Dodaj do ulubionych

Pasta do zębów bez fluoru - jaka?

03.10.13, 21:55
Jaką możecie polecić pastę do zębów dla niemowląt? W tej chwili Mały ma prawie 10 miesięcy i kilka dni temu wyszły pierwsze ząbki. Chciałabym jakąś pastę bez flouru - bez chemii - coś naturalnego, co dziecię może spokojnie zjeść - bo pewnie tak w praktyce będzie to wyglądać smile
Myślałam o czymś takim: www.greenline-sklep.pl/p/216/121/nagietkowy-zel-do-zebow-dla-dzieci-pielegnacja-jamy-ustnej-pielegnacja-dzieci-i-niemowlat.html
Czy ktoś używał? Czy to nadaje się dla niemowląt?

A jakieś sugestie odnośnie szczoteczki?
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 03.10.13, 22:44
      taa...kup paste bez fluoru, a za rok bedziesz zakladala watki na Malym Dziecku, o poszukiwaniach dentysty dla malucha...
      Tylko pasta z fluorem.
      Do 2. urodzin- o zawartosci 500ppm F (trzeba czytac na opakowaniach).
      • alutka314 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 03.10.13, 23:14
        Bez fluoru jest pasta Nenedent Baby. Ja mojej myje w elmex smile
        • kopiko-lol Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 08:14

          od ilu msc myje się zęby pastą? Od 8 juz mozna? Mamy 2 żeby i myjemy sama szczotka
          • wuika Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 08:43
            U nas pasta weszła w użycie, kiedy pojawiły się zęby. Wcześniej sama szczota.
            Od niedawna weszły też w użycie szczoteczki elektryczne (ale młode mają prawie 2 lata), bo mycie zębów jednej sprowadzało się do włożenia szczotki do ust, zjedzenia pasty i pogryzienia szczoty. Teraz nawet jak nie da się dłużej niż 10 sekund, to chociaż coś jest umyte.

            A pasta bez fluoru - też taką mają, jak myć wyjdzie więcej, to jedno może być bez fluoru - kupiliśmy Maziajki (z Ziai).
      • hanusina_mama mruwa9 04.10.13, 08:28
        A po 2 rż?
        • mruwa9 Re: mruwa9 04.10.13, 16:06
          europejskie zalecenia:
          do 2 lat- 500ppm F
          2-6 lat- 1000 ppm F
          powyzej 6 lat- 1450ppm F (pasta dla doroslych).
          Wypluwac mozna, plukac po myciu nie nalezy.
          Niewypluwajacym dzieciom nakladac na szczoteczke paste w ilosci odpowiadajacej wielkosci paznokcia malego palca dziecka. U dzieci wypluwajacch, zwlaszcza powyej 6. roku zycia- 2cm pasty.
          Wedlug zasady 4x2: myc zeby 2 razy dziennie, 2 cm pasty do zebow, przez 2 minuty, a po kazdym posilku jama ustna ma odpoczywac co najmniej 2 godziny (zero podjadnia w tym czasie).
      • ellenai1 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 08:29
        Zgadzam się. Stosowałam czesto ziajke bez fluoru, rozne smaki, nie zaniedbywalam szczotkowania. Moze odpuscilam 2-3 dni max, jak mial megafaze na nieszczotkowanie i juz nie mialam pomyslu jak go zachecic. Stara sie szczotkowac ok. 4x dziennie.
        U dentysty próchnica górnych wyszło w wieku 2 lat. No i lapisowanie, na ktore dziecko niebardzo sie godzi sad
        • drzewachmuryziemia Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 05.10.13, 21:25
          ja tez stosowałam ziajke bez fluoru i to dppiero po 1 roku zycia, wczesniej nic. stosowałam dopóki nie nauczył sie wypluwac, ma ponad 3 lata, i odpukac, zadnej próchnicy
    • markoco29 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 08:19
      www.zabawkowicz.pl/zabawka/2863,zestawienie-past-do-zebow-dla-dzieci.html
      tu znalazłam zestawienie past do zębów dla dzieci, jest też o zawartośc fluoru w każdej z nich.
      • figamarta Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 09:38
        Zestawienie nie jest wiarygodne. Pasta elmex Junior zawiera 1400 ppm, a nie jak wskazuje tabela 500 ppm.
        500 ppm zawiera pasta elmex dla dzieci 0-6 lat.
        • mruwa9 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 16:08
          jestem ciekawa, jak elmex junior moze zawierac 1400 ppm, jesli elmex dla doroslych (np. sensitive) zawiera tylko 1000 ppm fluoru... musze sprawdzic.
    • neffi79 Tylko Bez Fluoru. 04.10.13, 09:08
      MRUWA9 - co za bzdura, nie od braku fluoru psują się zęby tylko od nadmiaru cukru w diecie.
      Dla dziecka ma być BEZ FLUORU.
      Sami cała rodziną stosujemy pastę bez fluoru (o nazwie AJONA) od lat.
      wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=50189
      Jest to pasta np. dla kobiet w ciązy, karmiących itp. czyli celowo nie dają do niej fluoru -chyba jest w tym jakis cel prawda?
      Poczytaj sobie lepiej jakim "dobrodziejstwem" jest fluor a głównie jego nadmiar, to może otworzysz oczy. Fluoru w otoczeniu jest za dużo - przede wszystkim wzbogacana nim woda no i w pastach, płynach do płukania ust itp.
      Dla dziecka polecam tylko i wyłącznie tą: (tuba duża, starcza na duuugo)
      www.zdrowekosmetyki.com.pl/index.php?main_page=product_info&cPath=1_5_50&products_id=1576
      Jest to pasta w pełni ekologiczna 100% roslinna.
      • neffi79 Re: Tylko Bez Fluoru. 04.10.13, 09:19
        no i co ważne, pasty ze zwykłych marketów i drogerii mają w składzie słodziki (sorbitol, sacharyna, aspartam) które wysuszają śluzówkę i są szkodliwe.
        • audrey2 neffi 04.10.13, 09:36
          Najwyrazniej masz o tym wiedze, wiec Cie wykorzystam (jakby co, to sie nie dajwink) piszesz, ze cukier niszczy.moj dziec cukru jako takiego nie je, ale jest niestety butelkowy.to raz, a dwa, to syropy, ktore mu daje czasem na azs czy jak wczoraj na bolesne zabkowanie-ulepki cukrowe!
          Szczotkuje zeby, ale chwile I nieregularnie, bo mlody walczy.myslisz, ze ryzykuje prochnice? I co jeszcze moza zrobic?
          Przyznaje, ze temat prochnicy bardzo mnie martwi, zwlaszcza w kontekscie nocnego karmienia, ktore malemu ciagle jest potrzebne.
          • hanusina_mama Re: neffi 04.10.13, 10:16
            Wiecie lepiej?

            www.portalpts.pl/Index.aspx?sid=30
            • neffi79 Re: neffi 04.10.13, 11:03
              buuu ale ściema. Cały tekst pod Blend-a-med a obok super porady ze szczoteczkami ORAL-B w tle
              No i na doprawkę katalog Oral-B on line. hehe
          • neffi79 Re: neffi 04.10.13, 10:23
            Jeszcze o samym fluorze (cyt z Medycyna i zdrowie)
            "(...) W raporcie z 1999 roku UNICEF zgłaszał, że pewne rządy nie były wystarczająco poinformowane o tym, jak trujący jest fluor – szczególnie dla dzieci, których młody organizm wchłania więcej fluoru niż organizm dorosłego człowieka. Użyteczność fluoru już wcześniej była kwestionowana na całym świecie. W ciągu ostatnich lat specjaliści ostrzegali przed tym pierwiastkiem. Fluor jest bardzo czynnym składnikiem i przenika głęboko w kości i komórki, gdzie się odkłada. Tak, powierzchnia zębów staje się mocniejsza, ale ząb sam w sobie staje się bardziej kruchy. Z wielu badań wynika, że fluor powoduje problemy ze stawami, deformacje kręgosłupa, osteoporozę i może nawet wywołać raka kości. Również mózg nie może obronić się przed jego skutkami. Fluor ma negatywny wpływ na system nerwowy i system odpornościowy i u dzieci może powodować chroniczne zmęczenie, obniżać poziom IQ, obniżać umiejętności uczenia się, powodować letarg i depresję. Rząd Belgii zaproponował Komisji Europejskiej, by zabronić dodatków fluorowych w całej Unii Europejskiej (...)"

            W necie jest naprawdę dużo o fluorze. Ja np. odmówiłam fluorowania zębów u starszej córki w szkole. I nie jestem jedyna...

            Ale na temat. Audrey, jesli jest mm to jest cukier. Ale nie dajmy się zwariować. Ja też kp w nocy. Karmiłam tez starszą, nie wstawałam w nocy myć zebów i ząbki miała piekne, potem już przed samym wypadaniem zaczęła się próchnica. Natura wyposażyła nas w mleczaki (sama nazwa...), czyli zeby które mają wypaść.
            Zresztą mam znajomą , która naprawde dba o diete dziecka a mały ma czarne zęby - ale ona powiedziała sama, że i ona i mąż mieli w rodzinie tendencje do dziecięcej próchnicy (każdy ząb czarny), i mycie zębów niewiele pomagało.
            Zaraz pewnie ktoś popuka się w głowe jaka jestem niedouczona, ale ja mojej małej myję ząbki w formie zabawy, czasem raz dziennie a czasem rzadziej. Przyjdzie czas to sama zacznie myć nie będę torturować dziecka, starsza nauczyła się myć około 2 rż. i nie uciekała przed szczotką.
            Jesli dajesz syropy to daj popić ciepłej wody żeby chociaż wyłpukać ulepek, lub jesli dziecko daje bez uzycia siły to umyj pastą bez fluoru.
            • murwa.kac Neffi 04.10.13, 11:06
              ogolnie sie z Toba zgodze.

              ale
              (wybacz musze sprostowac tongue_out)

              kp w nocy a mm w nocy - to kolosalna roznica.
              karmiac kp w nocy nie narazasz na prochnice. z prostego powodu - mleko ma w sobie zwiazki antyprochnicze. a druga sprawa jest taka, ze karmiac piersia dziecku mleko trafia praktycznie do gardla i nie placze sie miedzy zebami.
              natomiast mm - juz jednak w buzi jest, juz zeby oblepia i MOZE sie przyczynic do prochnicy.

              oczywiscie - nie dajmy sie zwariowac, tak?
              Audrey karmisz butla w nocy, ale przy tym dbasz o malo cukru w diecie, wiec bym nie panikowala.

              sama niechec do mycia zebow nie jest niczym niezwyklym i najczesciej okolo 2 roku mija.

              czeste szczotkowanie (ktos tu pisal o 4 razach dziennie??) tez nie jest takim kapitalnym pomyslem. szczoteczka jednak dziala mechanicznie, narusza szkliwo i taki cukier chociazby z owocow juz ma łatwiejsza robote. raz, dwa razy dziennie spokojnie wystarczy.

              wybor pasty - z fluorem czy bez - taki sam wybor jak kp a mm, szczepienie refundowanymi czy skojarzonymi i tysiace podobnych tematow - lezy juz w gestii rodzicow.

              ja osobiscie myje elmexem. byly fazy, ze syn zebow myc nie chcial, to odpuszczalam. przeciez nie bede na sile. czasem myje raz dziennie, czasem dwa.
              kolezanka myje dwa razy dziennie ale dwiema pastami. razno bez fluoru, wieczorem z. tez jakis zloty srodek.

              jedyne co pilnuje, zeby nie myc zebow zaraz po posilku, tylko odczekac minimum godzine.
              • neffi79 Re: Neffi 04.10.13, 11:13
                super, nie doczytałam w literaturze, więc karmimy sie w nocy bez obaw.
                Co do mm - może dążyć do wycofania kamień butlą w nocy, nie wiem ile ma dziecko autorki, jesli po roku, to moze obfitsza kolacja?
                Do mycia zębów mozna skutecznie zniechęcić właśnie przez mycie na siłe (4 razy dziennie?!), dlatego my czekamy aż mała nabierze ''rozumku'' i zacznie myć sama. Raczej nie będzie do tego czasu szczerbata przez próchnicęwink
                • murwa.kac off top 04.10.13, 11:31
                  odbierasz maila gazetowego?
                  albo przyjmij zaproszenie do znajomych w profilu. bo mam prywate do Ciebie.
                  • neffi79 Re: off top 04.10.13, 11:40
                    Przyjęłam
                    mój mail assentra@interia.pl
                • drzewachmuryziemia Re: Neffi 05.10.13, 21:31
                  my zaczynalismy od ziajki i od poczatku jeden i drugi uwielbiał myc zeby. problem był taki ze starszym ze chciałto robic co chwile i bardzo długo, teraz młodszy tez płacze jak mu zabieram szczoteczkę, ale na razie nie myje swoich dwóch zębów regularnie.
      • mruwa9 Re: Tylko Bez Fluoru. 04.10.13, 16:12
        a ja ci moge zarzucic tysiace WIARYGODNYCH i NAUKOWYCH ( a nie ze zrodel z cyklu "Pani Domu") artykulow na temat skutecznoci fluoru w profilaktyce i leczeniu prochnicy.I w przeciwienstwie do ciebie znam sie na tym smile
        Nie ma leczenia prochnicy bez fluoru. To jest bardzo silnie udokumentowane naukowo.
        • neffi79 Re: Tylko Bez Fluoru. 04.10.13, 18:09
          Jaaasne. Więc skąd tyle próchnicy wkoło, jesli fluor jest tak zbawiennym, ogólnodostępnym "lekiem na całe zło"
          Jak dla mnie temat zakończony.
          • agncwy Re: Tylko Bez Fluoru. 04.10.13, 19:27
            A stąd że brakuje świadomości rodziców na temat pielęgnacji zębów u dzieci. Mruwa ma racje. I na temat fluoru również. A Ty nefii zauważyłam,że jak nie masz w czyms racji zaraz ucinasz temat.
            • neffi79 Re: Tylko Bez Fluoru. 04.10.13, 19:35
              nie. po prostu szkoda mi mojego cennego czasu na bezcelową wymianę argumentów. Wychodzę z prostego założenia: ja mam swoje poglądy i niełatwo mnie przekonać (wyjątki się zdarzają) - tak samo traktuję rozmówcę. Gdy widzę, że napotykam ścianę - ucinam temat. tak więc po częsci masz racjęsmile
    • spirit1982 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 09:39
      Polecam zajrzeć tu:
      www.srokao.pl/search/label/Pasty%20do%20z%C4%99b%C3%B3w%20dla%20dzieci
      Sama kupiłam dziecku żel bez fluoru Lavera, na allegro do kupienia za jakieś 10-12zł. Ma fajny smak i jest ekologiczna.
    • kindddzia Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 11:01
      z ziajki mamy zurawinowa z wiewiorka bozena i z bobrem eugeniuszem z xylitolem.
      Udalo mi sie znalezc sposob na wymycie zebow u mojego buntownika - biore ja na kolana, siadam przed laptopem, wlaczam youtuba, w nim np "kola autobusu kreca sie" i dzieciak mi sie tak zapomina, ze moge jej spokojnie zeby umyc wink to samo robimy z obcinaniem paznokci
    • pinkster Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 13:14
      Nie no - wszystko trzeba robić z głową - zęba mamy chyba od kilku dni (nie widać - ale dzwoni na metalowej łyżeczce podczas jedzenia). Zdaję sobie sprawę ze szkodliwości nadmiaru fluoru, ale znam też jego korzystny wpływ na nasze zęby. Więc na początek będzie pasta bez fluoru. I zgadzam się - nie tylko fluor jest tutaj tym "złym" - ale również wszystkie słodziki i inna chemia dodawana do past dla dzieci - dlatego szukam na początek czegoś naturalnego. Najpierw przyzwyczaimy się do mycia zębów pastą naturalną - a później przejdziemy na pastę z fluorem smile
      Ale wracają do pytania - czy ktoś używał tej pasty: www.greenline-sklep.pl/p/216/121/nagietkowy-zel-do-zebow-dla-dzieci-pielegnacja-jamy-ustnej-pielegnacja-dzieci-i-niemowlat.html
