Dodaj do ulubionych

Syn wybił sobie ząb!

05.12.13, 18:14
Właśnie się dowiedziałam, a jestem na drugim końcu świata i nic nie mogę zrobić.
Syn został z dziadkami, byli już na pogotowiu i instytucie stomatologii, nic się nie da zrobić.
Ząb jest wybity, nigdzie go nie znaleźli więc mały najprawdopodniej go połknął.
Ma spuchniętą górną wargę, dostaje leki przeciwbólowe. Dziś już je normalnie i humor mu dopisuje.
Czy któraś z Was miała taki przypadek? Co można zrobić. Syn ma 17 i miał do tej pory tylko jedynki górne i dolne, kilka dni temy przebiły się górne dwójki, ale wyrośnięte ma teraz właściwie tylko 3 zęby: dolne jedynki i jedną górną.
Strasznie mi źle, że mnie przy nim nie ma, wracam za 10 dni. Macie jakieś rady jak mu pomóc, może mogę coś podpowiedzieć rodzicom? Czy w związku z tym stała jedynka mu szybciej wyjdzie czy do 7 roku życia bedzie szczerbaty?
Obserwuj wątek
    • murwa.kac Re: Syn wybił sobie ząb! 05.12.13, 18:31
      ale wybil z korzeniem czy po prostu sie ulamal?

      na moje to raczej nie przyspieszy to wyrosniecia stalego.
      ale moge podpytac znajomej stomatolog.
    • mruwa9 Re: Syn wybił sobie ząb! 05.12.13, 18:41
      jesli nie znaleziono zeba, trzeba koneicznie zrobic rtg, zeby ocenic, czy zab nie zostal wbity do kosci. Z dwojga zlego lepiej rokuje wybicie, niz wbicie. Jesli wybil- trudno, stalo sie. Staly zab pewnie wyrosnie wczesniej. Jesli zostal wbity, sprawa ma sie gorzej, bo uszkodzeniu moze ulec zawiazek stalego zeba. Dentysta oceni, czy mozna taki zab wbity zostawic w spkoju ( najczesciej sam ponownie sie wyrzyna w ciagu kilku-kilkunastu tygodni), czy nalezy mleczaka usunac, co nie jest latwe w przypadku takiego malucha i zeba, ktorego nawet nie widac, ani nie da sie go uchwycic zadnym narzedziem.
      Tak czy owak- do dentysty marsz!
      • audrey2 Re: Syn wybił sobie ząb! 05.12.13, 20:04
        Ale widzisz mruwa, ze marsz do dentysty juz sie odbyl I specjalisci ocenili, czy wbity, czy wybity?
        Pewnie najbardziej boli, ze Cie przy nim nie ma, a na odleglosc nic nie zrobisz.
    • milanak Re: Syn wybił sobie ząb! 05.12.13, 18:46
      Możesz napisać jak syn sobie tego zęba wybił?
      • dorot10 Re: Syn wybił sobie ząb! 05.12.13, 20:25
        Moje starsze dziecko złamało sobie (1/3 została) jedynkę górna w wieku 2,5 lat. Mi dentyści mówili ze nie mozna dosztukować zęba tyle tylko ze u nas ząb był martwy (zrobił sie czarny) bo uszkodzony został prawdopodobnie u nasady. Dodatkowo ta cześć co została oczyszczono w środku i jest pusta. Od 5 lat musimy czyścić ząb po jedzeniu (przeplukiwac) strzykawka z igłą. Nie wiem czy Cię to pocieszy ale dajemy radę smile kompletnie już na to nie zwracamy uwagi, młoda tez. Niestety w kwestii odbudowy nic nie mogę sensownego doradzić ale ja bym poszła do dobrej niepublicznej placówki, specjalizującej sie w dzieciach.
    • ashraf Re: Syn wybił sobie ząb! 05.12.13, 20:20
      Biedaczek sad I biedna ty, wyobrażam sobie jak musi ci być ciężko. Co do zęba, to o ile z mlecznym nie jest tak źle (w końcu i tak wyrośnie potem stały), to BARDZO ważne jest dokładne opracowanie i oczyszczenie rany. Niech rodzice zabiorą małego do prywatnego stomatologa, żeby upewnił się, że na pogotowiu nic nie spaprali. Moja rodzina zaufała niestety lekarzom z chirurgii szczękowej (wybiłam sobie stałe zęby) i przez całe lata leczyłam konsekwencje... z implantami włącznie. A wystarczyło zadbać o to, żeby do rany i kości szczęki nie przedostały się bakterie.
    • d.d.00 Re: Syn wybił sobie ząb! 05.12.13, 21:15
      Gdzie Cie dziewczyno znowu poniosło wink
      Biedny dzieciaczek, ale jak on to zrobił?
      nie wydaje mi się, żeby wróżka zębuszka przyszła wcześniej.
      ===
      smile)))))
      • libretinka Re: Syn wybił sobie ząb! 06.12.13, 04:19
        Syn biegł bardzo szybko, nogi mu się zaplątały i amortyzował się twarzą o podłogę.
        Ząb wyleciał w całości, muszę powiedzieć rodzicom o tym przemywaniu rany. Tkanka nie została uszkodzona. Oglądała go jakaś pani profesor stomatologii, kierownik instytutu więc chyba był w dobrych rękach.
        Najgorsze właśnie jest to, że mnie z nim nie ma. Będę się tym zadręczać w nieskończoność, a najabardziej szkoda mi mojej mamy, która ciągle się obwinia, płacze i zadręcza tym, że go nie upilnowała, a kocha wnuczka nad życie.
    • libretinka Re: Syn wybił sobie ząb! 06.12.13, 08:47
      Jeszcze się zastanawiam czy brak jedynki może wpłynąć na jakość mowy syna?
      Czy może lepiej coś tam wstawić?
      • guderianka Re: Syn wybił sobie ząb! 06.12.13, 09:38
        . Na otuchę podam Ci przykład mojej osobistej sąsiadki. Jej córka wyrżnęła buzią o szafę jako roczniak i straciła górne jedynki, , na dole to samo. To był hard core. Chodziły często do lekarzy, kontrolnie, na szczęście miała dwójki więc pozostałe ząbki wyrosły na swoich miejsach, mala po prostu była szczerbata do 7 roku życia, zanim zaczęły iść jej zdrowe, normalne zęby stałe. Mówi normalnie, bez żadnej wady wymowy. Miała problemy z jedzeniem ale nauczyła się szybko. Nie martw się, to tylko jeden ząb, estetyka może być zaburzona ale najważniejsze że nie ranki, nic się nie paprze, nie ma infekcji, organizm szybko sobie skompensuje ten brak i synek nauczy się świetnie funkcjonować. Współczuję przeżyć ale pociesz się, że nie on pierwszy i nie ostatni a najwięcej wypadków zdarza się właśnie przy opiekunach. Bo małe dziecko to eksplorer-uczy się świata, swego ciała-niestety czasem boleśnie. Głowa do góry.
      • murwa.kac Re: Syn wybił sobie ząb! 07.12.13, 07:03
        nie moze.
        albo inaczej - w rozwpju mowy bierze udzial tysiace czynnikow i jest ona zalezna tez od rozwoju narzadu artykulacyjnego.
        i najwazniejszy jest tzw aparat artykulacyjny ruchomy czyli wargi, jezyk, podniebienie.
        zeby sa artykulatorem nieruchomym.

        zadbaj po prostu o stymulowanie i prawidlowy rozwoj mowy dziecka co wcale nie jest takie skomplikowane - czytanie dziecku, duzo rozmawiania z nim, jak najmniej TV albo najlepiej wcale, rysowanie, malowanie, zabawy podlogowe, jakies zabawy malymi elementami, koralikami, nanizanie koralikow czy makaronu rurek na sznurek. jakies prace plastyczne, ogolnie pilnowac rozwoju motoryki malej - to z mowieniem nie powinno byc problemow zadnych.

