niewyspany_asik Re: Do babybump 04.01.16, 10:32 Prosze o pomoc bo juz nie wiem co robic. Mlody ma 7 miesiecy i dzieki rada babybump spanie bylo juz super ale od jakiegos tygodnia to nie wiem co sie dzieje. Czasy czuwania mial przewaznie 2.5 ten nocny nawet krotszy a teraz po tym czasie zasypia bez placzu ale budzi sie po 40 min z wielkim placzem i rzadko uda sie go uspic na nowo dlatego zmienilam na 2.25 ale to tez nic nie zmienilo. Drzemka ponad godzine to teraz rzadkosc a przez to w nocy spi niespokojnie i placze co jakis czas a tej nocy plakal co 40 minut tak jakby nie mogl przejsc w ta druga faze snu. Wczorajszy dzien wygladal tak: 8 pobudka 10.15-10.45 1drzemka 13.00-14.20 2 drzemka pobudka z placzem po 40 minutach zasnal ale potem znowu sie budzil z placzem co 10 minut 16.25-17 3 drzemka wiem z po 16 nie kladziemy na drzemke ale byl taki zmeczony ze nie wiedzialam co zrobic 19.15 sen nocny ale o 20 ryk wiec utulilam i zasnal a za 10 minut mlody sobie gada i poszed spac dopiero o 22.10. Co mam zrobic zeby mu pomoc? Co robie zle? Zasypia z szumem w zaciemnionym pokoju uczymy sie samodzielnego zasypiania ale jestesmy na etapie ze leze kolo niego i on wtedy zasypia. Mamy smoka i na razie pozbycie sie go wydaje mi sie czyms nierealnym. Przepraszam za bledy i za chaos w mojej wypowiedzi ale pisze z telefonu. Dodam jeszcze ze maly ma katarek od kilku dni to moze byc powod zeby nie mogl pospac sobie dluzej? Z gory dziekuje za odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.01.16, 18:26 Te czasy to nawet przy 3 drzemkach są za krótkie. Całkowity czas czuwania w tym wieku dla dziecka, które ma 3 drzemki to 10+ godzin, Tutaj wyszło mi coś ponad 9h. Płacza, bo po prostu nie chce spać, nie czuwał na tyle długo w ciągu dnia, aby mieć wystarczającą ochotę na sen. W tym wieku też czas przejść na 2 drzemki (wcześniej jest rozpisane jak to zrobić) i pozbyć się rekwizytów. No niestety, nic innego nie da się zrobić, bo te rekwizyty nawet przy najbardziej idealnym planie dnia będą problemem. Teraz będzie łatwiej się ich pozbyć, niż np za 2-3 miesięce. Odpowiedz Link Zgłoś
pola.2014 Re: Do babybump 10.02.16, 14:24 Babybump pomocy! Od zawsze Pola jak juz wiesz była bardzo trudnym dzieckiem i spała tylko w wózku podczas dnia.nastapil kryzys-dziecko mocno choruje od 3 tyg i od dwóch dni mamy zakaz wychodzenia na spacer stad próby snu w domu.18 mcy 1 drzemka ok 12 (rano pobudka miedzy 7-8) wczoraj drzemka trwała 10 min!!!!potem po 2 g walki jak wróciłam z pracy położyłam się z nią i spała ok godz.dzusuaj położona przez nianie ok 12:30 drzemka trwała 30 min potem godzina próby położenia znowu i nic nawet jak wróciłam z pracy nie chciała spać.wieczorem zasypia przy butelce i w nocy nadal się potrafi budzić.co robić?mam juz naprawdę dosc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia8555 Re: Do babybump 15.01.16, 11:02 Babybump pomocy. Mam 11 miesięczną córeczkę - jej dzień wygląda tak: pobudka 7:00. 9:30 pierwsza drzemka, która trwa 1-1.5h. Druga drzemka w zależności ile trwa pierwsza od 13.30-14 do 15. Kąpiel 18.45, usypianie 19:00. Dziecko zasypia bez problemu, ale budzi się często w nocy - 22, 24, 3, 5,7. Do tej pory dawałam jej zawsze pierś i wiem, ze do tego ją przyzwyczaiłam. Ale teraz chce ją odstawić i nie wiem jak. Jak jej nie dam piersi o 22, to do godziny np. 1-2 jest bujanie,noszenie, zasypianie na chwilę. Nie jest w stanie zasnąć jak jej nie dam piersi, a i tak późńiej budzi się co 2h. Proszę powiedz jak mają wyglądać jej czasy czuwania w ciągu dnia i co zrobić by zaczęła spać w nocy. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 15.01.16, 11:48 Policz jej całkowity czas czuwania, mi wygląda na dużo za krótki. Typowo w tym wieku to 10.5h i czasy mniej więcej 3.25/3.75/3.5. Wydłużałabym stopniowo czasy, zaczynając od pierwszego. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia8555 Re: Do babybump 15.01.16, 13:34 ok spróbuję.dziękuję. a czy nie myślisz, że te jej nocne pobudki to przede wszystkim przyzwyczajenie do piersi? Jak ją odzwyczajać? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.01.16, 18:48 Leni ma rację - za krótkie trochę te czasy. Jest metoda łagodna dr Jaya gordona (możesz wyszukać na forum, bo gdzies ją streszczałam, być może na forum 'Małe dziecko'), lub metoda mniej łagodna - po prostu nie dajesz piersi tylko usypiasz inaczej. Najlepiej, aby tata usypiał, bo wtedy dziecko mleka nie czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
drobnostka7 Re: Do babybump 15.01.16, 20:42 Babybump, o tą metodę chciałam dopytać- czy jak po 23.00 w 2 etapie mala się bedzie budzić to usypiać ją muszę ja, czy tata może wselkimi sposobami np. Nosząc w akompaniamencie odkurzacza ? Czy może jest ważne by kojarzyła, że zasypia bez piersi ale z mamą? Gosia, metodę znajdziesz wpisujac w wyszukiwarkę jay gordon, forum karmienie piersią chyba Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.01.16, 21:43 Nie ma za bardzo znaczenia, kto usypia, ale tatusiom zazwyczaj łatwiej. Problem z odkurzaczem jest taki, że jeden rekwizyt zastępujesz drugim - w tym przypadku usypianie za pomocą piersi usypianiem za pomocą odkurzacza. Jeśli odkurzacz będzie właczony całą noc to ok, ale jeśli po uśpieniu go wyłączycie, to przy przebudzeniu dziecko będzie w szoku, że nie ma odkurzacza (bo przy nim zasypiało). Odpowiedz Link Zgłoś
drobnostka7 Re: Do babybump 15.01.16, 23:00 Rozumiem, dzięki! Szumiacza myślimy zakupic tylko póki co brakuje nam czasu by się za nim rozejrzeć i wprowadzić do rytuału. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia8555 Re: Do babybump 21.01.16, 12:20 odnośnie odstawiania od piersi mojej 11 miesięcznej córki w nocy. Nie jestem w stanie jej w inny sposób uśpić Nosić się nie daje, bo się wygina, kołysanki, głaskanie, śpiewanie niby pomagają, ona się wycisza, ale czasami próbuje zasnąć nawet godzinę np. wczoraj od 2 do 3 ( to dużo ), a i tak nie zasnęła i dałam jej pierś, bo szału dostawałam. Trochę się czuję bezsilna, nie wiem jak ją w nocy odstawić. BUtelka z wodą uspokaja ją, ale ona próbuje zasnąć i nie zasypia. Pisałyście, że Mała ma za krótkie czasy czuwania, jak powinien wyglądać dzięń w wieku 11 miesięcy? Ile powinny trwać drzemki? Dziękuję z góry za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
nightwish85 Re: Do babybump 21.01.16, 15:50 Witam. Jaki jest czas czuwania dla dziecka 15-miesięcznego z 1 drzemką? Odpowiedz Link Zgłoś
barbarka.barbarka Re: Do babybump 23.01.16, 11:05 Moja córka ma 16 miesięcy i ma taki plan dnia: 7:00 - 11:00 (4 h czuwania) 11:00-13:00 - drzemka 13:00 - 18:00 (5 h czuwania) O 18:00 już śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
acetka Re: Do babybump 23.01.16, 15:48 Witam. Nie umiem korzystać z tego forum więc z góry przepraszam, wpisuję się po prostu pod najświeższym wpisem. I ja zwrócę się z prośbą o pomoc do babybump. Mój 16-tyg. synek zasypia przy piersi - przypadek raczej klasyczny. Chciałabym pomóc sobie i jemu nauką samodzielnego zasypiania i mam kilka pytań. Pewnie część się powtórzy, ale nie jestem w stanie przekopać się przez cały wątek. 1. Czy rytuał przed snem wprowadzić od razu, czy dopiero przy nauce zasypiania (wprowadzając teraz będzie poprzedzał karmienie)? 2. Jak wcześnie położyć dziecko przed pierwszą nauką - czy 15 min. przed końcem ostatniego czasu czuwania wystarczy? zakładając że nie wiadomo ile czasu zajmie dziecku zaśnięcie? No i wszystkie te metody wydają się być jakąś masakrą. Myśleliśmy z mężem o metodzie Podnieś/Połóż, ale nie wiem, czy już nie za pozno. Mogę zapytać, jakiej Ty metody użyłaś przy swojej córeczce? Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 24.01.16, 07:30 Ja miałam podobną sytuację. Synek usypaił przy piersi do 4 mc. Potem od razu zaczęłam wprowadzać rutał - Wy jesteście teraz w idealnym czasie, aby zacząć wprowadzać dobre nawyki!! Przyciemnianie pokoju, szum itd. Zaczełam też przestrzegać czasów aktywności - u mnie synek prawie od razu zaczął sam zasypiać, gdy miał problemy stosowałam właśnie podnieś-połóż. Powinno być tak, że dziecko leży już w łóżku 15 min przed końcem czasu aktywności, aby miało czas samo zasnąć, więc rutał zaczynasz jeszcze pare minut wcześnie. Ja dawałam synkowi 10 minut na samodzielne zasypianie, jak się nie udało stosowałam metodę. Dziewczyno nie chcę Cie straszyć - moja koleżanka do dzisiaj usypia swoje 9mc dziecko tylko na piersi, mają przez to same problemy ze snem i dzieciak milion razy wybudza się w nocy. Zacznij działać, powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
acetka Re: Do babybump 24.01.16, 08:50 Dzięki za odpowiedź. Właśnie musimy coś zrobić. Od paru dni zaczęłam wprowadzać rytuał. Mamy przyciemnianie okien, szum, kocyk i książeczkę. Młody zaczął się chyba nawet orientować ze za chwile będzie szedł spać bo przez ostatnie dwa dni jak tylko usłyszał "dobranoc" kategorycznie odmawiał piersi. Zupełnie jakby nie chciał przy niej zasypiać. Mieliśmy wiec (o zgrozo) dwudniowy epizod z lulaniem na stojąco. Dziś na rano po rykach i wrzaskach usnął znów na piersi. Pomyślałam że pewnie czas czuwania może za długi. .. tak jak mówisz trzeba wziąć się w garść i coś zmienić. Tak w ogóle to dzięki za to forum dopiero czytając Wasze wpisy zrozumiałam dlaczego dzieć chce cyca tak często i dlaczego wieczorami potrafił tankować przez trzy godziny.... Nikt nie chciał mi wierzyć kiedy mówiłam ze to chyba nienormalne no i intuicja nie zawiodła. Odpowiedz Link Zgłoś
acetka Re: Do babybump 25.01.16, 08:05 A jeszcze zapytam, jak przy nauce zasypiania traktuje się nocne pobudki na jedzenie? Też ma być po nim rytuał i do łóżeczka? Czy na początek zajmujemy się wyłącznie kladzeniem spać? I gdzieś na forum chyba widziałam wpis że jeżeli uczymy zasypiać to wszystkie drzemki muszą być w tych samych warunkach, czyli zero drzemek na spacerach i podczas jazdy samochodem. Dobrze zrozumiałam? Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 25.01.16, 20:34 Rytuał jest tylko przed wieczornym kładzeniem spać (przed drzemkami w dzień oczywiście też, może być skrócona wersja). Jak się dziecko w nocy obudzi to najpierw dajesz mu czas żeby zasnęło samo - najlepiej nie interweniować, póki nie ma płaczu. Dziecko czesto pokręci się, zakwili i za 10 min samo zaśnie. Tym samym dajesz dziecku jakby szansę "poćwiczyć" nową umiejętność. Co do karmień - zakładasz sobie, że np nie karmiesz przed upływem 4-5 h od położenia dziecka spać i konsekwentnie to stosujesz. Jak dziecko samo nie zaśnie i nie jest to pora karmienia, stosujesz swoją metodę zasypiania (czyli podnieś-połóż). Drzemki dziennie najlepiej jak są w jednym miejscu czyli właśnie w łóżeczku, poprzedzone rytuałem. Drzemka ostatnia, popołudniowa, może już być np w wózku - dziecko już popołudniu jest zmęczone całym dniem i najtrudniej mu na tą drzemkę zasnąć. Ja robiłam wtedy tak, że wychodziłam na spacer a dziecko samo zasypiało w wózku. Good luck! Odpowiedz Link Zgłoś
acetka Re: Do babybump 26.01.16, 02:28 Ok tylko jeszcze nie wiem właśnie co robić z pobudką na karmienie. Synek jakimś cudem (odpukać) w nocy budzi się tak po 4-5h i potem po ok. 3h. Czyli po karmieniu juz bez rytuału ale obudzonego odkładam i stosuję metodę nauki zasypiania, czy jak mi zaśnie przy piersi to mogę odłożyć jak zwykle? Sorki ze tak męczę, chciałabym żeby nauka przebiegała maksymalnie bez niepotrzebnego mieszania mu w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.01.16, 03:39 Tak, dokładnie tak. I tak jak Homerek wcześniej napisała Odpowiedz Link Zgłoś
acetka Re: Do babybump 26.01.16, 06:02 Jeszcze raz, bo nie bardzo zrozumialam. Dokładnie tak, czyli odkładam obudzonego i stosuję metodę nauki zasypiania?:p Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 26.01.16, 07:45 Twoja szkola Babybump !! Acetka, po karmieniu odkładasz obudzone dziecko do łóżeczka. Dajesz mu czas żeby samo zasnęło, zwykle dziecko powierci się trochę i za chwile zasypia. Jeśli ta procedura przedłuża się, to wtedy wstajesz, podchodzisz do łóżeczka i robisz pod/poł do czasu aż dziecko zaśnie. Staraj się też w nocy przy karmieniach nic do dziecka nie mówić, nie rozbudzać go dodatkowo, nie zabawiać. Dobrze jest też mieć światło punktowe, ja karmię przy latarce Staraj się uczyć dziecko, że to noc a w nocy śpimy. Odpowiedz Link Zgłoś
acetka Re: Do babybump 26.01.16, 07:51 Ok. Dzieki za rady. W tym tygodniu zaczynamy. Napiszę jak nam poszło Odpowiedz Link Zgłoś
ana_12345 Re: Do babybump 26.01.16, 10:58 dziewczyny może któraś mi pomoże w temacie nauki zasypiania. Dziecko 3.5mca, od dwóch nocy P/p, zasypianie na noc bez większego problemu ok pół godziny natomiast przy pobudce o 5.30 nie dało rady go uśpić, o 6.30 się poddałam i zaczęliśmy dzień. Czy w przypadku tak wczesnej pobudki należy stosować p/p i co jeśli się nie powiedzie? Już się boję kolejnego ranka, co dzień pobudka jest wcześniej i nie idzie go trzymać w łóżeczku do 6.30 bo jest taki wrzask. Pomóżcie Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 26.01.16, 20:13 Dobry macie plan dnia? Pobudki o 5 zwykle świadczą o przemęczeniu. Dziecko nie idzie za późno spać? O 5 rano lepiej nie karmić bo łatwo dziecko do tego przyzwyczaić i potem będzie budzić się nawykowo na to karmienie o świcie. Z moich obserwacji - o 5 rano każda nadmierna aktywność (wlasnie p/p) zbytnio stymuluje i rozbudza ostatecznie dziecko. Lepiej poczekać aż samo źaśnie. Jeśli to się nie uda, to czekacie do 6.30 i rozpoczynacie dzień. To już nie jest za wcześnie Jak moje dziecko zaczynało być niespokojne i zaczynało płakać, zaczynałam dzień trochę wcześniej, zaraz po 6 rano. Odpowiedz Link Zgłoś
ana_12345 Re: Do babybump 26.01.16, 21:19 Plan - właśnie nie wiem, czy dobry, dziecko nie zasypia samo na drzemki, dopiero uczę na noc. Czasy mamy aktualnie 1.5-1.75 i 4 drzemki. Nie karmię go o 5, chciałam go zostawić żeby zasnął (często zasypia przy tej pobudce, ona się powtarza od jakiegoś czasu) ale strasznie krzyczał. Nie da rady doczekać do 6 nawet w takim układzie, a jak zaczniemy dzień o 5 to nie wiem co będzie dalej, i tak już go kładę na noc o 18-18.30 przy początku 6.30. Może powinnam skrócić czasy w takim razie? Uśpić awaryjnie na rękach? Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 01.02.16, 19:51 Znowu poproszę o pomoc, równe 8 mies, dwie drzemki. Działało wzystko dobrze, problem jest od trzech, czterech dni. Przykłąd z dziś (od kilku dni schemat taki sam): 7:00 pobudka 9:30-11:00 d1 14:00-14:30 (czasem udaje się do 15:00) d2 i teraz problem - wszystko mamy tak zorganizowane, żeby dziecko zasnęło o 18:30 (kąpiel, karmienie), przysypia w łóżeczku, po czym jak wychodzimy z pokoju, to płacze. Jak przychodzimy do niego, chce się bawić. Staramy sie go uspać (głaszczemy ręką w łóżeczku) to zamyka oczy, ale jak się oddalimy na metr, to znowu płacze. W dzień zasypia na pierwszą drzemkę sam, bez marudzenia. Na drugą zazwyczaj potrzebuje pomocy, ale czasem zasypia samodzielnie. Na noc zasypiał samodzielnie, ale od jakiegos czasu trzeba mu pomagać. Dziś próbujemy od 18:00 i nadal nie śpi, a jest prawie 20:00. Czas czuwania staramy się trzymać 9 godzin, jeszcze dwa tyg temu doskonale to funkcjonowało. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 02.02.16, 10:17 Ja myślę, że on potrzebuje dłuższego całkowitego czasu czuwania, ale bez wydłużania ostatniego czasu. To jest dość typowe, 2 drzemki najczęściej zaczyna się z czasami 2.5/3/3.5 (u mnie było 2.5/3/3) a za chwilę jest zmiana na coś w stylu 3.25/3.5/3.5 (u mnie 3.25/3.25/2.75). Spróbowałabym wydłużyć pierwszy i drugi czas czuwania (ale pilnując by ta pierwsza drzemka była długa wciąż). Odpowiedz Link Zgłoś
acetka Re: Do babybump 02.02.16, 15:27 Leni, widzę ze tu jest trochę dziewczyn które nieźle znają się na tych czasach czuwania. Powiedz mi, czy gdzieś w sieci jest jakaś konkretna rozpiska? Na razie przekopuje się przez wątki i spisuje komentarze babybump ale przyznam, że gdyby to wszystko było w jednym miejscu, byłoby znacznie łatwiej. No i same te czasy niewiele dadzą jeśli nie wiem jak je modyfikować.... Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 02.02.16, 16:06 Ja poza wypowiedziami babybump korzystam z tej strony: community.babycenter.com/post/a51116617/sample_sleep_schedules_faq . Tam są czasy wyjściowe dla wieku i sporo innych ciekawych informacji, nie ma zasad zmiany czasów. Zasady zmiany czasów chyba Babybump opisała na pierwszej stronie tego wątku. Ale to należy raczej orientacyjnie traktować, bo dzieci miewają różnie. U mnie oznaki kładzenia za wcześnie/za późno zmieniły się jak przeszliśmy na samodzielne zasypianie. Odpowiedz Link Zgłoś
acetka Re: Do babybump 02.02.16, 16:28 Dzięki no właśnie te oznaki tez się nam zmieniają. Dlatego staram się modyfikować wg potrzeb te czasy opisane przez babybump i patrzę jak zasypia synek ale to też różnie bywa. Zwłaszcza te dwa środkowe czasy czuwania są trudne. A jesteśmy w trakcie nauki zasypiania wiec tego ostatniego czasu to już pilnuje niemal obsesyjnie i tylko patrze czy juz się zawiesza czy jeszcze chwila... schematy byłyby proste ale chyba takie nie istnieją. Moze lepiej, życie przez to jest ciekawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 02.02.16, 17:57 Zasady co do zmieniania czasów czuwania i drzemek - dajemy dziecku min 3 dni z tymi samymi czasami, chociaż najlepiej tydzień - zmieniamy o 15 min i tych nowych czasów znowu trzymamy się 3-7 dni - jeśli dziecko się przebudzi podczas drzemki lub snu, to dajemy mu 15-20 min na samodzielne zaśnięcie (szczególnie, gdy jest to tzw ?mantra?), chyba że jest to płacz typu 'coś się stało, trzeba iść do dziecka NATYCHMIAST) - jeśli dziecko chodzi po łóżeczku/leży przez ponad 15 min przed zaśnięciem (nie płacze), to znaczy, że czas czuwania jest za krótki, można przedłużyć - jeśli dziecko płacze zaraz po położeniu do łóżeczka, to czas czuwania był za długi, dziecko jest zmęczone (mam na myśli tu dzieci, które potrafią już same zasypiać i do tej pory normalnie zasypiały, NIE dzieci, które pierwszy raz kładzie się do łóżeczka, aby same zasnęły, albo dopiero uczą się zasypiać) - jeśli dziecko budzi się z płaczem po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za długi (dziecko jest przemęczone) - jeśli dziecko budzi się radosne po krótkiej drzemce (mniej niż 45 minut) to znaczy, że czas czuwania przed drzemką był za krótki i dziecko nie było wystarczająco zmęczone. Ważne jest posiadanie monitora. Jak nie miałam monitora, to myślałam, że moje dziecko jest ciągle przemęczone dlatego budzi się z płaczem po 45 min. Jak kupiłam monitor, to okazało się, że ona budzi się radosna, bawi się w łóżeczku (ja tego nie słyszałam), a po 10 min zaczyna płakać. Czyli płakała nie dlatego, że była zmęczona, tylko dlatego, że po prostu już mnie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
acetka Re: Do babybump 04.02.16, 20:04 dzięki, właśnie dogrywamy plan dnia na razie wychodzą nam czasy 2/2/1,75/1,75 choć ten ostatni chyba powinnam wydłużyć bo długo zasypia... może dlatego że dopiero się uczymy. Właśnie monitor byłby super albo chociaż mała kamerka bo nie mam i zgaduję kiedy synek zasypia siedząc pod drzwiami ;p na razie odpuściłam, i tak przeforsowałam szum i ciemne zasłony, to już sukces Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.02.16, 22:37 Jeśli masz dwa ipady, czy iphony to są aplikacje, które można stosować jak monitor. Jest to dobre jako rozwiązanie tymczasowe, bo baterie szybko siadają. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 02.02.16, 16:45 leni a jak u Was z długością drzemek?kiedy zaczęłaś zwiększać czas czuwania? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 02.02.16, 19:03 Najczęściej pierwsza drzemka trwa ok 1h 15 min, a druga ok 1h. Jeszcze nie dawno myślałam, że to jest ok, ale teraz wydaje mi się, że mój synek ma problem z przejściem do trzeciego cyklu i spróbuję nad tym popracować. Nie wiem, o które wydłużanie czasów pytasz. Ostatnie mieliśmy jakieś 2 tygodnie po przejściu na 2 drzemki (czyli trochę ponad miesiąc temu) jak drzemki zrobiły się krótkie i pojawiły się wczesne pobudki. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 02.02.16, 19:24 dziękuję,pytam bo moja córka raz ma obie drzemki po 1,5 h czasem jedna 2 h druga 40 min,albo 1.5 h a druga 40-45 min, mimo,że czasy takie same drzemki różnej długości,właśnie ostatnio wstaje mi o 6 nie wiem czy pora już wydłużać czasy Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 02.02.16, 19:27 dzisiaj np.pierwsza drzemka była 1h45 a druga 45 m...czasy mamy 3/3.15/3 może poczekam jeszcze ze 2 dni i wydłużę chyba pierwszy Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 02.02.16, 19:17 Leni6, dziękuję za pomoc dziś było tak: 7:00 pobudka 9:30-10:30 d1 13:40-14:10 d2 18:00 sen nocny (bez kłopotów zasnął, zaczęliśmy około 17:30 kąpiel) Leni, czyli myślisz, że powinniśmy go dłużej przetrzymywać w ciągu dnia? Pierwszego czasu nie ma szans wydłużyć, po 2 godz 15 min już jest mocno zmęczony. Do drugiej drzemki juz ciężko usypia i się wybudza po 35 min. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 02.02.16, 19:35 Dopóki dziecko samo nie będzie zasypiało to trudno stwierdzić, czy potrzebuje mniej czy więcej czasu. Od kiedy są 2 drzemki? Jak wyglądają noce? Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 02.02.16, 19:50 U mnie bylo podobnie. Tez dlugo pierwszy czas wynosił 2.5. Nie było szans go wydłużyć, a pojawiały się kłopoty z zaśnięciem i bardzo wczesne pobudki. Po tygodniu dziecko jakby "dorosło" do pierwszego czasu 3.0 i problemy się skończyły. Póki co u Was ta drzemka 1 jest za krótko snu nocnego, uzbrój się w cierpliwość i obserwuj dziecko kiedy "przeskoczy" na wyższy pierwszy czas. Będzie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 02.02.16, 20:16 Dziś było ok, więc obserwuj, może wróciło do normy, ale myślę, że będziesz musiała wydłużyć pierwszy czas, być może drugi też a skrócić ostatni. Też wiele razy sądziłam, że nie da się pierwszego czasu wydłużyć, ale to często jest nieprawda. Ja wtedy zwykle wydłużam stopniowo o 5 minut, Babybump w takich sytuacjach zwykle poleca dużo światła słonecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 02.02.16, 20:25 Leni 6, dzięki, cos pokombinuję. Chociaż dziś było lepiej. Noce są bez żadnej pobudki (przynajmniej tej słyszalnej przez nas, bo w łóżeczku wędruje), zazwyczaj śpi od 18-18:30 do 7:00 rano. Ja budzę go jeden raz o 23 na karmienie. Zdarza się raz, dwa razy w tygodniu pobudka nad ranem pomiędzy 2:00 a 3:00, ale pogada chwilę i sam zasypia, nie podchodzimy do łóżeczka (nie płacze, tylko mamrocze pod nosem). Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 02.02.16, 20:27 Dwie drzemki mamy od początku tego roku, czyli już od ponad miesiąca. Przy trzech drzemkach nagle przestał chcieć ostatniej drzemki, a w nocy się często budził z płaczem. Mam wrażenie, że na dwie drzemki przestawił się od razu, bo noce od razu się polepszyły. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 02.02.16, 21:27 Skoro 2 drzemki są od roku to tak jak dziewczyny już pisały, wydłużyłabym czasy. Dlaczego wybudzasz na karmienie w nocy? Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 02.02.16, 23:01 Z takiej przyczyny, ze pewnie budzilby mnie na mleko okolo 3. Jeszcze w okresie świątecznym tak sie dzialo. Szczerze nie mam w tym momencie sil eksperymentowac. Dziecko w tym wieku jest w stanie wytrzymac cala noc bez jedzenia? Patrze tez na to pod tym kątem, ze chce go 'napoic', bo rozumiem, ze mogloby mu sie chciec po prostu pic. Co do czasow, czy np 3/3/3 bedzie dobrze? Czy lepiej, zeby suma wynosila wiecej niz 9? Nocny sen to okolo 12 godz (karmienie 15 min plus wedrowki po lozku). Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 03.02.16, 08:32 Zmieniaj o 15 min, czyli na początek pierwszy wydłużyć o 15 min, a ostatni o tyle skróć i obserwuj co się będzie działo. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.02.16, 22:49 Dzieci 5-miesięczne już mogą wytrzymać całą noc (zobacz wątek o dzieciach lipcowo-sierpniowych chociażby). Naprawdę mało dzieci budzi się w nocy, bo chce im się 'po prostu pić'. Ty w tej chwili zakłócasz jego najgłębszy sen i nie dajesz mu nawet szansy, aby wytrzymał dłużej. Tworzysz też pobudkę nawykową - jak będziesz wiedziała, że on już tego karmienia nie potrzebuje? W tym wieku, to czasy są już ok 10h, np: 3/3.25/3.25-3.5 Po takiej 30-minutowej drugiej drzemce trochę skróć ostatni czas, bo to taka drzemka-niedrzemka i dziecko może miec problemy z zaśnięciem nie dlatego, że jest za mało zmęczone, ale dlatego że jest już przemęczone. Tam miałas drugą drzemkę 14-14.30 i napisałaś, że zaczęliście usypiać o 18.00, To dosyć późno po tak krótkiej drzemce. Ja bym połóżyłą do łóżeczka o 17.30/17.45, tak aby najpóźniej już spał o 18.00. Czy robisz 'crib hour'? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.02.16, 22:54 Skupiłabym się na wydłużeniu tej drugiej drzemki, bo to jest zazwyczaj drzemka, która zostaje do 3go roku życia. Warto, aby była 'solidna' już teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 07.02.16, 18:25 Ok, musze przetestowac niewybudzanie na karmienie. Problem mam z pierwszym czasem, bo próbowaliśmy dojsc do 3 godzin, ale jest ciężko mu tyle wytrzymac. Swiatlo słoneczne, swieze powietrze pomaga na chwile. Wydaje mi sie, ze jego maksimum to 2,75. Przy porannym czasie 3 godz spi krotko, 30 min, i obudzil sie nie umiejac samodzielnie usnac trzy razy przed polnoca. Pozniej juz spal do rana. Poki co nie wychodzi nam 10 godz w sumie, ale okolo 9,5, przy czym syn ostatnie kilka nocy dobrze spal. druga drzemka to u nas duzy problem. Zasypia z trudem czesto, ale nawet jak usnie bez problemu, to budzi sie po 35 minutach. Crib hour czyli godzina w lozeczku od momentu zaśnięcia? Probuje zawsze, ale po kilku minutach glosno placze i nie daje sie uspokoic. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 07.02.16, 18:34 Przyklad z dzis: 7:00 pobudka 9:45-10:55 d1 z pobudka posrodku,uspany glaskajac, bo chodzil po lozeczku w trakcie pobudki i sie przewrócił 14:05-14:40 d2 probowalam przetrzymac, nie bylo szans, jakas rada? 18:20 sen nocny 14:05 Odpowiedz Link Zgłoś
drobnostka7 Re: Do babybump 04.02.16, 23:04 Droga Babybump, pomoż mi proszę raz jeszcze! Czy jest możliwe, że. 18 m-czna dziewczynka powinna mieć ograniczany czas jedynej drzemki bo inaczej robi sobie 3h przerwy w nocy? 1 drzemke mamy jakoś od 2 m-cy, już ustabilizowana, trwała do 1,5 h, od 2 tyg. uzywamy urzadzonko do szumu, które polecałaś i wydłużył nam się czas drzemki 2h-2,5 h, jednocześnie pojawiły się przerwy w spaniu od 23.00 do 2.00 mniej więcej. .. Co to może oznaczać? Z reguły dzień Ali wygląda tak 6.30 -7.00 pobudka i wstajemy 11.30-12.00 drzemka, trwa do 13.30 -14.00 Dziś krócej bo 1h 18.15 -18.45 sen nocny W nocy czasem 1 pobudka, ostanio 6-7... Nie wiem czy nie zęby Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 04.02.16, 23:36 W wieku 18m zmienia się zapotrzebowanie na sen. Czasami może to się gwałtownie objawić. Zanim zaczniesz skracać drzemkę, to najpierw wydłużyłabym czas czuwania. Pierwszy ok 5.5-6 i drugi ok 5-5.5, tak aby suma była ok 11. Rób to oczywiście stopniowo, o 15 minut co kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 12:05 Babybump proszę o pomoc bo nie wiem co już mam robić. Córka za tydzień skończy 16mc, próbuję wprowadzić 1 drzemkę od 5 tygodni. Na dwóch drzemkach mimo skracania długości i tak wytrzymała ponad 11h cc i przez to zasypia kolo 20:40 a wstawał między 6 a 7. Na jednej drzemce jest dramat.Mała zasypia z płaczem czego nigdy wcześniej nie było. Nasze ostatnie dni wyglądają tak: 1 luty Pobudka 6:40 Dzień 7:00 W łóżeczku o 11:17 Drzemka 11:25:12:01 Sen 17:30 2 luty Pobudka 6:17 Dzień 7:00 Drzemka 10:40-12:03 Sen 18:15 3 luty Pobudka przed 6:00 Dzień 7:00 W łóżeczku o 10:32 Drzemka 10:43-11:51 W łóżeczku o 17:32 Sen 18:00 4 luty Pobudka 6:05 Dzień 7:00 Drzemka 10:43-11:37 Sen 17:00 5 luty Pobudka 6:00 Dzień 6:30 Próbowałam położyć od 10:35 Drzemka 11:37-12:20 Sen 17:12 6 luty Pobudka 6:15 Dzień 6:30 Drzemka 11:10-12:15 Sen 18:15 7 luty Pobudka 5:55 Dzień 6:30 Drzemka 11:02-12:02 Sen 17:50 8 luty Pobudka 6:05 Dzień 6:30 Drzemka 11:15-12:15 Sen 17:15 Wcześniej zaczynałyśmy dzień o 7 zmieniłam na 6:30 żeby mała godzinę sama nie leżała w łóżku. Może to błąd? Za każdym razem jest problem z odłożeniem do łóżeczka, przy dwóch rzekach tego nie było. Z drzemki budzi się z płaczem. Nie wiem jak jej wydłużyć tą drzemkę. Wolałabym ją kłaść później żeby tatę widziała wieczorami. Baby bumper pomóż mi, co mam robić. Jakie czasy stosować? Chcę tej normalności co wcześniej była. Odpowiedz Link Zgłoś
oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 12:21 Nie wiem jak liczyć te czasy czuwania. Czy od pobudki czy od wyjęcia z łóżeczka. Wydaje mi się że jak liczę od wyjęcia z łóżeczka to mała jest przemęczona i stąd te problemy z zasypianiem. Dzisiaj wstała o 5:42 i zasnęła z płaczem o 11:32. To prawie 6h od pobudki! Na dwoch drzemka pierwsza byla po 3,75/4h i budziłam jej z niej po 45min badz sama wstawala. Może musze liczyc czasy czuwania od pobudki, tylko o ktorej wtedy ja klasc spac, jeszcze wczesniej niz 17? Problem jest ze ona krótko śpi na tej jednej drzemce. Wcześniej pierwsza drzemka była krótka a druga długa. Nigdy nie była jakimś śpiochem w ciągu dnia. Noce wyglądają ok. Śpi ładnie do rana. Próbowałam ja po 3,5h od pierwszej drzemki (jeśli była krótsza niż 1,5h bądź skończyła się przed 12) położyć na chwilę ale ona nie chce za żadne skarby. Na dwóch drzemkach drugi czas cc był 4h, jak wcześniej kładam to się kręciła a i tak zasypiala po 4h. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 09.02.16, 17:41 Dlaczego codziennie na drzemkę kładziesz o innej porze? W tym wieku dzień lepiej zaczynać o 7.00, tak więc dobrze by było do tego wrócić. W jaki sposób dziecko zasypia? Jaki jest rytuał przed snem i przed drzemką? W jakich warunkach dziecko śpi? Odpowiedz Link Zgłoś
oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 17:59 Rytuał przed drzemką: zasłonięcie rolet, włączenie szumu i niani i podanie ukochanego kocyka do snu. Buziak i wychodzę pokoju. Przed snem na noc: kąpiel, czytanie książek w łóżku w naszej sypialni a później to samo co przy drzemce. Miesiąc temu działało. Zaczęłam klasc o różnej porze w zależności od pobudki. Czyli mamy zaczynać dzień o 7, mimo że wstaje kolo 6? I spać ma o 11. Tylko ta drzemka ciągle jest krótka i powoduje to ze kładę ja spać o 17 i znów następnego dnia budzi się koło 6. Chciałam żeby spała od 11 tylko ze ciężko zasypia, pewnie z przemęczenia i budzi się z ogromnym płaczem. Później nawet nie myśli żeby zasnąć po 3,5h aktywności. Nie wiem co mam robić. Dzisiaj spała do 11:37-12:28. Sen 17:15. W łóżeczku od 16:45. Nie tak dawno temu mogłam ja zostawić w łóżeczku po krótkiej drzemce i sobie leżała i gadała a teraz tak płacze ze mi jej szkoda. Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 09.02.16, 18:53 Tu na forum jest wątek o przechodzeniu z 2-1 drzemkę - może będzie pomocny. Staraj się robić 'crib hour', chociaż przy jednej drzemce to powinny być 2h w łóżeczku. Jesli dziecko obudzi sie o 12.28, to sen nocny zaczyna się o 16.30. Tak, tak wcześnie aby zapobiec tej wczesnej pobudce. Sama przez to przechodziłąm. Kładłam o 17, a pobudki nadal o 5.40. Dopiero jak zaczęłam kłaść o 16.40, aby zasnęła o 16.50, to się polepszyło. Czas czuwania teraz powinien być max 10h. Więcej będzie powodowało przemęczenie i sytuację jak u Was. I trzymaj sie tych samych czasów przez co najmniej 5 dni, czyli przez 5 dni codziennie kładziesz tak, aby najpierw był czas 6, a drugi czas 4. Odpowiedz Link Zgłoś
oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 19:04 Czyli budzi się o 6 a czas liczę od 7? Kładę spać przed 11 aby zasnęła o 11. Jeśli płacze po drzemce to wyjąć czy przeczekać i potrzymac w łóżeczku do 2h? Czas drugi liczyć od pobudki czy od wyjęcia z łóżeczka? Pytam bo wolę się upewnić. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 09.02.16, 19:55 Jeśli dziecko jest w zupełnie ciemnym pokoju, to liczysz od momentu wyjęcia z łóżeczka rano. Po drzemce od momentu obudzenia z drzemki. Staraj się trzymać w łóżeczku jak najdłużej się da. Idąc do dziecka od ranu po pobudce, jakby 'nagradzasz' za wczesną pobudkę, więc dziecko zamiast próbować samo ponownie zasnąć będzie od razu po pobudce Cię wołać. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 09.02.16, 19:03 W ramach wyjaśnienia - na razie kładziesz wcześniej, aby pozbyć się tej wczesnej pobudki. Jak to się unormuje to dążysz do czasów 4/6. Wątek o przechodzeniu z 2-1 ma wszystkie informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 19:13 Czytałam ten wątek kilka razy. Dzięki niemu córka miała dwie drzemki tak długo jak się dało Odpowiedz Link Zgłoś
oczko2016 Re: Do babybump 09.02.16, 19:23 Babybump jeśli drzemka będzie krótsza niż 1,5 i/lub się skończy przed 12 to mam klasc po 6h aktywności czy skrócić ten czas? Przepraszam ze zwracam tak głowę ale szkoda mi mojej małej. Nie chce popełniać błędów. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 09.02.16, 19:56 oczko2016 napisał(a): > Babybump jeśli drzemka będzie krótsza niż 1,5 i/lub się skończy przed 12 to mam > klasc po 6h aktywności czy skrócić ten czas? Przepraszam ze zwracam tak głowę > ale szkoda mi mojej małej. Nie chce popełniać błędów. W takim wypadku oferujesz krótką drzemkę między 15-16. Wtedy kładziesz spać ok 19.00 Odpowiedz Link Zgłoś
oczko2016 Re: Do babybump 10.02.16, 05:52 Tylko ze ona nie chce tej drugiej drzemki mimo że pierwsza była słaba. Jeśli nie zaśnie to o której kłaść na noc licząc od pierwszej i jedynej drzemki? 4,5h tak jak pisałaś na innym wątku. Tylko ze wtedy cc wyniesie 8,5h nie licząc godziny od pobudki do wyjścia z łóżeczka wtedy byłoby ok 9,5h. Przyklad: budzi się 5:50. Dzień zaczynamy o 7. Śpi po 4h czyli od 11. Drzemka od 11-12. O której położyć na noc? Odpowiedz Link Zgłoś
oczko2016 Re: Do babybump 10.02.16, 05:55 A swoją drogą dzięki Tobie nie boje się jej kłaść wcześniej spać kolo 17 bo wiem ze i tak wstanie prawie normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 10.02.16, 17:21 To oferuj w tym czasie 'czas w ciszy'. Możesz z nią być, głaskać ją itp, leżeć razem, cokolwiek, ważne, aby nie były to żadne stymulujące zabawy i aby to się odbywało w ciemnym pokoju. Normalnie robi się czasy 4/6. Ale u Was widać, że wkradło się duże przemęczenie (te pobudki). Jeśli nie zaśnie to na razie kładź ją 15 minut wcześniej niż ją normalnie kładziesz. W tej chwili zależy nam najbardziej na pozbyciu się tego przemęczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 10.02.16, 11:06 Babybump mam prośbę o radę. Moje dziecko właśnie przestało samodzielnie zasypiać. Pisałam już to wszystko w różnych wątkach ale napiszę jeszcze raz w jednym miejscu: - mieliśmy stabilne 2 drzemki i czasy 3.25/3.25/2.75 - polecielismy na urlop gdzie staraliśmy się trzymać tych czasów, nie zawsze się dało, były problemy z samodzielnym zasypianiem, zwykle zasypiało sam na pierwsze drzemkę, na drugą różnie, na trzecią usypiany przy piersi, drzemki były długie (nawet bardzo) o ile nie były w nosidle, noce nieźle, bez wczesnych pobudek, z powrotem wracaliśmy nocy - po przyjeździe pierwszy dzień kładłam szybciej jak ziewal , żeby odesłał, było nieźle - przez 2 kolejne dni próbowałam wrócić do naszych czasów i było bardzo źle, płacze w trakcie pierwszej drzemki, problemy z usypianiem na drugą drzemkę, mnóstwo pobudek w nocy z płaczem, ewidentne oznaki przemęczenia - duża redukcja czasów i przy stanie 2.75/3/2.5 i 2.75/2.75/2.75 było nieźle przez 3 dni, zasypiał sam, miał bardzo długie drzemki, ciężkie było zasypianie na 2 drzemkę i sen nocny ale zasypial sam - wczoraj tragedia, nie zasnął sam ani razu, usypiany zasypia i spał krotko, rano pobudka o 5.40 - dziś na razie to samo co wczoraj Bardzo mnie martwi to ze nie zasypia sam, dotąd nawet jak czasy były nie takie to zasypial jednak. Wyglada to tak ze go klade do lozeczka, wychodzę, on chwile lazi, potem sie poklada, nie zasypia (zwykle zasypial), siada, znów sie poklada, nie zasypia i tak kilka razy, aż rezygnuje z kładzenia się i tylko siedzi czasem poplakujac. Nie wiem czy to przez ten wyjazd i usypialnie na nim ? Masz może jakaś rade w tej sytuacji ? Czy może być jakaś inna przyczyna nie zasypianie niż źle czasy ? Warunki się nie zmieniły. Dziecko ma 10 miesięcy w tej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 10.02.16, 12:34 Może napiszę jeszcze jakie pomysły mam na poprawę: - powrót do czasów 3.25/3.25/2.75 - zrobienie jeszcze ciemnej w pokoju (Pam Edwards pisała przy regresji 8-10m ze dziecko może się stać bardziej wrażliwe na bodzce) - wieczorem nie poddawanie się szybko i usypianie piersia tylko kilkukrotnie próba samodzielnego zasypiania jeśli trzeba, żeby nie stracił tej umiejętności Coś jeszcze mogę zrobić ? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 10.02.16, 17:25 Dokładnie tak bym zrobiła! Czy była zmiana stref czasowych? Bo to często zaburza sen na kilka dni (tyle dni ile wynosi różnica czasu). Być może też 'dojrzał' i potrzebuje dłuższych czasów. Typowe dla tego wieku to 10.5h. Wiem, że Twój jest z tych 'higher sleep needs', ale może chodziaż wydłużyć do 10h? Może płacz przed drzemkami jest dlatego że nie jest wystarczająco zmęczony? Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 10.02.16, 19:39 Mam rownież problem poszpitalny.Wbrew obawom córa bez kłopotu powróciła do spania w swoim pokoju w łóżeczku,zasypia tez samodzielnie,ale potrzebuje bardzo duzo snu,zawsze nasze czasy były krótsze niż wyjściowe dla wieku,ale funkcjońowala dobrze wiec sie tym nie martwiłam.Teraz mamy czasy 2.5/2.40/3-3.15,drzemki 1.5h,1,20-1.30,zasypianie na nie i sen nocny bez kłopotu.Ale..mam nocne pobudki z wielkim płaczem w okolicy 4-4.30-5,nie potrafi sama po nich zasnąć,po uspokojeniu odsypia jeszcze zawsze do okolic 7,zazwyczaj budzi sie 7.10.Dzis ostatni czas wydłużył sie do 3.25 i od uspieńia miałam juz 3 pobudki z płaczem..Moje pytanie-czy taka nocna pobudka to jeszcze przemęczenie?Mialam okres ze spała za duzo w dzien i wtedy zaczęły sie pobudki 5-5.30 i budziła sie raczej zadowolona i nie było juz szans na uspieńie a tu zawsze jest ryk .Wrocilysmy ze szpitala w czwartek,jeszcze przez 3 dni 2 razy dojeżdżałyśmy na lek - w tym raz na 20,zawsze wtedy ja kładłam jak na sen i półspiaca zawoziliśmy do szpitala,a tam juz pełna pobudka-wtedy 2 noce były w pełni przespane..Moze za duży mam rozstrzał miedzy 2 a ostatnim czasem?Córa ma teraz 11 miesięcy.Widac po niej ze potrzebuje więcej snu,mimo wieku ona zawsze juz jak jest bardzo śpiąca to ma widoczne oznaki senności-trze oczy i ciągnie włoski..Z gory dzięki za odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 11.02.16, 09:49 Antek, u mnie zawsze pobudki 4-5 z płaczem oznaczały przemęczenie. Dałabym jeszcze troche dziecku odespać. Z tego co piszesz wynika, że Wy jestescie na dobrej drodze i sytuacja szybko się poprawia! Głowa do góry, za kilka dni będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 11.02.16, 10:03 Dzieki,mysle ze masz racje,na razie będę sie trzymala krotszych czasow. Wbrew obawom (spowodowanymi 3 pobudkami po zaśnięciu )noc byla super-krotkie miauczenie o 6 i pobudka 6.40.Niech spi swiecej skoro jej tak pasuje,nie przeszkadza mi to calkiem)) Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 10.02.16, 19:00 Leni, ja dopiero co miałam podobną sytuację. U nas już 3 dniowy wyjazd spowodował totalne rozlegulowanie snu. Po powrocie do domu czasów na drzemki nie skracałam bo osiągnęłam tym tylko krótkie drzemki po 45 min. Skupiłam się na łagodnym zasypianiu na noc - założyłam sobie więcej czasu niż zwykle na wyciszanie i towarzyszyłam synkowi w zasypianiu (siedziałam kolo łóżeczka, szumiałam, głaskałam po głowie). Jeśli dzięki temu nie było dużego płaczu na noc, od razu synek spał lepiej i mniej się wybudzał. Przez kilka nocy starałam się też szybko uśpić go przy nocnych pobudkach, aby sen trwał jak najdłużej. Po kilku lepszych nocach od razu poprawiły się drzemki, a ja z nocnego zasypiania powoli zaczęłam się wycofywać. Wczoraj po raz pierwszy synek znowu sam zasnął na noc a dzisiaj sam na pierwszą drzemkę. Moje skromne rady - mało wrażeń w ciągu dnia, długie wyciszanie na noc, praca nad ciągłym snem nocnym. Leni, zobaczysz że za chwilę będzie lepiej - dzieci które umiały same zasypiać, bardzo szybko sobie o tym przypominają Ja bałam się że na nowo cały trening snu przed mną a nic takiego się nie stało. Babybump, Leni, ostatnio się zastanawiam, czy my wszystkie mamy takie wrażliwe na sen dzieci czy może są konsekwencje samodzielnego zasypiania i wyciszania się naszych dzieci?? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 10.02.16, 19:41 Uwazam, że większosc dzieci jest wrazliwa, tylko ze my to od razu zauwazamy, bo lepiej znamy zasady snu i sen naszych dzieci. Inni po prostu twierdzą, że to 'ząbki' Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 10.02.16, 22:00 Spróbuję z tym wyciszaniem, nigdy tego nie robiłam, może warto zaczac. Niestety noc u nas bez samodzielnego zaśnięcia znów, po 9.75 czasu całkowitego i 3.75 od końca drugiej drzemki (bardzo długiej, z pozytywow dzisiejszego dnia) uśpiłam jednak. Ale nie było oznak przemęczenia potem wiec wydłużanie czasów wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Z tych 9h 45 min to prawie 1h spędził w łóżeczku próbując zasnąć, więc tego czuwania realnie mniej było. Dziekuje wszystkim za rady. Jutro będę dalej walczyć Co co tej wrażliwości, to jakby nie były wrażliwe to pewnie byśmy w tych wątkach nie siedziały. Jestem tego świetnym przykładem, forum czytałam juz wcześniej, ale wątki o śnie zaczęłam czytac jak moje dziecko weszlo w czwarty miesiac. Wcześniej to nawet się dziwiłam ze tyle wątków o śnie jest :p (moj synek przez pierwsze 3 miesiące spał pięknie). U wielu dzieci w otoczeniu obserwuje klasyczne objawy przemęczenia (krótkie drzemki, wczesne pobudki), rzadziej spotykam budzenie się ze snu nocnego co cykl. Nikt z moich znajomych tez nie miał tak ciężkiej regresji 4 miesiąca jak ja, ale też żadne z tych dzieci nie spało wcześniej tak dużo jak moje, może od urodzenia były przyzwyczajone do mniejszej ilości snu, wiec nie miały takiego szoku. Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 11.02.16, 13:45 Jak się nad tym zastanowiłam, to u mnie było podobnie w pierwszych 3 mc - piękne spanie, zero problemów. A potem? Ciągła walka o lepszy sen. Doszłam do paradoksu, że ciągle bałam się wydłużenia czasów i przemęczenia dziecka więc ciągle na za krótkich czasach jechaliśmy, co dodatkowo generowało problemy Może i tak jest teraz u Was? Dodam tylko, że moja bliska koleżanka ma córkę dwa tygodnie młodszą od mojego synka. Ta Mała ma zawsze tylko drzemki 30 min (śpi głównie ze smoczkiem). Jednak koleżanka kładzie ją w miarę wcześnie spać i to juz wystarczy, aby miały dobre noce. W tej chwili mają mniej pobudek niż ja, a w tym tyg zaczęły przesypiać całe noce. U mnie taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia, więc chyba rzeczywiście wrażliwe na sen dziecko mi się trafiło. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 11.02.16, 19:06 Ja generalnie mam tendencje do za krótkich czasów, ale to dlatego że jak są zakupie to zaraz jest wrzask, a tego nie lubię. Na razie wydłużam, zobaczymy do czego dojdziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 11.02.16, 14:45 Leni wróciłaś do tych dłuższych czasów tak z dnia na dzień?jak efekty? u nas coraz gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 11.02.16, 19:03 Nie od razu, ale dość szybko, dziś bylo 3.25/3.5/3.25 juz , na jutro planuje 3.5/3.5/3 lub 3.5/3.5/3.25, zależy od tego co się będzie nocą dzialo. Dziś musiałam dalej usypiać, ale nie było problemu z długością drzemek. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 11.02.16, 19:12 ja tez wracam do dłuższych ale przewroty na brzuch nam psują cały harmonogram,wydłuża ten pierwszy i drugi czas, latam ją przekręcać,,,ehhh a jak usypiasz synka? Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 11.02.16, 22:24 Ja mam tendencję do dłuższych czasów, tak z dnia na dzień w sumie leni6 z kiedy masz dziecko? Ja mam 2,20 / 3 / 3.30 Na pewno muszę wydużyć pierwszy czas bo na drzemke nr 2 i sen zasypia bez placzu a na d1 z placzem-za wczesnie ja kładę chyba. Moja z 17.07 Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 11.02.16, 22:43 Usypiam piersią, zasypia momentalnie w ten sposób, ale wtedy zostaje uziemiona z nim na drzemkę. Jak mój się zaczął przewracac to go zostawiłam ktoregos razu i nauczył się spać na brzuchu, potem przez kilka miesięcy tylko na brzuchu zasypial. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 11.02.16, 23:03 moja 5 mies spała w otulaczu a teraz tylko na brzuchu. Jeszcze nigdy nie zasnęła na plecach...rączki przeszkadzają. Ja w chwilach kryzysu jak drzemki się sypały przez moje za krótkie czasy to usypiałam piersią przez 2 dni na kolanach przy łóżeczku jak zasnęła to z 5 min poczekałam, wyciągałam sutek i odkładałam na brzuch-spała...teraz wróciło do normy tzn czasy lepsze wiec zasypia bez cyca. Odpowiedz Link Zgłoś
tanja8 Re: Do babybump 12.02.16, 09:14 Czy używasz przytulanki? Jak się pojawiła przytulanka to synek trzyma ją przy buźce zasypiając i problem rączek znikł. Pomyśl, o ile w ogóle chcesz coś zmieniać, bo może jest Wam wygodnie. Mój za to nie umie spać na brzuchu i nie widzę sposobu na zachętę może kiedyś polubi. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 12.02.16, 07:53 moja starsza córka spała do pewnego czasu tylko na mnie właśnie,jak leżałam 3 godz to tyle spała..jak ją tylko odkładałam to się budziła ale to malutka była..a młodsza właśnie jest problemowa bo nie zaśnie w żaden inny sposób jak tylko sama w swoim łóżeczku i to jest problem nieraz...bo jak przemęczona to płacze,a jak próbuje na rękach to się wyrywa..jak już cudem zaśnie na rękach to nie da się odłożyć,kiedyś mój tata stwierdził jak to nie uśnie na rękach no i po małej walce i półtorej godziny noszenia zasnęła ale za nic się nie dała odłożyć.. no i przyznał mi rację Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 12.02.16, 07:54 chociaż starsza później też tylko w domu w swoim łóżeczku spała takie typy Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 12.02.16, 09:37 moja poza fotelikiem samochodowym/wózkiem/nosidłem też tylko w łóżeczku. Chyba za duże już są żeby na rękach zasnąć. Nie używamy przytulanki. Na razie nie chcę nic zmieniać żeby nie wprowadzać atrakcji ale jak będzie starsza to przytulanka to moze być dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 12.02.16, 09:39 Czasem dzieci które śpią na plecach przechodzą potem na boczek i długo na boczku a z boczku już blizej do spania na brzuchu... spróbuję kiedyś odłożyć na plecy z przytulanką,bo na jesieni żłobek i fajnie jakby miała coś pachnącego domem/mamą...i umiała spać na plecach zeby cyrków nie było w żłobie jak nagle sie przekreci i wpadnie w ryk Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 12.02.16, 09:42 moja też na boczku lubi spać,ja daję pieluszkę do przytulania bo też rękami machała bardzo od zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 12.02.16, 09:47 ooo dobry patent z pieluszką/maskotką i rączkami dzięki, jak się ustabilizują czasy to biorę się za naukę spania na pleckach. Dziecko 7mies ma a nigdy na plecach nie spało hehe Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 12.02.16, 10:10 Na jesieni to już nie będziesz miała żadnego wpływu na pozycję w której śpi Samo sie nauczy. moje teraz już zasypia i śpi dowolnie, najczęściej na brzuchu lub boku, ale na plecach tez się zdarza. Czasami prawie na siedząco (z pozycji siedzącej kładzie tułów między nogami). Mi się koncepcja maskotki bardzo podoba. Niestety mój synek juz prawie pół roku śpi z ta sama maskotka ale nie jest do niej przywiązany. Raczej bawi się nią jak siedzi z jakiegoś powodu w łóżeczku dłużej, a do zasypiania nie używa. Jak mu nie dam misia (np. został w samochodzie) to nic się nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 12.02.16, 10:19 Dobrze wiedzieć, pewnie mała sama ogarnie i różne pozycje do snu i samo wyjdzie czy chce maskotkę czy nią gardzi hihi Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 12.02.16, 10:30 jak Wam noc minęła na dłuższych czasach? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 12.02.16, 11:15 Nieźle, ale po pierwszym cyklu zaplakal chwile, wiec to na razie koniec wydłużania. Zostajemy na 3.25/3.5/3.25 w przypadku wcześniejszej pobudki i 3.5/3.5/3 jak dospi do końca, przynajmniej na 3 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 12.02.16, 11:37 jak macie wczesne pobudki to wydłużasz pierwszy i skracasz ostatni ? dobrze zrozumiałam Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 12.02.16, 13:23 Odwrotnie, jeśli mam wczesna pobudkę która nie jest spowodowana zbyt krótkim pierwszym czasem tylko czymś innym np. tak jak dziś kiedy obudził się o 6, ale miał mocno mokre ubranko (przesikal pieluche) to skracam pierwszy czas, a wydłużam ostatni. U mnie sprawdza się takie działanie. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 12.02.16, 14:24 Ale Ty to dobrze znasz...ja też mam wczesną pobudkę ale nie wiem czy spowodowaną zbyt krótkim pierwszym czasem wczoraj czy co... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 12.02.16, 17:19 Drzemka za blisko snu nocnego często powouje wczesne pobudki. Dlatego jest zasada 'pierwsza drzemka nie wcześniej niż o ...'. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 12.02.16, 18:43 O kurde. Dzięki za info Babybump, dobrze wiedzieć! Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 12.02.16, 19:02 Punkt 5 zdrowysendziecka.wordpress.com/2015/12/05/kto-rano-wstaje/ Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 13.02.16, 09:47 Babybump, wrzucałam tego posta w wątku dzieci z lipca i sierpnia, ale przeszło bez komentarza, a dalej problem jest i się pogłębia. Proszę, rzuć okiem na nasze dni. Córka 6,5 msc, na 3 drzemkach, od niedzieli mamy pobudki ok 6, zmęczenie w dzień i długie zasypianie na noc...Ki czort? Na spacerze (3 drzemka) nagle zaczeła długo spać - może noce bidula odsypia, bo są poniżej 11h? Nie wiem czy to przemęczenie i powinnam skrócić czasy? Tylko które skoro drzemki dobre? NIEDZIELA WU: 5:30 ? jęk i pobudka ? dospała do 6:00 ? w łóżeczku do 6:32 WT:2.21 N1 8:53-9:47 (0.53) WT: 2.38 ? odłożona tak aby zasnęła na 2h, ale gadała, patrzyła się w sufit, więc wyjęłam z łóżeczka i powtórzyłam rytuał. Zasnęła z płaczem N2 12:25-13:25 (1.00) WT: 2.10 ? odłożona tak aby zasnęła na 2h25 min, ale był płacz i trzeba było uspokoić N3 15:35-16:05 (0.30) WT: 3.15? spacer Odłożona na noc: 18:18 ? zasneła po godzinie!!!? 19:20? nie było płaczu tylko non stop obroty na brzuch, wpadanie na szczebelki NF: 2:36-3:08 (0.32) TNT: 2.23 TWT: 10.24+0.32= 10.56 PONIEDZIAŁEK WU: 6:30 ? pobudka i gadanie i piski ? wyjęta z łóżeczka 6:46, WT: 2.04 N1 8:50-9:13 (0.23) WT: 2.25- jęczała ? wylądowała na brzuchu, przyszłam położyłam na bok, dalej obroty, ulało jej się na nos, otarłam, uspokoiłam, znowu wylądowała na brzuchu, kupa z przeciekiem uncertain - o 9:35 wyjęta z łóżeczka N2 12:00-13:40 (1.40) WT: 2.10 - pozwoliłam odespać, liczyłam CC od wyjęcia z pokoju ? teraz uważam, że jednak błędnie, bo non stop do niej zaglądałam w tym czasie gdy leżała; N3 15:50-16:43 (0.53) WT: 2.10 ? spacer ? pierwszy raz od 2 msc tak długa drzemka na spacerze ? zawsze 25-40 min BTPD: 18.23 / BTA: 18.53 ? 