kjut 16.06.14, 08:11 Dziewczyny, mojego syna coś zatwardziło lekko. Jak szybko działają suszone śliwki? Jak mu dam na śniadanie to kiedy spodziewać się efektu? no i ile ich mu dać? Dzięki z góry za odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
az-82 Re: suszone śliwki 16.06.14, 08:24 Jak nie dawałaś wcześniej, to nie więcej niż pół słoiczka, jeśli o słoikowych mowa. U nas efekty po 2-3 godzinach. Zazwyczaj pół słoiczka wystarcza, ale moja już stara, więc jak chce to wciąga cały słoik, a jak nie, to nie zmuszam. Moja dostaje te śliwki tylko jako "lek", więc nie jest jakoś mocno przyzwyczajona do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
liszkan Re: suszone śliwki 16.06.14, 08:31 Ostatnio podałam córce w ramach deserku ok. 1/2 słoiczka i kupka pojawiła się jakieś 30 min po zjedzeniu, ale córcia nie miała wcześniej problemu ze zrobieniem kupki. Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: suszone śliwki 16.06.14, 08:45 Nie mam skoczka, mam śliwki po prostu. Podejrzewam, że dostanie do łapy, ale kilka chyba mu pokroję d drobno i łyżeczką. No ale pół słoiczka to kilka łyżeczek, wiem na czym stoję, dzieli Odpowiedz Link Zgłoś
kopiko-lol Re: suszone śliwki 19.06.14, 15:53 tylko, ze w sloiku śliwek % jest Malo, reszta to inny owoc. Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: suszone śliwki 19.06.14, 16:49 Dlatego nie dawałam słoioczka a normalne suszone śliwki Odpowiedz Link Zgłoś
hamburzanka Re: suszone śliwki 19.06.14, 19:34 reszta to woda. specjalnie kiedys sklad patrzylam. w gerberze sliwek cale 28% Odpowiedz Link Zgłoś
skrytapiromanka Re: suszone śliwki 22.06.14, 19:14 w Bobovicie 98%, więc są słoiki i słoiki. ja słoiki podaję jedynie na jakichś wyjazdach generalnie, ale suszona śliwka bobovity to była dosłownie jedyna rzecz, która pomagała mojemu synkowi przy zaparciach - a męczyliśmy się z nimi długo przy początkowym rozszerzaniu diety. Odpowiedz Link Zgłoś
stara-a-naiwna Re: suszone śliwki 22.06.14, 20:42 no własnie zależy jaki słoik bobovita ma 99% suszonych śliwek (a hipp z 30 max) > tylko, ze w sloiku śliwek % jest Malo, reszta to inny owoc. Odpowiedz Link Zgłoś
hamburzanka Re: suszone śliwki 23.06.14, 08:27 te % to zaleza jak dokladnie sie ten sklad napisze. bobovita ma owszem 99% ale sliwek a nie suszonych sliwek. to tak jak soki maja 100% owocow a sa robione z koncentratu i wody. tak samo te 99,98% sliwek w sloiczku - najpierw suszonych a pozniej mieszanych z woda by dalo sie je zmiksowac na papke. na opakowaniu pisze sliwki( z suszonych sliwek) a nie suszone sliwki Odpowiedz Link Zgłoś
skrytapiromanka Re: suszone śliwki 23.06.14, 15:29 a jakim cudem zrobili śliwki z suszonych śliwek? aaa, przez dodanie wody. myślę, że się czepiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
szowinistyczna.swinia Re: suszone śliwki 16.06.14, 10:47 to u nas dopiero na drugi dzień. ale ja tez odporna na sliwki jestem, moze ma to po mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
corka.czarownicy Re: suszone śliwki 19.06.14, 13:33 Śliwki zadziałały? A może sok ze śliwek? Niestety, nie wiem, w jakiej ilości, Młody ma rwący niczym potok górski metabolizm po tacie. Z pewnością zadziałają ciastka z płatków i ziaren (sezam, słonecznik, len), ale nie wiem, czy Twój synek jada takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: suszone śliwki 19.06.14, 14:45 Nie zauważyłam szczególnej różnicy Może powinnam więcej mu dać Ale nie mam ciśnienia, bo bardzo źle nie jest Ciastek tego typu jeszcze nie jada, bo się trochę boję, że nie poradzi sobie z ziarenkami. Dam mu jeszcze ze dwa miesiące Odpowiedz Link Zgłoś
justynak83 Re: suszone śliwki 19.06.14, 14:05 A ja na kupy polecam brzoskwinie. U mnie sprawdzily sie, kupy sa jak ta lala. Dzialaja normalizujaco rozluzniajaco. Suszone sliwki moga nieco za bardzo przeczyszczajaco. Odpowiedz Link Zgłoś