20.08.13, 11:31
mam dwa problemy smile

1. rosna malej wloski i grzywka zaczyna schodzic do oczek. wiem ze moglabym sprobowac podciac (co latwe nei bedzie), ale wolalabym to jakos przetrzymac i jej zapucic. Tylko nie wiem co zrobic z tymi wlosami. mala sciaga wszystko z glowy. Male spinki to moglaby polknac. Szukam jakiegos patentu na upiecie wlosy ruchliwego malca - macie jakies pomysly?

2. mamy ogromny problem z myciem wlosow. Mala jest kapana w duzej wannie, polewam ja z kubeczka lub prysznicem. bardzo nie lubi polewania glowy, od razu placze, ucieka, schyla glowke w dol i jej leci wszystko na buzie. Probuje wytlumaczyc jej ze glowka do gory musi byc, przytrzymac jakos, ale strasznie sie wyrywa. Zeby jej nie stresowac glowe myje rzadko, no ale czasem musze. Jak to robicie? Jak przekonaliscie do mycia wloskow? Corka nie daje sie polozyc w wannie na plecki, musi byc pionowo.
Obserwuj wątek
    • neffi79 Re: wlosy 20.08.13, 12:06
      1. moja ma bardzo proste, dość długie włoski, podcinam jej grzywkę juz od dawna, wygląda uroczosmile najlepiej zrobić w dwie osoby, jedna musi dobrze "zagadać" dziecko

      2. Ja mojej myję główke błyskawicznie, najpierw spieniam na półsucho, lekko mokrą główkę potem polewam kubeczkiem a w tym czasie pokazuję coś extra, ona patrzy do góry i ciach, spłukane. myję jej włoski mydełkiem bambino, sa pachnące i miękkie, no i byskawicznie sie spłukuje. Wszystkie szampony wysuszały włosy i trzeba było długo spłukiwac - ciągle leciała piana. Czasem pomaga mąż, on ją zabawi przez moment. Jak woda poleci do oczu to zaraz wycieram ręcznikiem, ręką. Wogóle u nas mycie włosków trwa moment, w ogólnym hałasie, spiewaniu i zamieszaniu, tak, że mała nawet nie wie co sie dziejesmile
      • neffi79 Re: wlosy 20.08.13, 12:08
        aha no i żadne tłumaczenie nie wchodzi w gręsmile
      • kindddzia Re: wlosy 20.08.13, 14:29
        dzieki smile
        moze faktycznie bede podcinac, a jak bedzie starsza i zrozumie ze spinek nie trzeba sciagac, to zapuscimy ...

        co do mycia wlosow to ja tez w ten sposob probuje. tez mydlem, szarym lub bambino i faktycznie splukuja sie od razu praktycznie, ale ona jak tylko widzi kubeczek od razu wyrywa glowe w dol. jakos bardzo sie tego boi.
        Myslalam nad tm takim gadzetem co sie na glowe zaklada zeby po oczkac sie nie lalo, nawet nie wiem jak to sie nazywa
        • paul_ina Re: wlosy 20.08.13, 21:49
          Moja spinki pokochała dopiero po 3rż. Do tego czasu ścinałam na chłopaka smile
          • frijka Re: wlosy 21.08.13, 09:53
            a może po prostu kup coś takiego:

            allegro.pl/rondo-kapielowe-bambino-i3481783519.html
            allegro.pl/rondo-kapielowe-do-mycia-glowy-ostatnie-50-i3368040951.html
            • kindddzia Re: wlosy 22.08.13, 09:56
              no wlasnie. pzregapilam twoja wypowiedz. Wlasnie cos takiego chyba kupimy i moze sie mala oswoi z myciem glowy.

              W ogole kurcze jakis bunt roczniaka mamy chyba. Paznokci nie da sobie obciac, wlosow umyc, uszu umyc, w ogole ciezko z kapiela sie zrobilo, ubrac tez nie - o wszystko awantura. Jeszcze przewijanie tylko jakims cudem idzie, ale znajac zycie zaraz tez sie skonczy wink

              W skoku rozwojowym nie jestesmy, nic jej nie boli, bo jak nie robie zadnych czynnosc pielegnacyjnych, to jest w doskonalym nastroju - stad moj pomysl z buntem. Zatem rozumiem te mame co zalozyla temat o interwencji sasiadow, bo u nas wlasnie sie tak zrobilo ... moze minie jak zacznie chodzic
    • jehanette Re: wlosy 21.08.13, 10:26
      1. Obetnij grzywkę, odpuść sobie zapuszczanie... po co małym dzieciom zapuszczać włosy? Moja 20 mc owszem lubi mieć spinkę, ale na pięć minut, pocieszy się że jej zapięłam, poogląda się w lustrze i ściąga. Póki sama nie zacznie nudzić o warkocze to nie będę się wygłupiać. Długie włosy u dziecka to tylko robota dla rodziców z myciem, czesaniem itp.

      2. U nas nieco lepiej jest przy ręczniku trzymanym na oczach i bardzo ostrożnym polewaniu z kubeczka. Jeden rodzic trzyma ręcznik, drugi myje i polewa. Wycie jest, ale spokojniejsze.
    • boo-boo Re: wlosy 21.08.13, 11:14
      Ja mam taki patent- otwartą dłoń układam w taki sposób, że między kciukiem, a wskazującym robię kąt 90 stopni, przykładam brzegiem mocno do czoła i polewam głowę na siedząco tak, że nigdy do oczu i nosa się nie naleje- działa z moimi dziećmi ( 3l, 9 m) działało i z siostrzeńcem.
      Ufff.... mam nadzieję, że jakoś obrazowo to wytłumaczyłam.
      • kindddzia Re: wlosy 22.08.13, 09:42
        probowalam tak smile moja jest strsznie ruchliwa, w wannie tez ciagle lazi. No i jak sie skapnie, ze bedzie teraz myta glowa, to mi ucieknie spod tej reki ... upatrzylam na allegro "rondo" czy jakos tak do mycia glowy, chyba sprobujemy.

        Grzywke scielam. do polowy czola, wyglada jak zaczarowany olowek wink wyszlo oczywiscie krzywo wink ale corka nie narzeka hahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka