libretinka
05.12.13, 18:14
Właśnie się dowiedziałam, a jestem na drugim końcu świata i nic nie mogę zrobić.
Syn został z dziadkami, byli już na pogotowiu i instytucie stomatologii, nic się nie da zrobić.
Ząb jest wybity, nigdzie go nie znaleźli więc mały najprawdopodniej go połknął.
Ma spuchniętą górną wargę, dostaje leki przeciwbólowe. Dziś już je normalnie i humor mu dopisuje.
Czy któraś z Was miała taki przypadek? Co można zrobić. Syn ma 17 i miał do tej pory tylko jedynki górne i dolne, kilka dni temy przebiły się górne dwójki, ale wyrośnięte ma teraz właściwie tylko 3 zęby: dolne jedynki i jedną górną.
Strasznie mi źle, że mnie przy nim nie ma, wracam za 10 dni. Macie jakieś rady jak mu pomóc, może mogę coś podpowiedzieć rodzicom? Czy w związku z tym stała jedynka mu szybciej wyjdzie czy do 7 roku życia bedzie szczerbaty?