stysia1987
18.09.14, 09:26
Kochane mamy!
Znowu Proszę o pomoc. Córka karmiona moim mlekiem (Odciąganym) plus dokarmianie raz w nocy mm. W poniedziałek jedna strzelajaca kwasna i luzna kupa. Potem spokój (dodalam 50 ml mleka do kawy-myślałam że to przez to). A dziś Kolejna - z tymże nie kwasna. Tez strzelajaca i mega luźna; prawie woda. Dzieko ma temp 37, 2, nie płacze ani nie jest apatyczna. Nie ma jakiegoś wielkiego apetytu , ale bez dramatu. Nasz pediatra na zwolnieniu znowu i nie wiem co robić. Dałam trochę glukozy i cały czas podstawiam moje mleko. Jechać gdzieś? Czekać? Co to może być? Nie jem nabiału, wszystko sterylizuje itp