        jezeli masz obawy zawsze mozesz sie przejsc z dzieckiem do logopedy.
    • bezceremonialna Re: Syn wybił sobie ząb! 06.12.13, 11:53
      Wiesz, ja byłam dzieckiem z wybitym zębem. Ok roczku będąc u babci spadłam z wersalki, wybiłam sobie górną jedynkę. Pamiętam ze długo byłam szczerbata. Mama opowiedziała mi, że bardzo martwiła się czy jedynki mi wyrosną. I wyobraź sobie ze wybita jedynka w końcu wyrosła, na samiuśkim samiuśkim końcu. Nie seplenię, nie mam wad wymowy.
      • libretinka Re: Syn wybił sobie ząb! 06.12.13, 13:07
        Mam nadzieję, w takim momentach żałuje, że mam taką pracę jaką mam.
        Powinnam być przy nim.
        • mruwa9 Re: Syn wybił sobie ząb! 06.12.13, 17:44
          co sie stalo, to sie nie odstanie. Przytulisz dziecko po powrocie, a ono samo juz pewnie wtedy nie bedzie nawet pamietalo o wypadku. Bycie szczerbatym pewnie tez nie bedzie mu specjalnie przeszkadzalo. Uzupelnianie takiego braku u dziecka bardziej pomoze tobie (na twoja psychike), niz dziecku.
    • wardzka Re: Syn wybił sobie ząb! 08.12.13, 10:34
      Ostatnio rozmawiałam ze stomatologiem i powiedział mi, że jego córka jak miała 2 latka biegła do niego po chodniku, przewróciła się i wybiła sobie górną jedynkę. Wziął i ją oczyścił, wsadził na miejsce i posłużyła jego córce jeszcze przez 2 czy 3 lata. Wiem, że u Ciebie rodzice nie znaleźli tego ząbka. Czytając Twoją wiadomość liczyłam, że tak będzie i napiszę to o stomatologu na pocieszenie. Moja córka dokładnie w 11 m-cy od urodzenia spadła mi z łóżka. Po raz pierwszy. Miała ogromnie spuchniętą górną wargę, leciała krew i zobaczyłam ranę koło ząbka (akurat się wyrzynał). I mimo iż byłam na miejscu i ją tuliłam to płakałam tak samo jak ona - co ze mnie za matka. To dlatego poleciałam do stomatologa żeby zobaczył czy nie uszkodziła zęba.
    • murwa.kac Libertinka 26.12.13, 21:31
      i jak z tym zebem?
    • kleinehexe Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 11:51
      Ciekawa jestem, Libertinko, jak zakończyła się u was sprawa wybitego ząbka.

      Nas podobna sytuacja spotkała wczoraj - moja trzylatka przewróciła się na panelach w salonie.
      W pierwszej chwili myślałam, że skończyło się tylko na rozciętej wardze, ale po chwili zaczęła przeraźliwie płakać, że nie chce tego ząbka, bo jej przeszkadza.

      Aż bałam się zajrzeć jej do buzi - prawa jedynka wychylona do tyłu o jakieś 3 mm.
      Pojechaliśmy w te pędy do polecanego stomatologa dziecięcego. Zęby przemieszczone do 3 mm się zachowuje i obserwuje, o ile na zdjęciu rtg są całe. Nasz niestety okazał się złamany pod dziąsłem i nie do odratowania.

      Dostaliśmy dla córki maseczkę gumową na nosek i musimy przez kilka dni uczyć ją oddychać przez nią noskiem przy otwartej równocześnie buzi.
      W trakcie usuwania zęba przez maskę będzie podawany gaz rozweselający i jak zadziała, zostanie jej również podany zastrzyk ze znieczuleniem.

      Po usunięciu ząbka idziemy na konsultację do ortodonty, gdyż jest opcja zrobienia mini aparaciku. Pani stomatolog pokazywała nam zdjęcia swojej 4-letniej pacjentki, które straciła 4 górne ząbki i zrobiono jej taki aparat.

      Możliwe, że żadna z was już tu nie zajrzy, ale myślę, że i tak dobrze jest wiedzieć, co robić.
      • libretinka Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 13:40
        U nas ząb wypadł w całości, nic po nim nie zostało. Druga jedynka minimalnie się ukruszyła, ale siedzi stabilnie.
        Przez pierwsze dni nie mogłam przyzwyczaić się do tego widoku, w górnym dziąśle sterczał tylko jeden wielki ząb, a synek jedynki miał dość pokaźne i w dodatku ze sporą szparą.
        Teraz już jest ok, wszystko pięknie się wygoiło, wyszły mu też dwójki ( na razie sięgają do połowy jedynki) więc nazywamy go małym bandytą. Widok jego roześmianej buzi za każdym razem wywołuje u ludzi uśmiech, a wczoraj gdy byliśmy z nim w Ikei ktoś nawet zawowałał " o jaki mały wyczes!" więc nie jest tak źle.
        Idziemy na kontrolną wizytę do dentysty 16 stycznia więc będę widziała coś więcej.
        Martwi mnie też to jego późne ząbkowanie, w tej chwili ma tylko jedną jedynkę, górne dwójki i dolne jedynki a skończył właśnie 18 mcy. Opuchnięte ma górne czwórki i dolne dwójki więc liczę, że zaraz będzie miał trochę więcej zębów. Póki co jęczy mi po nocach, coś mu przeszkadza spać, marudzi i trochę wybrzydza przy jedzeniu, wszystko wskazuje, że to zęby.
        Bardzo żałuje, że mnie przy nim nie było gdy to się stało, ale z drugiej strony pewnie bym zemdlała gdybym zobaczyła całą buzię we krwi...
        • ania.nie.nie Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 15:12
          To i tak pociesze was..moj 9 latek wybil sobie dwie stale jedynki na skateparku jadac na hulajnodze..te juz nie odrosna... a przy okazji wstrząsnął sobie mozg...
          Także cieszcie sie dziewczyny ze to tylko mleczaki...
      • murwa.kac Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 19:43
        a tak z ciekawosci - ten aparat to jaki?
        w sensie ze sztucznym zebem?
        jesli tak - to jakies przeslanki medyczne sa ku temu? czy po prostu estetyczne?
      • kleinehexe Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 20:18
        Libretinko, pamiętam, że trójki i czwórki u nas długo się wyrzynały. Pamiętam, że pomagał nam wtedy Viburcol.

        Ania.nie.nie, bardzo współczuję wypadku synka.

        Murwa.kac, tak, aparat ze sztucznym zębem. Przesłanki są i estetyczne i medyczne - by zachować miejsce na mleczny ząb, zapobiec wadzie zgryzu i wymowy (córka i z zębem mówi dość niewyraźnie i sepleni).
        Konsultowałam się dziś z innym stomatologiem dziecięcym i ten potwierdził, że aparat/proteza to dobry pomysł o ile będzie bardzo dobrze wykonana.
        • libretinka Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 20:39
          Nam powiedziano, że przy wbitym jednym zębie takich aparacików się nie stosuje gdyż brak jednego zęba gdy są już inne nie ma większego sensu i wiąże sie z dużym stresem a czsami i bólem dla dziecka.Teraz idę na konsultacje do innego dentysty więc zobaczymy co powie. Dam znać.
          • kleinehexe Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 20:54
            Libretinko, wiadomo - nic na siłę. Teraz brak jedynki to nie problem, ale za rok czy dwa, kiedy Mała będzie starsza wolałabym oszczędzić jej wyśmiewania przez rówieśników.

            Poczekam do konsultacji z ortodontą dziecięcym i zobaczymy, co powie. Córka ma tyłozgryz + zgryz otwarty, więc jest przy okazji możliwość skorygowania wady, ale to tylko moje gdybanie.
            • agncwy Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 22:32
              A czy jesteś pewna,ze koryguje się takie wady zgryzu na mlecznych zębach u trzy latki? Moja stomatolog u córki zastosowała aparat w wieku lat 10 gdzie miała juz większość zębów stałych.
              • kleinehexe Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 23:09
                agncwy, nie jestem pewna smile Tylko gdybam, ale po przeszukaniu internetu widzę, że ponoć korekcja zgryzu na mlecznych zębach ma sens.

                Będę dalej szukać informacji, ale i tak opinia ortodonty będzie miała w tej sytuacji największe znaczenie.
        • murwa.kac Re: Syn wybił sobie ząb! 03.01.14, 21:54
          dzieki za info

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka