Dodaj do ulubionych

urodziłam :) kilka pytań

15.07.13, 14:14
Urodziłam córeczkę smile Jakoś tak dziwnie było i bardzo krótko.Spodziewałam się porodu trwającego ze 2 dni a tu po kilku godzinach było po wszystkim. Póki co dziecko śpi, a mi się nudzi smile Wszyscy radzą, bym wyspała się póki czas ale jakoś tak jestem cała w emocjach, trochę też czuję się dziwnie. Pierwszy raz zostałam sama z dzieckiem, bo partner pojechał załatwić kilka spraw. Póki co to bezproblemowo ale mam kilka PYTAŃ:

1. czy mam budzić do karmienia ? Są różne szkoły.... Po ilu godzinach budzić jak dziecko sie samo nie obudzi ? póki co to karmię piersią i butelką ( ze swoim pokarmem ale chciałam, by dziecko było przyzwyczajone do butelki i piersi). Nie chciałabym specjalnie wybudzać na karmienie skoro córka śpi...

2. kiedy mogę iść na spacer ?W szpitalu powiedzieli, że po 2 tygodniach. Kiedy wy wyszłyście ? Pogoda u mnie jest ładna, 22 stopnie. Do jakiej temperatury wychodzicie ?

3. Znalazłam taką matę i już ją kupiłam
allegro.pl/tiny-love-interaktywna-mata-gigant-150x100-gratis-i3373825797.html
Pozostaje pytanie: kiedy mogę położyć na nią dziecko ( chodzi o położenie maty na TRAWĘ i na niej dziecko !!) ? Wielokrotnie widzialam jak matki kładą tę matę na trawę i na nią dziecko... tyle, ze nie wiem czy przypadkiem nie będzie dziecku za zimno. Nie chcę przesadzać i trzymać dziecka pod kloszem... no ale nie chcę też, by sie rozchorowało.

4. kiedy można zaprosić rodzinę, by dziecko zobaczyli? Dopytują się powoli, ja czuję się dobrze ale myślę, że najlepiej będzie jak będą przychodzić po kilka osób a nie całą rodziną na hura. Dobrze myślę ?

5. Proszę o polecenie fotografa dziecięcego w Trójmiasta lub okolic. Macie doświdczenia ? Ile taka sesja kosztuje mniej więcej ?

6. Jak wróciłyście do formy po ciąży ? Ja ćwiczę ale chcę się zapisać na basen. Co daje najlepsze efekty waszym zdaniem ? Udało wam się wrócić do dawnej wagi ? Nie wiem, czy może zapisac sie na jakieś zabiegi.... Widziałam takie w spa dla matek po ciąży.

7. kiedy chrzest ? Ja bym najchętniej poczekała z pół roku... Organizowałyście w domu czy w lokalu ? Gdzie lepiej ?Ja jestem za lokalem ale juz słyszałam od mamy partnera, że to niepotrzebny wydatek. Mam na tę okazję odłożoną kwotę 6 tysięcy ale w razie czego mam z czego dołozyć, będzie pewnie ze 30 osób bo rodzina partnera duża, orientowałam się w okolicy i uroczysty obiad + kolacja to kwota ok 1000 zl na osobę + ciasto we własnym zakrsie. Wydaje mi się, że lokal jest dobrym pomysłem szczególnie, ze gotować nie lubię a to przygotowania dużo.

8. kiedy zostawiłyście dziecko samo z kimś z rodziny ? ( np. babcia dziecka).Nie chcę, by wyrósł z niej dzikus, którego nie będzie można zostawić w domu z kimś innym niż mama i tata.

No to tak na tyle smile
Obserwuj wątek
    • murwa.kac Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 14:35
      graulacje! big_grin

      fajnie, ze porod mile Cie zaskoczyl smile

      > 1. a ładnie je? brudzi pieluchy? jak czesto sie domaga jesc i w dzien i w nocy?
      jak powyzsze jest ok i przybiera dobrze na wadze w normie (ja u noworodka kontrolowalam co tydzien, pozniej juz rzadziej) nie ma po co budzic. syn na poczatku jadl praktycznie non stop. po jakis trzech tygodniach w nocy budzil sie po jakis 4 godzinach. ze przybieral na wadze jak szalony - nie wybudzalam.
      postraj sie na poczatku zapamietywac/zapisywac co ile mniej wiecej je. i wyciagnij srednia. jak wyjdzie, ze ok 2 - 3 godziny nie ma sie czym martwic i bym nie wybudzala (pod warunkiem brudzenia pieluch i przyrostow)

      2. e tam po 2 tyg. pogoda jest ladna to po co sie kisic? poki nie bedziesz Malej ciagac do centrow handlowych czy w duze skupiska ludzi spokojnie mozesz wychodzic. no i oczywiscie jak masz sile juz spacerowac. ja z dzieckiem urodzonym w grudniu juz na drugi dzien po wyjsciu ze szpitala bylam na spacerze.

      3. kiedy chcesz

      4. tu bym powstrzymala towarzystwo 2 - 3 tygodnie. bo to jednak obce bakterie, obce wirusy. niech sie najpierw Mala w domu zaklimatyzuje.
      my pierwszych gosci przyjmowalismy po ok 1,5 miesiacu.

      5. gosiamichalak.com/

      6. Ty poczekaj z tymi cwiczeniami jak Ci sie polog chociaz skonczy, bo sobie krzywde zrobisz.
      poki co odpoczywaj, spij, czytaj, ogladaj.
      samo karmienie piersia pomaga bardzo szybko wrocic do formy.
      ja cwicze z chodakowska - tak wrocilam do siebie po porodzie.

      7. nie chrzcilam, wiec sie nie wypowiem


      8. masz noworodka jeszcze, a juz o takich rzeczach myslisz? wink
      bez mamy i taty, u babci na jakies 2h - jak mial 10 - 11 miesiecy.
    • happ_y Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 14:36
      Przede wszystkim gratuluję smile

      1. czy mam budzić do karmienia ? ……

      Ja bym nie budziła, zdrowe dziecko się nie zagłodzić (nawet noworodek).

      2. kiedy mogę iść na spacer ?...

      Z synem wyszłam po 5 dniach (jesień) ale od 3 doby werandowany, a z córką po tygodniu, ale leżałyśmy tak długo w szpitalu. Jak wszystko ok. to po 3-4 dniach bym wyszła, jeśli nie pada i mocno nie wieje.

      3. Znalazłam taką matę i już ją kupiłam….

      Tak z miesiąc bym poczekała z położeniem.

      4. kiedy można zaprosić rodzinę, by dziecko zobaczyli? …

      U mnie przychodzili jak tylko wróciliśmy ze szpitala i nie miałam nic przeciwko temu. Ale ja z tych mało wrażliwych wink

      5. Proszę o polecenie fotografa dziecięcego w Trójmiasta lub okolic. Macie doświdczenia ? Ile taka sesja kosztuje mniej więcej ?

      Tu nie pomogę, nie ten region.

      6. Jak wróciłyście do formy po ciąży ?

      Mnie pomógł powrót do pracy i mega ruchliwe dzieci. Żadnych ćwiczeń i diet, a figurę mam jak przed pierwszą ciążą (a przytyłam w niej 26 kg)

      7. kiedy chrzest ? …
      A to już jak uważacie. My chrzciliśmy oboje jak mieli po 3 miesiące, nie chcieliśmy dłużej czekać. Obiad robiliśmy w domu, ale mamy mniejszą rodzinę. Jak cię stać i nie chce Ci się babrać rób w lokalu.

      8. kiedy zostawiłyście dziecko samo z kimś z rodziny ? …

      Satrszego syna jak miał 4 dni a my pojechaliśmy z mężem do USC go rejestrować wink Od tamtej pory czasem zostawał z babcią czy ciocią i nie było problemów. Córka do tej pory (ma 1,5 roku) nie została sama z nikim mimo wieeeeeeelu prób. Nie ten typ kompletnie smile
    • d.d.00 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 14:46
      mojemieszkanie24 napisała:

      > Urodziłam córeczkę smile Jakoś tak dziwnie było i bardzo krótko.Spodziewałam się p
      > orodu trwającego ze 2 dni a tu po kilku godzinach było po wszystkim. Póki co dz
      > iecko śpi, a mi się nudzi smile Wszyscy radzą, bym wyspała się póki czas ale jakoś
      > tak jestem cała w emocjach, trochę też czuję się dziwnie. Pierwszy raz została
      > m sama z dzieckiem, bo partner pojechał załatwić kilka spraw. Póki co to bezpro
      > blemowo ale mam kilka PYTAŃ:
      >
      > 1. czy mam budzić do karmienia ? Są różne szkoły.... Po ilu godzinach budzić ja
      > k dziecko sie samo nie obudzi ? póki co to karmię piersią i butelką ( ze swoim
      > pokarmem ale chciałam, by dziecko było przyzwyczajone do butelki i piersi). Nie
      > chciałabym specjalnie wybudzać na karmienie skoro córka śpi...
      Po co do butelki i piersi? Jak łądnie ciągnie cyca to korzystaj z tego smile

      > 2. kiedy mogę iść na spacer ?W szpitalu powiedzieli, że po 2 tygodniach. Kiedy
      > wy wyszłyście ? Pogoda u mnie jest ładna, 22 stopnie. Do jakiej temperatury wyc
      > hodzicie ?

      Yyyy a nie kazały Ci wychodzić na spacery dopiero po chrzcie? tongue_out Ja to bym od razu szła na spacer. Właściwie mój syn miał 4 dni i już zaczęliśmy się werandować a to był listopad, miał tydzień, było chłodno i odbyliśmy nasz pierwszy spacer. Jest lato i korzystaj! Jakby był mega upały to spaceruj rano smile

      > 3. Znalazłam taką matę i już ją kupiłam
      > allegro.pl/tiny-love-interaktywna-mata-gigant-150x100-gratis-i3373825797.html
      > Pozostaje pytanie: kiedy mogę położyć na nią dziecko ( chodzi o położenie maty
      > na TRAWĘ i na niej dziecko !!) ? Wielokrotnie widzialam jak matki kładą tę matę
      > na trawę i na nią dziecko... tyle, ze nie wiem czy przypadkiem nie będzie dzie
      > cku za zimno. Nie chcę przesadzać i trzymać dziecka pod kloszem... no ale nie c
      > hcę też, by sie rozchorowało.

      Daj dziecku trochę czasu,zanim wrzucisz je a taką matę. Pamiętaj, że noworodka taka przestrzeń może przerażać, chociaż mało widzi tongue_out
      > 4. kiedy można zaprosić rodzinę, by dziecko zobaczyli? Dopytują się powoli, ja
      > czuję się dobrze ale myślę, że najlepiej będzie jak będą przychodzić po kilka
      > osób a nie całą rodziną na hura. Dobrze myślę ?

      Sama odpowiedz sobie na to pytanie - Ty i maluszek musicie być na siłach by przyjmować gości, chociażby tylko na chwilę. Daj sobie kilka tyg.
      >
      > 5. Proszę o polecenie fotografa dziecięcego w Trójmiasta lub okolic. Macie dośw
      > idczenia ? Ile taka sesja kosztuje mniej więcej ?

      Ja znam z Wrocławia tongue_out

      > 6. Jak wróciłyście do formy po ciąży ? Ja ćwiczę ale chcę się zapisać na basen.
      > Co daje najlepsze efekty waszym zdaniem ? Udało wam się wrócić do dawnej wagi
      > ? Nie wiem, czy może zapisac sie na jakieś zabiegi.... Widziałam takie w spa dl
      > a matek po ciąży.

      Kochana, najpierw skup się na tym by Ci się połóg skończył a potem to jak już masz czas to polecam basen!

      > 7. kiedy chrzest ? Ja bym najchętniej poczekała z pół roku... Organizowałyście
      > w domu czy w lokalu ? Gdzie lepiej ?Ja jestem za lokalem ale juz słyszałam od m
      > amy partnera, że to niepotrzebny wydatek. Mam na tę okazję odłożoną kwotę 6 ty
      > sięcy ale w razie czego mam z czego dołozyć, będzie pewnie ze 30 osób bo rodzin
      > a partnera duża, orientowałam się w okolicy i uroczysty obiad + kolacja to kwot
      > a ok 1000 zl na osobę + ciasto we własnym zakrsie. Wydaje mi się, że lokal jest
      > dobrym pomysłem szczególnie, ze gotować nie lubię a to przygotowania dużo.

      Nasz miał chrzest jak miał 3,5 ms i to był ostatni dzwonek, bo później zrobił się ruchliwy, ciekawy i nie wytrzymałby w kościele godziny a tak to przespał.
      U nas przyjęcie było na 25 osób i było w domu - pozwoliły nam na to warunki, jeśli chodzi o gastronomię to mieliśmy catering. Ogarnięcie domu do takiego party i przygotowanie jedzonka było ponad nasze siły. Kosztowo nie wyszło nas aż tak dużo,

      > 8. kiedy zostawiłyście dziecko samo z kimś z rodziny ? ( np. babcia dziecka).Ni
      > e chcę, by wyrósł z niej dzikus, którego nie będzie można zostawić w domu z kim
      > ś innym niż mama i tata.

      Jak miał 10 dni to poszłam na zwykłe zakupy do marketu tongue_out Miałam ochotę zobaczyć ludzi tongue_out Dużo ludzi w jednym miejscu tongue_out Teraz też zostaje z mężem, z dziadkami, ale ma 8 ms. U nas tak zostawianie małego było właścieie od początku. Szłam na zakupy, do fryzjera, coś załatwić w banku itp.

      > No to tak na tyle smile
      a jak poród?
    • dziennik-niecodziennik Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 15:20
      gratulacje smile

      1) jak generalnie dziecko je idobrze przybiera to bym nie budziła. budzi sę dzieci z niską masą, słabo jedzące, nieprzybierające. zdrowe dziecko jak bedzie glodne to samo sie obudzi.
      2) matko Ty moja, dwa tygodnie po urodzeniu to ja z moją wyszłam zimą.. latem wychodziłabym od razu, zwłaszcza jesli ciepło jest i nie wieje za bardzo. byle nie w same najwieksze upały, choc obecnie to o to cięzko.
      3) jak masz watpliwosci to pod matę podłóz koc.
      4) rób tak żeby Tobie bylo wygodnie.
      5) nie pomogę.
      6) daj sobie czas. nic na siłę. skończ połóg i się zajmij zabiegami i ćwiczeniami, teraz dbaj o zdrowie.
      7) chrzest kiedy uznasz za stosowne, u nas był w 8mż. organizowaliśmy w lokalu, na Twoim miejscu przy takiej ilości osob i niechęci do garów tym bardziej bym robiła w lokalu (nie za duzo tych osob?...). mama partnera moze uwazac co chce, to nie jej sprawa. a Ty z maluchem nie bedziesz miala ani czasu ani ochoty zeby obgotowywac to wszystko. daruj sobie obiad z kolacją, zrób sam obiad.
      8) my tak w 4tż "wypuscilismy sie" do kina. ale to zależy od dziecka, wasze wcale nie musi sie na to zgodzic. na wszelki wypadek na pierwsze wyjscie bez dziecka wybierzcie miejsce z ktorego latwo bedzie mozna w kazdej chwili wrócić...

      i powodzenia smile
    • illegal.alien Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 15:54
      1. Nie pomoge, moja sie sama budzila.
      2. Wyszlam niecale 48h po porodzie, byl grudzien.
      3. Kiedy dziecko bedzie chcialo na niej lezec. Poloz i zobacz, co corka na to.
      4. Moi rodzice widzieli moja corke 30 minut po porodzie. Brat tez. 'Do ludzi' wyszlysmy w trzecim dniu jej zycia. Ale rodziny na miejscu nie mamy, wiec reszta zobaczyla mloda jak miala 6 tygodni.
      5. Nie pomoge.
      6. Jak corka skonczyla 6 miesiecy zapisalam sie na silownie z 'przechowalnia' dla dzieci. Chodzilam 4-5 razy w tygodniu z kolezanka. Najlepiej wygladalam rok po urodzeniu corki, potem wrocilam do pracy i nie mam kiedy na silownie isc.
      7. Nie chrzcilam, nie pomoge.
      8. Od kiedy corka miala 6 tygodni, ale najczesciej wtedy spala, a moja mama krazyla z nia wokol zakladu kosmetycznego lub fryzjerskiego wink (bylam u mamy na kilka tygodni, zapisalam sie na rozne zabiegi poporodowe - znikalam na godzine-poltorej). Na noc nie zostala jeszcze nigdy (ma 2,5 roku), ale na kilka godzin zostanie spokojnie z nimi i nie ma problemu (korzystam rzadko, bo mieszkamy daleko od siebie).
    • julita165 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 16:07
      mojemieszkanie24 napisała:

      > Póki co to bezpro
      > blemowo ale mam kilka PYTAŃ:
      >
      > 1. czy mam budzić do karmienia ? Są różne szkoły.... Po ilu godzinach budzić ja
      > k dziecko sie samo nie obudzi ? póki co to karmię piersią i butelką ( ze swoim
      > pokarmem ale chciałam, by dziecko było przyzwyczajone do butelki i piersi). Nie
      > chciałabym specjalnie wybudzać na karmienie skoro córka śpi...

      Mnie położna mówiła, że jeśli noworodek nie obudzi się po 3h to budzić. Wcześniej nie. W nocy przerwa może być do 5h. Jak dziecko osiągnie 5 kg to już nie budzić.
      >
      > 2. kiedy mogę iść na spacer ?W szpitalu powiedzieli, że po 2 tygodniach. Kiedy
      > wy wyszłyście ? Pogoda u mnie jest ładna, 22 stopnie. Do jakiej temperatury wyc
      > hodzicie ?
      Synek urodził się w październiku. Wyszłam po tygodniu. Noworodki z lata można od razu brać na spacer chyba że jest wielki upał

      > 4. kiedy można zaprosić rodzinę, by dziecko zobaczyli? Dopytują się powoli, ja
      > czuję się dobrze ale myślę, że najlepiej będzie jak będą przychodzić po kilka
      > osób a nie całą rodziną na hura. Dobrze myślę ?
      Ja gości przyjmowałam już w szpitalu smile wyszłam w czwartek a w sobotę zrobiłam imprezkę dla kilkogra najbliższych znajomych. Nie zauważyłam, żeby synkowi przeszkadzało

      > 6. Jak wróciłyście do formy po ciąży ? Ja ćwiczę ale chcę się zapisać na basen.
      > Co daje najlepsze efekty waszym zdaniem ? Udało wam się wrócić do dawnej wagi
      > ? Nie wiem, czy może zapisac sie na jakieś zabiegi.... Widziałam takie w spa dl
      > a matek po ciąży.

      Podstawa to dieta. 1000 kcal dziennie i błyskawicznie wracasz do formy. Mnie to zajęło 3 m-ące ale w ciąży przytułam 20 kg
      >
      > 7. kiedy chrzest ? Ja bym najchętniej poczekała z pół roku...

      Z własnego doświadczenia lepiej chrzcić malutkie dziecko. Mniej kojarzy i ma wszystko w nosie i śpi. Ja chrzciłam synka jak miał 8 m-cy i urządził taką awanturę, że musieliśmy uciekać z kościoła a księdzu usiłować wyrwać coś tam z ręki i mu przyłozyć smile
      Organizowałyście
      > w domu czy w lokalu ? Gdzie lepiej ?Ja jestem za lokalem ale juz słyszałam od m
      > amy partnera, że to niepotrzebny wydatek. Mam na tę okazję odłożoną kwotę 6 ty
      > sięcy ale w razie czego mam z czego dołozyć, będzie pewnie ze 30 osób bo rodzin
      > a partnera duża, orientowałam się w okolicy i uroczysty obiad + kolacja to kwot
      > a ok 1000 zl na osobę + ciasto we własnym zakrsie. Wydaje mi się, że lokal jest
      > dobrym pomysłem szczególnie, ze gotować nie lubię a to przygotowania dużo.

      To zależy co to za goście i kiedy będzie impreza. Jak ma być dużo dzieci i nie będzie pogody to lokalu to nie impreza tylko koszmar. Zaliczyłam taką w listopadzie. Banda ganiających się i po godzinie śmiertelnie znudzonych maluchów. Moim zdaniem ideał na imprezę z dziećmi to jest w domu ( pod warunkiem, że spory i z ogóródkiem ) plus catering i ze dwie osoby do obsługi gości - kucharka i kelner.

      > 8. kiedy zostawiłyście dziecko samo z kimś z rodziny ? ( np. babcia dziecka).
      Dwa dni po wyjściu ze szpitala. Synek miał 6 dni. Pojechałam kupować mu kombinezon



      • illegal.alien Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 16:09
        >
        > Podstawa to dieta. 1000 kcal dziennie i błyskawicznie wracasz do formy. Mnie to
        > zajęło 3 m-ące ale w ciąży przytułam 20 kg

        Chyba zartujesz, ze kobieta karmiaca piersia mialaby jechac na 1000kcal. Samo karmienie to ok. 500-700 dodatkowych kcal dziennie. Ograniczenie sie do 1000kcal dziennie jest mowiac delikatnie niepowazne i nierozsadne.
        • julita165 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 16:14
          Ja karmiłam od urodzenia tylko butelką więc nie mam pojęcia o zapotrzebowaniu kalorycznym przy karmieniu piersią.
          A tak na marginesie to z moich obserwacji wynika, że z tym chudnięciem przy karmieniu piersią to jest bardzo indywidualna sprawa. Znam takie które karmiły i rzeczywiście chudły nic specjalnie nie robiąc ale i takie które karmiły i nie miało to niestety żadnego wpływu na ich figurę.
          • illegal.alien Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 16:15
            No ja karmilam i nie chudlam. Poszlam wiec na zajecia typu Zumba, Pilates, etc i od razu schudlam.
            1000kcal to IMHO nie jest dobry pomysl nawet dla mamy karmiacej butelka.
            • julita165 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 16:24
              1000 kcal to jest świetny pomysł. Ja mam mega tendencję do tycia i niestety ale dwa razy przerabiałam: raz żeby się odchudzić parę ładnych lat temu i potem po ciązy. Dwa razy stosowałam tą dietę i nie było żadnych problemów zdrowotnych. Ja mam wyniki jak w książce, zero jakichkolwiek problemów zdrowotnych a dodam że po raz pierwszy na tej diecie schudłam z 86 kg do 53 kg !!! co zajęło mi rok. I nie zostało żadne obwisłe cielsko mimo że sport uprawałam co najwyżej mocno rekreacyjnie. Dieta jest naprawdę super bo można jeść wszystko byle mieścic sie w kaloriach. Żadnego katowania się np. kapustą smile Można też te kalorie liczyć w rozrachunku tygodniowym i pozwolić sobie na troszkę szaleństwa np z okazji weekendowej imprezki
              • illegal.alien Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 16:42
                Tak, tylko ze podstawa dlugotrwalego chudniecia jest nie rok niedojadania, a zupelna zmiana nawykow zywieniowych na cale zycie. Czyli zdrowa, zbilansowana dieta, plus do tego ruch.
                Ale co kto lubi.
                • julita165 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 16:46
                  Oczywiście. Po takiej diecie nie ma powrotu do obżarstwa. 1000 kcal to jest dieta na etap chudnięcia. Jak się już osiągnie pożądaną wagę można trochę limit podnieść ale nie więcej niż zuzycie energetyczne a kobieta nie pracująca fizycznie, nie poświęcająca codzinnie ok 2 h na intensywne uprawianie sportu zużywa tylko ok 1500 kcal. No może 1800 kcal. wszystko co ponadto odloży się w tłuszczyku
                  • mojemieszkanie24 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 18:02
                    d.d.00- poród no cóż… kolejny raz wyszło, że jak zapłacisz to masz opiekę, a jak nie zapłacisz to nie masz. Dostałam znieczulenie chyba w najlepszym momencie, gdy już miałam ciemność przed oczami praktycznie. Partner uruchomił znajomości. Pielęgniarka na oddziale okazała się jakąś jego daleką kuzynką czy jakoś tak wiec kupił czekoladki Merci całemu personelowi- czyli koszty, bo tam chyba z 10 sztuk było, cena za sztukę 25 zł ( suma 250 zł) i szepnął słówko, by się mną zajęli. Już prędzej miał przygotowane czekoladki, by trochę udobruchać ludzi. Sale miałam pojedynczą ( 300 zł za pobyt) więc też mogłam się spokojnie ogarnąć po porodzie. Zadowolona jestem z opieki. Nic za darmo nie było, bo cała ,,zabawa” w niby publicznym szpitalu kosztowała 550 zł. No ale warto było. Dużo czytałam więc mniej więcej wiedziałam czego się spodziewać ( aczkolwiek to bardzo indywidualne przeżycie). Partner jednak był do końca aczkolwiek strasznie zbladł i nie wiem, czy coś pamięta tongue_out Chyba drugi raz nie chciałby tego przeżywać tongue_out he He Dużo emocji. Póki co to mam spokój ale nie wykluczam 2 dziecka 


                    No właśnie się zastanawiam jak to z tym chudnięciem. No zobaczymy, póki co to czytam i się orientuję w temacie jak to wygląda smile

                    a co do chrztu to ja najchętniej bym nie chrzciła. Niestety mama partnera jest katoliczką do potęgi. Już mam powoli dosyć wysłuchiwania, że żyjemy bez ślubu.. jeszcze bez chrztu ? Boże.. uncertain Nie dałaby mi spokoju uncertain

                    • mojemieszkanie24 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 18:03
                      niby asertywność u mnie jakaś jest no ale te komentarze, że nie mamy ślubu że dziecko nie pójdzie do nieba itd uncertain eh
                      • iza232 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 12:54
                        mojemieszkanie24 napisała:

                        > niby asertywność u mnie jakaś jest no ale te komentarze, że nie mamy ślubu że d
                        > ziecko nie pójdzie do nieba itd uncertain eh

                        To uświadom kobietę że sam chrzest też nieba nie gwarantuje.
                    • murwa.kac Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 18:18
                      mojemieszkanie24 napisała:

                      Cytat a co do chrztu to ja najchętniej bym nie chrzciła. Niestety mama partnera jest katoliczką do potęgi. Już mam powoli dosyć wysłuchiwania, że żyjemy bez ślubu.. jeszcze bez chrztu ? Boże.. uncertain Nie dałaby mi spokoju uncertain

                      ale czym Ty sie przejmujesz?
                      Wasze dziecko, Wasza decyzja. ja myslalam, ze Ty chcesz chrzcic. a tak - chrzcic dziecko, bo tesciowa - bezdenna glupota i totalny brak asertywnosci.

                      rodzice oboje mojego partnera tez sa wierzacy. wrecz nawiedzeni w tym kierunku do granic mozliwosci.
                      o braku slubu sluchalismy do wyrzygania.
                      jak sie syn urodzil - oczywiscie bylo cisnienie na chrzest.
                      powiedzielismy, ze chrztu nie bedzie i kropka.
                      truli i truli w nieskonczonosc. uprzedzalam, zeby przestali, bo albo ja albo partner ktoregos dnia nie zdzierzymy i spotkania z wnukiem sie utna.
                      olali, w koncu razu pewnego przegieli pałkę, skonczylo sie gigantyczna awntura.
                      po tym nie przyjezdzalismy do nich, nie widywalismy sie z 1,5 miesiaca. po tym czasie sami nie zdzierzyli, zadzwonili, przeprosili i obiecali, ze tamatu tykac nie beda. poki co - slowa dotrzymuja.

                      nie daj sie, bo jak tu ulegniesz, pozniej bedziesz sie szarpac z cala masa innych rzeczy odnosnie wychowania, komunii, bierzmowania etc.
                      • mojemieszkanie24 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 18:35
                        Tyle, że rodzice partnera mieszkają od nas 5 minut drogi, kontakt jest częsty wiec nie wiem czy to bedzie takie proste.
                        • frijka Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 19:45
                          Co do chrztu św.

                          Żeby zrozumieć dlaczego ktoś "naciska" na chrzest najlepiej poczytać czym on tak naprawdę jest i co oznacza dla osoby wierzącej. Wówczas nie powinno dziwić, że komuś na tym tak bardzo zależy. Rozumiem, że jesteś niewierząca, ale może warto się zastanowić, że jeśli istnieje choć 1% szansy, że nauka kościoła katolickiego jest prawdziwa, słuszna itd. to lepiej zdać sobie sprawę czego można pozbawić dziecko w razie jakiegoś nieszczęścia w jego życiu. Nawet jeśli uważasz to za "coś zbędnego" może warto ochrzcić dziecko bo to nie jest wielki wysiłek, a 100% pewności, że nauka Kościoła jest błędna to chyba nikt nie może mieć. smile

                          Pozdrawiam i życzę miłych chwil spędzonych z nowym członkiem Rodziny smile
                          • mojemieszkanie24 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 21:09
                            Ja nie uznaję instytucji kościoła,w Boga wierzę ( no myślę, że ,,coś" tam jest) ale nie jest to religia katolicka. Nie ma nazwy... Interesuje się religią katolicką i wiem, co ona dla takiej osoby oznacza
                            • frijka Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 22:32
                              Generalnie jedno z drugim jest nieodłączne, ale nie czas i miejsce na tego typu dysputy. smile A chrzest powinien być skromny, też miałam robić w lokalu bo male mieszkanie, ale w końcu jakoś się udało pomieścić gości. Najważniejszy jest sakrament.. smile
                          • illegal.alien Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 23:00
                            Ale nie mozna na tej samej zasadzie udowodnić, ze żydzi nie maja racji, albo muzułmanie, albo buddysci - to co, obrzezac? Wprowadzić do wszystkich tych religii?
                        • murwa.kac Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 19:53
                          moi tez nie na drugim koncu miasta czy polski (niestety uncertain )
                    • aguu17 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 22:37
                      Co do chrztu powiedz teściowej, że : ksiądz może odmówić chrztu dziecka i Ty się z nim zgadzasz big_grin Czy cokolwiek innego, co uznasz za słuszne.
                    • ichi51e2 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 22:53
                      Jak juz napisalam planuje ochrzcic dziecko w imieniny - wypada 4 stycznia i w tym roku jakos mi sie nie udalo. Jak mnie pytaja co z chrztem to mowie - no jak to 4 stycznia bedzie... I tak sie odwleka. Osobiscie tez nie mam przekonania - tym bardziej ze ja uwazam ze jak juz sie przed bogiem i spolecznoscia zobowiaze do wychowywania w duchu to bede musiala co niedziele popylac zeby przykladem swiecic. A nie chce mi sie... I tak sie waham - babcia naciska co prawda (na slub juz przstala - za to moja matka jak wyplywa watek chrztu kiwa zlowieszczo glowa i mamrocze ze mi dziecka nikt nie ochrzci bo w grzechu zyje z ateista ;p)
                  • kiddy Re: urodziłam :) kilka pytań 18.07.13, 15:36
                    1000 kcal to głodówka, nie dieta. Kobieta zużywa może i 1500 kcal, ale jest to podstawowa przemiana materii, a więc kładziesz się, leżysz cały dzień, palcem nie kiwasz, a twój organizm tyle potrzebuje na procesy życiowe. Dieta 1000 kcal to głupota, a już u kobiety świeżo po porodzie czysty kretynizm. Radzę trochę się dokształcić w zakresie fizjologii człowieka.
    • kura28 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 17:56
      1. Mi ze względu na niską masę urodzeniową i wcześniactwo kazali budzić. W dzień co 3 h, nocy tak do 4-5. Pilnowałam tego może ze 2-3 tygodnie, później już nie było potrzeby.

      2. Wyszliśmy jak mały miał ok. 2 tygodni (ale 10 dni byliśmy w szpitalu, a później mi se nie chciało). Jak jest ładna pogoda to możesz wyjść od razu

      3.Jak chcesz być całkiem pewna, to podłóż pod spod alumate

      4. Najbliższe osoby kiedy chcesz. Z większymi spędami i zapraszaniem małych dzieci lepiej sie wstrzymać.

      5. Nie znam

      6. W czasie połogu ćwiczenia są niewskazane.

      7. Nie chrzciłam, ale zdecydowanie polecam imprezę w lokalu. Jeśli w domu, to tylko z cateringiem lub wynajętą kucharką.

      8. Zostawiłam jak miał ok. 3 miesięcy, nie pamiętam dokładnie. Trochę sie stresowałam na początku, ale dziadkowie sobie dobrze poradzili. Jak miał 6 mscy systematycznie zaczął zostawać z innymi osobami, bo wróciłam do pracy.

      • ichi51e2 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 22:54
        To jest nieprawda ze w czasie pologu cwiczenia sa niewskazane. Sa wskazane cwiczenia dla poloznic.
    • lidek0 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 21:54
      'Mam na tę okazję odłożoną kwotę 6 tysięcy ale w razie czego mam z czego dołożyć, będzie pewnie ze 30 osób bo rodzin a partnera duża, orientowałam się w okolicy i uroczysty obiad + kolacja to kwot a ok 1000 zl na osobę + ciasto we własnym zakresie' rozumiem, że to plany na wesele. Bo aż strach pomyśleć co zaplanujesz na komunię smile . Miejsce chrzcin to sprawa indywidualna, ale dla mnie w domu jest najprzyjemniej no i rodzinna najbliższa, dziadkowie, chrzestni i rodzice. I nie wiem czemu ma być obiad i kolacja? Goście z aż tak daleka będą, ze nocleg im zaproponujesz i stąd kolacja. Ja 1 000 pln na osobę bym w życiu nie wydała, wolałabym dziecku konto w baku otworzyć i wpłacić tam pieniądze.
      Ja swojego synka zostawiłam z teściami jak miał 6 miesięcy, poszliśmy na bal sylwestrowy, a odkąd skończył rok co wakacje wyjeżdżał z dziadkami na kilka tygodni a m odwiedzaliśmy ich w weekendy. My nie mielibyśmy tyle urlopu, żeby był tak długo na wsi i odpoczywał.
      • kura28 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 10:54
        Z kontekstu wynika, że chodziło o 100 zł na osobę, czyli przeciętna kwota.
    • ilianna Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 22:13
      1. Nie budzić, chyba że będą jakieś problemy z wagą.
      2. Ja nie jest upalnie to od razu. W upały też od razu, ale rano/wieczorem. Moje dziecko urodzone we wtorek, było na spacerze od razu w dniu wyjścia ze szpitala czyli w czwartek (był marzec).
      3. Jest lato, jest ciepło, kłaść możesz już, jeśli dziecko będzie chciało być położone tongue_out.
      4. Raczej nie cała zgraja na raz smile.
      5. Nie znam z Trójmiasta, ale od 200-300 zł do tysiaka, zależy od fotografa.
      6. Jeść rozsądnie i chodzić na spacery z dzieckiem smile.
      7. 30 osób? Wow. Jak dla mnie tylko w lokalu. Albo maluszka albo dopiero po roku. Moja miała 16 msc.
      8. Miała jakieś 5 msc chyba, została na chyba 2 godziny, na więcej się nie dało, bo akceptowała tylko pierś. Zostawianie noworodka/niemowlaka nijak się ma do późniejszego bycia czy nie "dzikusem". Są też etapy lęków separacyjnych, kiedy naturalne jest, że dziecko potrzebuje bliskości mamy/rodziców i nie chce zostawać z nikim innym.
    • aguu17 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 22:18
      1. czy mam budzić do karmienia ? Są różne szkoły.... Po ilu godzinach budzić jak dziecko sie samo nie obudzi ? póki co to karmię piersią i butelką ( ze swoim pokarmem ale chciałam, by dziecko było przyzwyczajone do butelki i piersi). Nie chciałabym specjalnie wybudzać na karmienie skoro córka śpi...

      Ja nie budziłam. Jeśli dziecko nie przybierałoby prawidłowo na wadze to rozważyłabym budzenie gdy śpi ciągiem kilka godzin.

      2. kiedy mogę iść na spacer ?W szpitalu powiedzieli, że po 2 tygodniach. Kiedy wy wyszłyście ? Pogoda u mnie jest ładna, 22 stopnie. Do jakiej temperatury wychodzicie ?

      Ja bym wyszła po kilku dniach, jeśli pogoda będzie ładna. Teraz lato więc okno cały czas otwarte bym miała. Tylko stosownie ubrać, by nie przegrzać.

      3. Znalazłam taką matę i już ją kupiłam
      allegro.pl/tiny-love-interaktywna-mata-gigant-150x100-gratis-i3373825797.html
      Pozostaje pytanie: kiedy mogę położyć na nią dziecko ( chodzi o położenie maty na TRAWĘ i na niej dziecko !!) ? Wielokrotnie widzialam jak matki kładą tę matę na trawę i na nią dziecko... tyle, ze nie wiem czy przypadkiem nie będzie dziecku za zimno. Nie chcę przesadzać i trzymać dziecka pod kloszem... no ale nie chcę też, by sie rozchorowało.


      Jeśli jest ciepło, po kilku gorących dniach ziemia pod trawą zagrzana to nie widzę problemu.

      4. kiedy można zaprosić rodzinę, by dziecko zobaczyli? Dopytują się powoli, ja czuję się dobrze ale myślę, że najlepiej będzie jak będą przychodzić po kilka osób a nie całą rodziną na hura. Dobrze myślę ?

      Jasne, lepiej pojedynczo. Ja się nie spieszyłam, 1-2 tygodnie na większe spotkanie bym dała.

      6. Jak wróciłyście do formy po ciąży ? Ja ćwiczę ale chcę się zapisać na basen. Co daje najlepsze efekty waszym zdaniem ? Udało wam się wrócić do dawnej wagi ? Nie wiem, czy może zapisac sie na jakieś zabiegi.... Widziałam takie w spa dla matek po ciąży.

      Nic specjalnego nie robiłam. Karmiłam piersią. Do końca połogu spokojnie zaczekaj, a potem możesz się wybrać na jakieś zajęcia ruchowe wink Ze spa nie mam doświadczenia, trzeba by się eksperta poradzić.

      7. kiedy chrzest ? Ja bym najchętniej poczekała z pół roku... Organizowałyście w domu czy w lokalu ? Gdzie lepiej ?Ja jestem za lokalem ale juz słyszałam od mamy partnera, że to niepotrzebny wydatek. Mam na tę okazję odłożoną kwotę 6 tysięcy ale w razie czego mam z czego dołozyć, będzie pewnie ze 30 osób bo rodzina partnera duża, orientowałam się w okolicy i uroczysty obiad + kolacja to kwota ok 1000 zl na osobę + ciasto we własnym zakrsie. Wydaje mi się, że lokal jest dobrym pomysłem szczególnie, ze gotować nie lubię a to przygotowania dużo.

      A to już jak uważasz. Ja z pobudek czysto religijnych chrzczę jak najszybciej a co za tym idzie (ponieważ dziecko maleńkie) jest chrzest + skromne przyjęcie w domu.
      Na Twoje plany lokal wydaje się sensownym rozwiązaniem (nie ma co się "teściową" przejmować).

      8. kiedy zostawiłyście dziecko samo z kimś z rodziny ? ( np. babcia dziecka).Nie chcę, by wyrósł z niej dzikus, którego nie będzie można zostawić w domu z kimś innym niż mama i tata.

      Spokojnie. Dziecko ma na to czas. Najpierw może zostaw z tatusiem. Musisz jednak pamiętać, że w rozwoju dziecka są takie etapu, że pojawia się lęk separacyjny i mimo, ze do tej pory zostawało z innymi bez problemu, to później jest "cycusiem" mamusi i nie odstępuje na krok (około roku do półtora na pewno jest jeden taki "skok"). Trzeba wtedy przeczekać. Minie wink
    • mamatin Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 22:34
      Ad.1
      zapytaj lekarza,bo opinie są różne, tu jest watek na ten temat.
      forum.gazeta.pl/forum/w,572,144927891,144943141,Re_noworodek_budzic_czy_nie_.html
      Ad.2 ja wyszłam po ok.tygodniu





    • 18lipcowa3 o k padłam 15.07.13, 22:41

      >
      > 2. kiedy mogę iść na spacer ?W szpitalu powiedzieli, że po 2 tygodniach. Kiedy
      > wy wyszłyście ? Pogoda u mnie jest ładna, 22 stopnie. Do jakiej temperatury wyc
      > hodzicie ?
    • ichi51e2 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.13, 22:45
      Jak emocje spadna bedziesz jeszcze spac. Moze to dziwnie brzmi ale te 6 tygodni jest bonusowe - potem sie zaczyna...
      Ja czekalam 3 tygodnie z powrotem do cwiczen i wyrzucalam sobie ze trzeba bylo sie wczesniej brac - odkad zaczelam delikatnie cwiczyc rekonwalescencja ruszyla z kopyta.
      Uwaga na skoki i bieganie na razie - jesli bedziesz czula ze nie mozesz skakac bo ciagnie (albo ze masz takie uczucie ze wypada...) to wtedy nie cwiczy sie kegli jak wszedzie pisza tylko na odwrot nalezy robic przysiady - najlepiej zaloz sobie na razie ze za kazdym rażem jak sie schylasz to sie nie schylasz a robisz pelny przysiad.
      Jak sie polozysz na plecach to zrob brzuszek zatrzymaj i pomacaj ok 3 cm nad pepekiem - jesli masz tam mega dziure ze ci reka cala wlazi to wygooglaj diastasis recti ćwiczenia(np www.redbookmag.com/kids-family/blogs/mom-blog/flat-abs-exercises-post-baby) jesli masz szpare na 2 palce to nie musisz - taka raczej zejdzie sie sama. Dobrze radze moja bratowa zlala i dzis jest rok i 2 micehy po porodzie i ludzie ja pytaja kiedy termin.
      Jesli chodzi o zabiegi to idz poki dziecko duzo spi - moja przyjaciolka zaklinala sie ze drenaz limfatyczny dzialal cuda (3 dzieci matka jest wlascicielka spa wiec wierze ze robila jej te masaze) teraz ostatnio urodzila i mowi ze super jest jakies bandazowanie malezyjskie tylko niewygodne jak piorun ale podobno super skuteczne. Idz zrelaksuj sie.
      Mate jak jest cieplo kladz kiedy chcesz lipiec jest ziemia rozgrzana.
      Rodzina kiedy chcesz tylko niech lapy umyja i nie caluja.
      Chrzest ja zrobilam w imieniny zeby dziecko mialo pamiatke
      Na razie latwiej ci bedzie zostawic dziecko - za jakies 3 miesiace bedzie gorzej wiec korzystaj.
    • stokrotka_beauty Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 07:56
      GRATULUJĘbig_grin.
      odnośnie Twoich pytań, to dziewczyny już tu wszystko napisały to, co ja bym napisała.
      Mieszkanie, a w co ubrałaś małą na wyjście ze szpitala? Tu był taki ciekawy wątek w co noworodka ubrać na wyjście powyżej 32 stopni. Ciekawi mnie w co Ty ubrałaś.
      • guderianka Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 08:06
        Gratuluję! smile)
        1. Nie je przez sen ?
        2. Już, jest piękna pogoda! Ze Starszą wyszłam po tygodniu-bo 5 dniach wyszłam ze szpitala, z Młodszą po ok 10 dniach ale było zimno i śnieg, Najmłodszy zaliczal spacer z tatą w 5 dobie życia wink
        3. pod matę połóż kocyk- sprawdź czy nie jest mokra trawa , zimna ziemia i czy nie ma insektów, połóż matę w cieniu
        4. a niech przychodzą kiedy chcą wink jak Ci pasuje
        5.
        6. spokojnie, 9 mcy zmieniało się ciało-daj mu czas, nic na szybko, zwłaszcza że wypoczęta mama to szczęśłiwa mama. Rozpiera Cie energia (cudownie!) ale jesteś w połogu , który trwa ok 6 tyg. nie przeginaj
        7.my nie chrzcimy
        8. zostawianie dziecka z kimś z rodziny nie gwarantuje że wyrośnie nie dzikus. Starsza została z kimś jak miała kilka miesięcy, Mlodsza ok 6 tyg jak jechałam do lekarza, najmłodszy jak miął jakieś 8 m-cy i to na godzinkę. Na dlużej ja nie umiałam go zostawić wink
        9. Porzuć wszelkie przeczytane rady ! OD dziś słuchaj tylko dziecka i swojego wewnętrznego glosu smile
        • ichi51e2 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 08:59
          No wlasnie moje tez jadlo przez sen - robi sie tak: (moze spalo od poczatku z nami) kladziesz sie obok dziecka jak myslisz ze to czas podjec i delikatnie smyrasz je piersia w polik - moje zawsze reagowalo jak ryba - blyskawiczne przekrecenie i zasys. Nigdy sie nie budzil.
      • babybump Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 08:13
        Gratuluje.
        Rozumiem, ze nie jestescie malzenstwem. Tak wiec ciezko bedzie Ci znalezc ksiedza, ktory Ci ochrzci dziecko. A jesli sie juz jakis zgodzi to na pewno nie bedzie to podczas mszy i raczej bedzie w dzien powszedni.
        • agncwy Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 09:00
          Nie mam ślubu a chrzest był normalny,w niedziele na mszy z innymi dziećmi. Ksiądz nie robił zadnego problemu choć mieszkam na wsi. Więc to juz nie te czasy kiedy księza odmawiali chrztu,zdarzają się przypadki ale bardzo zadko.
        • ichi51e2 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 09:02
          Lol. Wlasnie takie nastawienie spolecznosci zniecheca mnie do chrzczenia
          • agncwy Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 09:05
            Mnie tez wkurza takie nastawienie ale miałam gdzieś to co inni mówią czy mówilismile
          • agncwy Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 09:06
            • agata.redakcja Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 09:35
              Gratulację smile

              1. Przez pierwsze dwa tygodnie budziłam, później już nie.

              2. Ja bym już wychodziła na krótkie spacery.

              3. no możesz i na trawe, jak masz gdzie, ja kładłam w domu smile jak miała 6tyg, już reagowała, ale ja miałam taką z pałąkiem z zabawkami, na tą myślę będzie reagowała jak leżenie na brzuszku będzie dla niej przyjemnością smile

              4. Moi rodzice i rodzice męża, widzieli córkę po tygodniu. Przyjaciele po miesiącu.

              5. Nie pomogę

              6. U mnie fitness nie był potrzebny smile Kolki dawały mi świetny fitness smile

              7. córka miała 5 miesięcy, przyjęcie było w restauracji

              8. Gdy miała 5,5 miesiąca wróciłam do pracy, zajęła się nią babcia. Wcześniej na max 1h, jak musiałam jechać do lekarza, albo zakupy.

              A tutaj jeszcze do poczytaniaCo rodzice małych dzieci radzą nowicjuszom? 7 najlepszych wskazówek
        • natchniuza86 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 14:42
          babybump napisał(a):

          > Rozumiem, ze nie jestescie malzenstwem. Tak wiec ciezko bedzie Ci znalezc ksied
          > za, ktory Ci ochrzci dziecko. A jesli sie juz jakis zgodzi to na pewno nie bedz
          > ie to podczas mszy i raczej bedzie w dzien powszedni.

          Zapomnialas dodac, ze beda musieli zalozyc wory pokutne i po ceremonii poddac sie biczowaniu.
          • babybump Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 15:15
            Ostatnio kolezanka w Trojmiescie miala wlasnie ten problem. Byli w kilku kosciolach i odmawiano im chrztu. Wreszcie sie znalazl jeden, za Gdanskiem, ale musieli zlosyc deklaracje, ze wezma kiedystam slub. No i musieli tez 'dac na kosciol'.
            Nie sa to moje wlasne wymysly. Sama nie mam slubu, ale na szczescie nie mieszkam w Polsce i nie bede musiala takich przepychanek z ksiedzami robic.
            • natchniuza86 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 20:15
              W najblizszej rodzinie mam trzy przypadki, gdzie nie bylo problemow ze chrztem, mimo ze rodzice nie mieli slubu (koscielnego). Naprawde, nie zyjemy w sredniowieczu.
              • illegal.alien Re: urodziłam :) kilka pytań 17.07.13, 12:12
                Nie chodzi o sredniowiecze, tylko o jakas spojnosc i konsekwencje.
                Albo czlowiek jest wierzacy i chce na wierzace wychowac swoje dziecko - wtedy bierze slub koscielny i chrzci - albo jest niewierzacy i nie bierze slubu i nie chrzci.
                No chyba, ze wystepuja przeszkody we wzieciu slubu (np. jedna osoba jest po rozwodzie).
                Nie rozumiem zupelnie logiki ludzi, ktorzy slubu koscielnego nie biora, a dzieci chrzcza - czemu chrzcza? Albo czemu nie wezma slubu?
                Ja nie ochrzcilam, slubu tez nie mam i nie mam problemu. Po 8 latach zwiazku juz wszyscy sie pogodzili z faktem, ze jestesmy konkubinatem - cywilnego tez nie mamy, bo nam do niczego nie potrzebny.
          • d.d.00 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 22:01
            natchniuza86 napisała:

            > babybump napisał(a):
            >
            > > Rozumiem, ze nie jestescie malzenstwem. Tak wiec ciezko bedzie Ci znalezc
            > ksied
            > > za, ktory Ci ochrzci dziecko. A jesli sie juz jakis zgodzi to na pewno ni
            > e bedz
            > > ie to podczas mszy i raczej bedzie w dzien powszedni.
            >
            > Zapomnialas dodac, ze beda musieli zalozyc wory pokutne i po ceremonii poddac s
            > ie biczowaniu.
            a ja myślę, że dla takich grzeszników to nie ma żadnego ratunku tongue_out
        • d.d.00 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 21:59
          a czemu tak sądzisz?

          Znam wiele par, które nie mają ślubów kościelnych a mają dzieci chrzczone. Nikt za nimi nie ganiał z czosnkiem i kołkiem osinowym.
      • mojemieszkanie24 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 10:15
        coś podobnego tyle że bez rajstop i bolerka, gorąco było strasznie więc sama sukienka wystarczyła:

        pl.nextdirect.com/pl/x523884s6
        Oczywiście kolor był inny niż różowy, szary z różową wstążeczką Na fotelik zarzuciłam pieluchę, żeby ochronić przed słońcem. Czapki nie zakładałam chociaż się wszyscy trzęśli żeby ubrać ....




        • mojemieszkanie24 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 10:28
          ichi51e2- przez sen nie karmię, bo wyczytalam gdzieś że jeżeli dziecko się nie wybudza to znaczy ze nie jest głodne i że nie potrzebuje jedzenia. Wolałabym nie wpychać na siłę…. Raz karmiłam, gdy przerwa między karmieniem wynosiła prawie 4 godziny ( ktoś poradził, by w dzień co 3 godziny karmić w nocy dłuższa przerwa). Już sama nie wiem ale chyba pozostanę przy takim systemie, że nie będę wybudzać a jak dziecko się samo nie wybudzi po 3-4 godzinach to będę karmić przez sen….

          babybump- ksiądz nie ma prawa odmówić chrztu. Muszą być spełnione ( według prawa kanonicznego) dwa warunki
          Trzeba:
          1° aby zgodzili się rodzice lub przynajmniej jedno z nich, lub ci, którzy prawnie ich zastępują ja się zgadzam, partner też,
          2° aby istniała uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku; jeśli jej zupełnie nie ma, chrzest należy odłożyć zgodnie z postanowieniami prawa partykularnego, powiadamiając rodziców o przyczynie (KPK 868)  nadzieja istnieje, ja teoretycznie jestem katoliczką ( nie wystąpiłam z kościoła), partner tak samo, dziadkowie ze strony partnera to zagorzali katolicy. Wszystko wskazuje na to, że dziecko będzie wychowywane w tej wierze
          A prawda jest taka, że zawsze znajdzie się ksiądz któremu się zapłaci i dziecko ochrzci bez problemu. Od wieków księżom trzeba było za wszystko płacić ( ludzie ich tak nauczyli) nawet za oduszczenie grzechów… eh
          • iza232 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 12:57
            mojemieszkanie24 napisała:

            Od wieków księżom trzeba było za wszystko płacić ( ludzi
            > e ich tak nauczyli) nawet za oduszczenie grzechów… eh

            No niestety ty też ich tego uczysz....
          • illegal.alien Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 13:35
            Rodzice powinni rowniez byl malzenstwem koscielnym, o ile nie istnieja przeszkody, by je zawrzec. Ksiadz ma wrecz obowiazek Was do niego namawiac, a jezeli odmowicie, to powinien prosic o pisemne zobowiazanie, ze wychowacie dziecko w wierze katolickiej.
          • mama_kotula Re: urodziłam :) kilka pytań 18.07.13, 14:19
            Ksiądz nie ma prawa odmówić pierwszej części Chrztu Świętego, czyli egzorcyzmu chrzcielnego. Jak najbardziej ma prawo odmówić drugiej części, czyli przyjęcia do wspólnoty Kościoła.
    • mruwa9 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 13:24
      przy takim podejsciu wroze ci baardzo krotka kariere matki karmiacej piersia. Ale od dawna widze, ze karmienie piersia stoi bardzo nisko na liscie twoich priorytetow, wazniejsze za gadzety, kiecki, maty i szpanerskie zabawki. Jakby one byly dziecku bardziej potrzebne do szczescia.
      No coz, signum temporis..takie sa wspolczesne trendy w tak zwanym cywilizowanym swiecie.
      • d.d.00 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 19:59
        chyba takie czasy, że miłość do dziecka określa się ilością mat, zabawek, gadżetów itd. sad
        • mojemieszkanie24 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 20:44
          czyli sugerujesz, ze okazuję miłość do dziecka kupując jej drogie rzeczy ? Matki, które stać na gadżety nie kochają swoich dzieci tak po prostu naturalna miłością? Masakra... nie wierze w to co czytam tongue_out
          • d.d.00 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 21:51
            Bo źle rozumiesz. Noworodkowi nie są potrzebne maty,zabawki tylko matka i jej bliskość.
      • mojemieszkanie24 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 20:00
        iza232- nie uczę, sami wyciągają CENNIK….

        mruwa9- a co jest nie tak z moim podejściem ? Na zabawki, gadżety mnie stać wiec nie widzę powodów dla których miałabym ich nie mieć ? Chcę to mam smile
        • guderianka Re: urodziłam :) kilka pytań 18.07.13, 14:52
          to co robisz na forum Oszczędzamy suspicious
          • kopiko-lol Re: urodziłam :) kilka pytań 18.07.13, 19:01
            dajmy dziewczynie spokoj, bo zestresowana matka=zestresowane dziecko=spanie z dzieckiem=noszenie dziecka, czyli juz nie bedzie wyrodna matka big_grin
            • mruwa9 Re: urodziłam :) kilka pytań 18.07.13, 19:19
              kiedy na sama sie swoimi postami i pogladami podklada...
              jaka akcja, taka reakcja.
            • murwa.kac Re: urodziłam :) kilka pytań 18.07.13, 19:35
              ja tez mysle zeby dac spokoj.
              przyjdzie czas - sama sie przekona.
              chyba nie ma matki na tym swiecie, ktora najmadrzejsza byla z pierwszym dzieckiem, a potem zycie uczylo pokory big_grin
      • q_fla [...] 17.07.13, 12:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • karolka603 Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.13, 15:13
      Ja chrzcilam malego jak mial 9 miesiecy. W pierwszym kosciele Ksiadz sie nie zgodzil, bo nie mielismy malzenstwa, w drugim nie zgodzil sie o dziwo... koscielnysmile hehh ale kazalismy mu isc po Proboszcza, zeby z nim porozmawiac i on sie zgodzil, powiedzial ze to nie wina dziecka ze rodzice nie maja malzenstwa itp. Bylismy w kosciele my i jeszcze jedna para, ich dziecko bylo malutkie nie wiem ile mialo ale jeszcez nawet glowki prosto nie trzymalo, caly czas plakalo, matka musiala kilka razy wychodzic. Moj mial 9 miesiecy i byl bardzo grzeczny, z zaciekawieniem przygladal sie placzacemu maluchowi, pod koniec zaczal sie wiercic bo chyba juz mu sie nudzilo, ale nie plakal.
      Zrobilismy chrzciny na 35 osob w restauracji, byla rodzina i przyjaciele, zrobilismy takie duza impreze dlatego ze przyjechalismy na chrzest specjalnie z anglii i chcielismy sie ze wszystkimi spotkacsmile Przed chrztem zaliczylismy jeszcze fotografa. Bylo bardzo fajnie, milo wspominam ta chwile.
      Nie polecam diety 1000 kalorii. Ja po ciazy przez pierwsze miesiace jadlam jak opetana a waga stala w miejscu, potem zeby jakos wygladac na chrzcie zaczelam chodzic na silownie, odrzucilam slodycze, bialy chleb zastapilam razowym, jadlam joghurty z musli, gotowalam na parze warzywa z kurczakiem plus kasze kus kus, bialy cukier zastapilam brazowym i schudlam 12 kg przez 5 miesiecy, przy czym po 3 miesiacach juz mi sie nie chcialo chodzic na silownie wiec tylko dieta. Dobilam do swojej wagi 55 kg sprzed ciazy, a teraz jem co chce i nadal chudne, waze 53 kg, ale wcale juz nie chce chudnac bo uwazam ze jestem za chuda;/ tylek mi sie plaski zrobil;/ (tylko ze ja karmie piersia wiec pewnie dlatego nadal chudne). Probuje malego odstawic, ale on jest uzalezniony od piersisad nie da rady wyjsc nigdzie na dluzej samej, nie toleruje butelki, gdybym mogla cofnac czas to kupila bym dobry laktator i karmila go z butelki moim mlekiem, albo chociaz mieszanie. No ale teraz to juz za pozno;/
      A co do zanjomych to wstrzymaj sie troche, zeby malego niczym nie zarazili, wpuszczaj tylko zdrowe osoby i nie cala gromadasmile
    • q_fla Re: urodziłam :) kilka pytań 17.07.13, 12:05
      1. Nie pomogę, karmiłam butla, można było przy tym regulować zegarki - budziła się równo co 3 godz.
      2. Gdybym urodziła o tej porze roku (urodziłam w styczniu, przez pierwszy tydzień był spory mróz i zamiecie śnieżne), wyszłabym na spacer z dzieckiem następnego dnia po wyjściu ze szpitala.
      3. Moje dziecko nie miało maty, nie widziałam potrzeby kupowania kolejnego moim zdaniem zupełnie zbędnego gadżetu.
      4. To jest indywidualna sprawa, zależy od samopoczucia matki i dziecka.
      5. Mieszkam na Śląsku, wiec nie pomogę, zresztą moje dziecko nie miało fotek robionych u fotografa.
      6. Dieta, ale ja karmiłam butlą, więc w Twoim przypadku nie wchodzi w rachubę. Plus ćwiczenia i ogólnie dużo ruchu.
      7. Chrzciliśmy jak młoda miała 3 mies.
      8. Nie mieliśmy w zwyczaju obciążać innych opieką nad dzieckiem. Jak była malutka to bardzo sporadycznie w naprawdę w kryzysowych sytuacjach. Później jak była większa tak samo i jeżeli na dłużej - tylko na wyraźne życzenie babć. Obecnie ma 8 lat i nie wyrosła na dzikusa.
    • paul_ina Re: urodziłam :) kilka pytań 17.07.13, 12:24
      Odpowiem na pkt 8 - moja córka urodzona 6 grudnia, pierwszy raz została z Babcią na ok. 8 godzin sama w sylwestra - karmiłam piersią, w ciągu tych ośmiu godzin dostała butlą mleko HA - było ok.
      • paul_ina Re: urodziłam :) kilka pytań 17.07.13, 12:26
        Moim zdaniem łatwiej jest zostawić małego niemowlaka niż takiego roczniaka.
        • murwa.kac Re: urodziłam :) kilka pytań 17.07.13, 14:11
          masz prawo miec wlasne zdanie, ale to nie znaczy, ze jest ono prawdą smile

          noworodka serio zostawilas bez siebie na 8 h? masakra. i nie chodzi przeciez o karmienie na litosc boska...
          • mojemieszkanie24 Re: urodziłam :) kilka pytań 17.07.13, 14:31
            a ty rozumiem 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu tylko przy dziecku siedzisz? Nie wiem kiedy ja pierwszy raz zostawię dziecko z kimś innym ale wydaje mi się, że jeżeli babcia była dziecku znaną osobą, przebywającą z nim bardzo często to czemu nie zostawić go na kilka godzin ? Nie wiem, czy akurat zostawiłabym na 8 godzin ale bez przesady... w końcu babcia kocha wnuka/wnuczkę. Ja pracując w przedszkolu miałam porównanie i od razu widać po takim dziecku czy zostawało wczesniej z kimś innym
            • murwa.kac Re: urodziłam :) kilka pytań 17.07.13, 14:37
              z noworodkiem? owszem. 24 na dobe, 7 dni w tyg.

              dziecko dopiero co bylo w brzuchu mamy, czulo 24 h na dobe jej zapach, jej bicie serca - to dla niego synonim bezpieczenstwa.
              zostawiajac tak malutkie dziecko bez tych znajomych atrybutow - zapachu mamy i jej serca - zostawiasz je w jego mniemaniu w niebezpieczenstwie.

              nie na darmo sie mowi, ze pierwsze trzy miesiace zycia dziecka to 4 trymestr ciazy.

              tak sie zajmujesz kupowaniem gadzetow, mat, toreb i zabawek, ale na poczytanie ksiazek to juz sie nie porwalas?
              poczytaj o rozwoju emocjonalnym dziecka od urodzenia. o tym jak wazna jest obecnosc matki w pierwszych miesiacach zycia, jakie to ma podwaliny dla pozniejszego (w perspektywie kilkuletniego) rozwoju.
              • illegal.alien Re: urodziłam :) kilka pytań 17.07.13, 15:04
                Co Ty murwa wiesz. Przeciez ona jest PANIA MAGISTER!!!, nauczycielka z przedszkola i ma piec milionow dyplomow w temacie. Zna sie na wszystkim, wszystkich poucza, rodzice to glupki, za to ona wszystko wie najlepiej.
                Naprawde nie mam pamieci do nickow, ale jak widze posty mieszkania, to wiem, ze bedzie ciekawie.
              • guderianka Re: urodziłam :) kilka pytań 18.07.13, 14:50
                po co ? forum czyta! (wybiórczobig_grin)
                Ja toże samo-przez pierwszy kwartał, ba nawet 6 mcy rzadko go zostawiałam-tak mi się podobało być mamą wink!
            • kawka74 Re: urodziłam :) kilka pytań 17.07.13, 14:53
              Ja się tam nie dziwię komentarzom - to, jak piszesz i o czym piszesz, sprawia wrażenie, że dziecko urodziło się nie Tobie, tylko Twojej sąsiadce, no ale niekiedy potrzeba czasu na ogarnięcie się.
              Karm na żądanie (i nie budź, jeśli waga dziecka będzie rosnąć prawidłowo), wychodź na spacery, a pierdołami typu mata, sesja zdjęciowa czy chrzest dla satysfakcji teściowej w ogóle się nie zajmuj.
    • milamala Re: urodziłam :) kilka pytań 20.07.13, 12:39
      Czy to ta sama osoba, ktora napisala watek o "wyrodnej matce".
      Fajne.

      Ja poszlam naspacer po3 tygodniach, ale to wylacznie ze wzgledu na obrazenia poprodowe. Po prostu wczesniej nie dalam rady nigdzie chodzic i siedziec. Ale generalneijak dziecko urodzie sie zdrowe to nie ma przeciwskazan do spacerow wlasciwei odrazu, wlaszca przy pieknej pogodzie.
    • milamala Re: urodziłam :) kilka pytań 20.07.13, 12:43
      mojemieszkanie24 napisała:

      > 8. kiedy zostawiłyście dziecko samo z kimś z rodziny ? ( np. babcia dziecka).Ni
      > e chcę, by wyrósł z niej dzikus, którego nie będzie można zostawić w domu z kim
      > ś innym niż mama i tata.

      Poczytaj dobrze o lekach separacyjnych, ktore pojawiaja sie na roznych etapach rozwoju. To nie ma nic wspolnego z byciem dzikusem ani wychowaniem w keirunku niebycia dzikusem. Zrob to zebys nie porobila bledow.
      Moja corka (2latka) jest niezwykle towarzyska dziewczynka z ogromnym poczuciem humoru. jedyne czego nie mozna o niej powiedziec, to, ze jest dzikusem. Calkowite przeciwienstwo dzikusa. A ma leki separacyjne, z ktorymi sie powoli rozprawiamy ... ale powoli i rozumnie, bez leku, ze stanie sie dzikusem.
    • beataj1 Re: urodziłam :) kilka pytań 20.07.13, 13:55
      Ad 1 Ja na MM więc sie nie wypowiadam.
      Ad 2 Na spacer wyszłam w dniu w którym wróciliśmy ze szpitala. Urodziłam latem i nie widziałam powodu by czekać. W zimę jak były mrozy nie wychodziłam. Nie z lęku o dziecko ale dlatego że mi się nie chciało. Co to za przyjemność łazić na zimnie. Córkę czasem wywalałam w wózku na podwórko na kilkanaście minut samemu obserwując ją w ciepełku przez okno. Ona natychmiast zasypiała jak się obudziła zabierałam do domu.
      Ad 3 Miałam matę ale moje dziecko ją koncertowo zignorowało. Wolała zwykły kocyk. Kładłam małą jakoś od 3 miesiąca. Wcześniej tylko jadła i spała.
      Ad 4 Kiedy chcesz i kiedy tobie jest wygodnie. U mnie to było jakoś po 2 tygodniach.
      Ad 5 My mielismy sesję jak dziecko miało 6 miesięcy. Teraz żałuje że nie zrobiłam tego w pierwszym miesiącu życia. Podobają mi się sesje z takimi maluchami. I więcej można paradoksalnie zrobić. Ja z wawy więć konkretnie nie doradzę. Płaciliśmy 400 zł.
      Ad 6 Forma po ciąży jest inna niz przed. Nie rozdzieram szat. Żyje dalej
      Ad 7 Chrzest odłożony na święte nigdy.
      Ad 8 Córkę zostawiłam z moją mamą jak miała 10 dni. Pojechałam na zakupy. Córka całą moją nieobecność przespała. Potem zostawiałam ją regularnie na pare godzin 2-3 razy w tygodniu. Zwykle spała i nie miała z tym problemu. Jak miała 3 miesiące zostawiłam ją z ojcem na całą noc a sama poszłam na imprezę. Straszliwej traumy u dziecka nie stwierdziłam.
      A potem już poleciało. Dziecko jest towarzyskie i zadowolone z życia. Nie przejawia skłonności samobójczych jako często porzucane. Ważne, ja nie karmiłam piersią więc logistycznie nie był to żaden problem.
    • chyba.ze Truskawka vel nowamama2 12.07.14, 17:26
      ... toż ty doświadczoną rodzicielką jesteś!
    • kaja_14 Re: urodziłam :) kilka pytań 15.07.14, 23:01
      Ja urodziłam na początku kwietnia, a właściwe to miałam cesarskie cięcie, a zupełnie inaczej niż po porodzie naturalnym Mały urodził się w nocy, więc wzięłam go w swoje ręce dopiero następnego dnia około południa. Na początku wciąż spał a ja czkałam aż się obudzi, by przystawić do piersi. Jak przystawiałam, to za wiele nie jadł. a nie jadł dlatego, ze był nafaszerowany przez pielęgniarki jakimś sztucznym mlekiem. wpadłam na dopiero tuz przed wyjściem ze szpitala do domu. jednak już w szpitalu zauważyłam, że dużo śpi. Pielęgniarka stwierdziła, ze 4 przed karmieniem przewinąć, to się rozbudzi. Nie rozbudził się. Bardzo się martwiłam i nawet położna ze szkoły rodzenia rozłożyła ręce. Mały już w domu potrafił w nocy przespać 5-6 godzin. Po nocach ćwiczyłam ostro, nastawiłam budzik, by karmić dziecko co 4 godziny. Z czasem się unormowało. Mały ma swoje godziny i na jedzenie sam się budzi. Co ważne, że trzeba obserwować dziecko.
      jeśli chodzi o wizyty, to po prostu powiedz szczerze, że na razie nie czujesz się na siłach.
      Chrzciny - zrobiliśmy gdy mały miał 2,5 miesiąca. I to był dobry moment.
    • awidyna Re: urodziłam :) kilka pytań 16.07.14, 08:12
      Gratuluję wink Kurcze, co jak co ale Twoje posty potrafią poprawić humor ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka