Pranie ubranek noworodka

07.08.04, 15:29
Witam,
czy mozecie sie ze mna podzielic informacja, jak nalezycie prac ubranka dla
noworodka? Wiem, ze przed pierwszym uzyciem nalezy je wygotowac i wyprasowac
bardzo goracym zelazkiem. A nastepne prania? Tak samo?
Dzieki z gory.
    • mama1974 Re: Pranie ubranek noworodka 07.08.04, 15:38
      Witaj. Z tego co wiem to prasowanie jest "konieczne" raczej dla komfortu,
      ubranka nie są wtedy twarde, czy szorstkie. Ja sama prasowałam jak miałam czas.
      Co do prania, moim zdaniem bez sensu jest gotwanie , wystarczy zwykłe pranie
      np. w 40 st. Chyba że jest niezwykła plama ( a to się czasem zdarza smile
      Nie prałam też ubranek dzieci osobno, zwykle razem z naszymi, oczywiście z
      uwzględnieniem kolorów i białego. I myślę, że nie ma takiej potrzeby, chyba że
      mamy kontakty z chorymi zwierzętami i ich wydzielinami lub krwią ( np.
      weterynarz). Wówczas potrzebna jest osobna pralka.

      mama
      mama
      • sonnja1 Re: Pranie ubranek noworodka 08.08.04, 09:22
        Twoja wypowiedz nieco mnie zaniepokoila, a konkretnie informacja o koniecznosci
        uzywania osobnej pralki w wypadku prania ubran ktore mialy kontakt z chorymi
        zwierzetami. Korzystam z "publicznej" pralni ktora mam w bloku, nie mam wiec
        kontroli nad tym co tam jest dokladnie prane! Czy powinnam wiec zrobic wywiad u
        wszystkich mieszkancow czy czasem ktos nie jest weterynarzem? Innymi slowy, czy
        w opisanych okoicznosciach zalecenie osobnej pralki to raczej krok
        zapobiegawczy czy absolutna koniecznosc? sad((((((
    • jaworka Re: Pranie ubranek noworodka 07.08.04, 16:03
      Witam!
      Wszystkie nowe ubranka przed założeniem ich mojemu synkowi uprałam w Lovelli, i
      piorę do tej pory (ma 3, 5mca). Ale myślę,że niedługo spróbuję wyprać w
      normalnym proszku i zobaczymy. Zresztą w szpitalu założyłam mu ubranko prosto
      ze sklepu, nie prane i nic mu nie było. Myślę, że nie ma co przesadzać, chyba,
      że dziecko ma problemy ze skórą. Nigdy ubranek nie gotowałam, piorę w 40st.
      Prasuję nadal, bo jak prasuję nasze to i jegosmile dla komfortu noszenia.
      Gorąco pozdrawiam.
      Ania
      • mama1974 Re: Pranie ubranek noworodka 07.08.04, 16:12
        Ja prałam w proszku jelp. Od kilku (chyba czterech) miesięcy piorę w zwykłym
        proszku,zwykłego też używam płynu do płukania wink moja mniejsza ma 9 mies.
        mama
    • holendry Re: Pranie ubranek noworodka 07.08.04, 17:23
      Mój synek ma 3,5 miesiąca i piorę wszystkie jego rzeczy (i niektóte moje też) w
      Lovelli. Gotowanie faktycznie nie ma sensu a jedyny efekt to zbieganie się
      ubranek, ja piorę w 40 - 60 stopniach (zależy jakie). Co innego jeżeli chodzi o
      pieluszki, te należy przynajmniej raz na jakiś czas wyprać w 95 stopniach.
      Prasowanie to rzecz indywidualna, ja prasuję wszystko nawet skarpetki ale to
      taka moja fanaberia.
      Pozdrawiam, Ula
      • ania_son Re: Pranie ubranek noworodka 07.08.04, 21:58
        Wystarczy, że wypierzesz nowe ubranka w 40 stopniach i później wyprasujesz (
        temperatura żelazka zabije niepożądane bakterie).
        Prasowałam wszystkie ubranka do 1 m-ca życia - tak mi podpowiedziała położna.
        Teraz też piorę w 40 st, ale prasuję sporadycznie, jeśli coś jest bardzo
        wygniecione.
        • driadea Re: Pranie ubranek noworodka 07.08.04, 22:06
          Ależ bakterie są jak najbardziej pożądane! Bez nich dziecko nie nabierze
          odporności.
          Wystarczy ubranka wyprać w odpowiednim środku (ja używam mleczka lovelli,
          dzięki temu nie płuczę już w płynie), wypłukać w płynie zmiękczającym (też dla
          dzieci- najlepiej) i już. Prasowanienie jest potrzebne, chyba, że lubisz.
          Pozdrawiam, Aga
          P.S> Jeśli ktoś używa tetry , powinien przynajmniej czasami prasować pieluchy.
          Tutaj są inne bakterie i te jak najbardziej mogą zaszkodzić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja