koraba30 04.04.14, 16:57 synek ma niecałe 3 tyg i po każdym posiłku (karmiony piersią) ulewa. Czasem jest to taki twarożek a czasem normalne płynne mleko. Czy to normalne i nie ma powodow do obaw? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tol8 Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 04.04.14, 17:40 nie daj sobie wmówić, że to tylko ulewanie. Poproś pediatrę o skierowanie do gastroenterologa, jak nie dostaniesz -uderzaj prywatnie. Mój syn ulewał właśnie po każdym posiłku, smród przebieranych parę razy dziennie ubranek pamiętam do dziś. Pediatra (prywatna, ordynator na neonatologii !!!) mówiła, że to normalne,że to minie więc nic z tym nie robiliśmy. W wieku 7 miesięcy mój syn dostał krwotoku z żołądka - efekt perforacji ściany żołądka przez kwas żołądkowy. Cały przełyk i żółądek miał wypalony kwasem... Trzy tygodnie leżeliśmy w szpitalu. Nie bagatelizuj !!! Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Nie siej paniki !!! 04.04.14, 22:02 Ulewanie u dziecka na tym etapie to normalna rzecz- owszem zdarzają się cięższe przypadki ale trzeb potrafić odróżnić normalne ulewanie od chlustania i wymiotowania. Moje dzieci też ulewały i siłą rzeczy też trzeba było przebierać po karmieniu jak zaszła taka potrzeba. Z wiekiem przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
tol8 nie sieje paniki 05.04.14, 12:13 Przez osoby takie jak ty, moje dziecko było w stanie zagrożenia życia... Uczulam forumowiczkę, żeby nie dała sobie wmówić, że to normalne. A normalne to chyba nie jest. Ulewać może i owszem dziecko, ale nie po każdym, absolutnie każdym posiłku i to kilkukrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: nie sieje paniki 05.04.14, 22:19 Ale to jest NORMALNE akurat na tym etapie u noworodka. Adaptacyjne zaburzenia ukł pokarmowego wyrażają się niegroźnymi zaburzeniami przyjmowania, trawienia, i wydalania pokarmu.Większość tych zaburzeń wiąże się ze słabą kontrolą zwieraczy przełyku i odbytu oraz nadmierną ruchliwością żołądka.Skutkiem tego jest skłonność do ulewań i nadmierne rozszerzenie żołądka.Skłonność do ulewań pokarmu i wymioty związane są z obniżonym ciśnieniem w dolnym zwieraczu przełyku, które dopiero po 6 tyg.ż osiąga wartości jak u dorosłego człowieka. Więc ulewanie do ok 3 mies. ż uważa się za dopuszczalne. Ale jeśli potem nadal się utrzymują i są chlustające po każdym jedzeniu, a dziecko nie przybiera na wadze tylko spada i ma dodatkowo inne dolegliwości to wiadomo, że coś jest np.refluks. Ale teraz NIE MA powodu da paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 04.04.14, 19:52 Na razie normalne, ale z wiekiem powinno mijać w sensie częstotliwości i ilości. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta850 Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 04.04.14, 21:28 Też myślę, że na razie to normalne. A nosisz maluszka po karmieniu w pozycji pionowej do odbicia? Moim zdaniem jeżeli po miesiącu nadal będzie tak regularnie ulewał, wtedy trzeba by to skonsultować z lekarzem, a na razie nie ma co panikować. Chociaż oczywiście jeżeli będziesz miała okazję (np. na pierwszej wizycie, którą ja miałam właśnie jakoś po 3 tygodniach) zapytaj pediatrę, nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
hahaja Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 04.04.14, 21:52 Mój Syn tez tak miał. Podczas wizyty u pediatry opowiedziałam o tym. Usłyszałam, że to norma, ale stwierdziłam, że tak łatwo się nie dam. Zaczęłam marudzić, że strasznie ulewa. Pediatra z uśmiechem i lekkim przekąsem stwierdziła, że jak "strasznie ulewa" to powinnam zrobić usg brzuszka. Dała skierowanie. Zrobiłam wyszło ok (oźwiernik na granicy normy). Ja się uspokoiłam, a chwilę później Synek zaczął ulewać mniej. Teraz (4,5 miesiąca) ulewa już mało- i wiem czemu: tylko jak zje dużo i zaraz "ćwiczy" intensywnie fikając nogami, obracając się. Warto więc zrobić badania przynajmniej dla Twojego spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
piksi9 Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 04.04.14, 22:52 Jesli przybywa na wadze dalabym sobie spokoj z badaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
tol8 Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 05.04.14, 12:14 mój syn przybierał bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 05.04.14, 22:23 I jaką diagnozę czy chorobę miał Twój syn? Odpowiedz Link Zgłoś
biankao Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 05.04.14, 07:50 Mój synek ulewa już od drugiego dnia w szpitalu. I to naprawdę spore ilości nawet do 4-5 razy po jednym posiłku. Teraz skończył 5 miesięcy. Robiliśmy usb brzucha i wyszło ok. Lekarz mówi, ze dopóki przybiera prawidłowo na wadze i mu to specjalnie nie przeszkadza to nie ma powodu do zmartwień. Ostatnio znów sie trochę zaczęłam martwić, bo jakoś to nie mija... Odpowiedz Link Zgłoś
panizalewska Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 05.04.14, 10:15 Nasza młoda ulewała dość sporo do końca 4 m-ca życia, potem się zmniejszało - jak sama się pionizowała; siadała, raczkowała itp itd. I też niby tak "chlustała" prawie po każdym posiłku, przebierania mnóstwo, ale przybierała jak szalona i nie sprawiało jej to dyskomfortu. U większości dzieci to jest norma. Odpowiedz Link Zgłoś
black.joanna Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 06.04.14, 23:05 Moi obaj synowie ulewali od urodzenia, pierwszy bardzo dużo. Mieli robione usg, wszystko w normie. Lekarze mówili, że takie fizjologiczne ulewanie powinno się zakończyć kiedy dziecko zcznie się pionizować. Może to trwać nawet do 7m. U nas jeden przestał ulewać ok. 7m, drugi ok. 8m. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 07.04.14, 08:54 Normalne u noworodka. Nie wie, gdzie mu się kończy pojemność żołądka, je aż ma pełno po gardło. Poza tym zwieracze jeszcze nie muszą dobrze pracować. Z czasem będzie lepiej. Moja przestała zupełnie ulewać jak miała koło 9 miesięcy, jak miała 6 miesięcy zaczęło jej się poprawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.misko-wasowska Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 10.04.14, 11:48 Jeżeli dziecko przybiera na masie prawidłowo to nie ma powodów do obaw. Jeżeli zaś ulewania ewidentnie przekształcą się w wymioty lub będzie słaby przyrost masy ciała to należy skonsultować się z pediatrą. Ulewanie jest fizjologią do 18 m.ż., pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: ulewanie po jedzeniu-noworodek 10.09.15, 16:26 To nie była nietolerancja laktozy. Galaktozemia objawia się po urodzeniu i powoduje coś więcej niz wymioty niemające skutków ubocznych. Dopóki dziecko przybiera dobrze na wadze to nie trzeba się przejmowac - mozna próbowac dziecku pomóc, ale nie jest to dla niego grozne. A odstawianie w tej sytuacji od piersi (z tego powodu) to bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś