anitkak
12.08.04, 16:12
Moje maleństwo od 3 nocy swego życia pręzy sie, ma problemy z "gazami", płacze
przy tym rozpaczliwie - a przy karmieniu jest b. nerwowe - czyli wszystkie
objawy kolki. Z męzem próbowalismy juz herbatki koberkowej, ciepych okładów,
kladzenia na brzuszku, masazy itp. Dzis doszedł do nas lek z Niemiec, który
przesłali nam zanjomi o nazwie lefax. Obawiam sie jesdnak czy moge go podawac
dziewieciodniowemu noworodkowi?! Czy wiecie cos na ten temat. Prosze
odpowiedźcie w miare szybko, wieczór i noc sie zbliża a ja po prostu płacze
razem z moim cierpiacym maleństwem,
pzdr,
Anita