Mam pytanie w środku gorącego lata, na temat zimy

. Jak to jest z wózkami spacerówkami, dzisiaj byłam w sklepie oglądać nowy pojazd dla dziecka i doszłam do wniosku że większość spacerówek nie ma pompowanych kółek, więc w zasadzie jak się jeździ nimi w zimie? Chodzi mi o to, żeby spacerówka była lekka, a takie widziałam tylko z takimi kółkami. Natomiast jeżeli chodzi o spacerówki z kółkami pompowanymi jest w nich pewna prawidłowości - są one ciężkie. Pani w sklepie odradzała mi wózek, który wybrałam na zimę, ale przecież czymś trzeba jeździć. Jak to wygląda u Was?