ciupaczzka
28.02.13, 00:10
Cora ma 2 miesiace, nie lubi byc w chuscie. Probowalam elastyczna i tkana i zawsze tak samo, po okolo 10-20 minutach - ryyykkkk!!!! Jezeli chodzi o wiazanie to probowalam kieszonki, poprawnie wiazanej, pod okiem zaawansowanej osoby w temacie.
I teraz nie wiem, probowac w nosidelku? Jak nie lubi w chuscie to jest szansa, ze polubi nosidelko?
Ona najchetniej to by chcialabyc noszona przodem do swiata badz z glowa na ramieniu patrzac co sie dzieje za mna. Twarza do mnie niestety srednio lubi. A z tego co sie orientuje w nosidelku tez nie bedzie mozna jej nosic twarza do swiata tylko skierowana do mnie.
Porywac sie na nosidelko czy dac sobie spokoj?