      • neffi79 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 04.10.13, 13:42
        skład wygląda dobrze, moja (ta z linka) jest podobna, też 100% natura, ale licz się z tym, że takie pasty słabo sie pienią, dosłownie odrobinę.
      • pinkster Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 18.10.13, 15:00
        Kupiliśmy w końcu pastę LAVERA: lavera.com.pl/p582-pasta.do.zebow.dla.dzieci.htm ... widziałam, że ktoś powyżej również używał tej pasty - i miałabym pytanie do tych osób: od jakiego wieku można używać tej pasty? ... szczerze mówiąc kupiłam, ale nigdzie ani na opakowaniu ani na stronie producenta nie znalazłam tej informacji ...
        • ret-yk Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 19.10.13, 20:37
          My używalismy tej pasty levera, tej weledy też, i tej w dużej tubie, o której ktoś pisał wyżej, również, u synka, który ma teraz 22 miesiące. Levery używalismy jak miał ok. roku. Na razie odpukac próchnicy nie ma, zęby lubi myć (rano i wieczorem), levera należała do jego ulubionych pastsmile. Myśle że można w tym wieku, wyczytalam to gdzieś na niemieckiej stronie. pozdrawiam
    • mushencja Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 05.10.13, 13:28
      ja bardzo polecam te, ma swietny truskawkowy smaksmilehttps://www.aptekadziecka.pl/data/gfx/pictures/medium/1/6/7861_2.jpg
    • drzewachmuryziemia Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 05.10.13, 21:23
      ziajka jest pyszna
    • klubgogo Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 05.10.13, 21:50
      Do roku używalam nendent, później elmex z minimalną zawartością fluoru. Córka ma teraz 5 lat, ani jednego ubytku.
      • mamatomika Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 05.10.13, 22:01
        Pierwszy rok uzywalam z Weleda bez fluoru, pozniej elmex. Corka prawie 4 latka i piekne zeby bez prochnicy. Swoja droga ciezkie dyskusje prowadzicie z czego dzieci prochnice dostaja ( zla pasta contra cukier) a najwiecej dzieci zaraza sie bakteriami prochnicy od wlasnych matek ktore same maja prochnice i oblizuja lyzeczki, smoczki itd. i wpychaja je dziecia do ust. I gotowe! Zalozyc sie moge ze rodzice dzieci z prochnica sami tez ja maja. Zarazenie jest kwestia czasu.
        • klubgogo Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 06.10.13, 08:53
          I coś w tym jest, bo znam dzieci, których zęby mleczne pasty do zębów nie widziały nigdy -sama szczotka i woda, żadnej próchnicy. Ja szorowałam dziecku zęby od samego początku, gdy tylko pojawiły się jedynki - silikonową nakładką, szczoteczką, ale jednocześnie dziecko nigdy nie miało smoczka, smoczkowych butelek, w nocy piło tylko wodę, z niekapków szybko przeszła na zwykły kubek, w domu panuje zasada, że każdy używa swoich sztućcy, nie podjadamy widelcem, którym je dziecko, dziecko nie próbuje kompotu z mojej szklanki. Córka myje zęby sama, ale wieczorem kontroluję to mycie i pilnuję, by robiła to bardzo dokładnie przez 2 minuty.
    • hermenegilda_zenia Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 05.10.13, 22:31
      Mam obsesję na punkcie higieny jamy ustnej swojego dziecka, bo nie chcę żeby zasilił rzeszę przedszkolaków i małych dzieci z próchnicą. Ja też jak jedna z dziewczyn używam party Lavery oraz szczoteczki dla najmłodszych dzieci z obciętym przeze mnie włosiem mniej więcej do połowy długości - wg zaleceń dentysty szczecina ma być krótka, żeby rzeczywiście szorować zęby a nie przesuwać się obok i wokół nich. Na wizyty kontrolne chodzę co 3 miesiące, odkąd dzieciak skończył 9 miesięcy. Od 2 roku życia doszło fluorowanie. Mycie jamy ustnej zaczęliśmy jeszcze przed pojawieniem się pierwszych zębów, mały ma w tej chwili 2,5 roku i jak jest u babci (czyli poza naszą kontrolą) to sam przypomina i dopomina się o mycie zębów po posiłku. Nie wiem, czy to wystarczy ale przynajmniej będę miała czyste sumienie, że dołożyłam wszelkich starań, żeby nie zafundować dzieciakowi próchnicy.
      • neffi79 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 05.10.13, 22:35
        hermenegilda_zenia napisała:

        Mycie jamy ustnej zaczęliśmy je
        > szcze przed pojawieniem się pierwszych zębów, mały ma w tej chwili 2,5 roku i j
        > ak jest u babci (czyli poza naszą kontrolą)
        Przeszadzasz. Mozna wiedzieć co myłaś dziecku przed pojawieniem się zębów? I po co?
        • mamatomika Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 07.10.13, 21:00
          I znow glupie pytanie...och nefii wez zamiast tyle pisac poczytaj lepiej. Myje sie dziasla zanim przyjda pierwsze zabki z dwoch powodow. Po pierwsze na dziaslach tak samo zbieraja sie bakterie z jedzenia jak na zabkach, a po drugie by powoli przyzwyczajac dziecko do pozniejszego mycia zabkow. Nie myje sie dziasel szczoteczka lecz czyms miekkim ( nakladki na palec lub specjalna szczoteczka do czyszczenia jamy ustnej)
          • neffi79 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 08.10.13, 09:09
            nie pytam czym się myje tylko po co, w zasadzie jak? I do tej pory nie rozumiem celu. Myjesz dziąsła, zmywasz straszne i mordercze BAKTERIE i co dalej? niemowlaczek je wypluwa? No nie. Połyka. Nadgorliwośc jest gorsza od faszyzmu - chyba tak to szło?
            • mamatomika Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 08.10.13, 12:55
              Naprawde taka glupia jestes czy tylko udajesz??? Jak, jak? Poprostu lekko przecierasz szmatka, a po co? Po jedzeniu robi sie osad na dziaslach i dobrze go zmyc, po co ma przechodzic na wychodzace zabki. Myjesz jak wszystko myjesz u dziecka. A poza tym jak juz pisalam by delikatnie dziecko przyzwyczajac do pozniejszego mycia zebow. Co w tym takiego dziwnego by zadawac takie pytania bez sensu???
              • neffi79 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 08.10.13, 13:21
                no i myslisz, że w ten sposób uchronisz niemowlę przed próchnicą? przecież dopiero co pisałaś, że " najwiecej dzieci zaraza sie bakteriami prochnicy od wlasnych matek" więc co wg. ciebie ma do rzeczy mycie dziąseł po jedzeniu skoro i tak matka zaraża dziecko? należałaby się nieustanna dezynfekcja.
                Zresztą nie interesuje mnie twoja odpowiedź. Za chamstwo i inwektywy - E-O-T for you i finito w tym wątku.
                • mamatomika Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 08.10.13, 21:17
                  To z Twojego punktu widzenia skoro itak nie uchronie dziecko przed prochnica to moge poprostu zaprzestac higiene jamy ustnej??? COOL !!! Ale sie dziewczyno blamujesz...
                • wuika Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 09.10.13, 09:28
                  Zmyjesz osad, resztki jedzenia, przyzwyczaisz dziecko do tego, że mu się w buzi gmera szmatką / palcem / szczoteczką. Co w tym jest z przesady?
                  Myliśmy dzieciom zęby nakładkami, bo zanim się nauczyły, że one nie służą tylko do gryzienia i wypluwania chwilę minęło. Tak by minęło z wyrżniętymi, niemytymi zębami.
                  • mamatomika Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 09.10.13, 18:01
                    Racja. Myslalam ze w dzisiejszych czasach kazdy powinnien to wiedziec choc nie kazdy musi praktykowac, ale okazuje sie ze sa jeszcze wyjatki ktore tego nawet nie wiedza...
              • murwa.kac Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 10.10.13, 11:05
                hmmmm
                ja mojemu dziasel niczym nie przecieralm. za leniwa jestem, zeby sobie tak zycie utrudniac.

                jakos problemow z myciem zebow czy wizytami u stomatologa kurcze nie mamy!
                • neffi79 Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 10.10.13, 11:33
                  haha ja z tego samego powodu.
      • mruwa9 i gdzie tu logika? 06.10.13, 09:50
        uzywasz pasty bez fluoru, zeby co 3 miesiace chodzic z dziecmi na fluoryzacje.
        czesto (codziennie) stosowana pasta z mala iloscia fluoru ( 1000-1450ppm F) jest bezpieczniejsze, niz bombardowanie zebow lakierem o zawartosci 22500 ppm F , bo tyle zawieraja lakiery stosowane w gabinetach.
        Pasta do zebow nie przedawkujesz fluoru, za to regularnie i systematycznie wzmacniasz zeby.
        O wiele bezpieczniejsze, niz lakierowanie prearatem o bardzo wysokim stezeniu fluoru (ponad 20 razy wiekszym, niz w pascie).
        Dobrze, ze chociaz to robicie, bo zeby potrzebuja fluoru, ale codzienne uzywanie pasty do zebow z fluorem jest bezpieczniejsze, latwiejsze i tansze.
    • przeciwcialo Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 07.10.13, 18:37
      Ziaja ma serię bez fluoru dla dzieci, dla dorosłych tez ma pastę bez fluoru.
      • eps Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 07.10.13, 22:11
        my cała rodziną myjemy ziajką bez fluoru.
        w zbawienną i cudotwórczą moc fluoru nie wierzę.
        Moje dzieci mają bardzo zdrowe zęby.
        mój 7 latek w szkole nie brał udziału we fluoryzacji i też żyje,
    • jugutka [...] 12.10.13, 20:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • murwa.kac jugutka 13.10.13, 09:39

        Bardzo proszę o zmniejszenie sygnaturki do regulaminowych 4 linijek tekstu.
        Możesz się ograniczyć do jednego suwaczka, albo postarać się je ułożyć obok siebie w jednej linii.
        • jugutka Re: jugutka 13.10.13, 12:30
          jasne. cos mi własnie nie pasowało z tym drugim suwakiem. juz usunelam oba w cholere wink
    • jugutka Re: Pasta do zębów bez fluoru - jaka? 19.10.13, 09:00
      używam pasty Elmex od pierwszego ząbka. (6 m-cy)
      w 10 m-cu w ogole nie myslałabym o pascie bez fluoru.

      myje zazwyczaj 1 raz dziennie (wieczorem) Rano dziecko myje sobie samo (przygryza) .
      W weekendy moje dziecko dostaje słodycze na deser. Jesli jesteśmy wtedy w domu po deserku też myje samo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka