nuttelina
29.04.14, 09:24
Słuchajcie dziewczyny,nie chce przesadzać i panikować,ale potrzebuję uspokojenia lub sugestii.Jestem mamą pierwszego dziecka,stąd te "schizy",bo wszystko jest nowe.Dodatkowo powiem,ze córka w drugiej dobie życia miała antybiotyk.Piszę w czym rzecz.
Obecnie Ewa ma 5,5miesiąca i jest wszystko ok.Tzn.mnie się tak wydaje.Zaczyna sama siadać,ledwo czego się złapie i już sie podciąga.W pozycji siedzącej sięga po przedmioty,a od trzech dni używa ręki do podparcia,aby nie stracić równowagi.
Zaczęła interesować sie stopami swoimi i zaczyna wkładać je do buzi od około tygodnia.
Przewraca sie swobodnie na boki,na przewrót na brzuch potrzebuje delikatnego popchnięcia[nie zarzuca nogi wierzchniej do przodu],w pozycji na brzuszku leży nawet do15minut bez jęczenia.
Dużo kopie,rusza nogami i ogólnie,jakby podskakuje na leżąco.
W pozycji na brzuchu próbuje poruszać sie do przodu;tak mniemam,bo widzę,ze zaczyna unosić pupę,ale na tym jej wysiłki się kończą.
Obraca się wokół własnej osi,ale tylko podczas spania w nocy w łóżeczku.
W związku z powyższym mam następujące pytania:
-czy z opisu są to prawidłowe umiejętnosci dziecka w jej wieku?
-czy jest sens i sposób żeby zachęcić ją do pełzania lub jakiegokolwiek poruszania się?