20.09.12, 19:23
Moja córka zaraz skonczy poł roku, bedzie pod opieką niani. Mam problem z ustaleniem dla niej menu, jest karmiona piersia i z butelki wprowadziłam równiez marchewke z jabluszkiem (sloiczki gerbera). Lekarka zasugerowala zeby wprowadzic gluten ale nie wiem czy mam jej gotowac kaszke manna na wodzie czy jakas inna? Lekarka mowila o kukurydzianej ale w sklepie sa bezglutenowe, czytalam tez ze dobrze dodawac na poczatku do mleka 2 łyzeczki kaszki mannej tylko nie wyjasniono przez ile ? Prosze o rade smile)
Obserwuj wątek
    • ida17 Re: jadlospis 20.09.12, 19:54
      Chcialam wlasnie zadac to samo pytanie. Mój synek skonczyl pol roczku. Tez jest karmiony piersią. Od paru tygodni je obiadki- słoiczek najczesciej Hipp. Dobrze toleruje dynie z ziemniaczkiem. Po marchewce mial wieksze wzdęcia, bo ma je na razie , glownie w nocy.
      Lekarz dal nam na samym poczatku ulotke Bebilon z tabelą zywienia i pisze tam ,ze po 6m mozna dac kaszkę glutenową-oczywiscie malutko chyba 2,5 gr. Dalam wiec dzis parę lyzeczek tej kaszki ,ale nie jestem pewna co dalej. Jak to wszystko rozlozyc. Pisze tez o żółtku- połowę co drugi dzien do potraw. W jakiej postaci podawac mu to zóltko ? Czy kaszke podawac dwa razy dziennie, czy raz ? Czy podawac juz owoce w sloiczkach ? I ile w ogole powinien zjesc tego obiadku ? Duzo tego ,ale mam mętlik w glowie smile
      • murwa.kac Re: jadlospis 20.09.12, 22:10
        ponaqiwm piete chleba smile

        co do zoltka - gotowalam na twardo jajo, wyciagalam zoltko i dodawalam do obiadu albo w łapę (zalezy co jadl danego dnia)

        moj kasze jadl/je dwa razy dziennie. ale ja ne kupuje gotowych kaszek, tylko gotuje sama ze zwyklych (jaglanej, jeczmiennej, etc)

        owoce - oczywiscie mozna juz.

        ile obiadku? tyle ile zje i na ile ma chec smile moj syn jednego dnia potrafil zjesc dwie lyzeczki badz dwa kawalki (rozszerzam diete mieszajac z blw) a drugiego porcje jak dla konia. nigdy nie odmierzalam, nie wazylam, patrzylam na dziecko czy chce jeszcze czy nie.
    • murwa.kac Re: jadlospis 20.09.12, 22:04
      daj piete chleba co drugi dzien i juz masz piekna ekspozycje na gluten bez babrania sie z kaszkami.
    • drzewachmuryziemia Re: jadlospis 20.09.12, 22:08
      zadna kaszka kukurydziana nie ma glutenu bo kukurydza go nie ma
    • groszek221 Re: jadlospis 20.09.12, 23:37
      Czy ktoś może konkretnie napisac jak wyglada menu z danego dnia dla połrocznego dziecka np.
      godz. 7 mleko (jaka ilość), słoiczek (jaka ilość) itd.?
      Nie wiem co z tymi kaszkami mam mentlik w glowiesad
      • murwa.kac Re: jadlospis 21.09.12, 08:04
        u polrocznego dziecka ciezko mowic o menu konkretnym. ono powinno miec dopiero ma diete rozszerzana powoli na zasadzie poznawania smakow i faktur, a nie zastepowania calkowicie mlecznych posilkow.
        ciezko mi Tobie doradzic taki jadlospis z tego wzgledu, ze ja synowi pelen jadlospis wprowadzilam dopiero w 8 mcu. wczesniej po prostu dostawal poszczegolne warzywa, owoce, kasze do reki. glownie po to zeby sie zapoznal wlasnie i zeby sprawdzic jaka bedzie reakcja.
        nigdy tez nie podawalam gotowych kaszek czy sloiczkow. wiec ilosci byly na oko i na zasadzie ile zje tyle zje. nie trzymalam sie tez kurczowo tabeli, sporo rzeczy podalam wczesniej i obserwowalam reakcje.

        w 9 mcu jadlospis wygladal mniej wiecej tak:
        godzin tez nie pilnowalam, bo syn roznie sie budzil (i budzi) a to o 7 a to o 9

        podudka i piers
        ok 1h pozniej kasza jaglana z owocami
        2 - 2,5h pozniej jogurt naturalny z owocami ewentualnie otrebami badz platkami owsianymi
        3 h pozniej obiad - najczesciej warzywa z naszego obiadu. 2x w tyg miesa, 1x w tyg ryba, wszystko do reki. jezeli nasz obiad byl taki, ze nie dalo sie nic dziecku z niego podac - mam pomroznone zupy dla niego. same warzywne, badz warzywno miesne.
        2 - 3 h pozniej - podwieczorek. kisiel (sama robie) albo kanapka z maslem i kefir/maslanka. albo sam owoc.
        wieczor - piers do uspienia.
        do picia w ciagu dnia woda

        codziennie modyfikuje, zeby nie jadl caly czas tego samego. mam w domu duzo kasz, ktore codziennie wymieniam. jaglanka, jeczmienna, kukurydziana (dobrze sie sprawdzaja z owocami), gryczana, perlowa (do obiadu). platki ryzowe, otreby pszenne, jeczmienne.
        nigdy nie waze i nie odmierzam porcji. kasze robie w miseczce bulionowce i podaje. czasem zje ledwie 1/4, czasem wciagnie prawie cala. daje dziecku prawo mniejszego apetytu w danym dniu (dorosly czlowiek tez przeciez ma dni kiedy je mniej, bo coś tam), szanuje jego upodobania i smaki (np. marchewki nie lubi, jablka surowego tez nie, to nie podaje na sile)

        pogryzek miedzy posilkami nie daje, mam rezerwowo w wozku wafle ryzowe jak jestesmy na dluzszym spacerze. biszkopty mu nie smakuja, flipsami sie bawi, wiec zrezygnowalam.

        teraz jak juz od piersi odstawilam staram sie, zeby mial 5 posilkow dziennie, ale jak zejdzie do 3 - problemu nie robie. staram sie, zeby mial sniadanie solidne, tresciwe i roznorodne. pozniej - jak ma kaprys - tak je.
    • ida17 Re: jadlospis 21.09.12, 07:05
      W tabeli, ktorą na samym początku dal nam piediatra, a z tego co znalazlam w internecie to najnowszy schemat zywieniowy pisze ,ze dziecko po 6 miesiącu ma dostawac oprocz karmienia persią kleik zbowowy lub kaszkę gluteniową lub bezglutenowy, zupe jarzynową lub przecier z gotowanym mięseem lub rybą , sok owocowy lub przecier owocowy, pol zoltka co drugi dzien.
      Ale tez nie wiem jak rto rozlozyc, czy moge w jeden dzien dac mu i kaszke i np zoltko .Nie jestem pewna marchewki bo mialam wrazenie ,ze mial po niej wzdecia wiec odstawilismy i je dynie z hippa. Stresuje mnie to szczerze mowiac , bo tez lubie miec dokladnie wszystko sprecyzowane- co i kiedy.
      • murwa.kac Re: jadlospis 21.09.12, 08:20
        tez na poczatku rozszerzania mialam metlik w glowie. co, jak ile, kiedy jakie godziny. po dwoch tygodniach zluzowalam.

        nie staralam sie juz w 6 mcu zastepowac calkowicie mlecznych posilkow. dawalam mu rozne warzywa, owoce, kasze (gotowalam, studzilam i kroilam w slupki, albo na cieplo formowalam kulki i studzilam) do reki. przez prawie 2 mce bardziej sie tym jedzeniem bawil niz jadl.
        nie trzymalam sie kurczowo tabeli. traktowalam ja raczej jako punkt odniesienia. jedynie co pilnowalam, to to zeby nie rozpoczac rozszerzania diety wczesniej niz po 6 mcu. a reszte rzeczy - powoli, pojedynczo nowosci i obserwowalam jak dziecko reaguje. np jogurt podalam juz w 9 mcu i bylo ok. jablko surowe go uczulilo, wiec odstawilam (zreszta uczula do tej pory, przetworzone np w kislu po ugotowaniu, badz z piekarnika - jest ok). marchewka go zatwardza - olalam ja i nie podaje wcale, jest wystarczajaco duzo innych warzyw.
        nie pilnowalam godzin i ilosci. dorosly tez nie je na akord, zawsze w tych samych godzinach, zawsze tych samych ilosci. patrze na dziecko czy jest glodne, czy chce jeszcze jesc.
        zoltko wprowadzilam dopiero w 8 mcu. wczesniej nie chcialo mi sie babrac z gotowaniem jajka. ekspozyca na gluten - dawalam piete chleba co drugi, trzeci dzien.

        pierwsze 2 mce rozszerzania diety to byl jeden wielki burdel w kuchni i w jadlospisie naszym. pozniej sie jakos samo unormowalo wszystko. nie wrzucalam mu od razu z dnia na dzien wszystkich posilkow. zaczelam od obiadu. po paru dniach dolozylam drugie sniadanie. i tak stopniowo podmienialam posilki mleczne na niemleczne, zeby dziecko nie zglupialo smile

        daj sobie troche czasu i nie trzymaj sie az tak sztywno wytycznych i tabelek.
        • iljusza Re: jadlospis 21.09.12, 12:28
          jak 6 miesięcznemu dziecku, które nie siedzi i nie ma zębiszczy podać coś "w łapę"? wczoraj dałam córce w pozycji leżaczkowej piętkę od chleba i efekt był taki, że odciumkała sobie troszkę i mało się nie udławiła... Według mnie blw w 6 miesiącu to dość ryzykowna zabawa...

          odnośnie pytania głównego - my jemy tak:
          6-7 rano - mleko (w zależności od pobudki)
          10- 11 - kaszka na mleku/wodzie z owocami
          14-15 - zupka
          18-19 - mleko
          22-23- mleko z odrobiną kaszki
          zupka i kaszka z owocami zastępują nam mleczne posiłki - dzidzia zjada tyle ile da radę (zwykle cały słoiczek zupki, mojej tyleż samo). Mleko 180 ml. Oczywiście sa dni, kiedy nam się pikny harmonogram rozjedzie wink, dzidzi też człowiek i miewa apetyt zmienny wink
          • murwa.kac Re: jadlospis 21.09.12, 12:55
            oczywiscie, ze blw dla dziecka siedzacego.
            w wieku 6 mcy moj nie siedzial sam of kors. ale na pociamkanie piety czy possanie i pobawienie sie brokulem badz ziemniakiem - sadzalam sobie na kolanach.
            pozniej jak juz siedzial sam, dostal krzeslo i normalnie jadl (a raczej syfił) przy stole.
    • tomelanka Re: jadlospis 21.09.12, 12:13

      moj w tym wieku jadl na sniadanie owoce jakies-jablka, banany, gruszki itd. lub kisiel z bobofruta i maki ziemniaczanej, na obiad warzywa z miesem lub ryba lub wege wink na kolacje kaszke albo gotowa Nestle albo jaglana z owocami na cieplo, zoltko dawalam cale co 2 dzien

      kaszke kup jakas gotowa glutenowa by nie gotowac mikroskopijnych ilosci manny, i mozesz dodac do obiadku
      ekspozycja na gluten trwa z tego co pamietam okolo 3 miesiecy, czyli jesli po tym czasie nie zauwazysz alergii/nietolerancji mozesz wprowadzic pelny posilek glutenowy, np. te aszke glutenowa na kolacje
      ja dawalam od pol roku biszkopty (tam tez jest gluten wink) i chrupki w ramach treningu, dzis ma 10 miesiecy i je normalnie cale kawalki, nie tam zadne mikroskopijne grudeczki, pozdrawiam i powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka