowiadają. Poddałam się i od trzech miesięcy śpię z małym. A on nadal budzi się kilkanaście razy w nocy. Chętnie odstawiłabym go od piersi to może przestałby się tak często budzić ale jak mam to zrobić kiedy on nie umie pić a nie chcę metod drastycznych- przynajmniej nie teraz- może jak skończy rok. Jak słyszę że inne dzieci przesypiają noc w wieku 3 miesięcy .... Dodam że to moja trzecia dzidzia a ze starszymi rewelacyjnie nie było ale nie aż tak.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: budzi się co godzinę 19.03.12, 10:11
      Spróbuj suszarkę nagraną na komórkę zamiast cyca. Moja je tylko raz w nocy a i tak budzi się parę razy - wtedy ją suszę, więc nie wydaję mi się żeby odstawienie miało jakieś znaczenie.
      Wcześniej przez 2 mce budziła się co 1,5 - 2 godziny teraz potrafi już przespać 4 godziny pod rząd a miała również taki okres, że spała cała noc.
    • olka_only Re: budzi się co godzinę 19.03.12, 10:17
      Napiszę tak.
      Karmiłam do 8 miesiąca. Dziecko bez butelki, bez smoczka. jednego i drugiego nie chciało. Pod koniec 7 miesiąca udało się trochę z niekapkiem. Ale piła tak jakby zapominała od czasu do czasu jak się to robi. Dzisiaj wiem, że tak małe dzieci, mimo tego co niektórzy sądzą, to małe "cwaniaczki". Nie piła, nie dlatego, że nie umiała, ale dlatego, że wiedziała, że dostanie cycka.
      Ograniczałam picie z piersi. Katygorycznie. Potem z dnia na dzień zabrałam karmienie nocne. Była histeria, płacz, wrzask, cała noc nieprzespana. Pomagał mi mąż. Byliśmy twardzi, tuliliśmy córkę, tłumaczyliśmy. Ona była tak wściekła, że się odpychała. Następnego dnia tylkop raz w nocy się obudziła. Kolejna noc to była pierwsza przespana noc od urodzenia. Wnioski? Niech każdy wyciągnie sam.
      Dodam, że od tamtej pory córka przesypia całe noce. Spi sama w pokoju z misiem.
      • 1matka-polka Re: budzi się co godzinę 19.03.12, 11:17
        Wniosek 1: Tylko jedna noc histerii? Może akurat przyszła jej pora na przesypianie, bo ja słyszałam tylko o dzieciach, które trzeba było maltretować około tygodnia żeby straciły całe zaufanie i wiarę w to, że mogą otrzymać pomoc od rodziców wink

        Wniosek 2: Dziecko wie co dla niego najlepsze ale rodzice już nie i mówią, że dziecko to cwaniak, bo chce się zdrowo odżywiać <lol>

        Wniosek 3: Niektórzy powinni sobie kupić psa zamiast, bo jest wdzięczny już za najmniejszy ochłap uczucia.
        • ponponka1 popieram 19.03.12, 12:43
          Niektory sie wydaje, ze dzieci to takie z serialu amerykanskiego i dlatego sie na nie decydujea A jak potem nie jest jak oni sie spodziewali to zrobia wszystko by miec amerykanski serial....
          • ziutinha Re: popieram 28.11.16, 23:18
            az przykro czytac, ze "dziecko chce cie sterroryzowac", "trzeba kategorycznie".. "sprobuj oszukac woda", "jest cwane" i "znowu wygrywa"... ale na pewno ma idealny kocyk, ekologiczne pieluszki i zabawki sesnoryczne, a niebawem zacznie nauke angielskiego smile
    • kasia_4646 Re: budzi się co godzinę 19.03.12, 14:15
      Jeśli masz taka możliwość to poproś męża/partnera żeby poszedł do córki jak się obudzi w nocy. Mój Maluch przesypiała noce od 4 tygodnia więc nie karmiłam w nocy w ogóle. Około 5 miesiąca nagle zaczął się budzić 1-3 raz w nocy. Płakał strasznie więc go karmiłam i zasypiał. Trwało to ok. miesiąca. Pewnego razu wstał tata pogłaska go w łóżeczku i Mały zasnął. W dwie kolejne nocy wstawał tatuś i Mały się nie budzi na cyca. To oczywiście jest mój Maluch i moje małe doświadczenie. Może i u Ciebie się sprawdzi. Powodzenia
      • shoja Re: budzi się co godzinę 19.03.12, 14:26
        masz małe malutkie dziecko model przytulak i ciumkacz.
        nic na to nie poradzisz. po prostu tak jest. to jest ciężkie i czasami wkurzające - ale po prostu tak jest.
        możesz oczywiście zastosować metody zabierania, ograniczania itd. szkoda klawiatury nawet na krytykę.
        z tego co piszesz młody ewidentnie chce się poprzytulać. 8 miesiąc to skok rozwojowy i lęki separacyjne i duża potrzeba posiadania mamy. spróbuj zaangażować męża - może jemu się uda opanować nocne zapędy cyckowe ssaka. poproś o pomoc kogoś w dzień - tak, żebyś ty mogła choć trochę odpocząć. i pamiętaj o tym, że to nie trwa wiecznie.
        • bozek74 Re: budzi się co godzinę 19.03.12, 15:05
          Niestety mężowi nie udaje się opanować synka. może go bujać nosić przytulać nawet przez godzinę- w końcu ja nie wytrzymuję i mały kolejny raz wygrywa. Wystarczy że ja go wezmę na ręce już jest spokojniejszy a potem cycuś smoczek. A co do ograniczania karmienia to oczywiście próbuję zaś definitywne ograniczę- odstawię jak mały skończy rok. ?Teraz mi go jeszcze szkoda. A poza tym to wygoda w całej tej sytuacji.W nocy zmieniam tylko cycka i śpię dalej.Wieczory są męczące bo nawet nie mogę w spokoju się wykąpać. A starsze dzieci też nie są ciche i dodatkowo go budzą.
          • lidek0 Re: budzi się co godzinę 19.03.12, 19:05
            Godzina to krótko, a jeżeli Ty będziesz wstawać to nic nie zmienisz, albo chcesz wyeliminować nocne pobudki albo nie. Wieczorem też wysyłaj mężą np. z butelką, tylko musisz być klonsekwentna.
    • aamarzena Re: budzi się co godzinę 19.03.12, 15:05
      U mnie było podobnie, jak córa zaczęła budzić się gdzieś w 4-5 m-cu co 1-2h, tak zostało jej to mniej więcej do 10 m-ca (z różnym natężeniem). Ząbki, skoki rozwojowe, potem lęk separacyjny, coś tam zawsze było. Doszłam do tego, ze nie potrafiłam określić ile razy w nocy karmiłam, często budziłam się z piersiami na wierzchu, a młoda obsługiwała się sama (śpimy razem). Od jakiegoś miesiąca jest duża poprawa, często śpi z jedną tylko pobudką na karmienie. I twojemu synkowi też minie, po prostu jest na takim etapie rozwoju, ze potrzebuje się dużo poprzytulać. Jeśli czujesz się bardzo zmęczona zaangażuj męża, niech on przytula synka, może się uda (u nas rzadko działało, ale zawsze coś). Odstawienie to nie jest gwarant przespanych nocy - znam sporo dzieci, które po odstawieniu budzą się tak jak się budziły, tyle, że rodzice muszą teraz latać butlę szykować, a wcześniej wystarczyło cyca wyciągnąć.
    • ibizaparty Re: budzi się co godzinę 19.03.12, 15:40
      U mnie to samo, po wieczornym karmieniu pobudka juz po godzinie, jakos daje ją sie uspokoić, ale jak nie dam cyca to znowu pobudka za 30min, wczoraj dałam wode podziałało na godzine a potem cyc i juz co 1,2h przez całą noc, rano juz nie mam siły i o 5 biore ją do łóżka i jest promocja cyc bez ograniczeń i tak spimy do rana.Mąż tez nie daje rady jej uspokic.Zastanawiam sie tylko jak to mozliwe ze ona w nocy je czesciej niz w dzien,eh, trzeba to jakos przezyc.
      • esr-esr Re: budzi się co godzinę 20.03.12, 09:15
        o matko, kobiety jak Wy egzystujecie w dzień??? jestem pełna podziwu. ja jestem nie do życia jak młody obudzi się 3 razu zamiast raz w nocy, a karmienie co godzinę to już dla mnie hardcore. ze względu na bezpieczeństwo swoje, dziecka i innych ludzi (chociażby to że prowadzę samochód i niewyspanie i permanentne zmęczenie może mieć tragiczne skutki) próbowałabym z mm.
        • 1matka-polka Re: budzi się co godzinę 20.03.12, 09:47
          Co cie nie zabije, to cie wzmocni, kwestia treningu, jeżeli śpisz z dzieckiem, to tylko obrót na bok przystawienie do cyca/ suszarka i natychmiastowe zaśnięcie w głęboki sen na 1,5 godziny smile))

          www.pajacyk.pl/
          • aretahebanowska Re: budzi się co godzinę 20.03.12, 10:18
            No, i tak co godzinę masz pobudkę (jak w przypadku autorki wątku), bo ja np. ZAWSZE w takim przypadku się budzę. Do tego dodaj starsze dziecko/dzieci, które też budzą się w nocy, np. żeby wyjść do toalety (mój średni obecnie co noc). Rano trzeba wstać o 6-6.30 żeby wysłać towarzystwo do szkoły/przedszkola (żeby nie było - małżonek czynnie uczestniczy a potem rozwozi) i samemu pójść, lub jak przedpiśczyni pojechać samochodem do pracy, i w tej pracy pracować. Normalnie raj. Jak się ma jedno i siedzi w domu to można się bawić w takie nocne dopieszczanie. Jak mój średniak w wieku 8 mies. zaczął wyprawiać takie szopki (starszy już chodził do przedszkola, a ja pracowałam) to zrobiłam jak olka (któryś z postów powyżej) bo funkcjonowałam w pewnym momencie jak zombie. Pierwsza noc bunt, drugiej nocy okazało się, że woda pita ze zwykłego kubka plus głaskanie wystarczają zamiast piersi. Trzecia noc przespana do rana i od tej pory spokój. Traumy nie zauważyłam choć ma już prawie 5 lat, chyba że wypomni mi to za lat 20 wink. Ze starszym takich problemów nie było, bo praktycznie od razu przesypiał nocki. Jak będzie z młodą, tego jeszcze nie wiem, bo za mała jest, ale jeśli tak jak ze średniakiem to technika będzie podobna.
    • meiying Re: budzi się co godzinę 20.03.12, 13:38
      można karmić co godzine w nocy do 3-4 m-ca , ale nie 8 miesięcznego bobasa ! Ewidentnie widać że nie jest głodny tylko chce sobie pocycać. Nie można dać się steroryzować, poszukaj innego usypiacza może samo przytulenie. Nie mam pojęcia jak funkcjonujesz w dzień.
      Tak samo jak "olka_only" uważam że ograniczenie piersi w nocy musi być kategoryczne, konsekwentne , jeśli nie, dziecko będzie wiedziało że jak popłacze to dostanie czego będzie chciało i nic się nie zmieni. Będzie histeria może dzień możę wiecej ale z czasem się nauczy i może pzreśpi całą noc.
      • bozek74 Re: budzi się co godzinę 20.03.12, 15:00
        Właśnie dlatego że chcę jakoś funkcjonować w dzień jeszcze nie zdecydowałam sie na drastyczne metody. Chętnie podałabym w nocy wodę czy mm ale jak ?..skoro nie umie pić z butelki, dziubka, kapka, niekapka itp ( trenujemy od 3 miesięcy i nic). A wizja że mam godzinami bujać, przytulać gdy chce mi się spać jakoś mnie jeszcze odstrasza. Ja sie tak przyzwyczaiłam do tych nocnych pobudek że po prostu zmieniam cycka i śpię dalej czasem zalana w mleku bo jak mały chwile pociamie i sam zasypaia a pobudzi laktację to z piersi sika mleko a ja śpię dalej i tego nie czuję. Ograniczać próbuję wieczorami zanim się jeszcze położę spać.Wtedy bujam przez godzine a on sie nakręca jeszcze bardziej. Pewnie jakbym była mocniej zmotywowana to by mi to lepiej wychodziło.
        • sonnea82 Re: budzi się co godzinę 20.03.12, 20:44
          bozek74 nie jesteś sama. Mój synek za tydzień kończy 8 miesięcy i mamy wypisz wymaluj identyczny scenariusz jak Twój. Ja podobnie jak Ty, poczekam. Trzymaj się dzielnie! Ba, obie się trzymajmy.
          • ibizaparty Re: budzi się co godzinę 21.03.12, 10:32
            Ja próbowałam z mm i wodą, nic nie pomaga.Po mm śpi 2h.Nawet po kaszcze śpi 2h a potrafi wypić 150ml takiej rzadkiej.Proby nie dania cycka pare razy koncza sie tym ze zasypaia na 30min i potem wszystko od nowa.Moje dziecko ma mocny charakter i nie da sie złamaćsmilea tak od 1 w nocy to juz mi wszystko jedno bo jestem taka zaspana ze nie da rady przetrzymać małej.Jak kiedys walczyłam całą noc to doszło do tego ze o 3 sie obudziła i nie dało jej sie uspokoić przez 2h co zasypaiała to sie budziła była brana na rece zsypaiała i tak w kółko.Ręce opdadają.
            • edyta1212 Re: budzi się co godzinę 23.03.12, 11:22
              Heh tez mam takiego ośmiomiesiecznego smoka no prawie dziewięć ma. Budzi mnie co godz czasami cześciej i tez trzecie dziecko a tak rozpieściłam, pewnie dlatego że juz zapomniałam jak to było ,ale z tamtymi nie miałam problemu.Myślę ze to trochę moja wina bo do 3-go miesiaca spał po 3-4 godz w nocy a teraz budzi się non stop. Po prostu nauczyłam dla wygody usypiać przy cycu , fakt że nie chciał smoczka dlatego nie chciał pić z butelki, ale kupiłam mu kubeczek nuk -kapek i po jakimś czasie zaciagnął jak mu się chciało pić i czasami mu daję ,trochę się obleje ale jest postęp. Chce tez wytrzymac do roku i ani chwili dłużej bo mam dostawkę z której wyrasta a na wersalce się nie wyśpimy w trójkę. Trzymam kciuki mam nadzieję ze się uda ja już w dzień staram się nie karmić tylko do usypiania - daje zupki kaszke czasem zje z nami budyń i kisiel a ostatnio dałam nawet parówkę sprawdziłam oczywiście zawartość.Pozdrawiam
        • lidek0 Re: budzi się co godzinę 28.03.12, 12:06
          Wieczorem niech kładzie tata do snu, nie Ty.
      • aleksandra1357 Re: budzi się co godzinę 23.03.12, 12:40
        meiying napisała:

        > można karmić co godzine w nocy do 3-4 m-ca , ale nie 8 miesięcznego bobasa ! Ew
        > identnie widać że nie jest głodny tylko chce sobie pocycać.

        A potrzeba pocycania w czym jest gorsza od głodu? Toż to poważna potrzeba bliskości, czemu ją ignorować.

        >Nie można dać się steroryzować

        Tak tak, mały terrorysta chce nas zadręczyć, więc trzeba go zamknąć samego w pokoju - niech się drze i nauczy moresu, że się nie je co godzinę.

        A tak serio: to jest maleńkie dziecko i ma prawo ssać co godzinę. Można się do tego przyzwyczaić. Mój tak ssał do 18 miesiąca, teraz ma 20 i budzi się co dwie, co jest dla mnie wspaniałe. Jestem pewna, że jak skończy 2 lata, to będzie się już budził tylko ze 3 razy na noc. Mój starszy syn przespał pierwszą noc, jak miał 3 lata. Nie był karmiony w nocy ani pojony. Nic to nie pomogło na sen.
        • meiying Re: budzi się co godzinę 23.03.12, 16:38
          aleksandra1357 napisała:
          >A potrzeba pocycania w czym jest gorsza od głodu? Toż to poważna potrzeba blisk
          > ości, czemu ją ignorować.
          bliskosc dajemy będąc z dzieckiem bawiąc się z nim, przytulając, całując, karmiąc piersią. Ale nie robiąc za smoczek czy zabawkę. Kobieta też musi żyć a jak ma funkcjonować po nie przespanej nocy dzień w dzień . Dziecko musi nauczyć się samo zasypiać nie wyobrażam sobie budzić się co godzine nie sądzisz suspicious ile można tak wytrzymać, im dłużej będzie sobie na to pozwać tym gorzej, nigdy nie będzie samo spało, bez cycka w buzi. Każde dziecko ssie jedno smoczek drugie kciuk czyli jednak można zaspokoić tą potzrebe "bliskości" w inny sposob i dziecku to odpowiada.

          >Tak tak, mały terrorysta chce nas zadręczyć, więc trzeba go zamknąć samego w po
          > koju - niech się drze i nauczy moresu, że się nie je co godzinę.

          nie mówie że to terrozrysta ale nie można sobie na wszystko pozwalać, jeśli by chciał jeść w nocy co godzine okey niech je, ale problem w tym że on właśnie nie chce jeść tylko ssać ! po to właśnie są smoczki...

          >Mój tak ssał do 18 miesiąca, teraz ma 20 i budzi się co dwie
          > , co jest dla mnie wspaniałe.

          20m-c i budzi sie w nocy co 2h żeby sobie possać ????
          Trzy lata i dopiero przespał całą noc? to chyba jakiś rekord...
          • aleksandra1357 Re: budzi się co godzinę 25.03.12, 21:54
            meiying napisała:

            ale problem w tym że on właśnie ni
            > e chce jeść tylko ssać ! po to właśnie są smoczki...

            Problem w tym, że chce ssać pierś (to dla mnie nie problem). Smoczek zastępuje pierś. Po co mam zastępować właściwą rzecz gumą, skoro nie przeszkadza mi bycie smoczkiem?


            Dziecko musi nauczyć się
            > samo zasypiać nie wyobrażam sobie budzić się co godzine nie sądzisz suspicious

            Nie, dziecko nie musi się nauczyć samo zasypiać. Niektóre uczą się tego w wieku 2 lat, niektóre w wieku 5, nie ma po co tego przyspieszać. Niektórzy dorośli też lubią zasypiać przy kimś. Ja wyobrażam sobie budzić się co godzinę. Robię to od 4 lat (dwójka dzieci).


            > 20m-c i budzi sie w nocy co 2h żeby sobie possać ????
            > Trzy lata i dopiero przespał całą noc? to chyba jakiś rekord...

            Zapewniam Cię, że prawie połowa dzieci tak ma. Poczytaj forum "karmienie piersią powyżej roku". Wiszenie w nocy na cycku to standard, są wyjątki, które tego nie robią. Można walczyć z naturą i nawet z nią wygrać, ale wg. mnie powoduje to więcej strat niż zysków.
            • meiying Re: budzi się co godzinę 26.03.12, 10:33
              aleksandra1357 napisała:
              >Smoczek zastępuje
              > pierś. Po co mam zastępować właściwą rzecz gumą, skoro nie przeszkadza mi bycie
              > smoczkiem?

              jasne jak Tobie to nie przeszkadza to nie ma problemu pewnie ze cycek lepszy od gumy, tylko założycielka postu właśnie chciałaby nie wstawać co godzine (pewnie jak wiekszość matek). Widać Ty jesteś w stanie w pełni poświecić się dziecku i zawsze dawać mu to o co prosi, nie zwarzając na swoje własne potzreby. Nie uczysz pewnych nawyków (jak zasypianie bez cycka, nie koniecznie samemu) tylko czekasz latami aż samo sie "nauczy", jeśli wogóle smile Może i dobrze ,na pewno dla dziecka,ale ile matek jest w stanie tak żyć.
              Ja sie ciesze ze moje dziecko juz od 3 mc nie budzi sie w nocy wogole , wczesniej tylko raz na jedzonko. Do zasniecia potzrebuje tylko swoje lozeczko i kciuka, na mnie nie cche patzrec smile Moze taki typ...
            • aretahebanowska Re: budzi się co godzinę 26.03.12, 12:41
              > Problem w tym, że chce ssać pierś (to dla mnie nie problem). Smoczek zastępuje
              > pierś. Po co mam zastępować właściwą rzecz gumą, skoro nie przeszkadza mi bycie
              > smoczkiem?
              Dla Ciebie bycie smoczkiem to nie problem, dla kogo innego - tak. Zresztą, nie zawsze w takiej sytuacji pierś zastępuje się smoczkiem. Są dzieci, które można odstawić w nocy bez użycia smoczka, przykład - mój średniak, który nie tolerował ani uspokajaczy ani smoczków butelkowych. A starszy, wyobraź sobie, choć jadł w nocy (mniej więcej do 7 mies. bo od tego czasu przestał to robić - sam), to przy piersi nie zasypiał, dopiero jak zapchał dzioba smokiem - pierś służyła do jedzenia, nie uspokajania. Dzieci są różne.
              > Nie, dziecko nie musi się nauczyć samo zasypiać. Niektóre uczą się tego w wieku
              > 2 lat, niektóre w wieku 5, nie ma po co tego przyspieszać.
              No więc, tak czy inaczej kiedyś musi się tego nauczyć. Jeśli Ty masz czas i możliwości czekać do 5 roku życia to powodzenia. Wiele matek nie może lub nie chce, z wielu powodów. Moje dzieci odstawione od nocnych karmień w wieku mniej więcej 7-8 miesięcy, nie mają z tego powodu traumy. Jak trzeba będzie to z trzecim zrobię tak samo. Ja nie mogę i nie chcę wstawać co godzinę. Tylko mi nie pisz, że w takim razie nie powinnam mieć dzieci.

              > > 20m-c i budzi sie w nocy co 2h żeby sobie possać ????
              > > Trzy lata i dopiero przespał całą noc? to chyba jakiś rekord...

              > Zapewniam Cię, że prawie połowa dzieci tak ma. Poczytaj forum "karmienie piersi
              > ą powyżej roku". Wiszenie w nocy na cycku to standard, są wyjątki, które tego n
              > ie robią. Można walczyć z naturą i nawet z nią wygrać, ale wg. mnie powoduje to
              > więcej strat niż zysków.
              Jesteś pewna, że aż połowa? IMO forum dkp nie jest specjalnie reprezentatywne, jeśli chodzi o populację matek w Polsce.
              • ponponka1 Re: budzi się co godzinę 28.03.12, 11:44
                aretahebanowska napisała:

                > Dla Ciebie bycie smoczkiem to nie problem, dla kogo innego - tak.

                problem to nie bycie smoczkiem ale zrozumeinie ze dziecko to nie zabawka i ma swoje potrzeby. Jak ktos tego nie rozumie to walczy z natura.....co przynosi wiecej szkody niz pozytku.

                Zresztą, nie
                > zawsze w takiej sytuacji pierś zastępuje się smoczkiem.

                ale TU mowimy o sytucaji, kiedy dziecko wola o bliskosc mamy. Nie mowimy tu o przypadku twojego dziecka.

                Są dzieci, które można
                > odstawić w nocy bez użycia smoczka, przykład - mój średniak, który nie tolerowa
                > ł ani uspokajaczy ani smoczków butelkowych.

                norma

                A starszy, wyobraź sobie, choć jadł
                > w nocy (mniej więcej do 7 mies. bo od tego czasu przestał to robić - sam), to
                > przy piersi nie zasypiał, dopiero jak zapchał dzioba smokiem


                chcialas napisac, dopiero - jak zapchalam mu dziob smokiem. Bo zadne dziecko nie zapycha sobie SAMO dzioba smokiem. To zawsze robia rodzice.

                - pierś służyła do
                > jedzenia, nie uspokajania. Dzieci są różne.


                Bingo!!! I w tym watku mowimy i przypadku, kiedy dziecko ssie piers a nie smoka. Wiec czemu piszesz nie na temat?


                > No więc, tak czy inaczej kiedyś musi się tego nauczyć.

                Nie musi. To chcesz i dlatego musi. Dziecko naturalnie, tak raczkowania, chodzenia, uczy sie spania samo. Kiedy? Dzieci sa rozen. Niestety niektorzy rodzice sa tacy sami - zapominaja, ze dziecko nie jest zabawka ...... i stawiaj wyzej swoje potrzeby niz potrzeby dziecka

                Wiele matek nie może lub nie chce
                > , z wielu powodów.

                No i wlsanie potweirdzasz, ze to matki zmuszaja bo maja sowje powody (tylko gdzie jest tata?).

                Moje dzieci odstawione od nocnych karmień w wieku mniej więc
                > ej 7-8 miesięcy,

                Odstwione czy sie w koncu jedno z nich samo odtsawilo? Zdecyduj sie na jedna wersje bo sie placzesz....

                nie mają z tego powodu traumy. Jak trzeba będzie to z trzecim
                > zrobię tak samo. Ja nie mogę i nie chcę wstawać co godzinę.

                Nie mozesz cyz nie chcesz? bo albo jedno albo drugie. I zakaldam sie, ze to drugie, bo jakby ci dziecko zachorowalo to bys na zmiane z tata dyzurowala przy dziekcu 24 h na dobe.....Ale jak zdrowie - to bujaj sie sam.....


                Tylko mi nie pisz,
                > że w takim razie nie powinnam mieć dzieci.

                Nie powinnas, jesli dla ciebie dziecko to rzecz ktora sie zostawia sama bo ci sie nie chce....

                >
                > Jesteś pewna, że aż połowa? IMO forum dkp nie jest specjalnie reprezentatywne,
                > jeśli chodzi o populację matek w Polsce.

                A ty jestes pewna ze nie polowa? Jesli tak to, pani doktor z tytulem, podaj jakies badania. Czy tylko sobie myslisz......w pracy tez tylko sobie myslisz ze tak jest? No to juz wiadomo, czmeu nauka polska ma takie slabe wyniki....za duza mysla, za malo badaja....
            • murwa.kac Re: budzi się co godzinę 28.03.12, 12:01
              aleksandra1357 napisała:

              CytatZapewniam Cię, że prawie połowa dzieci tak ma. Poczytaj forum "karmienie piersią powyżej roku". Wiszenie w nocy na cycku to standard, są wyjątki, które tego nie robią.

              i wlasnie dlatego miedzy innymi karmienie piersia powyzej roku jest niepowazne i szkodliwe. przede wszystkim dla dziecka.
          • murwa.kac bingo! 28.03.12, 11:59
            meiying napisała:

            Cytatbliskosc dajemy będąc z dzieckiem bawiąc się z nim, przytulając, całując, karmiąc piersią. Ale nie robiąc za smoczek czy zabawkę. Kobieta też musi żyć a jak ma funkcjonować po nie przespanej nocy dzień w dzień . Dziecko musi nauczyć się samo zasypiać nie wyobrażam sobie budzić się co godzine nie sądzisz suspicious ile można tak wytrzymać, im dłużej będzie sobie na to pozwać tym gorzej, nigdy nie będzie samo spało, bez cycka w buzi. Każde dziecko ssie jedno smoczek drugie kciuk czyli jednak można zaspokoić tą potzrebe "bliskości" w inny sposob i dziecku to odpowiada.
        • murwa.kac Re: budzi się co godzinę 28.03.12, 11:57
          aleksandra1357 napisała:

          Cytatto jest maleńkie dziecko i ma prawo ssać co godzinę.

          dziecko w wieku OŚMIU MIESIECY nie jest malenkim dzieckiem. noworodek jest malenkim i ma prawo ssac co godzine. trzymiesiecne jest malenkim i ma prawo ssac co godzine. ale nie OŚMIO! litosci!!

          CytatMój tak ssał do 18 miesiąca

          to wspolczuje. bardzo.
          niestety normalne to nie jest. ani tez to, ze z taka lekkoscia na to pozwolilas.
    • mamka290 Re: budzi się co godzinę 25.03.12, 11:58
      A moż poprostu twój synek za dużo śpi w dzień. Ja mam 9 miesięczną córeczkę i niestety też takie doświadczenia. Ale od jakiegoś miesiąca mała wstaje już tylko 2 razy. A zaczęło się od tego że znalazłam artykuł w jakiejś gazecie właśnie o tym problemie. Napisane było żeby zastosować rygorystyczne 2 drzemki w ciągu dnia ok 9.30-10 1,5 godz.snu i ok 15.30-16 1 godz.snu . Przyznam że na początku było cięzko bo mała była zmęczona ale trzymałam ją twardo dopóki się nie przyzwyczaiła. Teraz już jest super. O 20 idzie spać, ok 1-2 budzi się na jedzonko póżniej ok 6. a wstaje 7.30 Zachęcam do wypróbowania tej metody. Pozdrawiam i życze powodzenia.
      • bozek74 Re: budzi się co godzinę 25.03.12, 19:06
        Drzemki ma dwie w ciągu dnia. Pierwsza ok. 8-9 śpi godzinę ( czasem pół). I druga na spacerze ok, 12.30-14 śpi ok 1,5 godziny. Więc chyba dużo w ciagu dnia nie śpi.Wieczorem jest już tak marudny że idzie spać o 19 . Oczywiście celowo nie chcę trzeciej drzemki robić. Rano wstaje o 6.00 ale mi to nie przeszkadza bo wszyscy tak wstajemy a gdyby on spał dłużej to bałabym się że spadnie z łóżka gdybym zamknęła pokój a jeśli pokój bylby otwarty to i tak dzieci by go obudziły
        • kwiatekwdoniczce Re: budzi się co godzinę 26.03.12, 00:38
          Miałam tak jak Ty, tylko że moje dziecię miało 11 miesięcy, gdy zaczęłam robić za smoczek niemal przez całą noc. Smoczek, butelka, mąż, odpadało, tylko cycek. Wściekłam się i powiedziałam: koniec. Płakał histerycznie przez jakieś dwie godziny non stop, nosiliśmy go, tuliliśmy, w końcu wziął smoczek i zasnął. Od następnej nocy budził się średnio dwa razy i tak mu zostało.
        • leni6 Re: budzi się co godzinę 16.11.16, 18:38
          Moim zdaniem przyczyną tych fatalnych nocy jest ten ostatni strasznie długi czas czuwania. Wasze czasy czuwania to 2/3.5/5. Mój synek w tym wieku potrzebował 2.5/3/3 wystarczyło 30 min więcej by budził się po kilkanaście razy w nocy. U was proponowałbym 2.5/3/3.5.
          • karonline Re: budzi się co godzinę 16.11.16, 19:49
            nie sadzę by to był problem bo próbowalam juz z przeróznymi czasami czuwania, czasem kładłam spac o 18 nawet jak ostatnia drzemka wypadła wczesnie albo była kiepska. Wyrzuciłam mu ostatnia drzemke bo jak ja miał to wstawał o 5, ale to spowodowalo ze czasem jest bardzo zmęczony wieczorem i wczesniej trzeba go połozyć. Tak robię od ponad miesiaca a sen pogorszył sie w ciagu 2ch tygodni więc nie sądzę by to było powodem. Może skok rozwojowy, a moze nawykowe jedzenie w nocy które muszę wyeliminować ? Tylko nie wiem jak..

            leni6 napisała:

            > Moim zdaniem przyczyną tych fatalnych nocy jest ten ostatni strasznie długi cza
            > s czuwania. Wasze czasy czuwania to 2/3.5/5. Mój synek w tym wieku potrzebował
            > 2.5/3/3 wystarczyło 30 min więcej by budził się po kilkanaście razy w nocy. U w
            > as proponowałbym 2.5/3/3.5.
    • camel_3d Taka mini rada 26.03.12, 06:12
      Mlody tez nie znosil smokow. I jak sie obudzil to bylo ciezko go uspic. Kiedys nabail sie jakijs grzybicy w buzi..czy cos,...dostaal od pediatry zel do smarowania...musialem mu nim buzie smarowac, tylko ja z zalozenia wGodnicki jestm i posmarowalem tym zelem smoka i tak mus ie to spodobalo, ze po tYgodniu kuracji do usypiania bL smok i juz...
      • margita78 Re: Taka mini rada 26.03.12, 08:42
        Moje dzieci tez budzily sie czesto tzn. raz w nocy i raz rano ale w wieku 1+ juz tylko rano ok. 3-4 z czasem to sie wydluzalo. Owszem okres zabkowania byl trudniejszy ale tez bez przesady, dzialal zel czasem paracetamol ale tylko gdy bardzo bolalo. Dzieci spaly same od poczatku, w koszu w naszej sypialni przez pierwszych ok. 6 m-cy a potem we wlasnych sypilaniach. Piersia karmilam krotko jakies 2 -mce za smoczek nigdy nie robilam a jedno z moich dzieci gumowego nie chcialo. Sa zdrowe, rozwijaja sie prawidlowo, chodza do szkoly, prawidlowo sie zachwuja maja normalne relacje z nami i z otoczeniem. Jakos strasznych (ani zadnych) szkod nie doznaly nie spiac ze mna przez pierwszych kilka lat i nie ssac moich piersi co godzine. Jesli taka sytuacja bard o ci przeszkadza to powinnas sprobowac ja zmienic ale to zalezy od ciebie. Ograniczenie karmien, zmiana nawykow zwiazana ze sposobem zasypiania, miejscem i osoba ktora przytuli i uspi ponownie. Trzeba prob aby wypracowac sposob najbardziej komfortowy dla was. Jesli teraz nie zaczniesz wprowadzac zmian polegajacych takze na ograniczaniu dostepnosci do poersi to z czasem bedzie jeszcze trudnien i taka sytuacja zwlaszcza nocna zostania.na kilka lat.
        • margita78 Re: Taka mini rada 26.03.12, 08:49
          Jeszcze jedna uwaga. Ssanie piersi ma sluzyc nakarmieniu dziecka a glodne w nocy co godzine nie jest jak sama zauwazylas.
          • bozek74 Re: Taka mini rada 26.03.12, 10:02
            Oczywiście masz rację że pierś powinna służyć do nakarmienia a nie jako smoczek. Ale nie możesz zrozumieć do końca problemu bo twoje dziecko jest na mm ( 2 miesiace karmienia piersią to zupełnie co innego). Dzieci na mm inaczej śpią w nocy.
            • feiniel Re: Taka mini rada 28.03.12, 08:12
              mój mały ma już prawie 11 m-cy i tez się budzi co godzinę choć wcześniej spał ładnie. nie ząbkuje, na kolacje zjada solidną porcję kaszki.
              karmię piersią ale w nocy raz wstaję ja i karmię a raz mąż i podaje butelkę z herbatką. czasem wystarczy że małego wezmę na ręce, przytulę i zaśnie a czasem nawet po mleczku dalej płacze i chwilę wierci się zanim zaśnie.

              no tak niestety czasem jest.
              mój pierworodny tez tak miał i w ogóle często się budził prawie do trzeciego roku życia. drugi synek spał ładnie praktycznie od urodzenia i do dziś ma mocny sen.

              chyba musimy zacisnąć zęby i przeczekać - kiedyś to się na pewno skończy wink)
    • furiatkanazawsze Re: budzi się co godzinę 05.04.12, 14:29
      jakbym czytała o sobie ;-(
    • mama_psycholog Re: budzi się co godzinę 10.04.12, 13:41
      Bozek74, przejrzałam Twoje wypowiedzi i spróbuję je podsumować- jeśli zgubiłam jakaś ważną informację daj znać. Twój synek spał prawidłowo jak na swój wiek do czasu pojawienia się ząbkowania, wtedy zaczął budzić się częściej i zaczęłaś częściej przystawiać go do piersi. Mimo ustąpienia ząbkowania przyzwyczajenia do częstego dostawania piersi u synka pozostało. Kiedy dziecko ma trudny czas, coś je boli, przechodzi skok rozwojowy, często potrzebuje dodatkowej bliskości mamy aby czuć się bezpiecznie i ważne jest żeby mama mu ją zapewniła. Jednocześnie często się zdarza, że dzieci szybko przyzwyczajają się do dodatkowych przywilejów, rytuałów i mimo zakończenia trudnego okresu, potem ich wymagają. W takich sytuacjach my mamy musimy za każdym razem od nowa wypracowywać spokojny sen dziecka, bez tych dodatkowych przywilejów. Rozumiem,że nie stosujesz bujania i noszenia godzinami. Oczywiście osoby które to lubią i są gotowe bez poczucia wyczerpania i krzywdy robić to miesiącami, mogą tak robić i jest to ok dla dziecka, jednak dla większości mam nie jest to wymarzone rozwiązanie. Ja uważam, że im mniej stosuje się dodatkowych metod wymagających naszego udziału (bujania, smoczków, brania do łóżka), tym mniejsze ryzyko że stosowane przez nas metody okażą się zmorą, z którą potem będziemy walczyć. Wszystko zależy od tego, na co jesteśmy gotowe, co akceptujemy. Widzę tu dwa rozwiązania. Przed wyborem jednego z nich, trzeba się upewnić, że trudności ze snem nie wynikają z problemów zdrowotnych, alergii (z tego co piszesz tak nie jest, ale zawsze warto to sprawdzić). Warto też zastanowić, czy występowanie trudności nie jest powiązane z jakimiś zmianami w życiu rodziny-zmiana aktywności zawodowej, konflikty, przeprowadzka, wyjazdy, choroba lub silny stres kogoś w rodzinie. Jeśli takie zmiany zachodzą, to one mogą być pierwotną przyczyną i należy te sytuacje rozwiązać np(konflikty) lub zmniejszyć możliwie ich oddziaływanie na dziecko.

      Teraz podaję te dwie drogi postępowania:

      1 Decydujesz, że akceptujesz taką sytuację jak jest teraz. Jeśli czujesz, że nie jesteś przekonana do wprowadzania zmian a jednocześnie jesteś gotowa do wysiłku jakiego wymaga tak częste karmienia, możesz przeczekać do czasu aż przestaniesz karmić. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że odstawienie od piersi tez będzie wymagało zmniejszenia ilości karmień. Być może dziecko samo z nich zrezygnuje, być może nie, możesz zaakceptować co jest i poczekać, to już nie tak długo. Ważne żebyś nie robiła sobie wyrzutów, przyjęła że Twoja decyzja jest dobra i nie szukała połowicznych rozwiązań po to, żeby móc powiedzieć sobie że "coś robisz". Jeśli wprowadzasz jakieś zmiany, to z pełną motywacją. Jeśli nie, to też z pełnym przekonaniem i nie przejmujesz się co mówią inni.
      2. Drugie rozwiązanie- wprowadzasz zmiany. Nie wiem jakie są przyzwyczajenia przy zasypianiu. Jeśli zasypia przy piersi, rezygnujesz z tego (dziecko kt. przed zaśnięciem widzi pierś, w wielu przypadkach będzie jej szukało gdy wejdzie w fazę lekkiego przebudzenia w nocy, inne dziecko w tej fazy samo wróci do snu). Wprowadzasz zamiast tego jakiś krótki rytuał- oglądanie książeczki, spacer po pokoju itp. Jeśli będzie trzeba opiszę jak to można zrobić. Idealnie, jeśli dziecko może spać w innym pokoju niż rodzice. Czy jest to możliwe u Ciebie? Można też spróbować takiej opcji- dziecko zostaje gdzie jest, rodzice jakiś czas śpią w salonie (tak zrobiłam np ja bo pokój synka był jeszcze nie gotowy) . Decydujesz z którego karmienia jako pierwszego chcesz zrezygnować (np z pierwszego po pójściu spać). Wtedy, kiedy synek się obudzi na to karmienie, Twój mąż bierze go na ręce i w pokoju gdzie Ciebie nie ma, zajmuje się nim aż ten się uspokoi albo(na początku może tak być) aż nadejdzie pora następnego karmienia. Co może robić mąż? Ważne żeby nie bawił się z dzieckiem, nie robił nic z "dziennych" czynności,żeby dziecku się nie pomieszała noc z dniem. Może po prostu siedzieć z dzieckiem na kolanach, czytać mu gazetę spokojnym głosem, włączyć spokojny (nudny dla dziecka- nie bajki!) program tv. Jeśli dziecko jest bardzo pobudzone, ma się wrażenie, że jest przerażone, traci kontakt, można spróbować bardzo mocno je przytulić hamując dopływ bodźców, ale trzeba być przy tym bardzo spokojnym, wyciszonym (jeśli będziesz chciała opiszę jak to się robi). Synek albo się uspokoi i wróci do łóżeczka (jeśli jest nauczony sam zasypiać, nie ma z tym problemu), albo (pierwszej nocy) nie i wtedy poczeka do czasu następnego karmienia. Ty idziesz do niego dopiero na kolejne karmienie (!). W kolejną noc być może obudzi się dopiero na to kolejne, jeśli nie, to w drugą, trzecią lub następną noc. Za jakiś czas wybierasz kolejne karmienie z którego rezygnujecie i postępujesz tak samo. Ważne żeby dziecko spało osobno, wtedy jest dużo łatwiej. Konieczne jest, żeby następnego dnia nie rezygnować i poczekać te kilka dni na sukces. Jeśli nie jest się zdecydowanym, lepiej się wstrzymać.
      Ogromne znaczenie ma motywacja. Czy bardziej chcesz zmiany czy bardziej jej nie chcesz? Piszesz, że masz jeszcze dwójkę dzieci, rozumiem, więc że każda zmiana może być dla Ciebie większym wyzwaniem, bo do "ogarnięcia" jest nie tylko jedno dziecko.
      Jeśli masz gotowość na kilka dni/tygodni mieć trudniejszy czas a potem spokój i satysfakcję, spróbuj. Jeśli czujesz, że będzie więcej stresu niż korzyści, zostaw tak jak jest.

      Jeszcze jedna uwaga. Jeśli dziecko ma właśnie trudny czas- ząbkowania, choroba, jest po wyjeździe, dzień pełen stresu, zjazd rodzinny, wtedy nie zaczynamy wprowadzać zmian w spaniu. Na wszelki wypadek można posmarować dziąsełka żelem na ząbkowanie, w razie gdyby w najbliższym czasie ich ból miał nam przerwać przyzwyczajenie dłuższego snu.

      Na pewno będzie dobrze. Mi się udało.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia,
      Milena Ryznar-Żak, psycholog, mama 18 miesięcznego synka

      • bozek74 Re: budzi się co godzinę 11.04.12, 21:41
        Dzięki za poradę. Obecnie jesteśmy podczas kolejnego ząbkowania- 4 dni temu pojawił się siódmy ząbek ( dolna dwójka po lewej) a teraz idzie kolejna dwójka. Pobudki są wobec tego zmasowane. Nie jest to więc odpowiedni moment na zmiany ale obiecuję sama sobie że jak wyjdą te zęby oraz gdy mały skończy 10 miesięcy to zaczynam działać.( kolejne zęby to chyba dopiero po roku o ile pamiętam). Mam wrażenie że on często przebudza się jakby chciał mieć mamę zawsze przy sobie, ma wyjątkowy lęk separacyjny. Wczoraj z zegarkiem w ręku zasnał 19, pierwsza pobudka 19.30 ( udało sie pobujać w łóżeczku na biegunach i zasnął na godzinę i 20.30 pobudka- idzie mąż buja, buja a po 20 min wydzierania kolejny raz nie wytrzymałam i dostał cyca którego pociamał tylko jak smoka i śpi, kolejna21.30 idę ja- trochę na ręce, trochę do lóżeczka a on sie nakreca i wrzeszczy coraz głośniej- i znowu cyc ale na dwa- trzy łykii i śpi dalej. Potem 22.15- żel na dziąsełka, bujanie początkowo męża bo ja brałam prysznic ( nie spieszyłam się z wyjściem) potem ja i znowu mama smoczek . A potem to jak kładę się spać to go biorę do siebie i nawet nie wiem co ile minut się budzi bo tylko zmieniam cyca przez sen. Wiem wiem .. częściowo sama jestem sobie winna. Może gdybym z nim nie spała i na każde zajęknięcie nie podtykała cycka to może nie wołałby tak często. Co do alergii- przez pierwsze 6-7 miesiecy byłam na diecie bezmlecznej i hypoalergicznej- alergia u rodzeństwa,kolki gigant do 6-7 miesiaca, obecnie jadam nabiał a raz na jakiś czas coś go zsypie i ma czerwone policzki- ale problemy ze spaniem nie pojawiły sie gdy rozszerzyłam dietę. Konfliktów żadnych w rodzinie nie ma, nie zauważyłam. Spać oddzielnym pokoju raczej nie ma szans. Ze starszymi redukowałam nocne karmienia podając poczatkowo co drugie karmienie mm, potem picie, a potem w nocy było tylko picie i mm w nocy a potem rozwadniałam jedno i drugie tak że w końcu była jedna miarka na butlę a potem sama woda i w końciu same rezygnowały z picia i jedzenia w nocy. Ale z tym nie jest to mozliwe bo nie umie pić z butelki,kapka niekapka itp.Bedę musiała jednak w końcu coś zrobić, postanowic tak jak powiedziałam za miesiac dwa ( teraz mamy 8,5 miesiaca)
        • karonline Re: budzi się co godzinę 16.11.16, 15:09
          Wiem ze temat był poruszany dawno ale mam identyczny problem-8 miesieczne dziecko budzi się co godzinę, smoka ani butelki nie chce wiec nie mam nawet jak odstawic (choć jeszcze 2 mce temu pił z butli bez problemu, potem zaczęły się choroby ząbkowania etc i nie podawałam jakoś butli bo nie było potrzeby i wolałam żeby świeże mleko z cyca pił. ..no i mam efekty -odzwyczail siesad
          Mogę wiedzieć jak się u ciebie skończyło, czy sen dziecka się poprawił, jak zmniejszalas karmienia etc?
          Wracam do pracy w marcu i chciałabym całkowicie przestać karmić do tego czasu ale jak to zrobić skoro on je tak często a mm nie wchodzi w grę? ?
          • agafonia Re: budzi się co godzinę 02.02.17, 15:39
            Tez bardzo bym chciała aby wypowiedziały sie mamy które przez to przechodziły i kiedy następuje poprawa u takich niespiochow? sad
            • asia261 Re: budzi się co godzinę 03.02.17, 00:14
              I ja jestem ciekawa. Bo mój szkrab nie dość że w nocy co chwila pobudki to i w dzień nie umie odespac. Ma ostatnio 2 drzemki, ładnie zasypia na rękach, ale spi krótko (pk 0,5h). Wydaje mi się, że szuka cycka i dlatego się wybudza. Kiedyś spał lepiej, nawet i 3h, ale to było bardzo dawno. Teraz mam zamiar nie zabierać go do siebie do łóżka, tylko przytulać, karmić że 3-4 razy w nocy, resztę tulac, nosić, usypiac. Czy to coś pomoże?
              • karonline Re: budzi się co godzinę 03.02.17, 09:11
                Nie wiem w jakim wieku są wasze dzieci ale jeśli między 8 a 10 mcem to trzeba po prostu przeczekać, wtedy dzieci przechodzą regresje snu zwiazana z nabywaniem.nowych umiejetnosci tupu siadanie stawanie etc i przez to spia gorzej.Kiedy pisałam mojego posta w listopadzie byliśmy na samym początku najgorszego okresu w spaniu mojego synka i myślałam że to się nigdy nie skończy, rozpaczliwie poszukiwałam pomocy. Budził się czasem nawet co pół godziny, dlatego eliminowalismy karmienia i uspokajaliismy na rękach ile się dało. Taka spaniowa tragedia trwała jakoś do początku stycznia kiedy mały nagle zaczął przesypiac ciągiem 6-7godzin. Potem niestety się budzi do rana jeszcze ze 2 -3 razy, ale karmiony jest tylko raz, przy pozostałych pobudkach dostaje wode. Bardzo pomógł mąż, dziecko zrozumiało ze piersi nie ma co chwile. Odstawienie karmien nie zlikwidowalo pobudek i wczesnego wstawania ale i tak jest o niebo lepiej niż jeszcze 2 mce temu kiedy wydawało mi się ze zwariuje. Radzę po prostu eliminować karmienia i uzbroić się w cierpliwość, będzie lepiej smile
                • asia261 Re: budzi się co godzinę 03.02.17, 10:49
                  dziś u mnie pierwsza noc , jak po tuleniu czy karmieniu odkładałam do łóżeczka. Karmiłam dużo razy, w sumie wyszło 5, hmm..... . Może i to regresja snu, ale u nas cienko ze spaniem jest już od bardzo dawna. Nigdy nie było dobrze, ale teraz już jestem nocnym smoczkiem. Gdyby chociaż w dzień spał lepiej, ale nie, i tu też jest problem. Wiem, że mu znowu (w zasadzie cały czas) wychodzą kolejne zęby, zaczął od kilku dni sam wstawać, więc dużo się dzieje u niego. Ale coś chyba muszę wymysleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka