przewijanie w nocy

07.05.12, 10:25
przewijacie maluchy w nocy? no bo przeważnie przecież kupe robią po jedzeniu lub jednocześniewink i ja mam potem dylemat, wybudza się przy przewijaniu a potem jeść już nie chce i problem z ponownym uśpieniem. jak to u Was? mój maluch ma 2 tygodnie. pierwszego przewijałam zawsze ale nocki koszmarne bo potem nie chciał na nowo usnąć, teraz szukam lepszych rozwiązań smile
    • murwa.kac Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 10:31
      noworodka przewijalam, po jedzeniu.
      moj spal z nami, wiec problemu z wybudzaniem nie bylo. po przebraniu przytulal sie do piersi i natychmiast zasypial.
      moze sprobuj tak? bo ja szczerze mowiac jakbym miala sie babrac jeszcze z usypianiem, ukladaniem w lozeczku i reszta tych cudow - to bym pewnie do rana nie przewijala big_grin
      pozniej starszego juz mi sie nie chcialo i taki stan rzeczy jest do dzis tongue_out zwlaszcza, ze nie robi kupy w nocy.
      • kikimora78 Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 10:33
        Ja tez przewijalam i tez potem Wandzia zasypiala na piersi.
        • geda77 Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 10:42
          ale przewijacie absolutnie po każdym karmieniu czy tylko jak słychać/czuć kupę?
          • kikimora78 Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 10:55
            Jak slychac/czuc.

            Czasem jak mialam watpliwosci to zagladalam w pieluche z mala latareczka wink zeby nie rozbudzac niepotrzebnie.

            Do tej pory zdazy jej sie kupa w nocy (np. dzis), bo wprowadzamy nowe jedzenie i troche sie rozregulowala i teraz jest duzo gorzej, bo potem usypia z godzine - teraz juz nie chce ssac dla ssania jak nie jest glodna - ale jako noworodek "padala" od razu jak tylko cycka dostala.
    • justyna9926 Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 11:34
      Ja przewijałam jak się budził ale przed jedzeniem. Jak się najadł to usypiał i kładłam go do łóżeczka chyba że w trakcie jedzenia słyszałam kupę to przebierałam jeszcze raz. Jak się obudził po godzinie to sprawdzałam czy jest kupa ale nie przewijałam jeśli jej nie było.
      Jak pospał 3-4 godziny to zawsze przewijałam niezależnie czy kupa była czy tylko siku.
    • 1mzeta Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 12:38
      Przy kupie zawsze jeśli takowa się zdarzała- jak już skończył jeść. Nie było problemu z zasypianiem-może dlatego, że spał z nami.
      • carmita80 Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 14:44
        W nocy nie. Moje dzieci nie wyproznialy sie w nocy wiec potrzeby takiej nie bylo.
    • panna.z.wilka Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 19:27
      dopóki walił kupska w nocy - przewijałam.
      karmienie, w międzyczasie kupa, potem przewijanie i znowu pierś na sen.
      teraz (od 2go miesiąca) już nie, pampers przyjmuje nocne siki zadowalająco.
    • memphis90 Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 20:39
      Moje robiły kupencję tak jakoś do 8 tygodnia. Jak przestały- przestałam przewijać. Nie martw się, czas szybko zleci i zaraz nie będziesz musiała przewijać smile
      • geda77 Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 22:11
        dzieki za slowa otuchy.mnie sie zwyczajnie nie chce w tej nocy,tym bardziej ze przewaznie karmie na siedzaco,na lezaco srednio mi idzie choc o 5rano juz sie do tego zmuszamwink -wiec zmeczona juz jestem a tu ta pielucha,eh.a potem maly niekoniecznie chce szybko zasnac i ja tez rozbudzonasad musze jeszcze nad tym popracowacsmile
    • jehanette Re: przewijanie w nocy 07.05.12, 23:14
      Cycek ->pielucha->cycek->spać. wink
      Teraz zdarza się, że jak wychodzę wywalić pieluchę to wracam, a Mała śpi.
      • 3-mamuska Re: przewijanie w nocy 08.05.12, 00:21
        Młody jak robił kupę w nocy to przewijalam, bardzo delikatnie a chustki kladlam sobie na nodze , zeby były ciepłe, zimne na pupe go wybudzalo i sie udawało.
        Jeśli sie obudził przy przewijaniu po karmieniu,to kladlam go do koszyka ( stał przy naszym łóżku) i szlam spać . Od sobie mruczal i usupial. A światło było zgaszone zaraz po przewijaniu. Ani razu nie było problemu.
    • tomelanka Re: przewijanie w nocy 08.05.12, 14:36
      tylko kupe, ale robil tylko przez 1 miesiac w nocy
    • wuika Re: przewijanie w nocy 08.05.12, 18:04
      Na początku każde karmienie to było przewinięcie, przecież dziecko nie będzie leżało w kolejnych kupach uncertain Przestałam przewijać w nocy, jak skończyły się kupy w nocy, chyba było to w momencie, kiedy dzieci miały ze 2,5 - 3 miesiące.
    • spkasienka Re: przewijanie w nocy 10.05.12, 08:50
      Zawsze przewijałam dziecko, gdy się budziło na karmienie. Był taki okres, kiedy mała spała ze mną przy piersi i jedynie wtedy zmieniałam tylko na noc i rano (oczywiście kupek nie było w tym czasie) ale to ze zwykłego lenistwa/wygody i dlatego, że dziecko nie płakało.
    • mfab83.hg Re: przewijanie w nocy 10.05.12, 08:52
      jak kupa to przewijam, ale staram się czasem w łóżeczku, aby Małego nie wybudzić za bardzo. Siusiu - idę zasadą jeden pampers = jedna sucha nocsmile
    • franulina Re: przewijanie w nocy 10.05.12, 15:56
      Mnie położna na wizycie domowej powiedziała, że dziecko może sobie z kupką poleżeć kilka godzin, bo ona wsiąka w pieluszkę w całości. Nie do końca mi się to podobało, ale w nocy często przewijałam przed karmieniem. Jak potem szła kupka w czasie ssania, to zostawiałam do następnego karmienia. Całe szczęście mały na ogół robił kupkę po jakimś czasie od karmienia, często się przy okazji wybudzając na następne, więc cykl był łatwy do zachowania.

      A co do nieprzespanych nocy - nie wiem, czy teraz nie jest gorzej. Przewijać już nie trzeba, ale mały budzi się w nocy i po osiem razy na cyca. Ma 7,5 miesiąca.
      To tak w ramach pocieszeniawink

      F.
    • budzik11 Re: przewijanie w nocy 10.05.12, 17:47
      Póki dzieci robiły kupy po każdym karmieniu, to przewijałam oczywiście. jak przestały (gdzies koło miesiąca), to i ja przestałam przewijać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja