Dodaj do ulubionych

uspokajająca butelka

03.05.12, 16:44

Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: uspokajająca butelka 03.05.12, 16:58
      a za rok bedziesz zdziwiona, skad prochnica. I bedzie szukania winnych w genach, "bo te zeby takie slabe od razu wyszly".
      Fundujesz dziecku piekna prochnice i niewyobrazalne cierpienie z potencjalna trauma stomatologiczna do konca zycia.
      Slow brakuje, jak mozna byc az tak glupim, zeby z premedytacja okaleczac wlasne dziecko.
      Nie mowiac o zagrozeniu zachlysnieciem, jesli zostawiasz dziecko samo z butla.
      Zmien butle na smoczek uspokajacz, a zawartosc butli na wode (pomiedzy posilkami). To absolutne minimum.
      • joanmary Re: uspokajająca butelka 03.05.12, 20:32

        łatwo powiedzieć. Po kąpieli chwilę trzymam go na rękach i wyciszam a gdy wkładam do łóżeczka daję mu butlę . Na początku kręci się i kładzie się na brzuchu więc kładę go na plecach aż do skutku i trzymam mu butelkę . Po kilku minutach uspokaja się i przestaje ssać . Budzi się po jakimś czasie i chce dokończyć. Co byś na to poradziła ? Od małego miał taki zwyczaj że po kąpieli było przytulenie , butelka i spanie. Więc jeśli masz jakieś sugestie jak można inaczej dziecko położyć do snu ( nie uśpić bo niektórym na forum żle się kojarzy ) do doradż.
        https://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/3454
        • mruwa9 Re: uspokajająca butelka 03.05.12, 20:57
          Oczywiscie, ze latwo powiedziec i rownie latwo wcielic w zycie. Sama tego nauczylas dziecko, to i oduczyc dasz rade. W tym przypadku cel uswieca srodki, bo kontynuowanie takiego obyczaju jest po prostu bardzo szkodliwe dla dziecka (na mur skonczy sie prochnica).
          Zacznij od zmiany zawartosci butelki na wode , czysta, nieslodzona. Przynajmniej zeby nie ucierpia. Albo zmien butle na smoczek uspokajacz. Albo nos na rekach, poloz sie z dzieckiem i zostan do zasniecia, glaszczac, tulac, noszac, cokolwiek. Da sie. Ale wymaga od rodzicow wysilku i obecnosci podczas zasypiania.
          • spkasienka Re: uspokajająca butelka 03.05.12, 21:02
            To już wolałabym, bawić się z dzieckiem, aż nie będzie na tyle śpiące by po prostu paść w łóżeczku...Odradzam noszenia itp. Może spróbuj podawać sam smoczek od butli, z której pije, a później zamień ten smoczek na zwykły uspakajający. Na Twoim miejscu karmiłabym wcześniej dziecko, a nie aż tak blisko pory spania. Np jeśli dziecko chodzi spać o 20, to kąpałabym godzinkę wcześniej i zaraz po kąpieli karmiła tak, aby jeszcze dziecko nie było bardzo śpiące w porze karmienia.
        • ayleene Re: uspokajająca butelka 04.05.12, 08:55
          PS..
          Daj butlę około 18, a kąpiel zrób 19:30, przy ubieraniu niech ma w buzi smoczek jesli nerwus. Ze zmęczenia powinien sam paść jeszcze PRZED KOLEJNYM GŁODEM. Potem około 21:30 sama podnosisz śpiocha i dajesz butle z szybkim przepływem. Malec wyciagnie ją zanim sie zorientuje co sie dzieje i nie otworzy oczu. Przy końcu butli natychmiast podajesz smoczek i delikatnie unosisz do odbicia(nie jest to konieczne jesli mały sie nie rzuca po łożku) i odkładasz szkraba na spanie. Pamiętaj też ze ładne zasypianie wieczorem jest odwrotnie proporcjonalne do jakości drzemek w ciagu dnia. Wyspane dziecko ma problemy z zaśnieciem tak samo jak i dorosły. W ciagu dnia baw sie z nim i spedzaj czas aktywnie, z jedną długą drzemką w okolicach południa no i ewentualnie wg potrzeb. Moj maluszek niedawno zaczął sypiać ciągiem od 20 do 3 w nocy ale co sie okazało nie był w stanie przysnąć cały dzien az do 15 i nic w domu nie zrobione smile ale wole to niż tryb zombie. smilesmile
    • ayleene Re: uspokajająca butelka 03.05.12, 17:17
      Rzeczywiście troche daleko zabrnęliście z tą butlą i trochę sie napracujesz zeby malca oduczyć. Możesz spróbować radykalnie lub stopniowo. Zwykle dzieci buczą kilka dni ale potem coraz mniej i krócej az wkoncu godzą sie na zmiany.
      Moj szkrab jest jeszcze bardzo młody ale już conieco sie nawzajem nauczylismy wiec moze ci pomogę. Po pierwsze ustal jakies ramowe godziny posiłków. Np : 5-6 rano, 9, 12, 15, 18, 21-22 i wystarczy. Kaszka okolo 21-22 powinna zagwarantowac sen conajmniej do 3 w nocy, wtedy gdy sie dziecko przebudzi dajesz pić (ile tylko zechce) i delikatnie usypiasz na 1-2 godziny a w okolicach 5 gdy malec sie rozbudza na dobre zaczynasz dzien od zmiany pieluchy(przeciagasz tym samym czas do karmienia.
      Jesli dziecko pije z butli zmien smoczki na szybsze - powinien zawarosc wyciagnac w 5 minut -jesli głodny, butle potem natychmiast zabierasz i dajesz smoczek. Miedzy posiłkami dajesz pić nawet do 90ml , jego żołądek tez musi odpoczywac miedzy karmieniami. Na wszelki wypadek poczytaj jeszcze na temat najwłasciwszych porcji odpowiednich dla jego wieku i w przychodni waż malca co jakis czas. Powodzenia.
    • zona_mi joanmary 03.05.12, 19:14
      Czy nie mogłabyś, jak wszyscy, zamieszczać swoich wypowiedzi NAD sygnaturką?
      Łatwiej by się czytało i każdy post zajmowałby mniej miejsca.
      • joanmary Re: joanmary 03.05.12, 20:21

        Nie ma sprawy. Proszę bardzo.

        https://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/3454
        • dare-czka Re: joanmary 03.05.12, 21:35
          aktycznie dziwne to przyzyczajenie aby dziecko zasypialo pijac m leko i to samo bez nadzoru rodzica. wiem, ze dzieci latwo sie przyzyczajaja, nasz cora zasypiala pieknie sama ale byl jakis skok rozwojowy czy cos i miala starszne problemy - zauwazylam ze uspokaja sie pijac z butelki wode i tak jest do teraz tzn tylko wieczorem po mleku zasypia ladnie ale juz po ok 30 min sie budzi wiec lece z woda pije troche zasypia i tak ze 3-4 razy az do nas karmienia o 23-24 pozniej od tej godziny juz spi w miare ok. Chyba sama ja przyzyczailam do tego pcia wody, bo ona nie uzywa smoczk i chyba bardziej chodzi o tego smoczka w butelce niz o samo pragnienie, tak mis ie wydaje, ale poki co to tylko woda wiec nie problem....A tobie poradzilabym nauke samodzielnego zasypiania u malca, wiem , ze to trudne ale poki co niedlugo to picie na lezaco moze sie dla niego zle skonczyc....Radykalnie lub stopniowo przyzwyczajaj go do innej metody zasypiania mniej szkodliwej dla niego, mozsz go trzymc n rekach siedzac, tulic, lub cos innego sama nie wiem co, nasza zasypia w dzien odlozona do lozeczka, czasem cos marudzi, ale zasypia, bywaja dni ze za zadne skarby nie usnie, trwa to do ok tygodnia a pozniej znow po staremu, nie wiem od czego to zalezy ale ma takie skoki czesto. Moze zamiec to picie na wode, a nie mleko, moze bardziej chodzi o uspokajanie sie smoczkiem od butelki a nie o glod.......
          • spkasienka Re: joanmary 04.05.12, 08:58
            Moje dziecko (butelkowe) miało straszne opory do picia czegokolwiek poza mlekiem. Podawałam herbatki tak często, jak się dało nawet po kropelce. Najlepiej wypijała leżąc. Ostatnio zauważyłam, że ona również do spania woła po herbatkę. Myślałam, że może sama ją tego nauczyłam ale ja przed spaniem herbatki nie podawałam. Ile mają Wasze dzieci? Może chodzi o ząbki? wink
            • dare-czka Re: joanmary 04.05.12, 10:27
              moja j konczy 5 mies, nie zasnie wieczorem jesli nie popoje wody z butelki, czesto w pierwszej polowie nocy sie wybudza i tez pomaga tylko butelka z woda, wczesniej tak nie bylo
              • dare-czka Re: joanmary 04.05.12, 10:27
                tzn jutro dokladnie zaczyna 5 mies
              • spkasienka Re: joanmary 04.05.12, 11:05
                A jak w ciągu dnia? Bo moja pije mniej.... Niedawno skończyła 4 miesiącesmile
                • dare-czka Re: joanmary 04.05.12, 11:29
                  wcigu dnia tez pije, ale n ie jakos bardzo duzo, mysle ze w sumie w dzien ywpija ze 60 ml wody

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka