julka.82
13.07.14, 21:19
Jestesmy na wakacjach wiec wiadomo troche inny tryb dnia. Ale staram sie dawac małej tyle samo jedzenia co zwykle a nawet zapchac ja 'pod korek' zeby spacerki dluzej trwaly. Po zjedzeniu sporej porcji kaszki + kp, kilkadziesiat minut pozniej zaczyna pokazywac jezyczek. Myslalam ze chce jej sie pic, ale napicie sie wody nic nie daje. Karmie wiec duzo czesciej piersia ale tak naprawde nie wiem czy byla glodna bo piersi nie odmawia nigdy za to czesciej ulewa. No i tak sie zastanawiam czy jezyczek moze pokazywac z innego powodu? Ostatnio pokazywala jak mialysmy kryzys laktacyjny w wieku 3 mcy, jezyczek byl ciagle na wierzchu, bylo duzo placzu ale udalo sie rozkrecic laktacje i wszystko wrocilo do normy. Patrze w madre tabelki i nie widze zeby skok rozwojowy mial przypadac na teraz (ma 7.5 mca). Jak myslicie, co to moze byc?