Dodaj do ulubionych

mały uciekinier

02.10.13, 18:41
Odkąd mój syn nauczył się przewracac na brzuszek a później czworakować przewijanie stało się męką i dla niego i dla nas. Gdy był malutki przewijaliśmy go na przewijaku. Później mi było wygodniej przewijać na łóżku więc tak robiłam, mąż zwykle po tygodniu, dwóch przejmuje moje metody wink
No i w którymś momencie przewijanie to był tylko płacz i nerwy.
Ktorego
Obserwuj wątek
    • nagako Re: mały uciekinier 02.10.13, 18:50
      Nie skończyłam a się wysłało uncertain
      Któregoś dnia mąż stwierdził że idzie z nim na przewijak (na stole) i tu magiczna odmiana. Dziecko daje się przewinąć bez większych protestów i uciekania.
      Łóżko kojarzył pewnie z zabawą, turlaniem się idt. Nie wiedział dlaczego raz może się bawić a raz nie. A zabaw w leżeniu na pleckach raczej nie uskutecznia. Na przewijaku - jasna sytuacja - zmieniamy pieluchę.
      Oczywiście wymaga to skupienia uwagi bo i tu czasem próbuje zwiać wink
      A jak Wy radzicie sobie z ucieczkami Waszych maluchów?
      • drzewachmuryziemia Re: mały uciekinier 02.10.13, 22:55
        nie radze sobie, najczesciej niestety drze sie w niebogłosy,gdy próbuję go polozyc do przewijania gdziekolwiek, czasem uda mi sie go zainteresowac jakas ekstra zabawka NOWĄ
    • pinkster Re: mały uciekinier 02.10.13, 19:05
      Ja dzisiaj przez 5 minut próbowałam założyć Małemu body na łóżku ... tak mu się podobało uciekanie że aż nie miał siły rechotać ze smiechu big_grin
      Na przewijaku jest latwiej bo za głową ma ścianę smile
      • nagako Re: mały uciekinier 02.10.13, 19:14
        Może źle robię - ale co się da zakładam mojemu na siedząco wink w sensie że on siedzi wink
        • straggly Re: mały uciekinier 02.10.13, 22:05
          Ja zazwyczaj daje w lapki cos ciekawego-czasem skutkuje. To przy ubieraniu, przewijamy sie na stojaco.
        • mamawojtka86 Re: mały uciekinier 04.10.13, 10:17
          Ja też tak ubieram i rozbieram, czasem nawet pieluchę tak zmienięwink a najlepiej jeszcze jak dołączy się patataj albo mówi wierszyk
          Dlaczego miałoby to być złe? Nawet Paweł Zawitkowski pokazywał taki sposób na ruchliwe dziecko na jakiś targachwink
          • nagako Re: mały uciekinier 04.10.13, 10:48
            W sumie to nie wiem ;P
            wydaje mi się że na siedząco dużo łatwiej jest zmienić tego bodziaka poza rzecz jasna kwestią zapinania w kroku.
            Ale muszę powiedzieć, że powrót na przewijak naprawdę działa.
    • marsylvik Re: mały uciekinier 03.10.13, 00:21
      Przez tydzień działała piosenka "Pan Tik Tak" na kompie big_grin
      Czasem działa krem na odparzenia z lekko odklejoną naklejką do skubania, albo inne zwykle niedostępne obiekty pożądania. Co się da zakładam na siedząco, najlepiej w asyście Taty albo Babci do zagadywania smile
      No i jeszcze ubieranie na raty i częste zmiany pozycji przy ubieraniu, o ile kiedyś zapięcie z tyłu bluzeczki to był jakiś koszmar, to teraz jest to wybawienie wink
    • murwa.kac Re: mały uciekinier 04.10.13, 11:29
      po pierwsze - stalam sie miszczynia zmiany pampersa na stojaco badz na czworaka wink

      po drugie - jak mi uciekal - pozwalalam mu na to. gonilam po domu, a skubaniec na czworaka, z golym tylkiem, z dzika radoscia uciekal. raz, dwa, trzy razy - i dawal sobie na spokojnie pieluche zmieniac.
      po jakims czasie przeszlo.

      za to teraz mam problem z ubieraniem W OGOLE. bo najchetniej by na golasa latal. o ile po poludniu nie stanowi to problemu - rano, jak mamy za 20 min autobus - juz jest gorzej wink
    • silje78 Re: mały uciekinier 06.10.13, 11:43
      od urodzenia przewijak był w łazience na pralce. początkowo nad przewijakiem wisiała jakaś zabawka, później do łapek dostawa różne rzeczy, które ją interesowały i przewijanie spokojnie mijało. nie kombinowałam z przenoszeniem na łóżka (poza przewijaniem jej w nocy jak była małym niemowlęciem), po prostu tam miała swoje miejsce. wszystko było pod ręką więc nie musiałam zostawiać jej ani na chwilę samej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka