bozek74
19.03.12, 09:26
Nie mam już siły.Mój synek za 5 dni kończy 8 miesięcy a w nocy budzi się co godzinę czasem co 1,5. Karmię go piersią a on traktuje mnie jak smoczek.Chodzi spać o 19 i pierwszą pobudkę ma po pół godziny, potem co godzinę i tak do rana. Staram się nie dawać mu za każdym razem piersi ale on wtedy wydziera się tak długo aż dostanie cyca.Głodny nie jest bo tylko pociuma chwilę i zasypia. Na kolację dostaje kaszkę łyżeczką.Mleka mam dużo. Nie toleruje żadnej gumy czyli smoczek, butla ( wypróbowałam różne smoczki), kapki, niekapki itp- nie umie wypić niczego z wyjatkiem cyca. Odpada więc pojenie w nocy choć bardzo bym chciała bo wtedy może byłoby lepiej. Zaczęło się jak miał 3,5 miesiaca ( wcześniej budził się w nocy co 2-3 godziny). Wtedy w wieku 4 miesięcy poijawiły się dwa ząbki na dole, potem jak miał szesć to naraz szły mu cztery zęby górne- więc wszystko tłumaczyłam zębami. Zęby wyszły a spanie się nie zmieniło. dwójki na dole na razie się nie zapowiadają. Poddałam się i od trzech miesięcy śpię z małym. A on nadal budzi się kilkanaście razy w nocy. Chętnie odstawiłabym go od piersi to może przestałby się tak często budzić ale jak mam to zrobić kiedy on nie umie pić a nie chcę metod drastycznych- przynajmniej nie teraz- może jak skończy rok. Jak słyszę że inne dzieci przesypiają noc w wieku 3 miesięcy .... Dodam że to moja trzecia dzidzia a ze starszymi rewelacyjnie nie było ale nie aż tak.