Chora mama

18.03.13, 14:58
Zajmujecie sie waszymi niemowlakami gdy jestescie chore, stosujecie jakies dodatkowe srodki, zeby uniknac zarazenia malucha (typu mycie rak przed kontaktem z dzieckiem, oslanianie twarzy), czy tez staracie sie unikac kontaktu z dzieckiem za wszelka cene i np przekazujecie obowiazki komus innemu?
Wasze dzieciaki czesto sie od was zarazaja? My juz kilka razy bylismy chorzy, najczesciej przeziebienia, teraz lekka grypa, ale synek ani razu jeszcze nie zalapal, teraz jedynie ma lekki katar. Nie wiem czy tyle szczescia mamy czy karmienie piersia procentuje.
    • murwa.kac Re: Chora mama 18.03.13, 15:10
      wiadomo - rece oczywiscie myje, jak kicham czy kaszle to nie prosto w twarz, ale bez przesady. nie izoluje jakos mocno. jedynie jak mialam paskudna angine to z chlopem sie zamienilismy na miejsca na spanie, zebym kolo Malego nie lezala.

      Mlody od nas jeszcze nigdy nic nie zlapal. to raczej on mnie zaraza i przechodze dana infekcje ciezeji gorzej niz on.
    • neffi79 Re: Chora mama 18.03.13, 15:12
      moja córka (10lat) przechodzi właśnie ostrą infekcję, bardzo zaraźliwą, przywlekła ze szkoły (40 st. gorączki, kaszel, zawroty głowy, ogólnie masakra) - każę jej myć bez przerwy ręce, kichać w pieluche tetr., odkażam po niej spirytusem salic. klamki, nie pozwalam dotykać pilota, wietrzę pokój... męczymy się juz tak 4 dni i dzięki Bogu ja i mała (9 mcy) jestesmy zdrowe. Nie wiem, może zarażenie jest jeszcze przed namisad

      Jak ja byłam chora m-c temu, to też bardzo uważałam, mała, miałam wrażenie że czuła się nieco inaczej, była bardziej marudna ale nie było objawów jakie miałam ja. Też karmię piersią i mam nadzieję, ze to ją chroni.
    • aaaniula Re: Chora mama 18.03.13, 15:25
      Chodzę w maseczce. Myję ręce zanim szykuję, podaję coś do jedzenia. Staram się nie całować, nie zbliżać do twarzy. I tak za każdym razem zaraził się i chorował.
    • 42andzia Re: Chora mama 18.03.13, 17:30
      Ja karmiłam piersią do 38 stopni można ale wyższej 39 nie za bardzo. niestety ja się opiekowałam dzieckiem a ledwo chodziłam czasem teściowa pomogła jak była w domu.
      • rulsanka Re: Chora mama 18.03.13, 18:04
        Normalnie można karmić przy gorączce, tylko trzeba dużo pić. Ja ostatnio miałam 39, czułam się tragicznie, z trudem obracałam się z boku na bok. Więc młody leżał po jednej stronie a ja go przystawiałam w razie potrzeby. Nic nie jadłam, tylko dużo piłam. Na razie młody (odpukać) się nie zaraził.
        Ja tyle, że ręce myję i staram się na dziecko nie kichać/nie kasłać. Młodszy syn jest z października i ma przedszkolnego brata, więc w domu było kilka infekcji. Zaraził się raz, przeszedł lekko. Z tym, że u nas to brat kichał i kasłał na młodszego i nie dało się za bardzo z tym walczyć.
    • ajserped Re: Chora mama 18.03.13, 19:14
      Właśnie testujemy tę opcję. Pierwsza przeziębilam się ja, ode mnie niemąż 2 dni temu. Młodemu też coś dolega, ale nie wiem, czy to przeziębienie, czy zęby, czy coś mu było w brzuszek i dlatego darł się i siedział na rękach całą noc z soboty na niedzielę. Na przeziębienie to nie bardzo wygląda, bardziej brzuszek lub zęby lub skok rozwojowy. Albo 3 ostatnie opcje na razwink
      Młody jest na mm. Ja staram się myć ręce przed przyrządzaniem mleka/jedzenia, nie kaszleć/kichać na niego.
    • aniaurszula Re: Chora mama 19.03.13, 09:06
      majac 2 dzieci chorowalam niejedno krotnie zawsze sama zajmowalam sie dzieckiem, z zarazaniem bylo roznie, tak do roku dzieci lapaly od starszych potem to ja lapalam i lapie infekcje od dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja