ewakot0
28.10.14, 14:41
Dziewczyny, doradźcie, bo mam wątpliwości. Syn ma 6msc, karmię piersią, od miesiąca dostaje małe ilości glutenu: kaszka manna, jaglana lub trochę chleba. Dwa razy dostał trochę ziemniaka, dziś będzie kalafior. A teraz przyczyna tego wątku:
byliśmy dziś na szczepieniu i pediatra, gdy usłyszała, że przez 6msc karmiłam piersią i teraz rozszerzam dietę, stwierdziła, że dziecko już od dawna powinno było dostawać zupy z większej ilości warzyw i mięso, powinnam była już wyeliminować jedno karmienie piersią na rzecz stałych pokarmów, i jeśli dziecko dotąd tak nie jadło, to musimy mu zbadać krew. Mimo że wytyczne WHO mogłabym zacytować przez sen, to zwątpiłam i po powrocie do domu znów je przeczytałam. I stoi jak byk, że kp przez pierwsze pół roku. Czy faktycznie jest sens kłuć małego, skoro poza tym jest zupełnie zdrowy i odżywiony (wzrost na 50., waga na 75. centylu)?