30 min zasypiania, bez płaczu, kręcenie w łóżeczku TNT: 2.55 TWT: 8.49+1.08 =9.57 NF: 2:32-3:05 ? odłożona do łóżeczka nie mogła zasnąć do 3:40, mantrowała (1.08) WTOREK WU: 6:12, w łóżeczku do 6:39 WT: 2.01 N1 8:40-9:52 (1.12) WT: 2.23- od 8:16 tarcie oczu, szybko zasnęła. N2 12:15-13:00 (0.45) WT: 2.25 - pobudka- nie umiała wrócić z brzucha na plecy, pomogłam, nie mogła dospać, ryk; N3 15:25-16:38 (1.13) WT: 2.07 ? spacer ? wybudzałam BTPD: 18.30 / BTA: 18.45 ? 15 min zasypiania, bez płaczu, kręcenie w łóżeczku NF: 2:42-3:07 (0.25) TNT: 3.10 TWT: 8.56+0.25 = 9.21 ŚRODA WU: 5:56, ziewanie mruczenie, dospała ok 30 min, w łóżeczku do 6:57 WT: 1.53 N1 8:50-9:53 (1.03) WT: 2.22- od 8 praktycznie spowolnienie N2 12:15-13:30 (1.15) WT: 2.15 - pobudka ok 12:55 na brzuchu, obróciłam zasnęła dalej N3 15:45-16:24 (0.39) WT: 2.36? spacer ? obudził ją dzwonek telefonu BTPD: 18.38 / BTA: 19.00 ? 22 min zasypiania, bez płaczu, kręcenie w łóżeczku NF: 3:12-3:47 (0.35) TNT: 2.57 TWT: 9.06+0.35 = 9.41 CZWARTEK WU: 6:06, ziewanie postękiwanie, dospała ok 20 min, w łóżeczku do 6:57 WT: 1.55 N1 8:52-10:05 (1.13) WT: 2.20- od 8 tarła oczy, wybudziłam N2 12:25-13:32 (1.07) WT: 2.22 ? przed zasypianiem płacz, wybudziłam N3 15:54-16:23 (0.29) WT: 2.36 - spacer BTPD: 18.36 / BTA: 19.00 ? 24 min zasypiania, płacz krótko po odłożeniu NF: 2:44-3:17 - zasnęła ok 3:30 (0.46) TNT: 2.49 TWT: 9.13+0.46=9.59 W piątek pobudka 6:40. Nie wiem, może drzemki trochę za długie? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 14.02.16, 19:35 Babybumpl wygląda, ze dojrzał do dłuższych czasów. W tej chwili pierwszy i drugi mam po 3.5h, ładnie zasypia, drzemki są długie. Problem jest z trzecim czasem. Wczoraj zasnął po 3.5h, dziś po 2.5h zaczął trzeć oczy i zasnął po 3h. Jest w tym ostatnim slocie mocno pobudzony, mam problem z solidnym nakarmieniem przed kąpielą. Jeśli to jest tylko kwestią dobrania czasu to pewnie w ciągu kilku dni mi się to uda, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Do tej pory zawsze tak budziłam synka z drzemek żeby szedł spać zgodnie z czasami czuwania i nie później niż 12h po pobudce. W tej chwili przestalismy się mieścić w tych 12h. Dążąc do całkowitego czasu czuwania 10h 30 min zostaje tylko 1.5h na drzemki. Powinnam go budzić w takiej sytuacji ? Mam opory przed budzeniem go po mniej niż 1h. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.02.16, 19:01 leni6 napisała: Do tej pory zawsze tak budzi > łam synka z drzemek żeby szedł spać zgodnie z czasami czuwania i nie później ni > ż 12h po pobudce. W tej chwili przestalismy się mieścić w tych 12h. Dążąc do ca > łkowitego czasu czuwania 10h 30 min zostaje tylko 1.5h na drzemki. Te 12h to taka zasada dla dzieci najmłodszych, aby rodzice nie przemęczali dziecka od samego początku. To po to, aby zapewnić im co najmniej 12h snu nocnego. Im dziecko starsze, tym mniej potrzebuje spać w nocy (oczywiście mówię ogólnie, bo wiadomo, są dzieci, które śpią więcej w nocy) i sen nocny może spaść do 11h. Być może tak właśnie jest u Twojego synka. Może nie potrzebuje już 12h w nocy i woli spac więcej w dzień? Może też być tak, że on nie chce mieć 10.5h czuwania. Moja córka tyle nigdy nie miała. Ostatni czas robiliśmy ok 2.5.-2.75. Tak miała bardzo długo. Ja bym drzemek nie robiła krócej niż 2h w tym wieku. Najlepiej, aby pierwsza była dłuższa (2 cykle), a druga krótsza, bo to najczęściej pierwsza pozostaje najdłużej. Jeśli się okaże, że on teraz woli 11h snu nocnego, to wcale nie musi być tak, że tak zostanie. Często jest tak, że jak dziecko przechodzi na 1 drzemkę, to ta 'wyeliminowana' drzemka jest dokładana do snu nocnego. Potem ta drzemka, która została to się wydłuża, a noc się znowu skraca. Mam nadzieję, że to co napisałam ma sens. Powinnam go > budzić w takiej sytuacji ? Mam opory przed budzeniem go po mniej niż 1h. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 15.02.16, 19:16 Dziękuję. Ja wiem, że sporo dzieciaków dobrze funkcjojuje mając 11h snu nocnego, ale u nas to do tej pory nigdy nie działało. Może teraz dorósł. Zostajemy na razie na 3.5h/3.5h/3h (suma 10h), budzić będę po 1.5h snu jednorazowo lub 2.5h snu łącznie (na noc zostaje 11.5h). Mam nadzieje, źe nam się wieczory ustabilizują do końca tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 21.02.16, 11:43 Przyszedł koniec tygodnia, więc napiszę jak nam idzie. Dalej stosuje czasy 3.5/3.5/3. Straciłam nadzieję, że moje dziecko samo zrezygnuję z karmienia w nocy, więc postanowiłam mu w ograniczeniu nocnych pobudek pomóc. W tej chwili mam jedną pobudkę w okolicach 5 rano, która postaram się w nadchodzącym tygodniu wyeliminować. Mamy ok 2 pobudek po których sam zasypia w ciągu minuty i te jedna dłuźsza na karmienie. Spróbuję wydłużyć całkowity czas czuwania o 15 min, żeby zobaczyć czy te pobudki znikną. Czasami mam też pobudkę podczas pierwszej drzemki, ale na razie tego czasu nie będę zmieniać, tylko pilnuje by się nie skracal (kładę w zasadzie równo po 3.5h, mały w minute zasypia). Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 25.02.16, 10:07 Hej,jak Wam idzie eliminacja karmien?Jak będziesz miala chwilke to zerknij prosze do watku -uregulowany sen a choroba Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 25.02.16, 10:31 Nie zaczęliśmy na razie, bo mój mąż się rozchorowal. Dużo też się dzieje, bo poszukujemy niani. Musze znaleźć nianię która będzie mi te wszystkie notatki robic a to wcale nie jest łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 25.02.16, 10:37 Rozumiem. To trzymam kciuki.Domyslam sie ze znalezienie takiej osoby nie jest proste.Ja widze ze wiekszosc znajomych traktuje mnie jak wariatke ze wzgledu na pilnowanie czasow i notatki... Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 25.02.16, 14:18 U mnie najgorzej jest z moja mama, a najlepiej z teściem, który się zainteresował się tematem i często dopytuje o różne rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 25.02.16, 19:39 To moi tesciowie sie za bardzo nie interesuja ale tez w nic nie wtracaja.Moja mama opiekuje sie Pola 3 x w tygodniu kiedy chodze do pracy i niby wszystko odnosnie snu przyjela do wiadomosci (dopiero po pewnym czasie kiedy zobaczyla ze to dziala),ale czasemnie chce robic tak jak ja prosze-np prosze o drzemke po 3h a ona kladzie Pole po 2.45"bo bardzo juz ziewala"..pomijam fakt ze kiedy pada to moje dziecie ziewa np 8h na 9.5 aktywnosci Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 02.03.16, 10:07 Niestety coś jest źle u nas i potrzebuję rady. Od 3 tygodni jesteśmy na czasach 3.5h/3.5h/3h, pilnuje tych czasów, nie ma odchyleń. Zaczynaliśmy ten okres od 3 karmień w nocy, potem udało się zejść na jedno, na początku było ok 5 rano, potem mały zasypiał i spał do 7. W tym okresie problemem był płacz przy zasypianiu na pierwszą drzemkę, ale miałam nadzieje, że się przyzwyczai do nowych czasów i będzie lepiej. Niestety zamiast coraz lepiej to zrobiło się gorzej. Mieliśmy przez 3 dni problemy z zasypianiem na pierwszą drzemkę, wydaje mi się, że przyczyna była zbyt późna pobudka (7.10), teraz budzę o 6.50 i od tej pory nie było takiego problemu. Za to z pierwsza drzemką jest co dzień inaczej, czasami ładnie zasypia i śpi, czasem jest krótka, czasy te same a dosłownie co drugi dzień jest inaczej (nawet jeśli rano budziłam o tej samej porze). Karmienie nocne nam się przesunęło najpierw na 3.30, a teraz to już nawet o 2.30 było. 2 razy w ciągu ostatniego tygodnia mieliśmy dłuższa przerwę w nocy około pierwszej (mąż usypiał, raz ok 40 min, raz 30 min). Pojawiają się też nieregularnie wczesne pobudki (ok 6). Wczoraj mieliśmy okropna noc, dużo płaczu z przemęczenia wieczorem i nad ranem. Coś muszę zmienić. Aha, raz w międzyczasie położyłam na pierwszą drzemkę wcześniej i była krótka drzemka z pogodna pobudką. Dziś zrobiłam to samo, bo jedyna opcja zmiany w czasach jaką widzę to skrócenie pierwszego. Czy coś innego niż czasy może nam psuć drzemki w dzień ? Czy eliminacja karmień nocnych mogłaby pomóc ? Już nawet zaczęłam na pogodę patrzeć, bo nie rozumiem co wpływa na jego senność Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 02.03.16, 10:13 Może jeszcze dopisze, że zasypianie na druga drzemkę zawsze jest bez problemów, a z wieczorem bywa różnie, czasami płacze, czasami nie, ale zawsze w 10 min zasypia. Nigdy dotąd nie miałam takiego problemu z pierwszą drzemką, stąd się zastanawiam nad jakimiś innymi czynnikami niż czas czuwania. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 02.03.16, 19:58 KArmienia nocne w tym wieku mogą mieć wpływ na sen dzienny z tego powodu, że sen nocny nie jest ciągły, więc nie jest tak samo regenerujący jak sen ciągły. Ale jeśli macie tylko to jedno karmienie to nie sądzę, aby to miało aż tak drastyczny wpływ na dzień. To już prawie 11 miesięcy tak? W tym wieku sporo się dzieje - chodzenie, mówienie, itp. i to zazwyczaj ma duży wpływ na sen. Więc może to? Ale z drugiej strony, ten Wasz pierwszy czas jest nietypowo długi 0 do momemtu przejscia na 1 drzemke pozostaje on czesto w okolicach 3.25 (3h 15 min). Ja bym poekperymentowala wlasnie z tym czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 02.03.16, 20:02 No i oczywiscie moze to byc jeden z objawow nadchodzacego przejscia z 2d na 1d, co nie musi oznaczac, ze zaraz to nastapi, ani ze dziecko jest na to gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 02.03.16, 20:08 teraz doczytalam ze pobudki sa zoraz wczesniejsze. wkrada sie przemeczenie. Ja bym poprobowala z pierwszym czasem 3h. Potem ostatni moze byc ok 3.25. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 02.03.16, 20:41 Dziekuje za rady. Dodam jeszcze jedno, bo moze to ma znaczenie. Przy tych czasach synek wstaje coraz pozniej. Ostatnio schemat jest taki ze po złej nocce wyciągam z łóżeczka o 6.30, po 1-2 dniach juz musze budzić. Za kilka dni znów zła nocka i tak w kółko. Spróbuję mu skrócić CCC o 15 min (dziś się udalo) i skrócić ten pierwszy czas, chociaż z tym to jest ciężko (dziś bylo 3.25 i ladna drzemka, ale sądze ze to kwestia wczesnej pobudki). Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 03.03.16, 20:25 Cześć Leni. Ja też mam dzieciaka z kwietnia (z końcówki wprawdzie), obserwowałam do jakich czasów dochodziliście i zastanawiałam się, czy u nas wszystko ok bo my ciągle na niskich czasach jechaliśmy Kombinowałam przeszło dwa tygodnie, dodawałam lub odejmowałam po 15 min z każdej możliwej strony, ale na końcu i tak wróciłam do czasów "zalecanych" czyli dokładnie takich, jak Babybump wyżej proponuje - 3.0- 3.5 - 3.25. Wreszcie kilka przespanych nocy za mną! Może i Wy zacznijcie od tego? A miało być już lepiej na dwóch drzemkach! Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 03.03.16, 20:29 homerek.1 napisał: > Cześć Leni. Ja też mam dzieciaka z kwietnia (z końcówki wprawdzie), obserwowa > łam do jakich czasów dochodziliście i zastanawiałam się, czy u nas wszystko ok > bo my ciągle na niskich czasach jechaliśmy > Kombinowałam przeszło dwa tygodnie, dodawałam lub odejmowałam po 15 min z każde > j możliwej strony, ale na końcu i tak wróciłam do czasów "zalecanych" czyli dok > ładnie takich, jak Babybump wyżej proponuje - 3.0- 3.5 - 3.25. > Wreszcie kilka przespanych nocy za mną! Może i Wy zacznijcie od tego? > A miało być już lepiej na dwóch drzemkach! U mojej córki zazwyczaj było tak, że jak coś się zaczynało psuć, to pomagało właśnie skrócenie czasów, a nie wydłużenie. Wpadłam na to bo wielu próbach. Nawet ostatnio tak mieliśmy. Zaczęła nam bardzo długo zasypiać na noc, około godzinę. Kładliśmy o 18.15, a ona dopiero po 19.00 zasypiała. W sumie nic się nie działo, bo cały czas była w łożeczku, bawiła się kocem, maskotkami, itp., ale jednak była to godzina stracona. Wydłużyliśmy czas do 18.30 i było tak samo, też godzina przewalania się. Więc położyliśmy ją o 17.55 i...od razu zasnęła. Na razie tylko dwa weiczory, dziś będzie trzecia próba, ale coś w tym musi być. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 03.03.16, 21:11 Ja nie wiem co z tym moim zrobić. Jak wczoraj na pierwszą drzemkę zasnął po 3.25 (ale była wczesna pobudka), to na drugą dopiero po 3.75 (położony na 3.5),. Dziś obudzony rano przeze mnie pięknie zasnął po 3.5 i miał długa drzemkę. Ja się zgadzam ze powinnam skrócić czasy, tyle że nie udaje mi się skrócić pierwszego, mogę skracać ostatni. Spróbuję położyć go po 3h rano. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 05.03.16, 19:20 Próbowałam dziś zrobić czasy 3/3.5/3.25 i wyszło dość dziwnie. Na pierwsze drzemkę ładnie zasnął i trwała 1h 10 min (z jedna krotka pobudka bez płaczu), na druga był problem z zaśnięciem, zasnął w końcu po prawie 4h ale spal 1h 40 min (z dwoma krótkimi pobudkami z płaczem), na noc zasnął pięknie (w 1 min bez płaczu) po 2.75, byłam zadowolona, bo to ostatnio się to nie zdarza. Po 12 min od zaśnięcia był wrzask, taki okropny, po chwili usiadł i już nie płakał tylko tak nawoływał, jak podczas pobudek na karmienie. Nie pamiętam, by kiedyś zdarzyła mu się taka dziwna pobudka, może to przypadek po prostu. Jeśli noc nie będzie fatalna to jutro jeszcze raz spróbuje zrobić 3/3.5/3.25. Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 05.03.16, 19:35 Zauważyłam, że u mnie też od kilku dni ten drugi czas się wydłuża, nie wiem czym to jest spowodowane. Dziecko kładzione na 3.5 zasypia 3.75 lub po 4.0, jak u Ciebie. Ciekawa jestem jak u Was te czasy się sprawdzą! Zastanawiam się tylko czy przypadkiem nie będziecie mieć jutro wczesnej pobudki bo Twoj synek był przyzwyczajony do większej odleglości pomiędzy wstaniem a pierwszą drzemką. Leni, najwyżej nie idź dzisiaj za późno spać ) Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 05.03.16, 22:13 Niestety, kolejna pobudka, z dużą ilością płaczu, nie wiem czy się karmieniem nie skonczy raczej nie odważę się jutro na powtórzenie tych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 06.03.16, 00:04 O kurcze, to niefajnie. Ja bym jednak jeszcze poprobowala z tymi krótszymi czasami. Wiesz, że jest regresja 8-10 miesiąca? Może Was dopadła trochę później? Ją trzeba po prostu przeczekać. Wiąże się m.in. z nowymi umiejętnościami - chodzenie, mówienie, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 06.03.16, 07:30 I jaka ostatecznie noc za Wami? Na krótszych czasach mieliście ładne drzemki, więc skąd te pobudki? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 06.03.16, 08:42 Po kryzysie wieczornym nocka w normie, pobudka o 6 czyli wczesna jak na nasze stadardy ostatnio, ale nie bardzo wczesna. Ja muszę przestać chyba myśleć w kategoria ładna drzemka równa się dobry czas, kiedyś tak było, ale teraz zdarzają nam się ładne drzemki po nawet bardzo różnych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 06.03.16, 09:32 u nas też tak było przez jakieś 3 tyg.nawet wtedy zaczęła spać do 7.30,a zwykle pobudki 5-6 były u nas przyznam,że nawet notatki przestałam robić bo było ok.zwracałam uwagę żeby nie przekroczyć 9.15 później 9.5,no i zaczęły się pobudki coraz wcześniejsze koło 6 w końcu o 5 i wróciłam do zapisywania czasów ale nie wiem o co chodzi...pierwszy czas nie wydłuża 2 i 3 tak nawet 10h ma czuwanie i noc jest bez pobudki jak na razie...ale wstaje w granicach 6 próbuję 9.5 całkowity ale nie zaśnie wcześniej jak 9.45-10,nie wiem czy na 9.15 iść chyba ponad 10 h dla 8 miesięcznika to za dużo?? Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 06.03.16, 10:24 też tak było tzn,dobre drzemki nawet po czasie 4 h Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 06.03.16, 18:10 Niestety mój synek jest chyba po prostu przemęczony. Tak samo jak kilka tygodni temu kiedy czasy nam się skróciły bardzo na tydzień. Różnica jest taka ze lepiej łączy cykle, więc jest więcej długich drzemek przy zlych czasach. Dziś bylo 3/3.25/3, obie drzemki długie, wszystkie zaśnięcia z płaczem, pobudka z pierwszej drzemki pogodna, z drugiej z płaczem. Jutro skróce drugi czas do 3h. Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 07.03.16, 07:52 Też mi się wydaje, że Twój synek musi trochę odespać, a potem skorygujecie czasy. Ja przesuwam pierwszy czas na 3.25 bo mi się dziecko za wcześnie budzi. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 08.03.16, 10:38 Niestety, u nas jest tragicznie. Gorzej było tylko podczas regresji czwartego miesiąca zanim zaczęłam stosować czasy czuwania. W nocy mieliśmy godzinna przerwę, płakał przez większość tego czasu. Dzis pierwsza drzemka po 4h i godzinnym usypianiu Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 08.03.16, 10:46 Leni u mnie też słabo. 1.45 h przerwę w nocy miałam z niedzieli na poniedziałek, obstawiam za krótki całkowity czas czuwania! Ty masz tedencję do krótkich czasów jak na wiek, oczywiście nie czuję się na siłach żeby doradzać ale u mnie przerwa jak skrócę czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 08.03.16, 10:59 Taka opcje tez rozważam oczywiście, ale mam tez płacze wieczorem które wskazują na przemęczenie. Wczoraj mieliśmy czasy 3/3.25/2.75, pięknie zasnął na pierwsza drzemkę, a dzis juz nie było mowy o zasypianiu o takiej porze, wielka awantura i uśpiony przy piersi po 4h. Nie rozumiem tego Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 08.03.16, 11:54 ale krótkie macie te czasyu nas tez coś jest na rzeczy dzisiaj senna była po 2,5 h ale nie położyłam i na pierwszą drzemkę marudzenie było i 45 min spania nie bardzo w humorze wstała,wczoraj tez bardziej senna była...też nie ogarniam Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 08.03.16, 12:08 a może płacze bo wie,że będzie spanie a on nie chce jeszcze spać?? Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 08.03.16, 13:28 Moja płacze w ramach protetu jak za wcześnie kładę. Musi być tuż przed położona...czasem też jak widzi śpiworek Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 08.03.16, 13:55 Mój też z takich powodów płacze, ale on był potem wyciągany, rytuał wszystko od nowa po 3.5 h i znów nie zasnął, a potem to już jedną wielką awantura aż w końcu po 4h zasnął. A wczoraj i przedwczoraj po 3h było super. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 08.03.16, 14:23 Po tych 4h spał 1h 20 min, bez płaczu. Ogólnie ostatnio wszystkie drzemki mamy powyżej godziny, z prawie wszystkich budzi się bez płaczu, ale jest ogromny problem z zasypianiem czasami. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 08.03.16, 14:27 Właśnie i to nie daje żadncyh wskazówek, niezależnie po jakim czasie położę to drzemka ok bo dziecko umie łączyć cykle, nawet mam wrażenie ze jak dziecko przemęczone polegiwaniem od 5.30 do 6.30 to dłuższa drzemka w stylu 1,40-2h a jak czas liczę od pobudki od 6.30 to drzemka 1h. U mnie też na spacerze się mniej męczy albo jadąc autem w trakcie aktywności także po takiej biernej aktywności też przeważnie dłuższy czas dziecko lepiej znosi... Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 08.03.16, 14:48 leni jak już pisałam wcześniej u mnie tak było parę tygodni temu przez pare tyg.nie dało rady trzymać czasów,nawet jak 4h czuwania to drzemka długa pobudki bez płaczu, a drzemki nawet powyżej 3 h a płacz był przy zasypianiu...próbowałam co 3h kłaść Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 08.03.16, 15:07 Mam nadzieje, ze u nas nie potrwa to kilku tygodni. Z drugą drzemką tez słabo. Wzięłam do spanie o 14.30 (celowalam w 3h) nie zasnął, zachowywał się jakby było za wcześnie, chodzil, bawil sie, kolejna próba 14.50 od razu wrzask, jakby było za pozno, tez nie zasnął. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 08.03.16, 15:21 Leni a może u Ciebie się unormuje jak wrócisz do pracy, niektóre dzieci super zasypiają na drzemki w obecności tatusia/niani/w żłobku. Zawsze jak mąż idzie ułożyć na drzemkę to wraca z triumfem na twarzy że łatwo poszło, nawet moja siostra która nie ma dzieci łatwo ułożyła do snu moją a przy mnie dziecko wie że może pokaprysić bo miękka jestem i mam piersi pełne mleka więc jakby długo nie mogła usnąć to w końcu przystawię Powodzenia, jesteś dzielna! Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 08.03.16, 15:22 dokładnie tak było zasypiała jak chciała nie dało rady jej wpasować w czasy ale noce były ok wtedy było 1 karmienie ale wczesnych pobudek nie ..do czasu starałam się 9.15-9,5 nie przekroczyć, później to było za mało a teraz chyba znowu mniej czuwania woli i bądź tu mądra Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 08.03.16, 16:51 Moje małe juz śpi na noc. Po raz pierwszy w swoim życiu miał jedną drzemkę (czasy 4/5), od jutra będę go usypiać piersią jak będzie problem z zasypianiem, musi wyjść z tego przemęczenia po prostu. Marella, dzisiaj niania tez próbowała go uśpić, bez skutku. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 08.03.16, 17:22 ho ho to się porobiło,a może to już oznaki przejścia na 1 drzemkę,moja też w tym dziwnym okresie miała dni z 1 drzemka,ale nie dała się tak wcześnie na noc położyć Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 08.03.16, 23:47 Dokładnie leni, najwyżej próba położenia na drzemkę, 10 min na zaśnięcie, wyciągnięcie z łóżeczka, kolejna próba 10 min na zaśnięcie-jak się nie udaje to przy piersi żeby czasy były ok. Ja tak robiłam przez tydzień, mam nadzieję, że nocka u Was będzie w miarę. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 09.03.16, 19:52 Nocka jak zwykle ostatnio, znów mamy minimum 2 karmienia a czasem 3. Pobudki z przemęczenia tez są, no i pobudka ranna o 5.40. Dziś z planowanych 3/3/3 wyszło 3/4/1.5, jutro jedziemy na odczulanie wiec jeszcze to skomplikuje sprawę. Mój mały to jest strasznym śpiochem, widzę tu dużo młodsze dzieci z dłuższym czasami czuwania, a mój jedenastomiesieczniak przemęczyl się całkowitym czasem czuwania 10h.... Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 09.03.16, 21:48 Leni nie wiem czy Cie to pocieszy ale moja w sobotę konczy rok i maksymalny czas jaki jest w stanie znieść bez problemow to 9h10 min,ostatnio tata polozyl ja 10 min pozniej,wyszlo 9.20 i do dzis wychodzimy z rannych pobudek.Tacy wrazliwcy nam sie trafili.Wiem ze to komplikuje wszelkie wyjscia itd ale ja wole sie dostosowac i miec zadowolone dziecko.Widze ze moja cora nabyla mnóstwo nowych umiejetnosci ostatnio i tak jak kiedys Babybump pisala tym tlumacze ta wieksza potrzebe snu... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 09.03.16, 22:43 To podobnie, jak moja córka. Synek 7 miesięcy i 9h czuwania, córka 26 miesięcy i 8.5-9h czuwania. Synek może być położony nawet 15 min i nic sie nie dzieje, a córka do ok 18mż nawet 5-minutowych różnic nie mogła mieć. Nie pisałas nic o nowych umiejętnościach. Zaczął chodzić? Mówić? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 09.03.16, 22:46 Jeszcze tylko dodam, że mój synek właśnie zaczął chodzić przy meblach i od razu zauważyłam, że zasypia ok 10 min wcześniej. Czyli czas czuwania nam się trochę skrócił. I ogólnie widzę, że jest bardziej zmęczony. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 11.03.16, 18:36 Bardzo kiepsko, jutro chyba spró uje zrobić 3 drzemki. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 11.03.16, 18:55 O kurcze,a usypiasz w dzien jakkolwiek,tak jak kiedys pisalas ze bedziesz nawet na piersi probowac,byle spal...? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 11.03.16, 21:51 Próbuje ale mi sie nie udaje, tzn przy piersi tez nie zasypia. Wczoraj mieliśmy czasy 2.5/2.75/2.75 sam zasnął na obie drzemki, były krótkie. Dzis próbowałam to powtórzyć ale na druga drzemkę nie zasnął w ogóle. W nocy mam pobudkę po jednym cyklu i bardzo cieżko wtedy małego uspokoić w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 12.03.16, 10:32 Nie ukrywam, że ten 11 miesiąc pod względem spania jest jednym z najtrudniejszych i dla mnie. Chwile jest dobrze, ale potem czasy zaczynają się rozjeżdżać, dziecko wydaje mi się ciągle przemęczone i wstaje bardzo wcześnie rano. My mamy tylko pierwszy czas dobrze dobrany - 3.0 rano, ale i tak po jednym cyklu snu, dziecko przynajmniej "jęknie" mocno przez sen, na szczęście śpi potem dalej. Drugi czas próbuje ciągle dostosować. Objawy zaczęły się rozmywać, nie wiem czy dziecko płacze na widok śpiworka że jest za wcześnie czy za póżno ) Próbowałam o różnych porach tą drugą drzemkę, od tyg zawsze jest płacz przy zasypianiu i drzemka zwykle 40min. Noce mam dobre, zwykle 1 karmienie, ale pobudki są przed 6 rano. Zastanawiam się czy nie zacząć obserwować, kiedy dziecko jest po prostu bardzo zmęczone i kłaść wtedy spać, bo naprawdę, ja nie wiem o której ja mam tą drugą drzemkę dzisiaj zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 12.03.16, 12:40 Dokładnie taka sama sytuacja u nas..plus pobudki w nocy na pogaduchy,a mogę zapytać jakie czasy miałaś w wieku 8 mies?jeśli masz gdzieś notatki lub pamiętasz Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 12.03.16, 13:11 jeszcze mam pytanie jak dziecko już niby śpi a za chwilę zająknie jak to ujęłaś dosłownie za minutkę dwie po zaśnięciu to może być przemęczenie czy raczej brak chęci na sen spanie na przymus,że tak to nazwę??bo ostatnio tak ma po zaśnięciu na drzemki a wcześniej tego nie było i się zastanawiam czy brać to pod uwagę czy nie.... u nas dzisiaj już przed 1 drzemka był bunt a drugą to już w ogóle nie wiem po jakim czasie zrobić..też obserwuję mała zobaczymy co z tego wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 12.03.16, 14:39 Czarmiki moja wieczorem nie cce spać na czas 3 (próbowałam w tym tygodniu 3.05/3.25/3) i dłuuugie usypiania na noc w stylu 20-25 min-to dla mojej długo i niby zasypia a zaraz zapłacze w ogóle nie chce spać jakby za wcześnie, wczoraj wyszło 3.05/3.25/3.30...i noc ok -udało się przesunąc kp z 0.00 na 2:00 ale pobudka z rykiem o 5.15 takze 10h to przesada dla mojej, dziś próbuję 3.05/3.15/3.15 Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 12.03.16, 15:26 moja na wieczór jak już zaśnie to ok śpi,ale w nocy budzi się na pogaduchy już 3 noc..no i na drzemki położyć ją jest problem dzisiaj na pierwszą i drugą drzemkę bunt na widok śpiworka, było marudzenie jak ją położyłam bek,uspokoiła się ale długo zasypiała myślę że za wcześnie ją położyłam.....niby ziewała po 2,5 h i okropnie marudziła myślałam,że zaśnie wcześniej ale nic z tego zasnęła po 3h05m dopiero więc mamy dzisiaj 3/3,05/3,15 myślę ostatni zobaczymy co wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 12.03.16, 19:08 Niestety, ja notatki prowadziłam na luźnych kartkach i systematycznie mi ginęły. Nie pamiętam jakie czasy były w 8 mc, ale sporo krótsze niż zalecane, od zawsze tak mieliśmy. Moje dziecko zwykle "jęczy" dokładnie po 40 min po zaśnięciu, przekręci się i śpi dalej. Biorę to za lekkie przemęczenie. Gdy mam podobną sytuację 10 min po zaśnięciu to też biorę to za przemęczenie i kładę następnego dnia 5 min wcześniej (nie 15). Tylko wiadomo, że co u jednego dziecka się sprawdza, u drugiego nie. Nie popełnij też mojego błędu - często miałam za krótkie czasy bo bardzo bałam się płaczu przy zasypianiu i to generowało pobudki w nocy, dziecko miało za dużo spania w dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 12.03.16, 19:52 ok.dzięki za odp. no właśnie też boję się przemęczyć i chyba mam za krótkie te czasy,skończone 8 miesięcy już.....a ja uparłam się na 9.15 pewnie stąd te pogaduchy w nocy,pobudki wczesne,drzemki się skróciły i bunty przed spaniem.. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 13.03.16, 19:40 Nie chce zapeszyc, ale wygląda ze wróciliśmy do normy. Jeszcze tylko dobrać dobre czasy, pozbyć się karmień nocnych i wszesnych pobudek Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 13.03.16, 20:00 Moze to faktycznie spozniony regres,albo ja myślałam o tym ze moze dla Malego duzym przeżyciem było pojawienie sie niani i moze to odbilo się na jakosci snu.Tak czy inaczej trzymam kciuki,dawaj znac na biezaco )) Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 14.03.16, 10:05 Dziękuję wszystkim za wsparcie. Nie wiem czy to co się działo w zeszłym tygodniu to efekt przemęczenia czy jakiejś regresji, pewnie nigdy się nie dowiem. Za to mam dobrą motywację by więcej do przemęczenia nie dopuścic! Dziś planuje 3/3.5/3, pierwsza drzemka trwa. Prawdopodobnie będę musiała rozciągnąć te czasy, ale to stopniowo będę robić. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 15.03.16, 08:35 Z wczorajszego planowanego 3/3.5/3 wyszło 3/3.5/3.5, pierwsza drzemka krótka, druga długa, w ostatnim czasie przy pierwszej próbie (po 3h) nie zasnął, okropnie marudzil aż do drugiej udanej proby (po 3.5h). Pobudka z płaczem po 1 cyklu w nocy, zasnal sam, po drugim juz się nie udało. A największym sukcesem jest to ze dospał do 6.30 (juz miałam serdecznie dość wstawania o 5.30). Dzisiaj planuje 3.25/3.5/3. Boje się ze znów będziemy mieli czasy 3.5/3.5/3 i znów po kilku tygodniach będą problemy Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 15.03.16, 11:40 Pochwaliłam się i dziś znów problemy. Zasnął na pierwszą drzemkę po 5h Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 15.03.16, 12:33 Zauważyłam, że jak tylko ktoś się pochwali, że jest dobrze to zaraz się coś psuje. Szkoda, że u Was znowu problemy, trzymam kciuki żeby udało się to szybko naprawić. Może to tylko chwilowe, jakiś skok rozwojowy lub nowa umiejętność i za kilka dni zaskoczy Cię czymś nowym Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 15.03.16, 16:10 u nas też Leni się strasznie pochrzaniło,wczoraj nie było drzemki drugiej dzisiaj przed 1 drzemką płacz,na druga zasneła mamie na rękach po 3 h siedziała na rękach przytuliła się i zasneła co nigdy się nie zdarzało ale obudził ją telefon ponowne próby położenia płacz...nie wiem o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 15.03.16, 16:54 leni a może Twój maluch na 1 drzemkę się już szykuje? Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 15.03.16, 17:00 Niby w wieku 11m pojawiają się oznaki 2-1 tak czytałam ale może za miesiąc-dwa będzie gotowy faktycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 15.03.16, 19:47 Może spróbuj tą pierwszą drzemkę robić nie poźniej niż 3.0? Jak ta drzemka nie wypali bo dziecko od rana jest przemęczone, to potem caly dzień się sypie... Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 15.03.16, 20:15 Tak właśnie zamierzam, i spróbuje trochę wyluzować, moje nerwy w niczym nie pomogą Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 16.03.16, 17:50 No właśnie u mojej córki tak było. Jak były 3 drzemki, to jeszcze nie było tak źle, ale przy 2 drzemkach, jak pierwsza się nie udała, to zazwyczaj druga też nie była najlepsza. Z synkiem mam odwrotnie - jak z jakiegoś powodu ma krótką pierwszą drzemkę, to potem muszę wybudzać z drugiej. Ja jednak dążę do tego, aby pierwsza była tą dłuższą drzemką, bo to ta najczęściej zostaje, jak dziecko przechodzi na 1 drzemkę. Leni, jak teraz dziecko zasypia? Jak tam niania? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 16.03.16, 18:56 Dzisiaj mieliśmy całkiem niezły dzień. Na pierwszą drzemkę co prawda nie zasnął sam po 3h, ale zasnął przy piersi, druga była piękna po 3.5h, noc poszedł po 2.75 i na razie żadnych płaczów, co chyba ma miejsce po raz pierwszy od kiedy zaczęły się te nasze problemy. Musze ten pierwszy czas dobrać. Spróbuję może 2.75. Niania jest bardzo fajna, ale martwi się tez tym spaniem małego, ona go przy piersi nie uśpi. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 16.03.16, 22:50 Mam nadzieję, że najgorsze za Wami. I świetnie, że niania się sprawdza. Wyciągnęłam notatki córki i mam tak: 11 miesięcy: 2.35/3/3-3.15 (chociaż jest też kilka dni z ostatnim czasem 2.75) - zero pobudek w nocy Dzień po 1 urodzinach zaczyna odmawiać albo pierwszej drzemki, albo drugiej. Kombinuję cały miesiąc z czasami i ze skracaniem drzemek, nic nie działa, więc w wieku 13 miesięcy mamy tak: 4.45/4.45 Tak dwa dni, potem się przeprowadzamy i brak drzemki przez 2 tygodnie (!!!). Noce fantastyczne - 13h co najmniej bez pobudek. Potem 5.5/5, Po jakims tygodniu znowu bujam się między 1 a 2 drzemkami. Zaczyna się 14 miesiąc i robię ok 4/5. Nie wracamy już nigdy do 2 drzemek. JEdna drzemka nam się stabilizuje (trwa to ok 6 tygodni) i czasy 4.5/5-5.5. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 17.03.16, 06:03 Dzięki za wyciagnięcie notatek. Bardzo krótkie mieliście czasy w tym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 17.03.16, 08:10 Leni jak u Was? wyszliście z tych wczesnych pobudek?u nas z 6 wczoraj zrobiła się 5.30 a dzisiaj już przed 5 ale nie są to pobudki z płaczem już sama nie wiem co robić..wczoraj wyszły czasy 3.15/3.25/2.55 a miały być 3/3.15/3.5 Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 17.03.16, 08:41 Czarmiki, u nas wczesna pobudka zależy bezpośrednio od poprzedniego dnia, jak są dwie drzemki i jest ok, to rano też jest ok, a jak się drzemki posypia to wstaje 5.30. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 17.03.16, 08:58 właśnie u nas zwykle też tak jest,a wczoraj 2 drzemki były i to obie ponad godzinę..1h15 pierwsza,druga 1h30,nie mogę wyłapać o co chodzi z tymi pobudkami Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 17.03.16, 09:40 A jaki miałaś całkowity czas czuwania przez te kilka dni ? Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 17.03.16, 09:56 9.15-9.5 na jednej drzemce pn i wtorek,może za dużo było i się przemęczyła a wczoraj 9,35 licząc od wyjęcia z łóżeczka a w poprzednim tygodniu 9,15-9,30 i były pobudki o 6,nocne gadania,krótkie drzemki itp. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 17.03.16, 10:17 Ja myślę, że masz za długie te czasy, jedna drzemka w tym wieku to bardzo mało. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 17.03.16, 10:36 ale to nie zamierzone było odmówiła drugiej drzemki i nie było szans żeby zasneła Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 17.03.16, 10:42 Rozumiem, ale jeśli nie zasypia po takim czasie, ani przy kolejnej probie to ten czas jest prawdopodobnie za długi. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 17.03.16, 10:43 a jakie proponujecie w tym wieku? 3/3,15/3,5 ,9.15 - 9.5 też nie bo gadanie w nocy wczesne pobudki,problemy z drzemkami no nie wiem co mam z nią zrobić?może 9 ale czy to nie za mało??10 wydaje się mi za dużo boję się przemęczyć,nie mam karmienia poki co tfu tfu.Czasem wyszło 10h nie zamierzone i noc była ok ale świadomie boję na tak długie czasy przejść........ Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 17.03.16, 10:44 czarmiki napisała: > a jakie proponujecie w tym wieku? 3/3,15/3,5 ,9.15 - 9.5 też nie działa bo gadanie w > nocy wczesne pobudki,problemy z drzemkami no nie wiem co mam z nią zrobić?może > 9 ale czy to nie za mało??10 wydaje się mi za dużo boję się przemęczyć,nie mam > karmienia poki co tfu tfu.Czasem wyszło 10h nie zamierzone i noc była ok ale św > iadomie boję na tak długie czasy przejść........ córcia ur.09.07 Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 17.03.16, 22:54 Nie śledziłam dokładnie Waszych problemów, ale patrząc tylko na wiek i to co tutaj napisałaś,, czyli gadanie w nocy i to ze 10h było ok i brak nocnych pobudek, to wprowadziłabym czasy dla dziecka 9-cio miesięcznego, czyli co najmniej 10h (10.5 max) i 3.25/3.5-3.75/3.5. Jeśli będą problemy z zaśnięciem wieczorem to wtedy skróć ostatni czas. Wczesna pobudka może być dlatego, że o tej godzinie robie już swoją normę snu dla wieku, szczególnie jak masz drzemki trwające prawie 3h i krótkie czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 18.03.16, 09:58 BB, a co byś radziła u mnie? Opiszę kilka dni 10.03 czasy 3.05 ale od pobudki 3.45/3.25/3.0 ccc: 9.30, sen dzienny:2.50 WU:5.40-6.10 jęczy, 6.10 płacz 6.10 zaczynamy dzień D1 9-15-10:35 (1.20) D2 13:55-15:25 (1.30) nie chce wcześniej usnąć na D2, bardzo łagodnie zasypia o tym czasie NOC od 18:10 usypia do 18:25 płacze jakby za wcześnie W1 23.25 mąz ululał w 5 min W2 1:40 mąż lulał do2, nie zaśnie, 2-2:15 pierś 11.03 czasy 3.05 ale od pobudki 3.30/3.25/3.30 ccc: 10h, sen dzienny:2.35 WU:6.05 spokojnie czeka w łóżeczku do 6:30 6.30 zaczynamy dzień D1 9-35-10:45 (1.10) D2 14:10-15:35 (1.25) NOC od 2.55 usypia do 3.30 płacze , sen od 19:05 W1 0.25 mąz ululał W2 2-2:15 pierś 12.03 czasy 3.05 ale od pobudki 4.15/3.15/3.20 ccc: 9.40, sen dzienny:2.35 WU:5.15 z płaczem 6.10 zaczynamy dzień D1 9-15-10:50 (1.35) b.łatwo zasypia, wybudzam D2 14:05-15:05 (1.0) b.łatwo zasypia NOC od 3.10 usypia do 3.20 b.łagodnie, sen od 18:25 W1 1:40-2:00 pierś SUPER NOC 13.03 czasy 3.05 od pobudki też 3.05/3.25/3.10 ccc: 9.40, sen dzienny:2.25 WU: 6:30 leży spokojna 6.30 zaczynamy dzień D1 9-35-10:40 (1.05) D2 14:05-15:25 (1.20) nie chciała zasnąć ( u moich rodziców) NOC zaczęła od 18:35-19:15 w samochodzie-wracamy z innego miasta, przeniosłam do łóżeczka od 19:35 śpi w łóżeczku W1 1:40-1:53 pierś W2 4:10-4:50 mąż usypia W3 5:30-5:45 mąż usypia 14.03 czasy 3.00 od pobudki też 3.0/ 4.10 lub 3.55/3.05 ccc: 10h, sen dzienny:2.10 + 0,15+2,25 WU:6:30 6.10 zaczynamy dzień D1 9-30-10:10 (0,40) nie chciała zasnąć, za krótki czas !!! niestety przysnęła w wózku 12:15-12:30 (0,15) min D2 potem na siłę ululałam na D2 14:20-15:50 (1.30) b.łatwo zasypia NOC od 3.0 usypia do 3.05 b.łagodnie, sen od 18:55 W1 1:40-2:00 mąż lula, 2:00-2:18 pierś, nie śpi do 3:35 !!! 15.03 czasy 3.20 od pobudki też 3.20/ 3.10 /3.20 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 45 WU:6:45 6.45 zaczynamy dzień D1 10:05-11:30 (1,25) ryk zasypiajac, budzi się wesoła D2 14:40-16:00 (1.20) wybudzam, wesola NOC usypia od 2.50 do 3.20 jakby za wcześnie położona, sen od 19.20 W1 2:45-3:00 pierś SUPER NOC 16.03 czasy 3.20 od pobudki 3.40/ 3.15 /3.15 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 40 WU:6:10 leży w łóżeczku spokojna 6.30 zaczynamy dzień D1 9:50-11:30 (1,40) ryk zasypiajac jakby za wcześnie, wybudzam D2 14:45-15:45 (1.0) kładę 3.0-ryk że za wcześnie, kładę 3.10, 3.15 śpi, wybudzam, wesola NOC usypia od 3.0 do 3.15 ryk sen od 19.00 W1 1:45-2:00 mąż lula, 2:00-2:12 pierś 17.03 czasy 3.05 od pobudki 3.45/ 3.10 /3.35 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 45 WU:5:30 leży w łóżeczku spokojna 6.10 zaczynamy dzień D1 9:15-10:40 (1,25) łatwo D2 13:50-15:10 (1.20) łatwo, kładę 3.05 a 3.10 śpi, wybudzam, wesola NOC już w kąpieli o 18:00 płacz, usypia 30 minut od 18:15- do 18:45!!! tak jakby 18:10 chciała już spać? W1 1:00-1:12 pierś 18.03 dziś czasy planuję 3.05 od pobudki 4.15/ 3.10 /i nie wiem 3.0 ??? ccc: ?, sen dzienny: planuję max 2.45 WU:już 4:50 leży w łóżeczku spokojna ale nie usypia, potem już się kręci z nudów 6.10 zaczynamy dzień D1 9:15- trwa, łatwo zasnęła doradźcie proszę leni, BB jakie czasy jak sie obudzi za wcześnie a jakie jak normalnie bo nie wiem jak to interpretować... Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 18.03.16, 14:02 Dopiszę cd: 18.03 dziś czasy mam 3.02 od pobudki 4.15/ 3.15 /i nie wiem 3.0 ??? ccc: D1 9:15- 10:30, położona 2.57, śpi 3.02, łatwo zasnęła, obudziła się wesoła D2 13:45 trwa, położona 3.10, śpi 3.15, łatwo zasnęła sen po jakim czasie robić? 3.0 ? doradźcie proszę Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 20.03.16, 17:41 Marella, nie licz czasu od pobudki, tylko od wyjęcia z łóżeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 20.03.16, 17:54 16.03 czasy 3.20 od pobudki 3.40/ 3.15 /3.15 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 40 WU:6:10 leży w łóżeczku spokojna 6.30 zaczynamy dzień D1 9:50-11:30 (1,40) ryk zasypiajac jakby za wcześnie, wybudzam ja bym tutaj robiła czas 3h, czyli drzemka o 9.30. Limituj drzemkę do ok 1.15 D2 14:45-15:45 (1.0) kładę 3.0-ryk że za wcześnie, kładę 3.10, 3.15 śpi, wybudzam, wesola Tutaj czas 3h15min NOC usypia od 3.0 do 3.15 ryk sen od 19.00 Czy dziecko samo zasypia? Ja bym tutaj zrobiła czas 3h15min W1 1:45-2:00 mąż lula, 2:00-2:12 pierś 17.03 czasy 3.05 od pobudki 3.45/ 3.10 /3.35 ccc: 9.50, sen dzienny:2. 45 WU:5:30 leży w łóżeczku spokojna 6.10 zaczynamy dzień D1 9:15-10:40 (1,25) łatwo D2 13:50-15:10 (1.20) łatwo, kładę 3.05 a 3.10 śpi, wybudzam, wesola NOC już w kąpieli o 18:00 płacz, usypia 30 minut od 18:15- do 18:45!!! tak jakby 18:10 chciała już spać? pewnie tak, bo to 12h od rozpoczęcia dnia W1 1:00-1:12 pierś Ja bym u Was robiła na razie czasy 3/3.15/3.15. Licz czas od wyjęcia z łóżeczka, ale staraj się nie wyciągać przed 6.30. Wcześniejsze rozpoczynanie dnia powoduje, że dzień kończy się wcześniej i potem znowu zacznie się wcześniej. I tak w kółko (przykład z drugiego dnia powyżej). Ja bym też zaczęła ograniczać drzemki do 2.5 max. Czy dziecko zasypia samo? Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 20.03.16, 18:01 czy zasada sen 12h po pobudce obowiązuje dzieci mające 10h czuwania i więcej?wtedy 2 h drzemek?? Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 20.03.16, 19:28 Ok, ograniczę drzemki do 2,5 max i nie będę wyciągać przed 6.30-baaardzo trudne ale spróbuję. Teraz to drzemek 2.45 wychodzi i snu 11h przeważnie więc jak o 18:00 kładę to się o 5 budzi... Dziecko samo zasypiało od 6 mies do 7,5 mies, od 2 tygodni szczerze powiem, że pomagam...tzn 10 min przed końcem czasu szum, śpiworek, do ucha aaa i trzymam w pionie, bujam i już się ulula na 85%, odkładam, pokręci 2 razy głową i śpi...czyli nie nie zasypia sama... Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 21.03.16, 15:36 Ograniczenie drzemek do 2.30 spoko. Niewyciąganie z łóżeczka przed 6.30-też się udało. Musiałam budzić dziś o 6.30 ale zaproponowane przez Ciebie czasy 3/3.15/3.15 działają gdy mała poleguje od 5.30 w ciemnym pokoju, a np dziś gdy obudziłam o 6.30 i próbowałam samodzielnego zasypiania to: na D1 zasnęła po 3.10 na D2 po 3.45 WU: 6.30 D1 9:40-10:45 budzi się wesoła (1.05) gdyby był czas 3.0 pewnie byłaby krótka drzemka- za wcześnie D2 płakała od kiedy położyłam czyli od 3.12 uśpiłam przy piersi na 3.45- trwa już ponad godzinę, zaraz wybudzam. Pewnie za późno położyłam? Ale czemu nie wybudziła sie z rykiem po 40 min? Czy może byc tak że nie leżąc od 5.30 ona nie brała odpowiednio zmęczenia i wydłużyła i pierwszy i drugi czas? Czy przegapiłam jej okienko snu i mógł się udać czas 3.15 jeśli bym położyła 3.0 a nie 3.12... Czyi dziś czasy 3.10/3.45/planuję 2.50-3 nie wiem czy zaśnie Przy 1 pobudce nocnej na karmienie 15 min mogę mieć CCC 9.55 czy raczej 9.30-9.45? Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 21.03.16, 15:41 u nas też z tą drugą drzemką problem 3.5 próbuje ale to chyba za dużo poczekam jeszcze ze 2-3 dni i zobaczę czy się poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.03.16, 17:39 Wiesz, trudno powiedzieć po jednym dniu. Mieliście wspaniałą noc, wiec czasy rzeczywiście mogły być za krótkie. Ja bym jednak jeszcze za szybko nie wydłużała. Może spróbuj jeszcze jutro, a jak będzie powtórka z dzisiaj, to wtedy wydłuż trochę. Pamiętaj też, że w tym wieku dzieci przemęczenie pokazują dopiero po kilku dniach. I w tym wieku dążyłabym już do 10h CCC, czyli jeśli zostanie ta jedna pobudka 15-minutowa w nocy, to celowałaby w dzień w okolice 9.45. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 17.03.16, 12:51 Ja bym na twoim miejscu spróbowała krótszych. To jak krótkich to zależy, zmieniałabym stopniowo. Jeśli odmawia pierwszej drzemki po 3h, to bym zeszła na 2h 45 min itd. Po ustaleniu pierwszego czasu, to samo z drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 17.03.16, 14:27 Czarmiki, leni mam nadzieję, że znajdziemy optymalne czasy. U mnie 10 to za dużo, przy 9 gadanie w nocy, wesołe pobudki. Ja mam teraz 3.05 /3.10/ 3.20 z tym, że ten pierwszy czas jest ruchomy tzn jeśli budzi się o 5.30 to 3.05 ale z polegiwaniem łącznie 3,45, jeśli budzę ją o 7 to muszę zrobić większy pierwszy około 3.20 potem to samo 3.10 /3.20... Zastanawia mnie i stresuje zawsze czemu BB masz dużo niższe czasy niż zalecane dla wieku? Oczywiście super, że to działa ale boję się mieć wyższe Leni to samo, przeważnie niższe Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 17.03.16, 22:43 marellakarola napisał(a): > > Zastanawia mnie i stresuje zawsze czemu BB masz dużo niższe czasy niż zalecane > dla wieku? Oczywiście super, że to działa ale boję się mieć wyższe Leni to > samo, przeważnie niższe Bo moje dzieci to śpiochy, po mamusi A tak na serio, bo jak wszysko gra, to nic nie zmieniam. Czasy mam teraz prawie takie same, jak przy przejściu na 2 drzemki 7 tygodni temu. Wszystko działa, to nie kombinuje. Owszem, zdarzajá mi się czasami krótkie drzemki, czasami pobudka o 5.40, ale to są jednorazowe przypadki i na drugi dzień nic nie robię. Nawet jak synek sobie jednorazowo sam wydłuży czas, to na drugi dzień kładę go o 'normalnej' porze. Dopiero jak mamy jakieś problemy co najmniej 5 dni, to wtedy zabieram sie za zmiany. Z synkiem mam teraz też zasady, że nigdy nie robię pierwszej drzemki przed 9.30 i kończę drugą drzemkę o 15.00, aby o 17.55 położyć go na noc. Pasuje mi ta 18.00 na sen nocny. Obecnie mamy czas czuwania ok 9.5h (9 w dzień i 0.5 w nocy) i 14.5h całkowitego snu. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 17.03.16, 14:57 Dzięki dziewczyny,na pierwszą drzemkę dzisiaj marudziła trochę ale szybko zasnęła czas 3.13 wyszedł z druga drzemką problem trochę marudziła przy przyciemnianiu okien wkładaniu do śpiworka i łóżeczka,później się bawiła śpiewała,prz3ekręcała długo i w końcu bek zasnęła po 3.13 na noc 2.45 planuję. A ta pierwsza drzemka nie powinna wypadać wcześniej niż 9.30?więc wtedy pierwszy czas 2.45 nie będzie bo mała wcześnie wstaje i drzemka 1 wypadałaby wcześniej...ale może zaryzykuje Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 24.03.16, 14:53 U nas jakby lepiej, mały przy czasach 3.15/3.15/3.15 zasypia samodzielnie i śpi powyżej godziny, nad nocą teraz pracuje. Niestety najmniejsze odchylnie powoduje ze nie zasypia sam, nad czym bardzo ubolewam i mam nadzieje, ze minie. Dużo łatwiej było kiedy zasypiał mimo złego czasu, a po prostu drzemka była krotka. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 24.03.16, 17:41 to fajnie,że ogarnęłaś temata co z nocą macie nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 26.03.16, 10:32 Jak wreszcie dospał do 6.30 i musiałam go obudzić (ostatnio wstawał ok 6-6.15), to nie zasnął po 3.25 Babybump, czy są jakieś metody na naukę zasypiania z inną osobą ? Chodzi oczywiście o nianię, niania odtwarza rytuał, ale na razie bez sukcesu, mały nie zasypia. Odpowiedz Link Zgłoś
inieska Re: Do babybump 16.03.16, 18:57 Babybump, czy wczesne zaczynanie dnia ( ok 6:00) zawsze jest oznaka za krotkich czasow? Czy moze tez rowniez dobrze oznaczac przemeczenie? Nie mamy juz nocnych karmien i nie zdazaja sie pobudki w pierwszej czesci nocy. Przez tydzien po przejsciu na 2 drzemki bylo super, a potem sie posypalo Chyba za bardzo probowalam corce rozciagnac czasy Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 13.03.16, 20:09 super,że zaczęło się Wam układać..powodzenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 13.03.16, 21:09 Super! U nas zmiana czasu. Już się sama pogubiłam, bo nie pamiętam, czy idę wg starego czasu, czy nowego, inna godzina na każdym zegarze, jedno dziecko jedzie nowym czasem, drugie jakoś jest w połowie, a ja nawet nie wiem, która jest godzina! Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 14.03.16, 09:56 To ja proszę o uwagi, jak to zrobiliście bo u nas się wszystko posypało. Nawet pisałam do Babybump czy w tym 11 mc nie ma kolejnej regresji bo mi te problemy ze snem na jakiś skok rozwojowy wyglądają. U nas było ok na 3.0-3.5-3.25. Potem pojawiły się problemy z d2, a dzisiaj po raz pierwszy z d1. Synek zaczął ostatnio stawać przy meblach (i w łóżku), jest mega aktywny i ja już nie wiem o której go kłaść. Mamy coraz krótsze drzemki przy dobrych nocach Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 14.03.16, 10:18 Homerek, u ciebie to może regres związany tym wstawanie właśnie. U mnie jeśli coś pomogło to skrócenie czasów. Może spróbuj trochę poskracac, jeśli to przemęczenie to odespi. Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 14.03.16, 18:49 Dziękuję. Rzeczywiście to może chodzić o nową umiejętność. Powalczę w nabliższych dniach o dłuższe drzemki na krótkich czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 08.03.16, 15:02 Ja widzę u siebie podobną zależność - wydaje mi się, że nasze samodzielne zasypiające dzieci od dawna umieją już łączyć cykle snu ze sobą przez, co teraz mają dość długie drzemki, ale jak ja źle dobiorę czas drzemki, jest płacz przy zasypianiu, a z tego łatwo za kilka dni zrobić przemęczenie. Noce też więcej mi teraz mówią o potrzebie spania w dzień niż długość drzemek, która zwykle bywa ok. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 08.03.16, 14:39 u mnie też ostatnio 3 pasowało a dzisiaj nie..może dlatego,że w nocy 12 spała a nie 11 jak zwykle...zobaczymy czy druga drzemka też się sypnie..a w nocy ile macie pobudek?może noc była kiepska i 3 za dużo było z rana..he he nie odgadniesz jak to z tymi dzieciakami Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 08.03.16, 14:51 Przeważnie 2 pobudki w nocy-karmienia nawykowe...koło 0.00 i koło 3-4 ale czasem 23.30 i 2:30 albo 1 i 5...mniej więcej pierwsza pobudka po 5,5h druga po 3h-4h...na 3 drzemkach zdarzały się też noce z 1 pobudką koło 00:45 i sen do 6.30...generalnie przeróżnie Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 06.03.16, 19:26 czarmiki napisała: > u nas też tak było przez jakieś 3 tyg.nawet wtedy zaczęła spać do 7.30,a zwykle > pobudki 5-6 były u nas przyznam,że nawet notatki przestałam robić bo było ok.z > wracałam uwagę żeby nie przekroczyć 9.15 później 9.5,no i zaczęły się pobudki c > oraz wcześniejsze koło 6 w końcu o 5 i wróciłam do zapisywania czasów ale nie w > iem o co chodzi...pierwszy czas nie wydłuża 2 i 3 tak nawet 10h ma czuwanie i n > oc jest bez pobudki jak na razie...ale wstaje w granicach 6 próbuję 9.5 całkowi > ty ale nie zaśnie wcześniej jak 9.45-10,nie wiem czy na 9.15 iść chyba ponad 10 > h dla 8 miesięcznika to za dużo?? Przypomnij mi proszę, bo nie wiem, czy dobrze pamiętam - Twoje dziecko ma już skończone 8 miesięcy? 10h jest ok tak bliżej 9miesięcy, pod warunkiem, że noce są dobre (czyli max jedna krótka pobudka). W tym wieku już jest tak, że zmęczenie zaczyna się objawiać po kilku dniach, nawet po tygodniu, więc na początku może się wydawać, że wszystko jest ok, a dopiero po kilku dniach zaczynają się problemy ze snem. Ja z córką w tym wieku miałam krótki ostatni czas, ok 2.75. Srodkowy mieliśmy najsłuższy, ok 3-3.5. Wtedy też juz mieliśmy jedno karmienie o 5tej rano, którego się pozbyłam jak miała 9 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 06.03.16, 19:48 9 marca skończy 8 miesięcy nie mamy pobudek w nocy, tylko wstaje parę minut przed 6 i boje się,że 5 się zrobi wkrótce, w chwili obecnej pierwszy pasuje 3 a drugi 3.15 trzeci nie wiem właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 06.03.16, 19:55 odpukać nie mamy pobudek w nocy,bo wiecie jak to jest jak się pochwali Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 12.02.16, 20:31 Mam kilka pytań i bardzo proszę o odpowiedź. Czytałam na temat problemów z zasypianiem i drzemkami ale już sama nie wiem co robić. 1. Jaki jest całkowity czas czuwania dziecka które właśnie skończyło 3 miesiące (13 tyg.)? Czy czas czuwania 1h30min oznacza czas od pobudki do zaśnięcia czy po tym czasie dopiero kładziemy dziecko spać? 2. Kwestia drzemki pod wieczór. Nie powinno się kłaść dzieci spać po 16.00 ale jeśli 13 tyg. maluch budzi się ok. 15.30-16.00 to do kąpieli o 18.30 nie wytrzyma bez spania. O której najpóźniej może być ta wieczorna drzemka (30min.), jeśli mały idzie spać ok. 19.30? Jaki powinien być czas czuwania od drzemki do pójścia spać, tak żeby nie zaburzać snu nocnego? U nas jest tak, ze jak syn mało śpi w dzień to budząc się ok. 17.50 ma problem żeby wytrzymać do kąpieli, jest marudny i często pada ok. 19.00 a innym razem jak lepiej się wyśpi w dzień to jest wesoły i położony o 19.15 rzuca się po łóżeczku czasem przez pół godziny, nie płacze tylko wierci się strasznie i od drzemki do zaśnięcia mija ok 1h40-50min., czasem nawet 2h 3. Problem z wprowadzeniem planu dnia i pilnowaniem czasów czuwania ze względu na zbyt krótkie drzemki. Jak wspomniałam dużo czytałam, ale w teorii jest to proste i logiczne, w praktyce troche gorzej. U nas ze spaniem w dzień był straszny chaos do ok. 10 tyg. ze względu na problemy z brzuchem. Drzemki krótkie, w chuście (choc czasem spał 1-1,5h), przy piersi, na rękach i w wózku na spacerze (tu zazwyczaj długo spał, wcześniej 2-3h, ostatnie tygodnie 1,5-2h). Wieczorem zasypiał przy cycu lub na rękach ok. 19.30-20.30, odkładałam do łóżeczka, budził się ok. 1.00-2.00 na jedzenie i spał różnie, często niespokojnie przez brzuch i nad ranem brałam go do łóżka. Odkąd brzuch go nie boli idzie spać między 19-20, karmie przez sen o 23 i spi do 4-5, znowu karmie i spi do 7.00, czesto sie budzi nad ranem ale nie płacze i sam zasypia. W dzień nauczyłam go spać w łóżeczku, ale jest problem z drzemkami. W wozku na spacerze nadal śpi długo, w łóżeczku zazwyczaj 25-30min., rzadko 40min. Tylko kilka razy zdarzyły się drzemki ok. 1h30min. Wcześniej zasypiał o różnych porach, miał 2 krótkie drzemki przed spacerem, dłuższą na spacerze, znowu 2-3 krótkie. Problem w tym, że tylko rano i po spacerze był wesoły i miał dłuższy czas czuwania, po tych krótkich drzemkach marudził i widac ze był niewyspany, często budził się z płaczem. Próbowałam połączyć te kórtkie drzemki w jedną dłuzszą ale już drugi tydzień nam nie wychodzi, jak się obudzi to nie ma szans położyć go znowu bo jest histeria. Próbowałam różnych metod, skracałam/wydłużałam czas czuwania i nic. Już nie wiem czy śpi tak krótko bo przemęczony czy dlatego że miał za kórtki czas czuwania. Mamy rytuał przed drzemkami, jednka niezaleznie od tego czy kłade go godzine od pobudki czy 1h15min/1h30min/1h45min i tak często płacze przy wkładaniu do spiworka, na rekach zazwyczaj się uspokaja, często zasypia sam, jak się tylko wierci lub troche marudzi to nie reaguje, jak zdarza mu się płakać w łóżeczku (bardzo rzadko i tylko przed drzemkami) to pomagam mu się wyciszyć przez poklepywanie i czasem śpiewam. Nie wiem skąd ten płacz w trakcie rytuału, jak jest na rękach i przygotowujemy pokój do spania to ok, jak tylko położe go na łóżku zeby ubrać śpiworek to zaczyna marudzić lub płakać, jakby nie chciał spać, po czym znowu biorę na ręce i zazwyczaj jest cisza, chyba że jest naprawde bardzo zmęczony. Od momentu kiedy zaczynam go usypiać do zaśnięcia upływa max 20 minut, jedynie wieczorem, jak już wspomniałam, zdarza się że wierci się przez pół godziny. Nie wiem co zrobić, żeby spał w dzień dłużej i był wyspany i wesoły. Czy probować 3 dłuższe drzemki i jedną krótką, czy może dwie długie i krótką? Zastanawiam się też czy można uniknąć tego płaczu przy wkładaniu do śpiworka? Wieczorem nigdy nie protestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 13.02.16, 09:47 Dodam jeszcze, że próbowałam wprowadzić 3-godzinny plan dnia (T.Hogg) ale te krótkie drzemki nie pozwalają na trzymanie się planu. Z wydłużeniem jest problem, choć dziś już 3 dzień z rzędu pierwsza drzemka trwa ponad godzine (przestałam do niego zglądać co chwile, postanowiłam reagować tylko jak zacznie płakać i w rezultacie wierci się chwile i zasypia). Reszta dnia to już tragedia, sam nie zaśnie i budzi się z płaczem. Być może zamiast wydłużać drzemki powinnam przypilnować konkretnych czasów czuwania? Jakie powinny byc dla dziecka które skończyło 13 tyg? Jeszcze kwestia karmienia w nocy. Jak wcześniej wspomniałam karmie o 23.00 (z butelki, pije różnie od 120ml do 170ml), najpierw budził się na jedzenie 5.30-6.30, później 5, a teraz 4. Dostaje wtedy pierś, zjada tylko z jednej i często nie do końca. Rano jak wstanie nie jest specjalnie głodny, pociągnie troche z cyca i zaczyna się wiercić, odmawia jedzenia zarówno po przebudzeniu o 7 jak i ok. 8 Nie wiem czy rzeczywiście potrzebuje tego karmienia o 4 czy to już nawyk i przez to rano nie chce jeść. Odrazu napisze, że nie jest dla mnie problemem wstawanie i karmienie, nawet lepiej jak on ściągnie mleko chociaż z jednej piersi bo z drugiej i tak odciągam laktatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 13.02.16, 19:50 Jeśli pierwsza drzemkę masz długa to pewnie przed nią masz dobry czas czuwania. Spróbuj teraz dopasować następny (skoro dziecko budzi się z płaczem to pewnie aktualnie czas jest za dlugi). Czasy czuwania w tym wieku są ok 1.5h np. 1.25/1.25/1.5/1.5/1.75. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 13.02.16, 19:47 1. To jest czas czuwania od pobudki do zaśnięcia. Całkowity czas czuwania w tym wieku to jakieś 7-7.5h. 2. Przy czterech drzemkach ostatnia drzemka nie powinna być po 17, a nie po 16. Jeśli chcesz stosować stałe czasy czuwania, to powinnaś przestać zakładać stała porę kąpieli i pójścia spać. 3. Na płacz przy zakładaniu śpiworka nie mam pomysłu, moje dziecko ma 10 miesięcy i tez przy jego zakładaniu często płacze. Jeśli chodzi o długość drzemek to metoda na to są dobre czasy czuwania, próba dalszego uśpienia po pobudce, i robienie tzw crib hour. Czy masz zaciemniony pokoj i szum ? To tez duzo zmienia. Dużo na temat krotkich drzemek jest w wątku o śnie dzieci urudzonych w lipcu i sierpniu. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 14.02.16, 08:56 Bardzo dziękuje za odpowiedź. Spróbuje dopasować czasy czuwania, bo stałe godziny się u nas nie sprawdzają ze względu na drzemki. Wczoraj pierwszy czas był 1h35min i drzemka 1,5h, drugi czas 1h,50min i drzemka 1,5h Później już nie było tak dobrze. Mam rolety w pokoju ale niestety nie zaciemniają dobrze, a pokój jest słoneczny. Aplikacje z szumem używam od dawna zarówno przy drzemkach jak i w nocy (jak mieliśmy problemy z brzuchem to był jedyny sposób żeby spał chociaż przez chwile). Poczytam w takim razie o tych drzemkach. Coraz częsciej po pobudce z ostatniej krótkiej drzemki (wstaje ok. 17.30-17.50) zaczyna marudzić po 30 minutach a po godzinie to już tylko płacz. Chyba mamy za długi całkowity czas czuwania. Jeszcze jedno pytanie. Przeczytałam gdzieś teorie, że po dłuższej drzemce dziecko może czuwać dłużej a po krótkiej nawet jak wstaje bez płaczu to nie jest wystarczająco wypoczęte żeby czuwać odpowiednio długo, a krótkie czuwanie znowu powoduje krótką drzemke. Próbować skracać/wydłużać czas czuwania w zależności od trwania drzemki czy trzymać się raczej stałych czasów? Kiedy powinno się zacząć przechodzić na 3 drzemki? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 14.02.16, 19:24 Ja kładę swoje dziecko wcześniej (o 15 min) tylko jeśli drzemka była superkrótka czyli np. przyśnięcie w nosidle na 10 min, tyle samo czasu dołączam wtedy do ostatniego czasu czuwania. Później nie kładę, jeśli długa drzemka powoduje problemy z kolejną to budzę z drzemki (w wieku 3 miesięcy to drzemki mogą być jeszcze bardzo długie np. do 3h), generalnie to zależy od dziecka, na początek radziłabym trzymać się jednak stałych czasów. Przejść na 3 drzemki możesz w każdej chwili, powinnaś to zrobić najpóźniej do końca piątego miesiąca. Wyjściowe czasy na 3 drzemkach to zwykle 2/2/2/2. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 14.02.16, 19:24 Chyba mieliśmy za krótkie czasy czuwania, poobserwuje jeszcze przez pare dni. Tylko z tą ostatnią drzemką jest problem, bo nam wypada ok. 17.10-17.25. Bez drzemki musiałabym go położyć właśnie ok. 17.10/17.30, a po drzemce raz jest marudny i godziny nie moze wytrzymac a raz nie jest wystarczająco zmęczony i wierci się w łóżeczku. Jeszcze odnośnie liczenia czasu czuwania - jeśli mały zaczyna się wiercić, ja czekam, później troche marudzi, zaczyna popłakiwać, próbuje go jeszcze uśpić ale spać już nie chce, to od którego momentu liczę czas czuwania? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.02.16, 19:14 zmeczona_mama83 napisał(a): > Jeszcze jedno pytanie. Przeczytałam gdzieś teorie, że po dłuższej drzemce dziec > ko może czuwać dłużej a po krótkiej nawet jak wstaje bez płaczu to nie jest wys > tarczająco wypoczęte żeby czuwać odpowiednio długo, a krótkie czuwanie znowu po > woduje krótką drzemke. Próbować skracać/wydłużać czas czuwania w zależności od > trwania drzemki czy trzymać się raczej stałych czasów? Jeśli dopiero jesteście w czasie ustalania planu.czasów dla dziecka to cały czas stosujesz te same czasy czuwania niezaleznie od długości drzemki. To po to, aby dziecko się do nich przyzwyczaiło, bo dopiero wtedy można określić, czy dziecko dobrze na nich funkcjonuje, czy nie. Dzieci nie lubią zmian, więc nie ma sensu ciągle zmieniać czasy. Zresztą, sama być oszalała. > Kiedy powinno się zacząć przechodzić na 3 drzemki? Jak zacznie brakować czasu na 4tą drzemkę, czyli jak ciągle będzie wypadała w okolicach godziny 17.30/18. I jak zaczną się niewyjasnione wczesne pobudki w okolicach godz 5tej i nocne pobudki. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 16.02.16, 09:05 Bardzo dziękuje za odpowiedz. Wcześniej nie zwracałam uwagi na czasy czuwania, próbowałam 3-godzinny plan easy ale drzemki nam wszystko psują. Od kilki dniu pierwsza drzemka jest dłuższa 1h20min-1h30min. Druga zawsze krótka, trzecia różnie a czwarta 25-30 min. Spróbuje zastosowac te same czasy przez kilka dni i zobacze. Tej drugiej drzemki nie udało mi się przedłużyć, ide do niego dopiero jak płacze ale wtedy już nie ma szans żeby go znowu uśpić bo jest histeria. Zasypia na tą drzemke różnie, raz marudzi raz bez płaczu. Mam też problem z rozróżnieniem rodzaju płaczu, nie wiem kiedy czekać a kiedy mu pomagać, czasem jak płacze i zaczynam go klepać to płacz się nasila a jak się odezwe do niego to jest jeszcze gorzej. Czas czuwania liczymy od momentu wyjęcia z łóżeczka? Jeśli obudził sie o 6 i do 6.30 leżał w łóżeczku, wiercił się i "gadał" to czas liczymy od 6.30? Czytam w wolnych chwilach wątek o śnie dzieci urodzonych w lipcu i sierpniu, jest mnóstwo przydatnych informacji Fajnie, że podzieliłaś się to wiedzą bo dużo to pomaga. Wcale nie czuje, że próbuje dopasować dziecko do siebie i do określonych godzin, raczej na odwrót, wszystko próbuje ustawić pod drzemki i czasy czuwania, wystarczy wyjście do lekarza o nieodpowiedniej porze i robi się problem. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 16.02.16, 19:25 U nas dziś drzemki idealnie, za to pierwszy raz był problem z zasypianiem wieczorem Nie wiem czemu, ale płacz taki jak wcześniej przy próbie przedłużania drzemek. Zaczął już płakać przy zakładaniu piżamki, na rękach się uspokoił a po odłożeniu do łóżeczka najpierw marudzenie a później płacz. Do tej pory nigdy nie płakał, zdarzało się, że długo się wiercił ale zawsze zostawiałam i wychodziłam a dziś zasnał w sumie po 30 min z moją pomocą (klepanie i mówienie). Dzień wyglądał tak: 6.00 - obudził się, gadał i wiercił 6.30 zaczeliśmy dzień 8.00-9.20 d1 (zasypianie i pobudka bez płaczu) 11.00-12.40 d2 (marudził i popłakiwał przez niecałe 5 minut i zasnął sam, po 45min. się przebudził, kilka jęków i spał dalej, obudził się z płaczem i był głodny bo wyszła długa przerwa w jedzeniu) 14.25-15.20 d3 (po odłożeniu do łóżeczka 5 minut gadał i zasnął, pobudka bez płaczu) 16.50-17.30 spacer i d4 (spał ok. pół godziny i obudził się 17.25) Po spacerze karmienie i kąpiel, w sypialni jak go ubierałam w piżamke ok. 18.25 zaczął płakać, ostatecznie zasnął o 19.00. Zobaczymy co będzie dalej. Specjalnie chciałam zrobić ostatni czas krótszy tak 1h15min żeby go nie przemęczać a wyszło nam 1h35min. W sumie dzisiejsze czasy to 1h30m/1h,40m/1h,45m/1h,35m/1h,35m. Jest karmiony przez sen o 23 (15minut) i budzi się na jedzenie między 4-5.30 (10min) choć pare razy wytrzymał do 6.30-7. Pobudek gdzie troche się pokręci i czasem jęknie nie licze. Zdarzy się że leży w łóżeczku w poprzek, jak płacze to go położe normalnie i zasypia sam, czasem chwile się wierci. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 16.02.16, 19:42 Możliwe, że ten problem z wieczorem wynika z tego, że twoje dziecko po 12h od pobudki chce już spać, mój synek tak ma. Teraz próbuję go od tego odzwyczaić, ale on ma 10 miesięcy. Powinnaś kłaść na noc go nie później niż 12h po rannej pobudce, a jeśli będzie trzeba to budzić z drzemek by to osiągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 16.02.16, 22:46 zmeczona_mama83 napisał(a): > Dzień wyglądał tak: > 6.00 - obudził się, gadał i wiercił > 6.30 zaczeliśmy dzień > 8.00-9.20 d1 (zasypianie i pobudka bez płaczu) > 11.00-12.40 d2 (marudził i popłakiwał przez niecałe 5 minut i zasnął sam, po 45 > min. się przebudził, kilka jęków i spał dalej, obudził się z płaczem i był głod > ny bo wyszła długa przerwa w jedzeniu) > 14.25-15.20 d3 (po odłożeniu do łóżeczka 5 minut gadał i zasnął, pobudka bez pł > aczu) > 16.50-17.30 spacer i d4 (spał ok. pół godziny i obudził się 17.25) > Po spacerze karmienie i kąpiel, w sypialni jak go ubierałam w piżamke ok. 18.25 > zaczął płakać, ostatecznie zasnął o 19.00. W tym wieku najlepiej sprawdza się suma drzemek = ok 4h. U Was 4ta drzemka spowodowała, że wyszło 4h40min. Przez to, że była drzemka 4ta, to czas czuwania na momentu rozpoczęcia rytuału wyszedł 7.5h, a tyle mniej więcej chcemy, aby dziecko w tym wieku miało w dzień (chcemy 8h włączając nocne pobudki, czyli w dzień ok 7.5h). Czyli w momencie rozpoczęcia rytuału Twoje dziecko już chciało spać, bo akurat minęło 7.5h. Płacz był z przemęczenia. Ja w takim wypadku albo bym zaczęła limitować drzemki (czyli wybudzać), albo zacznij powoli rozciągać czasy i przejdź na 3 drzemki. Odpowiedz Link Zgłoś
pani-abcd Re: Do babybump 17.02.16, 11:06 Mogę prosić Babybump o spojrzenie na nasze czasy i pomoc. Problem w tym że 1.mała budzi się już o 5 rano 2. W nocy wybudza się co godzinę, półtorej. 3. Pierwsza drzemkę ma krótka 40 min 4. Mamy 5 m- cy i 3 dni. Piatek Pobudka 5:10 Obudziła się bez płaczu gadala bawiła się głosem leżała do 6:30 Wyjęta 6:30 Cc2:15 8:45-10:10-d1 25min bez płaczu Cc2:00 12:10-13:20-d2 1:10 min spacer bez płaczu Cc1:25 14:45-15:20-d3 sama skrócila czas bo już było spowolnienie i odkładanie z płaczem 18:20 sen 20:20 pobudka -21:50 zasnęła 23:00 jedzenie na spiocha 00:15pobudka- 00:20 usnela 1:40 pob-1:42 usnela 2:15-2:18- niechciała jeść 4:05 pob-4:07 usn 5:15pob -5:19 usn 6:07pob -6:20 usn Sobota 7:10- wyjęcie Cc2:00 9;10-10:00-d1 50 min.cisz płacz usnela Cc2:00 12:00-13;15-d2 spacer 1:15min Cc1:55 15:10-16:00-d3 50min cisza zasnela Cc3:05 19:05 sen zasnęła bez placzu 19:40 pobudka 19:58 pob 20:03 pob 21:29 pob 00:05 jedzenie 4:25 jedzenie 6:40 pob Niedziela 7:20 wyjecie Cc2:30 położona po 1;55 placz ale kupa i wyszło 2:30 9:50-10:30 - d1 40 min. Cc2:20 12:50-14:20 -D2 1:30 min spacer Cc 1:40 16:00-16:40 tarcie oczu cisza płacz usnela Cc2:45 19:25 usnela położona zasnęła cisza 20:00 pobudka 23:20 jedzenie 2:30 jedzenie 6:20 pobudka nie usnela 6:45 płacz Pp usnela Poniedziałek 7:05- wyjęcie Cc1:45 8:50-9:30 - d1 40 min. Płacz przy kładzeniu spać Cc2:10 (11:40-12:15)-0:10 min pobudka (12:25-13:15) D2 spacer czas spania 1:25 Cc2:10 15:25-16:20-d3 cisza Cc2:45 3 x zaplakala i usnela 19:05 sen 19:29 pobudka 19:35 pob 23:40 jedzenie W nocy nie chciała jeść Wiercila się co godzinę półtorej z przebudzenie bez Pp nie zasypiala. 5:40 pobudka 6:05 pobudka już nie zasnęła Wtorek 6:30 wyjęcie Cc 1:55 położona i usnela zaraz chciałam dać 5 min na zaśnięcie 8:25-9:10 -d1 45min Cc 2:40 11:50-13:35- D2 spacer 1:45 Cc 2:00 15:35-16:20-d3 45 min cisza gadala usnela Cc 2:30 gadala usnela 18:50 sen 19:30 pobudka 20:34 wiercila się 22:40 jedzenie 3:30 jedzenie problem z zaśnięciem 4:05 usnela 5:10 pobudka 5:20 pobudka 6:10 pobudka 6:50 pobudka nie usnela Środa 7:15 wyjęcie Cc 2:00 9:15-10:15 - d1 cicho bez płaczu. Wszystkie pobudki kończą się bujaniem. Gdy zaśnie i zaczyna się wiercić i zaczyna mieć duże oczy zaczynam ja bujać bo niechce by się wybudziła całkowicie i miała nieprzespanej noce i zaczęła być przemęczona. Proszę o radę co powinnam zrobić by spała spokojnie w nocy i budziła się na jedzenie tylko i by drzemki w dzień były dłuższe bo chyba wybudza się po 1 fazie snu. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 18.02.16, 03:35 pani-abcd napisała: > Mogę prosić Babybump o spojrzenie na nasze czasy i pomoc. Problem w tym że > 1.mała budzi się już o 5 rano > 2. W nocy wybudza się co godzinę, półtorej. > 3. Pierwsza drzemkę ma krótka 40 min > 4. Mamy 5 m- cy i 3 dni. Czy czytałas moją odpowiedź w poprzednim wątku tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,572,159138349,159138349,Sen_dzieci_urodzonych_w_lipcu_i_sierpniu_2015.html?p=160333216 Problemy są bo: 1) stosujesz złe czasy czuwania. W tym wieku są ok 2/2.25/2.25/2.5 2) dziecko zasypia za pomoca rekwizytów. Poza tym, przeszkadzasz dziecku podczas zasypiania podnoasząc je i bijając. Nie chcę, aby to zabrzmiało złośliwie, ale ja już niestety Ci nic więcej nie poradzę, poza tym, co już napisałam w tamtym wątku. Mam po prostu wrażenie, że ciągle sie powtarzam. Ty wklejasz notatki, a ja piszę to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
pani-abcd Re: Do babybump 18.02.16, 09:29 Witam, dziękuję za odp. Tu nie chodzi o złośliwość tylko o pomoc. Przeczytałam i o to właśnie chodzi ze te czasy nam się rozjezdzaja bo wg teorii gdy za późno położę to płacze i gdy zawczesnie poloze to też płacze. Więc jak znaleźć rozwiązanie. Daje jej 15 min na zaśnięcie a raz zasypia po położeniu a drugi raz dopiero po 50 minutach. Dzisiaj wyjelam ja o 6:30 (5:40 pobudka w nocy o 3:00 nie spała 30 min gadala śpiewała nie chciała jeść) więc 2 godziny to 8:30 powinna spać położona 8:15 wisk płacz do 8:40 bujana usypiana metoda która do tej pory zna- nie zasnęła - o 9:02 położona bujnelam 4 razy zasnęła 9:05. Czas mimo moich chęci zamiast 2 wyszedł 2:35- więc na takie sytuacje potrzebuje pomocy a nie na ogólne zasady bo ona mimo że kładę ją na pierwszą najważniejsza drzemkę 15 minut wcześniej i tak zasypia jak chce każdego dnia inaczej. Więc na tego typu sytuację potrzebuje pomocy. Jeżeli za dużo wymagam to faktycznie niebęde zawracać Ci głowy. Dziękuję mimo wszystko za już otrzymane odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
justkahxx Re: Do babybump 05.05.16, 11:26 hej. Mam teraz taki sam problem jak Ty. Dziecko budzi sie w nocy kilka razy, wstaje o 4-5 rano. Staram sie pilnowac czasow czuwania, drzemek, ale ona nie zawsze sie da tak ustawic jakbym chciala i czesto jedne drzemki wychodza dlugo po czasie, inne duzo wczesniej. Maa ma dokladnie 6 m-cy. Wczesniej nie bylo az tak zle, zawsze sie budzila na jedzenie, ale tylko czasami sie zdarzaly sporadyczne wczesne pobudki czy budzenie w nocy. Wszystko zaczelo sie jak Mala skonczyla 5m-cy. Myslalam ze to skok rozwojowy, no ale to juz trwa 5 tydz wiec chyba za dlugo na skok. Chcialam tylko zapytac jak wyglada sprawa teraz u Ciebie-2.5miesiaca pozniej, moze samo sie unormowalo?? Bo ja juz naprawde nie wiem co robic..... Doslownie jestem wrakiem i psychicznie i fizycznie... Bardzo prosze kogokolwiek o jakas pomoc... Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 05.05.16, 14:40 Justkahxx, możesz opisać ostatnie 3 dni i noce to dziewczyny doradzą. Kiedy córeczka wstała, ile miała drzemek, ile trwały, kiedy poszła spać na noc, czy zasypia samodzielnie i w jakich warunkach-stosujecie może biały szum/ma całkowicie zaciemniony pokój? Samo się nie unormuje, prowadź zapiski i opisz nam wszystko po kolei. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 05.05.16, 19:24 Ja nie czekałam, aż samo się unormuje Pilnuje czasów czuwania, na drzemki kładę konsekwentnie po tym samym czasie od pobudki, czasem zasypia dłużej, czasem krócej, zdarzają się sporadycznie krótsze drzemki czy wcześniejsze pobudki, ale ogólnie odkąd stosuje wskazówki Babybump i dziewczyn to jest dużo lepiej Tak jak napisała już Marella - rozpisz kilka dni, to będzie łatwiej doradzić w czym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 16.02.16, 22:33 zmeczona_mama83 napisał(a): Wcześniej nie zwracałam uwagi na czasy czuwania, > próbowałam 3-godzinny plan easy ale drzemki nam wszystko psują. Właśnie dlatego plany Tracy Hogg nie działają. Sama zasada EASY jest świetna, bo pozwala oddzielić karmienie od spania, ale sztywne pory snu niestety nie działają u większośći dzieci po okresie noworodkowym do momentu ustabilizowania się 1 drzemki (u niektórych dzieci do ustabilizowania się 2 drzemek, ale takich dzieci chodzących 'jak w zegarku' też jest mało). Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 17.02.16, 09:21 Dziękuje za rady. leni6 nie jestem pewna czy w tym tkwi problem, bo zdarzało się, że szedł spac później niż 12h od pobudki bez protestu. Szkoda go z drzemek budzić, pierwszy raz spał tak dobrze w dzień, najczęsciej drzemki są 30-40 minut. Zmieniliśmy ostatnio kolejność rytuału wieczornego, było ok ale może coś mu się przypomniało że jest inaczej. Wcześniej była kąpiel i karmienie, ale czasem jak był zmęczony to przysypiał przy jedzeniu więc karmię przed kąpielą. Skończył 14 tygodni, może zaczne powoli wydłużać czasy i zobaczymy, kiedyś na te 3 drzemki musimy przejść a nie wiem czy on wytrzyma odrazu zmiane o 15 minut. Jak patrze na notatki to te wczorajsze czasy mamy podobne od kilku dni, wychodzi nam 4-4,5h spania w dzień i ok. 8h czuwania. Pomimo wczorajszych problemów z zasypianiem noc była ok., nakarmiłam o 23 i spał, przebudził się ok. 5.30, co jakiś czas pokręcił się, pogadał i cisza kilka minut i znowu wiercenie, gadanie, cisza, po 6.00 zasnął i spał do 7.15. Nakarmiłam o 7.30, więc te pobudki nad ranem to nie z głodu jak wcześniej myślałam, potrafi wytrzymać od 23 do 6.30-7.30 Jeszcze mam pytanie odnośnie pory wstawania. Tracy Hogg zaleca rozpoczynanie dnia zawsze o tej samej porze (7.00), szczególnie przy wprowadzaniu planu lub zmianie planu z 3-godzinnego na 4-godzinny zaleca budzenie o 7.00 jeśli dziecko nadal śpi. W takim razie budzić czy pozwolić spać tak długo jak chce? Synowi zdarza się od dłuższego czasu, że przebudza się 5-6, wczoraj już nie zasnął, ale często zasypia po 6 i po 7 nadal śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 17.02.16, 10:36 Ja swojego synka budzę o 7 jeśli nie wstanie sam wcześniej. Kiedyś budziłam dopiero o 7.30, ale zawsze w ten dzień kiedy rano pospał dłużej były problemy, więc przeszłam na 7. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 17.02.16, 16:03 zmeczona_mama83 napisał(a): > > Jeszcze mam pytanie odnośnie pory wstawania. Tracy Hogg zaleca rozpoczynanie dn > ia zawsze o tej samej porze (7.00), szczególnie przy wprowadzaniu planu lub zmi > anie planu z 3-godzinnego na 4-godzinny zaleca budzenie o 7.00 jeśli dziecko na > dal śpi. W takim razie budzić czy pozwolić spać tak długo jak chce? Synowi zdar > za się od dłuższego czasu, że przebudza się 5-6, wczoraj już nie zasnął, ale cz > ęsto zasypia po 6 i po 7 nadal śpi. Ja od urodzenia wybudzałam o 7mej. Teraz sam ma 'swoja' porę wstawania o 6.40. Czasami pośpi dłużej, to wtedy budzę najpóźniej o 7mej. Jak prześpimy tą porę, to wtedy mam problemy w dzień. Ja na Twoim miejscu zaczęłabym powoli wydłużać czasy. Jak 4ta drzemka będzie ciągle wypadała po 17.00, to wtedy zamiast 4tej drzemki kładź spać na noc. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 17.02.16, 19:41 Dziękuje Ja pozwalałam spać tak do 7.15 Widze, że niektóre kwestie są inne niż w książce Tracy Hogg (to jedyna książka poświęcona problemom ze spaniem którą czytałam). Tam sen nocy jest 12,5h od pobudki rano, a ostatnia drzemka zarówno przy 3d jak i 4d proponowana jest o 17 lub 18, w sumie snu dziennego wychodzi więcej jeśli dziecko spałoby wg założeń. Nam przez ostatnie kilka dni wychodzi w dzień 4-4,5h snu i 8h czuwania. Dziś się dzień troche rozjechał przez wizyte u lekarza, ale też wyszło 4h15min snu i 7h50min czuwania, problemów z zasypianiem nie było, d1 i d3 długie, a d2 i d4 krótkie. Widze, że problem w tym, że mamy za krótkie czasy czuwania na 3 drzemki, szczegolnie jesli tylko pierwsza drzemka jest dluga a reszta po 40min to dzień by był dużo krótszy niż 12h, natomiast za długie czasy na 4 drzemki, dzień się rozciąga i wydłuża całkowity czas czuwania. Narazie nie umiem przetrzymac małego dłużej, rano po 1h10min a w ciagu dnia po 1h20 min nie chce się już bawic i na wszytsko się krzywi, 10 minut poźniej marudzi i byle co powoduje płacz, wtedy najlpeiej zacząć rytuał (5min.) i zasypia sam w 5 minut, czasy wychodzą 1h30m i 1h40m. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 17.02.16, 20:07 zmeczona_mama83 napisał(a): > Dziękuje > Ja pozwalałam spać tak do 7.15 > Widze, że niektóre kwestie są inne niż w książce Tracy Hogg (to jedyna książka > poświęcona problemom ze spaniem którą czytałam). Tam sen nocy jest 12,5h od pob > udki rano, a ostatnia drzemka zarówno przy 3d jak i 4d proponowana jest o 17 lu > b 18, w sumie snu dziennego wychodzi więcej jeśli dziecko spałoby wg założeń. > Pisałam Ci już wcześniej (nie wiem czy widziałas), że plany Tracy Hogg się nie sprawdzają. Sen nocny jest nadrzędny, dlatego więc dążymy do tego, aby noce trwały na początku mim 12 h. U Tracy Hogg jest tak, że sen dzienny 'zjada' sen nocny i wtedy dzieci są przemęczony, mimo że śpią sporo w dzień, bo jedna godzina snu dziennego nie równa się jednej godzinie snu nocnego. W zagranicznej grupie, w której aktywnie uczestniczą 'przychodzi' do nas sporo rodziców u któryh po kilku pierwszych tygodniach plany T. Hogg zupełnie przemęczyły dziecko i nijak tymi planami nie udało się tego przemęczenia pozbyć. > Nam przez ostatnie kilka dni wychodzi w dzień 4-4,5h snu i 8h czuwania. > Dziś się dzień troche rozjechał przez wizyte u lekarza, ale też wyszło 4h15min > snu i 7h50min czuwania, problemów z zasypianiem nie było, d1 i d3 długie, a d2 > i d4 krótkie. Widze, że problem w tym, że mamy za krótkie czasy czuwania na 3 d > rzemki, szczegolnie jesli tylko pierwsza drzemka jest dluga a reszta po 40min t > o dzień by był dużo krótszy niż 12h, natomiast za długie czasy na 4 drzemki, dz > ień się rozciąga i wydłuża całkowity czas czuwania. Narazie nie umiem przetrzym > ac małego dłużej, rano po 1h10min a w ciagu dnia po 1h20 min nie chce się już b > awic i na wszytsko się krzywi, 10 minut poźniej marudzi i byle co powoduje płac > z, wtedy najlpeiej zacząć rytuał (5min.) i zasypia sam w 5 minut, czasy wychodz > ą 1h30m i 1h40m. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 17.02.16, 20:30 Dziękuje za wyjaśnienie. Odwołuje się do tych planów bo to jedyne co próbowałam do tej pory stosować, u nas nie działało przez drzemki, zresztą obawiałam się też przejścia na karmienia co 4h, troche długo szczególnie przy kp. Chodziło mi o to, że dobrze poznać też inny punkt widzenia i inne metody, mam nadzieje że pilnowanie czasów nam pomoże, już jest lepiej Nie musze się już tak bardzo martwić drzemkami bo nawet jak pośpi za krótko w dzień to moge położyć wczesniej spać żeby nadrobił zaległy sen. Zresztą odkąd przestałam się martwić tymi drzemkami to zazwyczaj dwie są długie, najczęsciej pierwsza i trzecia, czasem pierwsza i druga. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 18.02.16, 08:59 Jeszcze mam jedno pytanie, bo na razie nie znalazłam nic na ten temat, jak wygląda kwestia zmiany czasu np. z zimowego na letni? Czy przestawiamy dziecko na nowy czas a jeśli tak to w jaki sposób? Przecież maluch nie wie, że budząc się po 12h snu nocnego jest inna godzina niż wczoraj A zmiana czasu już za kilka tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 19.02.16, 19:51 Cos sie u nas popsuło z zasypianiem na noc babybump jeśli będziesz miała chwilke to proszę zobacz co jest nie tak. sroda: pobudka 7.15 d1: 8.50-11.10 (usypianie bez płaczu. połozony 0 8.40, chwile gadał i wiercił się w łóżeczku i zasnał) d2: 11.45-12.35 (usypianie bez płaczu, zasnął zaraz po odłożeniu) d3: 14.15-16.00 (troche się wiercił, odłożony 14.10) wizyta u lekarza 17.15 d4: 17.45-18.10 w wózku w drodze powrotnej położony na noc o 19.00, wiercił się gadał i zasnął 19.25, w nocy karmienie przez sen o 23.00, spał do 7.05 czasu czuwania bez nocy 7h50min, drzemki: 4h15min czwartek (po szczepienu duzo spał, zawsze tak ma): pobudka 7.05 d1: 8.30-10.10 (bez płaczu, zasnął zaraz po odłożeniu) d2: 12.00-13.20 (nez płaczu zasnął odrazu) d3: 15.00-15.40 (obudzony) d4: 17.15-17.45 w wózku położony na noc o 18.55 (bez płaczu), wiercił się do 19.20 i zaczął płakać, ciężko go było uspokoić nawet na rękach, ostatecznie wyciszył się na rękach i zasnął zaraz po odłożeniu dopiero o 19.50, karmienie przez sen o 23 Przez te problemy z zasypainiem czas czuwania 8h,25min (a kładłam tak, żeby było 7,5h), drzemki: 4h10min dzisiaj: przebudził się koło 6, zasnął i wstał o 6.45 d1: 8.25-10.00 (bez płaczu, kilka minut się wiercił po odłożeniu) d2: 11.45-12.30 (odrazu zasnał) d3: 14.10-15.35 chciałam położyc na d4 ok. 17.00 ale był płacz i nie chciał (pogoda kiepska zeby isc na spacer), więc nakarmiłam, umyłam i położyłam na noc o 17.40, zasnał marudząc o 17.45. Niestety potraktował to jako drzemke i obudził się o 18.15, najpierw czekałam ale zaczał płakać (to nie była mantra), wysłałam męża żeby go uspokoił ale skończyło się histerią, znowu ciężko go było uspokoić, później to już chyba płakał z głodu bo dostał butelke i zjadł pełną porcje (karmiłam wczesniej przed położeniem o 17.15). Powtórzyłam rytuał, położyłam o 19.00 i znowu najpierw wiercenie, później płacz, śpiewałam kołysanke i głaskałam i zasnął 19.15 W momencie kładzenia na noc o 17.40 czas czuwania był 7h15min a drzemki 3h,45min. Nie wiem co się popsuło z tym zasypianiem. W sumie to u nas od jakiegoś czasu czas czuwania w dzien jest ok.8h, czasem jest ok a czasem płacz, drzemki tak 4,10-4,30. Tylko ze przez ta 4 drzemke czas sie coraz bardziej wydłuza i nie wiem jak z niej zrezygnowac Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 19.02.16, 22:40 zmeczona_mama83 napisał(a): > Cos sie u nas popsuło z zasypianiem na noc babybump jeśli będziesz miała chw > ilke to proszę zobacz co jest nie tak. > Ostatni akapit tej wypowiedzi: forum.gazeta.pl/forum/w,572,155309892,155309892,Do_babybump.html?p=160385423 Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 19.02.16, 22:44 babybump napisała: > zmeczona_mama83 napisał(a): > > > Cos sie u nas popsuło z zasypianiem na noc babybump jeśli będziesz mia > ła chw > > ilke to proszę zobacz co jest nie tak. > > > > Ostatni akapit tej wypowiedzi: > forum.gazeta.pl/forum/w,572,155309892,155309892,Do_babybump.html?p=160385423 Hmm, link nie działa, ale chodzi o to: Ja na Twoim miejscu zaczęłabym powoli wydłużać czasy. Jak 4ta drzemka będzie ciągle wypadała po 17.00, to wtedy zamiast 4tej drzemki kładź spać na noc. I to: W tym wieku najlepiej sprawdza się suma drzemek = ok 4h. U Was 4ta drzemka spowodowała, że wyszło 4h40min. Przez to, że była drzemka 4ta, to czas czuwania na momentu rozpoczęcia rytuału wyszedł 7.5h, a tyle mniej więcej chcemy, aby dziecko w tym wieku miało w dzień (chcemy 8h włączając nocne pobudki, czyli w dzień ok 7.5h). Czyli w momencie rozpoczęcia rytuału Twoje dziecko już chciało spać, bo akurat minęło 7.5h. Płacz był z przemęczenia. I to: Ja w takim wypadku albo bym zaczęła limitować drzemki (czyli wybudzać), albo zacznij powoli rozciągać czasy i przejdź na 3 drzemki. No niestety, nic nowego nie wymyślę. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 20.02.16, 08:35 Będę próbować. A co robić jak położony na noc o 17.40 potraktował to jak 4 drzemke i obudził sie po 30minutach? Czekałam aż zaśnie, w końcu zaczął płakać a próba uspokojenia skończyła się histerią i nie można go było uspokoić W momencie kładzenia na noc o 17.40 czas czuwania był 7h15min a drzemki 3h,45min, czyli czas wcale nie był za długi. Dziś się obudził o 6.10, o 6.20 już płakał więc zaczeliśmy dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 21.02.16, 10:47 Czy któraś z Was miała problem z wydłużeniem czasu czuwania? Moj maluch jak się zbliza 1,5h od pobudki to zaczyna marudzic i czasem płacze, rytuał i zasypianie zajmuje 5-10 minut wiec czas wychodzi 1,35-1,40min. Jak go próbowałam przetrzymać to 1h40min od pobudki byl ryk i przysypial na rękach w trakcie rytuału, zasypial od razu, czas nam wyszedł 1,45min wiec różnica nie duża a placzu sporo. To samo było poza domem, 1,5h od pobudki marudzil a 1h40min byl ryk nawet w foteliku w samochodzie, po przełożeniu do wózka zasnął natychmiast. Za dwa dni skonczy 15 tyg. Może on nie potrafi jeszcze wytrzymać dłużej bez spania? Myślałam że wystarczy go czymś zajac i wytrzyma trochę dłużej, ale od razu jest płacz, nawet moja mama była zdziwiona jego zachowaniem. Jak płacze i biorę na ręce to od razu wtula głowę w moje ramie i nic go nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 21.02.16, 11:31 A dlaczego chcesz wydłużyć ten czas ? Problemy z wydłużaniem są częste, szczególnie jeśli mamy taki krąg, że zbyt wczesna drzemka powoduje wczesna pobudkę, a te wczesna pobudka duże parcie na sen od rana. Jeśli są powody, żeby wydłużyć to bym wydłużała stopniowo, po 5 min, w międzyczasie może być płacz, ale po kilku dniach dziecko powinno się przyzwyczaić i będzie normalnie zasypiać. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 21.02.16, 11:49 Leni6 próbowałam wydłużać czas bo dostałam własnie takie rady "Ja na Twoim miejscu zaczęłabym powoli wydłużać czasy. Jak 4ta drzemka będzie ciągle wypadała po 17.00, to wtedy zamiast 4tej drzemki kładź spać na noc." "Ja w takim wypadku albo bym zaczęła limitować drzemki (czyli wybudzać), albo zacznij powoli rozciągać czasy i przejdź na 3 drzemki." To może w takim razie na razie nie będę kombinować z czasami tylko przypilnuje drzemek żeby nie było więcej niż 4h. To wszystko takie fajne i łatwe w teorii, w praktyce już gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 22.02.16, 18:50 Mam do Was kolejne pytanie Temat snu bardzo mnie zainteresował i jak mam czas to czytam na ten temat. Ostatnio przeglądałam plany na stronie weebeedreaming (www.weebeedreaming.com/my-blog/sample-schedule-4-months-up?rq=schedule) i tam dla 5-miesięcznego dziecka wychodzi 8h czuwania i 4h snu w dzień, a babybump pisała o zaleceniach 9h czuwania i 3h snu w dzień. Zastanawiam się skąd ta różnica? Odrazu napisze, że nie pytam złośliwie, poprostu z ciekawości, poniewaz staram się poszerzyć wiedze w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 22.02.16, 19:19 zmeczona_mama83 napisał(a): i tam dla 5-miesięcznego dziecka wychodzi 8h czuwania i 4h snu w dzień, Jak doliczysz 2 pobudki nocne, to będzie 9h. Różnice w planach, przy różnych metodach i nawet u różnych ekspertów zawsze będą. Ferber to już w ogóle ma bardzo niskie normy dot. snu. zauważ też, że Pam jest bardziej zwolenniczką 'by the clock', niż patrzenia na czasy czuwania, nawet w pierwszym roku życia. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 23.02.16, 08:54 Dziękuje za wyjaśnienia Czyli nie ma takich uniwersalnych norm, wszystko zależy od autora i metody. Sporo czytania w tym temacie jeszcze mnie czeka. Może w końcu uda mi się dopasować plan do maluszka, bo narazie nam nie wychodzi. Przy czasach 1h30min, max 1h45min. i nieregularnych drzemkach przejście na 3 drzemki spowodowałoby koniec dnia ok. 16.00 Ostatnio właśnie o 16.00 wypada nam ta 4 drzemka i kłade go 17.40-18, jakoś to się poprzestawiało (pozmieniało się od dnia, kiedy zamiast 4 drzemki położyłam przed 18.00 spac, wstał po 30 minutach i była histeria). Nadal jest płacz i problemy z zasypianiem wieczorem, nie wiem czy to przemęczenie, staram się żeby nie przekraczać 7,5h czuwania. Budzi się niestety wcześnie, ok. 5-5.30, nie zawsze się udaje przetrzymać do 6.30. W sumie on się tak budzi od dawna, wcześniej jak nakarmiłam to spał, teraz nie zawsze zasypia. Szkoda, że nie miałam tej wiedzy wcześniej, bo on bardzo mało spał jak na swój wiek i pewnie był ciągle przemęczony. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 23.02.16, 18:25 Jesli chcesz zaglebic temat to na poczatku polecam ksiazki Weissbluth'a i Ferber'a. Jesli to malo to jeszcze J. Mindell (chociaz ona powtarza to, co ta dwojka napisala). Sporo jej badan dot. snu mozna znalezx na internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 24.02.16, 08:55 Babybump dziękuje, widziałam w którymś wątku że polecałaś te 2 książki i mam zamiar je przeczytać Zastanawia mnie np. dlaczego jak kłade małego zawsze 1,5h od pobudki to jednego dnia jest płacz i problemy z zasypianiem jakby wcale spać nie chciał a innego dnia ledwo wytrzymuje te 1,5h i zasypia odrazu po odłożeniu. Nie wiem też jak rozróżnić czy problemy z zasypianiem wieczorem i ostatnio częste i wczesne pobudki to wina przemęczenia i zbyt długiego czasu czuwania czy za krótkiego czasu czuwania. Maly budzi się ok. 3.00-4.00 i po nakarmieniu dużo sie wierci, zasypia na chwile i znowu się wierci, czasem mam wrażenie że miedzy 5 i 6 wcale nie śpi. Przy 4 drzemkach sen w dzień ostatnio to 3-3,5h, czasu próbuje pilnować żeby nie było dłużej niż 7,5h w dzień ale przez długie zasypianie wieczorem i tak wychodzi pomiedzy 7,5-8h, spać chodzi ok 18.00. Wczoraj pierwszy raz obudził się 3 godziny po położeniu na noc i był naprawde głodny. Chyba mamy jakiś skos rozwojowy bo w dzień też częsciej je. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 24.02.16, 10:35 To czy rano ładnie zasypia może zależeć np. od tego jak wyglądała noc albo od tego, o której wstał (np. moje dziecko jeśli wstanie o 6.40 czy 7 to pięknie zasypia na pierwszą drzemkę, a jeśli wstanie o 7.10 to jest z pierwsza drzemka duzy problem) Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 24.02.16, 11:13 leni a jak to u Was jest?budzisz rano dziecko i z drzemek? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 24.02.16, 11:50 Budzę rano, zaspałam ostatnio i była tragedia wiec nawet sobie budzik zaczęłam nastawiać. Z drzemek ostatnio nie budzę, bo wstaje sam, ale zakładam budzenie po 1.5 h z pierwszej lub po 2.5h całkowitego snu z drugiej. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 24.02.16, 12:00 Zdarza się Wam że jak budzicie z drzemki albo rano to jest płacz? Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 24.02.16, 12:52 no właśnie moja nie da się obudzić a potrafi ostatnio długo pospać i druga drzemka coraz później się zaczyna,a jak ją obudzę to marudzi okropnie Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 24.02.16, 18:42 zmeczona_mama83 napisał(a): > Zdarza się Wam że jak budzicie z drzemki albo rano to jest płacz? Budzę bardzo łagodnie. Najpierw trochę hałasujemy pod drzwiami sypialni, jeśli w ten sposób się nie obudzi, to wchodzę do pokoju i powoli ściszam szum. Staram się też wybudzać między cyklami snu, wtedy jest naprawdę małe prawdopodobieństwo, że będzie płacz. Budzenie podczas trwania cyklu to takie 'wyrwanie' kogoś ze snu. Nawet dorosły byłby zdezorientowany i wkurzony. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 24.02.16, 19:24 To zwroce uwagę na cykle snu jeśli będzie trzeba wybudzać, bo zdarzał się płacz szczególnie przy budzeniu z drzemki. A czy 3,5-miesiecznemu dziecku przy 3 drzemkach trzeba ograniczać czas do 3,5h czy może być 4h? Dziś kolejna próba z 3 drzemkami, narazie nie było zle Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 25.02.16, 18:26 Dziś drugi dzień z 3 drzemkami i podobnie jak wczoraj bez placzu przy usypianiu na noc, zasnął sam w kilka minut Mam nadzieje że za jakis czas uda się też rozwiązać problem wczesnych pobudek. Póki co kładę go spać 17.30-18.00, jak się przyzwyczai do nowych czasow to stopniowo je wydłuże. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 25.02.16, 18:35 zmeczona_mama83 napisał(a): > Dziś drugi dzień z 3 drzemkami i podobnie jak wczoraj bez placzu przy usypianiu > na noc, zasnął sam w kilka minut Mam nadzieje że za jakis czas uda się też > rozwiązać problem wczesnych pobudek. Póki co kładę go spać 17.30-18.00, jak się > przyzwyczai do nowych czasow to stopniowo je wydłuże. Świetnie! Ta wczesna pobudka może być spowodowana za długim ostatnim czasem. Czasami położenie nawet 10 min wcześniej może przynieść poprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 26.02.16, 09:14 Babybump dziękuje za wszystkie rady U nas ta 4 drzemka wydłużała całkowity czas czuwania, nie byłam w stanie porządnie nakarmić małego, przygotować do spania i położyć o właściwej porze. Na razie raczej nie będe nic zmieniac bo dopiero od dwóch dni mamy 1,75/2/2/1,75, poczekam i zobacze jak bedzie. Myslalam, żeby za kilka dni wydłuzyc pierwszy czas do 2h i poźniej ostatni, wtedy dojdziemy do 2/2/2/2 i akurat mały skończy 4 miesiące więc powinno być ok. Noc troche lepsza, po karmienu o 3.30 zasnął od razu bez wiercenia się, kręcił się troche ok. 4.40 i później od 5.40 do 6.10 po czym zasnął i wstał o 7.00 Nie płakał przy pobudkach więc nie wstawałam do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 27.02.16, 07:21 Przyznam szczerze, że jak zaczęłam czytać to forum to ciężko było uwierzyć że dziecko położone spać 17-17.30 może wstać dopiero o 6.30-7.00 Nam się wczoraj czasy rozciagnely, bo maly po niezłej nocy dłużej zasypial na pierwsza drzemke z płaczem i drzemka była krótka, wieczorem też dłużej zasypial i wyszło nam w sumie 8h czuwania, drzemki łącznie niecałe 3h wiec o 17.40 już spal i pierwszy raz było bez żadnego wiercenia w nocy, gadania i pobudek nad ranem, tylko dwa karmienia po których od razu zasypial i ostatecznie pobudka 6.40 Może on już potrzebuje dłuższego czasu czuwania, ok. 8h? Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 29.02.16, 12:22 Za nami 5 dni z 3 drzemkami. Drzemki są róznej długości, codziennie każda inaczej, łącznie max. 3,5h Usypianie zawsze zaczynam po tym samym czasie, jest troche marudzenia i ostatnio potrzebuje mojej pomocy żeby zasnąć (klepanie), wszystko trwa ok.10 min, nie więcej niż 15. Najgorzej z pierwszą drzemką, najwięcej płaczu. Wieczorem czasem troche marudzi w trakcie rytuału i wierci się w łóżeczku bez płaczu, przez co zasypianie trwa dłużej (20-30 min). Czasy czuwania mamy 1,75/2/2/2, ostatni miał byc 1,75 ale sam go wydłuża poprzez długie zasypianie. Przy tych czasach i dość krótkich drzemkach sen nocny wypada nam już ok. 17.30 Mieliśmy już 2 niezłe noce, a ostatnie dwie znowu pobudki między 5-6 po których nie może zasnąć, wczoraj zaczeliśmy dzień o 6.25, dziś udało się go dospać do 6.55 On w sumie wcześniej często się budził o 5-6, chodził poźniej spać więc akurat wypadała pora karmienia, jak był młodszy to po jedzeniu zasypiał, później już było różnie. Teraz karmienie mamy pomiedzy 3.00-4.30 wiec napewno o 5 nie jest jeszcze głodny, może to przyzwyczajenie? Zastanawiam się też czy w dzień z kiepskimi drzemkami kłaść jeszcze na 4 drzemke, co nam znacznie wydłuży czas czuwania, czy położyć spać nawet o 17.00. Już mamy problem z wczesnymi pobudkami i nie chcialabym wpaść w błędne koło chodzenia spać o 17-17.30 i wstawania 5-6. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 05.03.16, 12:44 Czy mogłabym jeszcze raz prosić o radę? Nadal mamy pobudki ok. 5.30 Czytałam bloga babybump, czytałam forum i zauważyłam, że w niektórych przypadkach pomagało skróceniu czasów czuwania a w innych wydłużenie. Już sama nie wiem w którym kierunku teraz iść i co zmienić, czy to kwestia czasów czy czegoś innego. Pewnie dopadła nas regresja, bo mały po karmieniu nie zasypia tak szybko jak wcześniej, zaczął się też budzić po karmieniu przez sen, dlatego od dwóch dni już nie karmie w ten sposób, szkoda mu sen przerywać, szczególnie że nie zawsze zjada dużo. Za kilka dni kończy 4 miesiące. Od 10 dni 3 drzemki. Czasy nadal 1,75/2/2/1,75-2 Po wcześniejszej pobudce mimo że zaczynamy dzień o 6.30 to ciężko mu do 8.15 wytrzymać. Ostatni czas próbowałam skracać, ale im wcześniej położe tym dłużej zasypia i wychodzą i tak 2h, chyba że mu pomagam zasnąć poklepując po pleckach (śpi na brzuchu). Mieliśmy w tym tygodniu dwa gorsze dni, nie wiem czy jeszcze czekać czy próbować coś zmienić? Pn pobudka o 5.20, wiercił się i gadał, o 5.50 płacz, zaczełam uspokajać klepiąc po pleckach (śpi na brzuchu), po 6 zasnął z moją pomocą, wstał o 6.55 d1: 8.50-10.00 (usypianie od 8.38, płakał przy rytuale i w łóżeczku, zasnął z mja pomocą, w trakcie drzemki 2 razy zapłakał) d2: 12.00-13.40 (usypianie od 11.50, marudził przy usypianiu, w łóżeczku płacz, zasnął z pomocą) d3: 15.40-16.15 (usypianie od 15.30, znowu płacz przy usypianiu, zasnął z moją pomocą) sen nocny: 18.20 (usypianie od 18.05, bez płaczu, w łóżeczku się wiercił i zasnął sam) zapłakał ok. 19.16, przebudził się o 21.25 z płaczem ale szybko uspokoiłam i zasnął karmienie przez sen o 22.30, później kp 4.30, pobudka 5.50, przetrzymany do 6.30 drzemki 3h18min, czas 8h WT (gorszy dzień bo krótka d2 i byl zmęczony) 6.30- zaczynamy dzień d1: 8.17-9.45 (usypianie bez płaczu od 8.08, płacz w łózeczku, zasnął z pomocą) d2: 11.45-12.15 (usypianie z płaczem od 11.40, obudził się wesoły, czekałam do 12.30 czy zaśnie ale zaczał płakać) d3: 14.20-14.50 (był zmęczony więc płakał przy usypianiu od 14.10, obudził się bez płaczu, próbowałam przedłużyć i do 15.05 leżał z zamkniętymi oczami, nie wiem czy spał) sen nocny: 16.55 (usypianie z płaczem od 16.40, wyglądało że jest zmęczony i nie może zasnąć) zapłakał o 17.20, 17.35, o 17.45 musiałam uspokoić, odkładałam, wyglądało że śpi a po 5 minutach płacz i tak do 18.15 aż zasnął karmienie o 21.10 (sam się obudził), 3.40, 5.20, pobudka 6.10 i do 6.30 przetrzymałam drzemki 2,5h czas 8h SR (tu wyszedł długi czas ze względu na lekarza, srodkowe czasy specjalnie wydłuzyłam troche, żeby ten ostatni nie wyszedł za długi) 6.30 - zaczynamy d1: 8.20-9.35 (usypianie bez płaczu od 8.09, zasnął sam) d2: 11.50-13.10 (usypianie od 11.35, najpierw bez płaczu a w łóżeczku zaczał się wiercić i później płakać, miałam wrażenie, że nie chce spać) d3: 15.20-15.50 (usypianie od 15.09, marudzi w łożeczku, zasnął z pomocą) sen nocny: 18.25, zasypiał nam w wózku w drodze powrotnej od lekarza po 1h50min, w domu szybko przebrałam, nakarmiłam (usypiał przy butli i mało zjadł) i odłożyłam 18.15, zasnął bez płaczu przebudził się z płaczem o 19.15, poklepałam i zasnął karmienie 22.35 przez sen, 3.30 kp, pobudka 5.35, o 5.45 płacz, chciałam uspokić ale płakał więc nakarmiłam i przetrzymałam do 6.30 w łożeczku drzemki 3h, czas 8h45min CZW 6.30 zaczynamy d1: 8.17-9.45 (usypianie od 8.09, płacz po odłożeniu, przebudził się ok. 8.50, poklepałam i spał dalej) d2: 11.50-13.15 (usypianie bez płaczu od 11.44, przebudził się z płaczem o 12.35, poklepałam i zasnął, obudził się z piskiem, może dlatego że był nagły huk za oknem) d3: 15.25-15.55 ( usypianie bez płaczu, śmiał się w trakcie rytuału i na śpiącego nie wyglądał, odłożony stękał i zaczął płakać, zasnął z pomocą) sen nocny: 17.53 (usypianie od 17.30, podobnie jak wcześniej śmiał się i nie wyglądał na zmęczonego, w łóżeczku wiercił się, stękał, popłakiwał) - chciałam tu skrócić czas za wcześnejszą radą babybump, ale nie wyszło obudził się o 21.47, nie można było go uśpić więc nakarmiłam, poźniej kp o 4, o 5.30 pobudka, czekałam az zaczał płakac, uspokoiłam i zasnął, wstał 6.55 drzemki 3h20min, czas 8h PT 6.55 zaczynamy d1: 8.45-10.10 (usypianie od 8.30, płacz w łóżeczku, zasnął z pomocą) d2: 12.12-13.40 (marudzenie w łóżeczku, wierci się, zasnął z pomocą, przebudził się o 12.40, poklepała i zasnął) d3: 15.45-16.13 (bardzo pobudzony, ciężko go było wyciszyć przed spaniem, usypianie od 15.35, w łóżeczku złościł się i płakał, zasnął z pomocą) sen nocny: 18.05 (połozony o 17.50, wiercił się i stękał, po 10 minutach pomogłam zasnąć żeby nie przedłużac czasu) jedzenie dopiero o 2, nie karmiliśmy przez sen i spał 8h bez pobudki, póżniej płacz o 4.30, poklepałam i szybko zasnął, 5.30 znowu pobudka, popłakiwał a jak wziełam na ręce to szukał cyca, nakarmiłam, odłożony przysypiał i wiercił się, popłakiwał o 6.20, chciałam przetrzymać do 6.30 i zaczełam klepać po pleckach, odrazu zasnął, budziłam o 7.00 drzemki 3h25min, czas 7h45min Dzis d1: 8.48-10.18 (usyp. 8.40, nie mogłam go wyciszyć, złościł się w łóżeczku, ok. 9.20 zapłakał) d2: od 12.20 i trwa, znowu ciężko go było wyciszyć, pobudzony był i nie chciał zasnąć. Jeszcze kilka dni temu jak zblizała się pora spania to był spokojny, widać było spowolnienie, na rękach się wtulał we mnie, a teraz z rąk się wyrywa i jest bardzo pobudzony. Płacz przed drzemkami to bardziej marudzenie niż prawdziwy płacz. Z drzemek budzi się bez płaczu. W nocy wychodzą nam dwa karmienia, pierwsze trwa dłużej bo z butelki, drugie z piersi więc je szybko, ale po każdym wierci się i nie zasypia odrazu. Pokój zaciemniony, w nocy i nad ranem nic nie widać, w dzień tak 7-8/10. Szum do drzemek i na noc. Wydaje mi się, że lepiej śpi ostatnio bo jest weselszy i mniej marudzi. Gdyby nie to wczesne wstawanie byłoby idealnie Co mogłabym zmienić żeby nie było tych pobudek 5.30? Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 06.03.16, 09:11 Wczorajszy dzień i noc podobnie jak w piątek. Druga drzemka 1,5h, przebudził się ale zasnął sam, na noc usypianie bez płaczu, położony o 18.00 zasnął 18.20, wiercił się więc czas wyszedł znowu 2h, w sumie 3,5h drzemek i 7h48min czuwania. Znowu spał ciągiem do 1.50, karmienie po którym chwilke się wiercił i dość szybko zasnął, a poźniej już pobudki co godzinę o 3 zapłakał ale zasnął, o 4 czekałam, niestety płacz i dopiero mąż go położył, o 5.20 pobudka i głodny więc nakarmiłam, zasnął na 10 minut i koniec, próbowałam usypiać, przetrzymać do 6.30 i kolejny raz zasnął przed 6.30, budziłam o 7. Ostatnio nam tak wychodzi krótka aktywność od ok. 5.30 do 6.15/6.20 i później drzemka z której budze. Nie wiem czy spróbować zacząć dzień wcześniej zanim zaśnie, np. o 6.15? Z czego mogą wynikać te pobudki, przemęczenie czy za krótki czas czuwania? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 06.03.16, 19:21 Czy punkt 2 się Was może tyczy? zdrowysendziecka.wordpress.com/2015/12/01/nocne-pobudki-dlaczego-i-co-z-nimi-zrobic/ Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 06.03.16, 20:27 Też się nad tym zastanawiałam. Karmię po kąpieli, w salonie, ale staram się żeby było 30minut pomiędzy karmieniem i usypianiem, zawsze mamy min. 20 minut odstępu. Zasypia sam, jeśli płacze to poklepuje po pleckach, ale ostatnio nie ma z tym problemu, poprostu kładę do łóżeczka i wychodzę (pomogłam mu raz żeby szybciej zasnął i żeby skrócić w ten sposób ostatni czas czuwania). Z drugiej strony zawsze go karmiłam jak się obudził w nocy, ponieważ już od dawna budził się tylko 2 razy, najpierw między północą a 2.30 i drugi raz 3-4h później (wypadało jakoś nad ranem). Nigdy nie było innych pobudek. Po wprowadzeniu karmienia przez sen ok. 23 mieliśmy tylko jedną pobudkę na jedzenie nad ranem ok. 4-5, może się tak nauczył. Często się zdarzało, że się wiercił i stękał nad ranem, ale nigdy się nie budził, a może się budził ale zasypiał. Teraz nawet jak nakarmię to nie zasypia. W sumie ponad dwa tygodnie temu jeszcze zanim przeszliśmy na 3 drzemki pojawiła się ta wczesna pobudka ok. 5.30 (karmienie 3.30-4.30 więc to nie z głodu). A to budzenie co ok. godzinę to dwie ostatnie noce, jak zamiast karmić przez sen o 23 czekałam aż sam się obudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 06.03.16, 20:52 Dodam jeszcze, że po przejściu na 3 drzemki mieliśmy niezła druga noc, gdzie po karmieniu o 3.30 zasnął od razu, trochę się wiercil ok. 4.30, obudził się 5.30, pogadal chwile i zasnął, budziłam o 7. Czyli potrafi sam zasypiac. Trzecia noc też ok, po kiepskich drzemkach położyłam wcześniej, pobudka o 5 pierwsza po 6h od poprzedniego karmienia, zjadł i spal do 6.40. Już myślałam że będzie dobrze, ale kolejne noce już gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 07.03.16, 08:47 Ja już nie wiem o co chodzi. Wczoraj dziwny dzień. Na d1 położyłam 5 minut później niż zwykle, po czasie 1h45min, spał 1h20min. Na d2 czas jak zwykle, marudził bardzo, spał tylko 30 min. i nie dało się przedłużyć drzemki, wstał zadowolony. Na d3 chciałam położyć troszke wcześniej, bo wyglądał na zmęczonego, przy rytuale płacz ale taki na jedzenie, a jadł godzine wcześniej. Pierwszy raz mi się zdarzyło, ze nakarmiłam przed spaniem, położyłam rozbudzonego do łożeczka, szybko zasnął. Po 30 min. pobudka i popłakiwanie, poklepałam po pleckach ale bardziej płakał. Akurat gości miałam i nie byłabym w stanie położyć go wcześniej spać na noc, bałam się tez, że będzie bardzo marudny po tych krótkich drzemkach, podobnie jak w zeszłym tygodniu. Znowu nakarmiłam i zasnał, w sumie z tą przerwą spał 1h40min. Na noc bez problemu zasnął 18.15. Mąż nakarmił przez sen o 23, później pobudka 3.15, dużo zjadł i obudził się dopiero 6.20. W okolicach 5 zapiszczał i było bez pobudki. Jeśli zaliczyć tą przerwe ok. 15min. do drzemki to wyszło nam spanie 3,5h i czuwanie 7h45min. czyli tak jak ostatnie dni. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 08.03.16, 09:23 Czy 4-miesięczne dziecko może potrzebować trochę mniej snu niż to zalecane 15-15,5h? U nas znowu pobudka 5.40. Przejrzałam notatki i zauważyłam, że on zawsze budzi się 11-12h od zaśnięcia. Przy 4 drzemkach chodził spać dużo później, po 19 i wstawał 6-7. Przez to że kładłam później jadł więcej w dzień (1 dodatkowy posiłek), więc zdarzało się, że było tylko jedno karmienie przez sen o 23, wtedy spał 11h. Jak się zdarzyło jeszcze karmienie nad ranem to spał 11,5-12h. Mieliśmy ok. 4h snu w dzień i 11h w nocy. Teraz w dzień jest 3,5h. Tak policzyłam, że jak on zasypia np. 17.45 i budzi się 5.40 to jest 12h, w tym jedno karmienie przez sen i jedno nad ranem czyli ok. 30-60min, zostaje wtedy 11-11,5h snu nocnego i te 3,5h w dzień czyli 14,5-15h. Nie dziwie się, że on już nie chce spać. Budzi się zadowolony, płacze jak za długo leży. Doba jest dla nas za długa Trochę się boje zwiększyć czas czuwania w dzień, żeby go nie przemęczyć, ale może warto spróbować i zobaczyć czy ta pobudka się przesunie? Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 12.03.16, 07:36 Jeszcze raz zwracam się z prosba o rade do bardziej doświadczonych mam. Jeśli maly ma 4 mies. i czas czuwania w dzień ok. 8h a w nocy ostatnio sporo pobudek, szczególnie w drugiej części, to zmniejszyć cc w dzień i o ile? Pobudki to czasem łącznie 2h, mamy wtedy tylko 10,5h snu nocnego i 3,5 w dzień, wychodzi 14h na dobę. Wracać do 4 drzemek jeśli na 3 jesteśmy ponad 2 tyg. czy raczej kłaść wcześniej na noc? Poza tym mimo stałych czasow dni i noce wyglądają różnie, nie wiem jakie wnioski wyciągnąć. Jeszcze na początku tygodnia ładnie zasypial na drzemki i na noc, ale w nocy były pobudki. Od środy gorzej zasypia i jest bardziej marudny, w czwartek ciężko go było położyć i dużo plakal, była pobudka 40 min. po zasnieciu na noc po czym spal cala noc do 7.00 z dwoma karmieniami, brak pobudek. Mimo dobrej nocy wczoraj nadal marudny i nie chcial zasnąć na drzemki i na noc, znowu pobudki, od 4.40 do 6.10 nie mogłam go uspic, nawet na piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
joannad11 Re: Do babybump 15.03.16, 15:30 Przepraszam że zasmiecam forum, ale to moja pierwsza aktywność na forum i nie wiem czy dobrze z niego korzystam. Godzinę temu wysłałam dość obszerny wpis, ale nie widzę, żeby pojawił się w wątku. Czy te wpisy pojawiają się z opóźnieniem? Będę usypiac synka po 17, ale potrzebuję pomocy, bo już nie wiem co robić w mojej sytuacji, może ktoś poratuje? Jeśli tamten wpis przepadł to może zdążę jeszcze raz napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
joannad11 Re: Do babybump 15.03.16, 15:42 Jeszcze raz przepraszam, już wszystko gra, widzę swoje posty Ktoś pomoże rada na dzisiejszy wieczór? Z góry bardzo bardzo dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 27.02.16, 14:30 Tez jestem ciekawa czy zmieniacie jakos czasy prized wprowadzeniem czasu letniego? Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 14.03.16, 06:58 Nie mam już siły i nie wiem co robić Mam chyba wyjątkowo problematyczne dziecko w kwestii spania, zresztą od zawsze tak było. Skrocilam cc do 7,5h czasy mamy 1,75/2/2/1,75. Od kilku wieczorow zawsze pobudka z placzem ok 40 min po zasnieciu, trzeba uspokoić. Wczoraj w końcu zasypial na drzemki bez płaczu i szybko, na noc też ładnie zasypia ale i tak się przebudza po tych 40 min. Poprzednia noc pobudka 5.40, a dziś znowu 4.40 i tym razem nie mogłam go położyć spać, dwa razy przysnal na ok. 10 minut ale się obudzil. Jak tu się trzymać czasow jak dziecko nie spi od 4.40, nie wytrzyma na pewno do 8.15 Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 14.03.16, 08:29 Zmeczona_mama, ja akurat takiego problemu nigdy nie miałam, bo moje dziecko przy tak wczesnych pobudkach zasypia ponownie, ale takie problemy miała friarielli (opisane między innymi w tym watku), udało jej się wyjść z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 14.03.16, 09:35 Dziękuje Leni, poszukam i może znajde jakieś rady. Mój niestety nie daje się uśpić nawet przy piersi czy na rękach, rzuca się po łóżeczku i piszczy ze złości, w końcu płacze, a jak biorę na ręce to widzę w półmroku jak się uśmiecha. Mam wrażenie, że jemu się wcale spać nie chce. Wytrzymał dziś do 8.08 i nawet nie marudził, usypianie bez płaczu, odłożony 8.13 wiercił się, zapiszczał, chwila mantry i 8.16 już spał. Po 35min. zaczął jęczeć, poklepałam i śpi dalej. Przez te pobudki mamy ostatnio tylko ok. 10,5h snu nocnego, jak drzemki są dobre to jeszcze 3,5h w dzień więc w sumie 14h na dobę, mało Ostatnio przy kiepskich drzemkach 2,5h mimo, że położyłam wcześniej to i tak wyszło ok. 10,5h w nocy, więc w sumie 13h. A wczoraj drzemki łączni 3h50min., szkoda mi było budzić i w nocy nam wyszło ok. 10h. Nie wiem jak wyjść z tego przemęczenia. Cały czas się zastanawiam nad 4 drzemkami, ale tylko mu zwększe cc w dzień i ilość snu dziennego kosztem nocnego, więc to chyba nie jest dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 15.03.16, 08:52 Mieliśmy wczoraj 4 drzemki, jedna nieplanowana, wyszliśmy jak zwykle na spacer w czasie aktywności i zasnął w wózku na 30min po czasie 1h10min, odkąd wychodzimy na spacery pomiędzy drzemkami to jeszcze nigdy nie zasnął. Wieczorem zapłakał krótko po pierwszym cyklu, 2,5h od zaśnięcia pobudka z płaczem, trzeba było uspokoić, 2 karmienia i jak zwykle wstał o 5.30. Udało się dośpić do 7.00, od rana jakiś taki zmęczony był, położyłam o 8.32 do łóżeczka i zasnął w 3 trzy minuty sam, czas wyszedł 1h35min. Nadal nie wiem co będzie lepsze, czy skrócić czasy i zostać na 3 drzemkach, nam już przy cc 7,5h spanie na noc wypada wcześnie, jak jeszcze skróce to wyjdzie 16.30-17 przy dobrych drzemkach, przy kiepskich to będzie 16.00. Pewnie 4 drzemka wypadła by przed 17.00 ale znowu cc się wydłuży. Bardzo proszę czy mogłybyście mi doradzić co zrobić, jaki cc? Czy któraś z Was miała cc krótszy niż 7,5h przy 3 drzemkach? Jakie czasy? Odpowiedz Link Zgłoś
ana_12345 Re: Do babybump 15.03.16, 11:07 zmeczona_mama, ja co prawda nie jestem ekspertem ale miałam dokładnie to samo, mój synek troszkę starszy za tydzień 5 mcy i było tak jak opisujesz nocne pobudki i wstawanie 5 lub 5.40. Też nei wiedziałam co robić czy to przemęczenie czy za małe zmęczenie, to skracałam to wydłużałam aż nagle z dnia na dzień dorósł sam do trochę dłuższych czasów i w tej chwili mamy czuwania 8h15min i już budzi się później, koło 6. Za parę dni będę wydłużać do ok. 8.5h i mam nadzieję że będzie ok i będzie się później budził. Ja bym na Twoim miejscu nie skracała już czasów a raczej spróbowała przetrzymać troszkę a w końcu się i tak przyzwyczai do dłuższych. I tak lada moment będziesz znów musiała wydłużać. Powodzenia, na pewno z czasem się poprawi to chyba taki głupi okres. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 17.03.16, 07:20 Być może to właśnie ta regresja u nas. A przy takich wczesnych pobudkach udawało się uśpić synka ponownie? Jeśli nie, to przetrzymywałaś do tej 6.30? Mój się uśpić nie daje, ostatnio raz się udało przy piersi, ale wczoraj i dzisiaj już niestety nie, nic nie działa, nad ranem mamy już półmrok w pokoju mimo zasłon i rolet, w łóżeczku zaczyna płakać a przy próbach usypiania rozgląda się i gada. Wydaje mi się, że ten dodatkowy czas powoduje też duże zmęczenie, może spróbuje zacząć dzień troszkę wcześniej żeby go nie przemęczyć od samego rana i zobaczę co będzie. Tylko spanie na noc pewnie wypadnie bardzo wcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 17.03.16, 10:13 Ja też mam półmrok i dodatkowy czas leżenia powoduje duże zmęczenie, także leżenie od 5.30 do 6.30 nie wchodzi u mnie w grę, wtedy zaczynam dzień o 6 czyli lezy tylko te pół godziny i chodzi spać koło 18 Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 17.03.16, 11:10 18 to dobra pora na spanie Mój niedawno skończył 4 miesiące więc mamy krótki cc, ok.7,5h a ostatnie dwa dni to był taki chaos że nawet 7h, jak drzemki ok. to zazwyczaj 3h15m, zdarza się też 2,5h więc spanie na noc wypada 10-11h po pobudce, jak zaczniemy dzień o 6 będzie chodził spać między 16-17, już teraz często śpi o 17-17.15. Z drugiej strony jak próbuje przetrzymać do 6.30 to już na początku dnia jest zmęczony. Może to cc 7,5h to za mało, ale te nocne pobudki i wczesne pobudki tak go wymęczają, że nie wytrzymuje dłuższych czasów, samych pobudek w nocy do tej 5.30 potrafi się uzbierać nawet 1,5h. Chyba jedyna opcja to zacząć dzień wcześniej, kłaść wcześniej i zobaczyć czy to wpłynie na lepszy sen w nocy, może jak będzie lepiej spał to uda się stopniowo przesunąć pobudkę i wydłużyć czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 15.03.16, 13:00 U nas to pewnie przemęczenie, regresja, może jakiś skok rozwojowy, widzę że próbuje się przekręcać z pleców na brzuch i odwrotnie, próbuje pełzać ale mu to jeszcze nie wychodzi i czasem się złości Może przez to potrzebuje więcej snu. Wytrzymywał już czasy 1,75-2 ale od wczoraj po bardzo kiepskiej nocy coś się zmieniło, dziś chyba znowu będą 4 drzemki. Chciałam zrobić 3 i czasy 1,5/1,75/2/1,75 ale widzę, że nie da rady, przed d2 zaczął płakać po czasie 1,5h (chciałam usypiać po 1h35m, chyba o 5 min. za późno) i była straszna awantura przy zasypianiu, mnóstwo płaczu, zapłakał po pierwszym cyklu ale śpi już ponad godzinę. Na kolejne drzemki raczej będę usypiać wcześniej niż po 1,5h i zobaczymy jak będzie i czy wyrobimy się z d4 przed 17.00, jak nie to kłade wcześniej spać. Odpowiedz Link Zgłoś
joannad11 Re: Do babybump 15.03.16, 14:26 Proszę, pomóżcie! Synek od zawsze miał problem ze snem. Za tydzień skończy 11 m-cy. Od jesieni stosowaliśmy czasy czuwania i dzień udało mi się ogarnąć, przez dłuższy czas nie było problemów z usypianiem i drzemkami. Zasypiał ze smoczkiem, zazwyczaj na rękach, czasem udawało się w łóżeczku, sporadycznie przy piersi. Noce nie były najgorsze. Od stycznia synek zasypiał tylko na rękach, noce coraz gorsze, coraz więcej pobudek. Tydzień temu w piątek zaczęliśmy uczyć synka zasypiać w łóżeczku na zasadzie "podnieś-odłóż", zostawiliśmy mu smoczek i cały czas byłam przy nim ja lub mąż. Pierwsza noc straszna - 2h ryku i 1h snu i tak 3 razy. 2,3,4 noc usypianie trwało 40min. i noce były dość spokojne (mniej pobudek), 5 nocy tylko 20min. więc byłam dobrej myśli, ale tej nocy pobudki były co chwilę, w dzień też było ciężko, myślałam, że to przemęczenie,ale wydaje mi się, że to się zęby w to wszystko wtrąciły. Jednocześnie synek odmówił smoczka, więc dawałam pierś, bo strasznie płakał... Od trzech dni próbuję go usypiać bez smoczka i piersi, w dzień na rękach, wieczorem próbuję "podnieś-odłóż". Wczoraj na wieczór zasypiał 2h, w końcu "dolulany" na rękach, bo każde odłożenie do łóżeczka kończyło się panicznym płaczem, nie miałam sumienia tego dłużej ciągnąć. Dodam że usypianie w dzień od momentu zmiany usypiania wieczornego także stało się męką - synek wierci się na rękach niemiłosiernie, płacze, wygina się itp. I budzi się z drzemki po 30min., zazwyczaj uda mi się go dolulać na kolejne 30min. Mam wrażenie, że to wszystko stało się strasznie chaotyczne, że tak namieszałam dziecku, że on wręcz boi się zasnąć. Czy może to jednak z przemęczenia? I już nie wiem czy mam nadal próbować wieczornego usypiania w łóżeczku, czy narazie skupić się na oduczeniu ssania do zasypiania i lulać na rękach (tak mi go łatwiej uspokoić, w łóżeczku wciąż staje na nogi, obija się o wszystko) i dopiero jak zapomni o smoczku i piersi to wtedy jeszcze raz podejść do usypiania w łóżeczku? Czy ktoś ma doświadczenie ile to może trwać? I czy codziennie powinno być choć trochę lepiej czy może pojawić się taki "regres" po kilku dniach, że znów jest gorzej (pytam głównie o smoczek)? Niestety zdarzyło się nawet w ciągu tych 3 dni, że synek zasnął na pierwszą drzemkę przy piersi, bo karmiłam go ok.30 min. przed założonym czasem drzemki (dzień wcześniej działało), a on sobie w tym czasie zasnął Czy jest szansa że zeszłotygodniowe wysiłki nie poszły na marne? Jestem na skraju sił fizycznych i psychicznych, mam wrażenie że zamęczam dziecko, z drugiej strony chyba póki co nie stać mnie na metody typu "wypłakanie się", żeby osiągnąć szybsze efekty (( I jeszcze jedno pytanie - czy pomimo że wiem, że dziecko teraz zasypia min. 20 min., bo płacze itp., a z drugiej strony wcześniej niż 10min. przed założonym czasem śmieje się i gada jeśli próbuję go lulać, to usypianie i tak zaczynać 10 min. przed? I jak długo usypiać na drzemkę, jeśli synek tak walczy? A jeśli pominę drzemkę to o ile wcześniej położyć spać? Bo rozumiem że muszę zsumować czasy z przed i po drzemce, ale o ile tę sumę skrócić? Przepraszam za chaos, ale piszę między jednym a drugim "lulaniem"... Proszę pomóżcie! P.S. Podziwiam Was wszystkie, że tak sobie pomagacie, wspieracie, Dziewczyny, jesteście wielkie Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.03.16, 17:31 joannad11 napisała: > Proszę, pomóżcie! Synek od zawsze miał problem ze snem. Za tydzień skończy 11 m > -cy. Od jesieni stosowaliśmy czasy czuwania i dzień udało mi się ogarnąć, przez > dłuższy czas nie było problemów z usypianiem i drzemkami. Czy mogłabyś rozpisać ostatnie 2 dni i noce? Jaki jest rytuał przed snem i przed drzemkami? W jakich warunkach śpi dziecko? Tak, czasami w okolicach 3-8 dnia może nastąpić 'regresja', bo dziecko zaczyna zdawać sobie sprawę, że ta nowa sytuacja nie jest tymczasowa, tylko na stałe. Najważniejsze w tym wszystkim to bycie konsekwentnym, czyli jeśli się decydujecie na naukę zasypiania to trzymać się tego. Oczywiście można zrezygnować, ale wtedy nie wracamy do nauki następnego dnia, bo właśnie takie coś miesza dziecku w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
joannad11 Re: Do babybump 16.03.16, 17:29 Babybump, dziękuję za odpowiedź. Poddałam się wczoraj, ululałam młodego na rękach, ale i tak pierwsze 15min. był straszny krzyk i płacz, potem nagle umilkł i zasnął. Poniedziałek: 6:50 pobudka 10:00-11:40 d1 - usypiałam na rękach na 2:45, ale płakał i kręcił się bardzo do 10. Po pół godz.pobudka z płaczem,uspokoił się na rękach,znów za pół godz. pobudka z płaczem, uspokoił się dopiero przy piersi i wisiał już na niej do końca drzemki (obudził się w momencie włożenia do łóżeczka). Odsłoniłam okno i bawił się ładnie w łóżeczku do 2:20, więc się wyspał. 15:20-16:15 d2 - dość szybko się wyciszył i zasnął spokojnie na rękach 21:45-6:30 sen nocny - usypiałam od 19:40 odłóż-podnieś, ale od 20:15 właściwie cały czas na rękach, w ogóle się nie chciał uspokoić, więc właściwie już wtedy się poddałam i chciałam go ululać na rękach, ale udało się go odłożyć śpiącego do łóżeczka dopiero za którymś razem. Pobudki w nocy najpierw po 30min., potem co mniej więcej 2 godziny, niestety dokładnie nie zanotowałam. Pierś po północy i po 4. Wtorek: 6:30 pobudka 8:40-9:05 d1 - przy piersi (chciałam go tylko nakarmić 30 min. przed usypianiem), obudził się przy próbie odłożenia do łóżeczka, gadał wesoło 12:45-14:00 d2 - pobudka po 30 min., potem prawie 20 min. na rękach taki półśpiący i jeszcze dospał w łóżeczku 17:55-6:15 sen nocny - usypianie od 17:30 tylko na rękach - tak jak pisałam straszny lament. Pobudki (masakra, gorzej niż było kiedyś): 18:30-19:10 pierś, 20:05, 20:45-21:05, 21:20-21:35 pierś, 22:40, 0:25, 1:00, 1:30-1:50 pierś, 2:00-2:20 pierś, 3:20 pierś i wzięłam go do łóżka bo już nie miałam siły wstawać, spał już do rana (a przynajmniej ja przez sen nie zarejestrowałam pobudki) Dziś pobudka 6:15 9:50-12:00 d1 - usypiałam na drzemkę na czas 2h45min., ale przez 40 min. był ryk, w końcu położyłam sie z nim, dałam pierś i tak przy piersi spał 2h... 15:40-16:50 d2 - po pół godz. pobudka z płaczem, uspokoił się dopiero przy piersi i wisiał tak pół godziny. Spróbuję usypiać na 3:30... chociaż już sama nie wiem, może powinnam wcześniej jak wczoraj był taki ryk? Nasz rytuał przed drzemkami: idziemy do sypialni, zamykamy drzwi, czytamy baję lub 2 (na końcu zawsze ta sama, chociaż chyba mu się już zaczęła nudzić), mówię "koniec, przytulimy się (tu biorę na ręce), gasimy światło (idziemy do okna spuścić rolety), idziemy spać, idziemy spać" i śpiewałam kołysankę - synek zaraz zasypiał wtulony, odkładałam do łóżeczka. Przed snem nocnym tak samo, tylko przed bają jeszcze śpiworek. Wcześniej mieliśmy kąpiel bezpośrednio przed rytuałem, ale przesunęłam ją na pół godziny wcześniej, bo nie szło spokojnie go nakremować itp., po kąpieli weszło nam jeszcze karmienie, a potem ok.20min. spokojnej zabawy i dopiero rytuał. Warunki spania: łóżeczko jest w naszej sypialni, rolety w oknach, zaciemnienie oceniam na jakieś 8-9, popołudniu może 7 jak jest słonecznie, słychać samochody zza okna, nie mamy szumu, kiedyś próbowałam, ale wydawało mi się że synek szuka "co to tak szumi", a potem obudził się jakby był wystraszony... Szum by się nam chyba bardziej przydał, bo jak synek śpi, to my chodzimy na palcach i mamy kuchnię wyłączoną z użytku... Chciałabym póki co wyprostować naszą sytuację, żeby synek chociaż spokojnie zasypiał i miał jako takie drzemki, a już sama nie wiem co mam robić. Czy te wszystkie płacze, krzyki i walki na rękach to z przemęczenia czy z tej "nauki spania" czy może jednak zęby, skok rozwojowy czy Bóg wie co jeszcze... W trakcie tej popołudniowej drzemki przed podaniem piersi w akcie desperacji spróbowałam dać smoczek, ale synek odmawia, więc chyba to nie tęsknota za smoczkiem. Nie wiem czy mam go usypiać na piersi rano skoro inaczej jest taki ryk, w sumie jak mu nie dam w porze drzemki, to i tak przy niej zaśnie przy najbliższym karmieniu... Momentami myślę, że zwariuję, a z usypianiem zostałam właściwie sama, bo u męża synek nie chce się uspokoić, więc nawet jak go chwilę ponosi, to i tak ja muszę go zmienić (tak się porobiło od ok. miesiąca, wcześniej nie było takiego problemu). Nie wiem co robić, może on po prostu tak strasznie potrzebuje teraz mojej bliskości i tylko się to pechowo nałożyło z tą naszą nieszczęsną nauką zasypiania? I jeszcze pytanie - czy jak teraz odpuściliśmy naukę sam. zasypiania to po jakim czasie możemy podejść do tego ponownie? Bo nawet przez te kilka dni jak dawaliśmy radę to nocki były o niebo lepsze. I pewnie gdyby dzień nie wyglądał nagle tak koszmarnie to bym to dalej ciągnęła... I jak zminimalizować zmęczenie dziecka przy nauce sam. zasypiania, skoro od razu następnego dnia sypią się dzienne drzemki i nie da się ich uskuteczniać w normalny sposób... Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 15.03.16, 18:30 Nie było 4 drzemki... na d3 zasnął po czasie 1h35m, trochę się buntował i nie wiem czy zmęczony czy nie chciał spać, wstał zadowolony po 30 min. a na d4 nie zasnął, próbowałam nawet przy piersi usypiać ale wcale spać mu się nie chciało, więc umyłam, nakarmiłam i położyłam na noc, zobaczymy co będzie, karmienie nam wypadło przed snem a ostatni czas 2h05m. Trochę marudził ale szybko zasnął, na razie nie było płaczu po pierwszym cyklu, chwilkę się wiercił i śpi. Czasy nam wyszły dziwne 1h35m/1h50m/1h35m/2h05m cc 7h05m Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 18.03.16, 13:29 Nie wychodzi mi trzymanie się tych samych czasów Po dniu z 4 drzemkami wróciłam do 1h45m/2/2/1h45m, dwa dni było nieźle bez większych problemów z zasypianiem (max.10min., na noc 15min.), jedynie d1 była krótka za to d3 dłuższa. Wczoraj super zasnął na d2, bez wiercenia i stękania. Noce bez pobudek z płaczem, tylko na karmienie i jak zwykle pobudka 5.30. Dziś udało się go jeszcze położyć i dospał do 7.00. Nie wiem czy to dłuższe spanie spowodowało problemy, ale na d1 nie chciał zasnąć, było dużo krzyku, zasnął po 35min. i spał 1h15m. Przed d2 za to płacz jakby był już przemęczony (wczoraj po tym samym czasie nie było problemów), musiałam poklepać, pośpiewać i zasypiał 25min., za pół godziny pobudka z płaczem ale poklepałam i śpi dalej. Czasy już mamy 2h10m/2h15m i nie wiem co dalej, nie chce co chwile zmieniać, ale chyba skórce ostatni bo obawiam się pobudek z płaczem w nocy, szczególnie po pierwszym cyklu. Ciekawe tylko czy zaśnie po krótszym. I tak pewnie cc nam dziś wyjdzie za długi Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 20.03.16, 17:45 Jeśli masz już czasy 2h, to najwyższy czas przejść na 3 drzemki i trzymać się 3 drzemek. 4 drzemki przy takich czasach powodują tylko problemy ze snem. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 20.03.16, 20:05 Te 4 drzemki były raz i nieplanowane, bo po ciężkiej nocy mały zasnął w wózku co się wcześniej nie zdarzyło, a często wychodzimy na spacer w czasie aktywności. Mieliśmy kryzys na początku tygodnia bo nagle bardzo skrócił czasy i cc nam spadł do 7h, dlatego zaczęłam się zastanawiać nad 4 drzemką a teraz od 3 dni mamy dłuższe czasy, sam zaczął wydłużać bo długo zasypiał, dziś położyłam na d2 10 min. później i zasnął szybko. Albo dorósł do dłuższych czasów, albo przez to że lepiej śpi w nocy to dłużej wytrzymuje w dzień. Mamy ostatnio 2 pobudki na jedzenie albo DF i jedną pobudkę, nadal się budzi przed 6 lub o 6, zazwyczaj wstaje 12h od zaśnięcia. Może mu tyle snu wystarcza a może to pobudka nawykowa. Dziś mieliśmy czasy 1h50m/2h10m/2h10m/2h15m, ten ostatni chciałam jak zwykle 1h45m ale zasypiał aż 45 min. co się wcześniej nie zdarzyło. Pierwszy czas i środkowe chyba mu pasują bo ładnie sam zasypiał, ostatni będę musiała dopasować. Obawiam się przemęczenia bo nigdy nie miał tyle czuwania w dzień, dziś wyszło 8h25m, póki co śpi spokojnie, pobudek z płaczem nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 21.03.16, 19:34 Dziś znowu długie zasypianie na noc 40 min., przez to długi ostatni czas i cc, już była pobudka z płaczem po 40 minutach Czasy wyszły takie same jak wczoraj, te trzy pierwsze mu pasują bo ładnie sam zasypia, mamy 1h50m/2h10m/2h10m, ostatni chciałam jak zawsze 1h45min-1h50m, ale wiercił się przez 10 min aż w końcu zaczął płakać, uspokoiłam, wydawało mi się, że zasnął, 5 min ciszy i znowu najpierw wiercenie się a później płacz, wyszło 2h13m. Nie wiem jak go kłaść na noc. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 23.03.16, 09:38 Wczoraj po kiepskiej nocy położyłam 5 min. wcześniej na noc, było 7min. wiercenia się i mantry i zasnął, nie pamiętam już kiedy ostatni raz tak szybko zasnął na noc Noc ok., df i jedno karmienie, pobudka 6.03. Ostatnio często wstaje ok. 5.55-6.05 więc to chyba jego normalna pora a nie przemęczenie. Jak jest przemęczony to mamy płacz 40 min. po zaśnięciu na noc i zazwyczaj pobudkę z płaczem ok. 4.30. Mam nadzieje, że uda mi się dopasować ten ostatni czas. Chciałam jeszcze napisać, że coś w tych czasach jest, to jest zaskakujące jak mały bawi się z tatą i śmieje, biorę go do sypialni bo jest pora spania, zasłaniam rolety a on w tym momencie zaczyna ziewać, wtula się we mnie i odłożony do łóżeczka zasypia w kilka minut A wydawało się, że wcale nie jest śpiący. Babybump jeszcze raz dziękuje za wszystkie rady i informacje jakie zamieściłaś na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 24.03.16, 09:10 Pochwaliłam się wczoraj i się zepsuło Ładnie zasnął na d1 i d2, długie drzemki, może za długie, bo był problem z zaśnięciem na d3, ponad 30 min. Chciałam położyć wcześniej na noc, żeby ccc nie wyszedł za długi i tu już było kiepsko, godzina usypiania. Czas nam wyszedł 8h40m i noc ok, a trzy dni wcześniej przy czasie 8h27m były jęki na początku nocy co ok. godzinę, kolejna noc 8h17m i pobudki z płaczem (te czasy takie długie przez problemy z zasypianiem na noc, długo zajmuje). Odpowiedz Link Zgłoś
ana_12345 Re: Do babybump 24.03.16, 11:29 zmeczona_mama83, możesz napisać jakie miałaś wczoraj czasy? Ja mam syna trochę starszego ale z tego co widzę podobnie idziemy i podobne są problemy. Ostatnio mamy codziennie pobudki o 4, nie mam już normalnie siły na to. Czas 8.5h w dzień od kilku dni ale jakoś nie przyzwyczaja się do niego. Wczoraj położyłam go wcześniej tak jak pisałaś, że Tobie wtedy szybko zasnął i też usnął w 5 minut a ostatnio codziennie było 15 - a mimo to noc fatalna. Normalnie ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 24.03.16, 12:04 Wczoraj miałam 1h50m/2h07m/2h28m(miało być 2h10m)/2h17m(chciałam 1h45m). Wyszło 8h42m, było karmienie przez sen o 22.20 i pobudka na jedzenie o 3.20, spał do 6.00. Ogólnie to ja próbuje 1h50/2h10/2h10/1h45, ale z ostatnim jest najgorzej, długo zasypia i wychodzi ok. 2h15m, a później jęki i pobudki w nocy. Dwa pierwsze chyba ok, zasypia bez problemu, dziś na d2 położyłam, obrócił głowę i zasnął, ale pobudka po 45min. Z trzecim czasem dopiero wczoraj były problemy, wcześniej szybko zasypiał, zobaczę jak dzisiaj. A ostatni nie mam pojęcia jaki. Raz mi ładnie zasnął na noc jak położyłam 1h30m od pobudki, ale wtedy po kiepskiej nocy wogóle miał krótsze czasy, wyszło 1h40/2h04/1h55(skórcony bo kórtka drzemka i crib hour ok. 35min.)/1h37, ccc nam wyszedł 7h17m+ te 35min. crib hour czyli prawie 8h. A wczoraj już nie chciał zasnąć jak położyłam wcześniej. A dużo macie pobudek w nocy? Ja zauważyłam, że po nocy z pobudkami mój ledwo 8h wytrzymuje i muszę skracać, a jak wypoczęty to spać nie chce i nie wiem jakie czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
ana_12345 Re: Do babybump 24.03.16, 14:17 No to super wczoraj noc Wam wyszła. U nas jak jest dobra noc to 2 pobudki na jedzenie ok 23 i 2-3. Jak jest taka jak wczoraj, to co godzinę jęki przez sen, pobudki 22, 0, 2, 4... potem go wzięłam do nas do łóżka bo już nie miałam siły. Generalnie przy czasie 8.15 w dzień było ok, ale wstawał ok 6 i stwierdziłam że pora zwiększyć do 8.30 i wszystko się posypało. Ale np. wczoraj było tylko 8.10 i mimo to jęki przez sen i radosne gadanie przy każdej pobudce. Więc już nic nie wiem. Z drzemkami u nas jest sajgon, od jakiegoś czasu nie zasypia sam i muszę usypiać więc ciężko coś stwierdzić, patrzę chwilowo tylko na sumę czasów, po świętach jak się wyśpię biorę się za ponowną naukę bo nie idzie tak funkcjonować. A jaką metodę stosowałaś do nauki? Ile czasu zajęło? U nas nawet jak sam zasypiał to tylko na 35 minut. Nie wiem jak to wydłużyć, crib hour u Was działa? Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 24.03.16, 18:03 A jakie macie czasy, który wydłużyłaś? Może jak drzemki kiepskie i dużo pobudek w nocy to ciężko mu wytrzymać dłuższe czasy? Ja uczyłam zasypiać jak miał ok. 11-12 tygodni, wystarczyło w łóżeczku poklepać po pleckach i zaśpiewać kołysankę, jak płakał i to nie pomagało to brałam na ręce, uspokoiłam, odkładałam i znowu klepanie, później coraz mniej mojej pomocy i nauczył się sam zasypiać, nie wiem ile trwało bo czasem musiałam pomoc jak nie mógł zasnąć. Teraz jak są problemy to klepanie nie zawsze działa, czasem wręcz pogarsza sprawę, chyba już za duży jest na to. Na pewno samodzielne zasypianie ułatwia ocenę czy czas czuwania jest ok. Crib hour dopiero dwa razy stosowałam, dziś np. obudził się po 45min., pogadał z 10min. i zasnął znowu. Dostałam ostatnio kamerkę więc podglądam co robi i nie biegam już tak często do niego Wcześniej jak się budził za szybko z drzemki to próbowałam tak samo usypiać jak przed drzemką, czasem przez 15-20 min. klepałam i śpiewałam dopóki znowu nie zasnął. Dziś na d3 położyłam 5 min. później i było ok., na noc też nieźle bo 10 min. zasypiał, zobaczymy co będzie dalej. Czasy wyszły 1h47m/2h05m/2h15m/2h, ccc 8h07m, ciekawe jak noc i o której wstanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ana_12345 Re: Do babybump 24.03.16, 18:26 Właśnie z tymi czasami to już jakaś masakra jest, przed zmianą próbowałam 2/2.10/2.10/1.55, nie zasypiał sam i tak ale pierwsze dwie drzemki były ładne. Potem się zaczęło wszystko psuć - mieliśmy lekarzy, gości itp. i codziennie co innego wychodziło ale zawsze ok 8.5h w dzień. Dziś i wczoraj próbowałam go kłaść żeby sam zasnął i udało się tylko raz, wczoraj po czasie 2.20 usnął na drugą drzemkę (chciałam 2.15) ale z płaczem i obudził się po 10 minutach... To samo było 3 dni temu po 2.10, wtedy zasnął na 20 minut i pobudka z płaczem. Dziś mieliśmy 2/2.05/2.25/1.55 ten środkowy czas chciałam 2.15 ale i tak nie usnął, płakał od momentu położenia, w końcu uśpiłam. Nie wiem, może wrócić do czegoś w stylu 2/2/2.15/2, tylko po wczorajszej nocy się boję że to za mało czuwania. Zazdroszczę samodzielnego zasypiania. A ile godzin drzemek macie w ciągu dnia? i ile tygodni ma synek? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 24.03.16, 18:31 zmeczona_mama83 napisał(a): Crib h > our dopiero dwa razy stosowałam, dziś np. obudził się po 45min., pogadał z 10mi > n. i zasnął znowu. Dostałam ostatnio kamerkę więc podglądam co robi i nie biega > m już tak często do niego Wcześniej jak się budził za szybko z drzemki to pr > óbowałam tak samo usypiać jak przed drzemką, czasem przez 15-20 min. klepałam i > śpiewałam dopóki znowu nie zasnął. Swietnie Wam idzie! Brawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 25.03.16, 09:07 Babybump dziękuję, pomogły Twoje rady Wczoraj fajny dzień, bez problemów z zasypianiem na drzemki i na noc. Noc super, DF o 22 i karmienie 4.30 po którym zasnął od razu bez wiercenia się i -UWAGA!- musiałam budzić rano o 6.30 (nie chce zaczynać dnia później bo zaraz zmiana czasu). Nawet po odjęciu czasu df i karmienia wyszło 12h snu w nocy, a tyle nigdy nie było odkąd prowadzę notatki, zawsze max 11,5h. Z drzemkami aż 15,5h, nie pamiętam kiedy tyle spał. Z df spróbuję stopniowo rezygnować, bo wydaje mi się że wystarczy mu jedno karmienie. Nie chce tak z dnia na dzień przestać karmić, bo 2 razy tak zrobiłam jakiś czas temu, obudził się dopiero ok. 2.00 ale był bardzo głodny, jadł łapczywie i się krztusił, kolejna pobudka o 5.30 i to samo, później nie mógł zasnąć i dużo ulewał. Stopniowo zmniejszę ilość jedzenia (df z butelki) i będę obserwować. ana_12345 jak macie dużo pobudek w nocy i problem z drzemkami to może synek jest przemęczony i potrzebuje teraz krótszych czasów, może spróbuj wrócić do tych co miałaś wcześniej, u mnie krótsze czasy pomogły, mały odespał i teraz znowu mamy dłuższe. Drzemki mamy łącznie ok. 3h15m-3h30m, ostatnio się nawet zdarza, że budzę jak drzemka trwa ponad 1,5h. Mały ma 19 i pół tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 02.04.16, 06:55 U nas znowu pobudki przed 6 W zeszłym tygodniu przed zmianą czasu było już nieźle, budził się 6.10-6.15 a czasem spał nawet do 6.30. Mieliśmy super noc przy czasach 1,47/2,05/2,15/2 ccc: 8,07, drzemki:3,5h a już w niedziele po zmianie czasu przy podobnych czasach 1,52/2,08/2,13/1,56 ccc: 8,09, drzemki 3,18 i pobudka 2h po zaśnieciu z płaczem, przebudzenie o 4 ale zasnął i wstał 6.08 (czasów nie zmieniam, różnice wynikają z tego jak zasypia). W poniedziałek podobne czasy 1,52/2,08/2,13/2,05 ccc: 8,18, drzemki 3,20 i pobudka z płaczem 50 minut po zaśnięciu , wstał 5.50. Wtorek czasy dokładnie jak dzień wcześniej i spał spokojnie, pobudka o 5.20, pogadał i zasnał, wstał po 6. Nie widzę w tym żadnej zależności. Na dodatek chyba jest bardzo wrażliwy na zmiany, bo w środę ostatni czas przez wizytę u lekarza wyszedł 2,20 a ccc 8,32 i była pobudka godzinę po zaśnieciu i kolejna 40 później, obie z płaczem, za pierwszym razem trzeba było uspokoić, za drugim zasnął sam. Podobnie dzień później, długo zasypiał na noc i znowu ostatni czas 2,20 i ccc 8,35 i płacz godzinę po zaśnięciu. Wygląda na to, że znowu się przemęczył a ten czas wcale nie jest długi jak na prawie 5-miesięczne dziecko, mamy ok8h20m. W nocy 1x df i jedno karmienie ok. 15-20 min., do tego czasem pobudki po zaśnięciu i pobudki przed 6 po których nie zasypia. Zastanawiam się, czy może on nie potrzebował ostatnio więcej snu i mniej czuwania, ze względu na to, że na początku tygodnia wyszedł pierwszy ząb a dziś już mamy drugiego, może te czasy chwilowo były dla niego za długie. Dodam jeszcze, że w tym tygodniu skróciły nam się drzemki, wcześniej długa drzemka to było 1h20m-1h40m i mieliśmy 3h20-3h30 snu dziennego a od kilku dni drzemka max 1h15m, zazwyczaj 55m-1h10m, trzecia zawsze 30m i sen dzienny nie więcej niż 3h, najczęściej 2h45-2h50, czasów nie zmieniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 02.04.16, 09:50 Wczoraj położyłam na d1 5 min. później niż zwykle i drzemka 1h10m, dziś kładłam jak wczoraj i pierwszy raz w tym tygodniu drzemka 1h30m, obudził go dzwonek. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 04.04.16, 09:05 Nadal nie nadążam za moim małym Jak wychodziły zęby kilka dni temu to mieliśmy oznaki przemęczenia, a jak tylko drugi ząb się przebił to znowu zaczął czasy wydłużać, ostatnio ccc 8,5h, wczoraj wstał 6.20 a dziś nie wiem dokładnie, obudziło mnie jego gadanie o 6.15. Nie wiem czy można spróbować pobudkę przesunąć jeszcze bliżej 6.30, może wydłużyć troszkę czasy, tylko boję się, żeby znowu nie było przemęczenia, nie lubię jak budzi się godzinę po zaśnięciu z płaczem. Ostatnio karmienie w nocy to 10 minut, chwile się wierci i zasypia. Czasy 2/2,20/2,05-2,10/2-2,05, skończył 21 tyg. (za kilka dni 5 miesięcy). Przesuwam stopniowo df na wcześniejszą porę i pewnie do końca tygodnia uda się to karmienie wyeliminować. Najciekawsze jest to, że mimo przesunięcia df drugie karmienie wcale nie wypada wcześniej, tylko coraz później, wczoraj 4.15 a dziś 4.55. Może już nie potrzebuje tyle jeść w nocy, ostatnio dostaje ziemniaka na obiad, bardzo mu smakuje i zjada każdą ilość, choć pilnuje żeby nie przesadzić z ilością na początek. Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 08.04.16, 09:38 Od 3 dni nie robię df. Przesuwałam stopniowo aż do 20.30 (ok. 2h po zaśnięciu). Dwie pierwsze noce była krótka pobudka ok. 5 min. w okolicach 23.00 (na początku dostawał mleko przed 23), wczoraj już bez pobudek, spał ciągiem do 2.55, nakarmiłam i wstał 5.57. Pierwsza noc - karmienie o 2.30, druga noc - 3.55. Wygląda na to, że spokojnie wytrzymuje 9-10h bez jedzenia. Nie mam tylko pomysłu, co z tymi pobudkami przed 6 lub zaraz po. Czytałam jeszcze raz bloga... nie chodzi późno spać, zazwyczaj śpi już 18.10-18.25, dzień zaczynamy o 6.30. Czasy mamy 2/2,15(+/-5min.)/2,10/2-2,20, ten ostatni sam coraz częściej wydłuża długim zasypianiem, kładę żeby było 2-2,05, czuwanie 8h30-8h40 + 1x karmienie w nocy 15-20min., sen dzienny 2,50-3,20. Nie powinien być przemęczony. Nie karmię przed snem, kończę min. 30 min. przed położeniem spać, później jest jeszcze spokojna zabawa i rytuał. Rano zaczynamy dzień 6.30, karmię o 7.00, więc mamy raczej oddzielone spanie od karmienia, nie sądzę, żeby budził się z głodu rano, skoro je o 7. Nie mamy rekwizytów, nawet jak wstanie o 5.40 to nie idę do niego przed 6.30, raz się zdarzyło w ciągu ostatniego tygodnia, że płakał i zaczęliśmy dzień 6.20. Pokój zaciemniony, szum na noc i do drzemek. Rano nie budzi się z płaczem, raczej na wesoło, gada i śpiewa. Pierwsza drzemka zaczyna się 8.28-8.32 Na 3 drzemkach jesteśmy już ok. 1,5 miesiąca, w sumie kilka dni przed przejściem na 3 drzemki pojawiły się te pobudki i tak się ciągną Sen nocny najczęściej wychodzi ok. 11,5h, a po odjęciu pobudek ok. 11h10-11h15, w sumie ok.14,5h na dobę. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 13.02.16, 11:33 U nas wszystko sie poplatalo czytalam o teorii, czy dobrze rozumiem, ze mlody jest przemeczony? Z powodu zbyt krotkich drzemek? Ma 8 i pol miesiaca. Przyklad: 7:20 pobudka 10:00-10:25 d1 probowalam go ponownie uspac, nie dalam rady 14:05-14:40 d2 zasnal bezproblemowo, pobudka z placzem, nie udalo mi sie go uspac ponownie 18:30 sen nocny 19:15 pobudka, uspany ponownie w kilka minut 21:00 pobudka, ale sam usnal ('przelaczenie' faz snu?) 21:30 pobudka, nie dal sie uspac przez dwie godziny, chcial sie bawic, skakal po lozeczku 23:30 usnal, spal do 7 rano bez pobudki zadnej czas czuwania w ciagu dnia 10 godz lacznie z noca 12,5 godzin co robic? Nie mam pomyslu na te drzemki. Pieknie sam mi zasypial, pierwsza drzemka do niedawna 1,5 godz. A teraz sie posypalo. Dodam, ze z moich notatek wynika, ze pierwszy czas czuwania mial zawsze mniejszy niz zalecany dla wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 13.02.16, 19:23 Czyli czasy wyszły mu 2h 40 min, 3h 40 min, 3h 50 min, razem 10h 10 min jak dobrze policzyłam. Ta krotka pierwsza drzemka swiadczy o tym, ze pierwszy czas jest za krotki moim zdaniem. Rozciągałabym stopniowo pierwszy czas (przynajmniej do 3h), aż ta drzemka się nie wydłuży, zachowując całkowity czas czuwania 10h. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 15.02.16, 20:50 Leni, wydłużyłam mu czas poranny do 3 godzin i była natychmiastowa poprawa. pod postem babybump napiszę bardziej szczegółowo. Dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.02.16, 19:28 maagda13 napisała: > U nas wszystko sie poplatalo czytalam o teorii, czy dobrze rozumiem, ze mlod > y jest przemeczony? Z powodu zbyt krotkich drzemek? Ma 8 i pol miesiaca. Przykl > ad: > 7:20 pobudka > 10:00-10:25 d1 probowalam go ponownie uspac, nie dalam rady W tym wieku usypianie dziecka przez rodzica po krótkiej drzemce już raczej nie zdaje egzaminu, bo za bardzo stymuluje dziecko. Nie piszez w jaki sposób dziecko zasypia i czy budzi się z płaczem, czy nie. Ja bym wydłużyła czas do 3h i stosowała 'crib hour' > 14:05-14:40 d2 zasnal bezproblemowo, pobudka z placzem, nie udalo mi sie go usp > ac ponownie Znowu nie wiadomo, jak zasypia. Możesz psórobwać skrócić czas do 3h15min i stosuj 'crib hour' > 18:30 sen nocny za póżno położony spać, stąd na szybka pobudka, szczególnie po kiepskich drzemkach. Ja bym położyła napóźniej po 3.5h, a może nawet i po 3h15min > 19:15 pobudka, uspany ponownie w kilka minut pobudka z przemęczenia. Ile czasu dajesz dziecku na smodzielne zaśnięcie? > 21:00 pobudka, ale sam usnal ('przelaczenie' faz snu?) > 21:30 pobudka, nie dal sie uspac przez dwie godziny, chcial sie bawic, skakal p > o lozeczku ile czasu dajesz dziecku zanim interweniujecie? Im bardziej intereweniujecie w tym wieku, tym bardziej 'zapraszacie' dziecko do zabawy. > 23:30 usnal, spal do 7 rano bez pobudki zadnej > > czas czuwania w ciagu dnia 10 godz lacznie z noca 12,5 godzin w tym wieku powinno to wynosić ok 9.5h łacznie z nocnym pobudkami, tak więc macie przemęczone dziecko > > co robic? Nie mam pomyslu na te drzemki. Pieknie sam mi zasypial, pierwsza drze > mka do niedawna 1,5 godz. A teraz sie posypalo. Dodam, ze z moich notatek wynik > a, ze pierwszy czas czuwania mial zawsze mniejszy niz zalecany dla wieku. W jaki sposób dziecko zasypia? Jaki ma rytuał? W jakich warunkach śpi? OD kiedy ma 2 drzemki? Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 15.02.16, 21:06 Babybump, jak niżej: 1) W jaki sposób zastosować crib hour, jeżeli po 40 minutach stoi w łózeczku (stoi przy szczebelkach i woła nas)? Potrafi stac i gadać nawet 10-15 min. Wtedy podejmuję probę uspnia, zazwyczaj się nie udaje. 2) do drzemek rytuał wyglada tak: biorę go na recę, robię 'ciii', 'idziemy spać', 'dobranoc', zanosze na przewijak, zmianiam pieluszkę i zakładam śpioszki, przytulam, odkładam do łóżeczka. Chwilę trzymam rękę na jego klatce, lekko bujam, 'ciii', wychodzę. Zazwyczaj już był bardzo wyciszony wtedy i zasypiał. Teraz trwa to nieco dłużej, ale w końcu zasypia, przy czym potrzeba dłuższego robienia 'ciiii'. Na noc rytuał: sprzatanie zabawek, przytulanie, szykowanie kąpieli, kąpiel, kładę na przewijak, ubieram, 'dobranoc', karmienie, 'odkładam do łóżeczka, 'dobranoc', 'idzemy spać', przykrywam kołderką, wychodzę (ostatno nie działało) 3) Pobudki po drzemkach wyglądają tak, że budzi się cichutko, wstaje jak do czworakowania, po czym wstaje przy szczebelkach, krazy wokół łóżeczka i po kilku minutach zaczyna nas nawoływać, jak nie reagujemy, to coraz głośniej. 4) Pobudki w nocy - od razu był płacz, głośny. Maksymalnie kilka minut czekaliśmy. Jak sie rozbudził i wstał przy szczebelkach, to już nie usnał samodzielnie. 5) dwie drzemki ma od Nowego Roku Aktualnie mamy lekki chaos z zasypianiem na drzemki i ich długością, ale za radą Leni wydłużyłam pierwszy czas, skróciłam też całkowity czas do 10 godzin i nastąpiła duża poprawa: 7:00 pobudka 10:20-11:50 d1 (zasnął w aucie) 15:05-15:30 d2 (musieliśmy usypiać, bo nie dał się odłożyć) 19:00 sen nocny (zasnął sam) czas aktywności 10 godz 5 minut. Spał bez żadnej pobudki do 6:45 dnia następnego. Jeżeli pierwsza drzemka będzie krótką, rzedu 30 min, druga róznież, to czy kłaść na trzecią drzemkę? Wczoraj akurat była trzecia krótka drzemka, bo nie dalibyśmy rady do wieczora. Czas czuwania wyszedł nam równo 10 godz, zasnał sam i spał bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.02.16, 22:51 maagda13 napisała: > Babybump, jak niżej: > 1) W jaki sposób zastosować crib hour, jeżeli po 40 minutach stoi w łózeczku (s > toi przy szczebelkach i woła nas)? Potrafi stac i gadać nawet 10-15 min. Wtedy > podejmuję probę uspnia, zazwyczaj się nie udaje. Tutaj masz opisane (Metoda 1): zdrowysendziecka.wordpress.com/2016/01/04/sen-dzienny-czesc-2-wydluzanie-drzemek/ > 2) do drzemek rytuał wyglada tak: biorę go na recę, robię 'ciii', 'idziemy spać > ', 'dobranoc', zanosze na przewijak, zmianiam pieluszkę i zakładam śpioszki, pr > zytulam, odkładam do łóżeczka. Chwilę trzymam rękę na jego klatce, lekko bujam, > 'ciii', wychodzę. Zazwyczaj już był bardzo wyciszony wtedy i zasypiał. Teraz t > rwa to nieco dłużej, ale w końcu zasypia, przy czym potrzeba dłuższego robienia > 'ciiii'. Dziecko nie zasypia samo, stąd krótkie drzemki w łóżeczku, bo przy przebudzeniu znowu potrzebuje Twojej ręki i ciii. Stopniowo zacznij ograniczać swoją ingerencję, aby dojść do takiego momentu, że kładziesz dziecko zupełnie obudzone i wychodzisz. Tutaj trochę o tym: zdrowysendziecka.wordpress.com/2016/01/02/sen-dzienny-czesc-1-krotkie-drzemki/ I tutaj (ten wpis akurat tyczy się pobudek nocnych, ale tak samo jest w przypadku drzemek. Wydaje nam się, że dziecko zasypia samo, a jednak nie: zdrowysendziecka.wordpress.com/2016/01/06/moje-dziecko-potrafi-samo-zasypiac-ale-nadal-budzi-sie-n-razy-w-ciagu-nocy/ Na noc rytuał: sprzatanie zabawek, przytulanie, szykowanie kąpieli, k > ąpiel, kładę na przewijak, ubieram, 'dobranoc', karmienie, 'odkładam do łóżeczk > a, 'dobranoc', 'idzemy spać', przykrywam kołderką, wychodzę (ostatno nie działa > ło) > 3) Pobudki po drzemkach wyglądają tak, że budzi się cichutko, wstaje jak do czw > orakowania, po czym wstaje przy szczebelkach, krazy wokół łóżeczka i po kilku m > inutach zaczyna nas nawoływać, jak nie reagujemy, to coraz głośniej. Jeśli po krótkich drzemkach dziecko budzi się zadowolone, to należy trochę wydłużyć czas czuwania i stosować crib hour, jak pisałam wyżej. Niektóre dzieci mimo że potrafią same zasnąć, czasami potrzebują 'treningu', aby nauczyć się łączyć cyckle podczas drzemek. Szczególnie, jak miały 3 krótkie drzemki, a nagle przeszły na 2 drzemki i też są krótkie (te krótkie drzemki pewnie wystarczały przy 3 drzemkach i nie było problemu ze snem, więc nikt się nie przejmował krótkimi drzemkami, ale przy 2 drzemkach już nie wystarczają) > 4) Pobudki w nocy - od razu był płacz, głośny. Maksymalnie kilka minut czekaliś > my. Jak sie rozbudził i wstał przy szczebelkach, to już nie usnał samodzielnie. Próbujcie czekać co najmniej 10 minut. Idąc od razu do dziecka jakby 'nagradzacie' je za obudzenie się. Ono zawsze po pobudce będzie od razu Was oczekiwało i nigdy nie podejmie próby samodzielnego zaśnięcia. > 5) dwie drzemki ma od Nowego Roku > > Aktualnie mamy lekki chaos z zasypianiem na drzemki i ich długością, ale za rad > ą Leni wydłużyłam pierwszy czas, skróciłam też całkowity czas do 10 godzin i na > stąpiła duża poprawa: > > 7:00 pobudka > 10:20-11:50 d1 (zasnął w aucie) > 15:05-15:30 d2 (musieliśmy usypiać, bo nie dał się odłożyć) > 19:00 sen nocny (zasnął sam) > czas aktywności 10 godz 5 minut. Spał bez żadnej pobudki do 6:45 dnia następneg > o. Super! Ja bym jeszcze trochę skróciła i popracujcie nad tymi drzemkami, bo teraz może być dobrze, a za 5 dni będą pobudki o 5tej godzinie. Starsze dzieci objawy zmęczenia pokazują dopiero po kilku dniach. > Jeżeli pierwsza drzemka będzie krótką, rzedu 30 min, druga róznież, to czy kłaś > ć na trzecią drzemkę? W tym wieku już nie. Po prostu kładziesz wcześnie spać na noc, nawet o 17.00. Dzieci nadrabiają zaległy sen dzienny na początku nocy. Pamiętaj że godzina snu dziennego nie równa się godzinie snu nocnego. Sen nocny jest nadrzędny. Dodając kolejna drzemkę dodajesz też czas czuwania i zabierasz dziecku sen nocny, przez co dziecko staje się bardziej przemęczone, a nie bardziej wypoczete, jak by się nam mogło wydawać. Wczoraj akurat była trzecia krótka drzemka, bo nie daliby > śmy rady do wieczora. Czas czuwania wyszedł nam równo 10 godz, zasnał sam i spa > ł bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 16.02.16, 14:04 Dziekuję za rady dziś znowu chaos, pierwsza drzemka po 3 godz 15 min aktywności trwała 25 min. Jeszcze jedno pytanie: jeżeli po krótkiej drzemce dziecko bawi się w łożeczku w czasie crib hour, to ten czas zaliczam do czasu aktywności, czy liczę aktywność od momentu wyjęcia z łóżeczka? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 16.02.16, 18:45 maagda13 napisała: > Dziekuję za rady dziś znowu chaos, pierwsza drzemka po 3 godz 15 min aktywno > ści trwała 25 min. Jeszcze jedno pytanie: jeżeli po krótkiej drzemce dziecko ba > wi się w łożeczku w czasie crib hour, to ten czas zaliczam do czasu aktywności, > czy liczę aktywność od momentu wyjęcia z łóżeczka? To zależy od dziecka, ale najczęściej od momentu obudzenia, szczególnie, jeśli dziecko jest przemęczone. JEdynie rano liczymy od momentu wyjęcia z łóżeczka, pod warunkiem że dziecko jest ciągle w zupełnie ciemnym pokoju. Jeśli dziecko obudziło się dużo wcześniej i było obudzone do 6.30, to można ewentualnie skrócić ostatni czas czuwania o 10-15 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 17.02.16, 20:07 Ok, dzięki. U nas nadal kłopot z krótką pierszą drzemką. Dzisiaj drzemka była na spacerze: 6:45 pobudka 10:05-10:35, 11:05-11:25 d1 (z przerwą pośrodku) 14:35-15:05 d2 18:10 sen czas w sumie 10 godz 5 min. Nie wiem co jest z tymi drzemkami, staram się przynajmniej pilnowac całkowitego czasu czuwania. Od kilku dni zauważam, że 10 godz u nas pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
izabel7640 Re: Do babybump 14.02.16, 21:08 Proszę o pomoc, bo sama już nie wiem co robić. Młoda 4 lutego skończyła 4 miesiące. Od około miesiąca zasypia sama w łóżeczku, początkowo trwał to długo i wymagało trochę mojej pomocy, z czasem coraz szybciej i bez mojej interwencji. Ale od około tygodnia jest coraz gorzej - trwa to coraz dłużej i pare razy muszę pójść uspokoić. StaraM się trzymać czasów 2/2/2/2. Ostatnie dni: 8.02 (tu jeszcze było dobrze): Pobudka 7:20 1drzemka 9:20-10:46 (położona o 9:10) 2 drzemka 12:41-13:19 (położona 12:29) 3 drzemka 15:08-15:49 (położona 14:56) Położona na noc o 17:53 zasnęła 18:13, pobudka na karmienie 0:45 9.02 Pobudka około 6:50 1drzemka 8:46-9:40(położona o 8:36) 2 drzemka 11:27-12:15(położona 11:11) 3 drzemka 14:09-14:48(położona 13:53 4 drzemka 16:43-17:24 w samochodzie Położona na noc o 18:26 zasnęła 18:44, pobudka na karmienie 1:30 10.02 Pobudka 6:50 1drzemka 8:44-9:30(położona o 8:25) 2 drzemka 11:24-12:00(położona 11:08) 3 drzemka 14:00-14:38(położona 13:40) 4 drzemka 16:26-17:24( położona 16:13) Położona na noc o 18:32 zasnęła 18:59, pobudka na karmienie 3:30 11.02 Pobudka 7:07 1drzemka 9:18-9:56(położona o 8:58) 2 drzemka 12:05-13:44(położona 11:48) 3 drzemka 15:47-16:24(położona 15:39) Położona na noc o 18:24 zasnęła 19:00, pobudka na karmienie 0:10 i 4:50 12.02 Pobudka 6:50 1drzemka 9:00-9:28(położona o 8:46) 2 drzemka 11:26-12:11(położona 11:21) 3 drzemka 14:08-15:49(położona 13:45) Położona na noc o 17:47 zasnęła 18:04, pobudka na karmienie 22:00 i 2:00 13.02 Pobudka 6:40 (może wcześniej) 1drzemka 8:52-9:29położona o 8:30) 2 drzemka 11:34-12:08(położona 11:20) 3 drzemka 14:04-15:02(położona 13:54) Położona na noc o 17:20 zasnęła 17:37, po 5 min sie przebudziła i zasnęła 18:00; pobudka 19:00 - musiałam uspokoić, karmienia 22:30, 2:30 i 4:20 14.02 Pobudka 7:00 1drzemka 9:24-9:59(położona o 8:53) 2 drzemka 12:03-12:42położona 11:54) 3 drzemka 14:49-15:45(położona 14:38) Położona na noc o 17:53 zasnęła 18:13, pobudka na karmienie 0:45pobudka na karmienie 0:45 9.02 Pobudka 7:20 1drzemka 9:20-10:46 (położona o 9:10) 2 drzemka 12:41-13:19 (położona 12:29) 3 drzemka 15:08-15:49 (położona 14:56) Położona na noc o 17:33 zasnęła 18:08 Z dwóch pierwszych drzemek budzi sie bez płaczu, zostawiam w łóżeczku 10-20 min, wyjmuje bo bardzo płacze. Z trzeciej drzemki zazwyczaj budzi sie z płaczem. Od wczoraj przy karmieniu po ostatniej drzemce i przed spaniem przysypia mi przy cycu. No i nie wiem co robić, czy te krótkie drzemki, problemy z zaśnięciem i częstsze pobudki w nocy to z przemęczenia, czy z zza krótkiego czasu czuwania. Poradźcie co robić, bo z dnia na dzień jest coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.02.16, 19:09 Czas przejść na 3 drzemki. Jak sama pewnie widzisz, to ta 4ta drzemka powoduje problemy. Czasy należałoby wydłużyć do ok 8.5-9h (w to wliczone są pobudki nocne), np: 2/2.25/2.25/2-2.25. Trzy drzemki, których całość wynosi około 3-3.5h. Dwa karmienia nocne, pierwsze po upływnie co najmniej 5h, drugie po upływei co najmniej 3h. Chociaż z tych opisów widać, że Twoje dziecko smiało mogłoby mieć tylko jedno karmienie. Musisz sobie ustalić sama po ilu godzinach karmić. Wszystkie inne pobudki traktujesz swoją metodą zasypiania. Odpowiedz Link Zgłoś
izabel7640 Re: Do babybump 16.02.16, 18:37 Ale nam właśnie wychodzą dłuższe czasy (bo dłużej zasypia) i obawiam się, ze jest przemęczona. Np. 14.02: 2:24/2:04/2:07/2:23 i do tego dochodzą jeszcze pobudki w nocy, a jeszcze miesiąc temu potrafiła przespać 12 godz bez jedzenia, a standardowo 1, góra 2 karmienia. Wczoraj: Pobudka 6:45 - czas czuwania 1:55 D1: 8:40-9:10 - położyłam trochę wcześniej (8:33), bo dni wcześniejsze trudno i z płaczem zasypiała, zbudziła się bez płaczu, po 10 min płacz Czas czuwania 1:58 D2: 11:08-12:44 - położona o 11:02, zasnęła sama, 1 min płakała i od razu zasnęła, mimo długiej drzemki zbudziła się z płaczem Czas czuwania 2:00 D3: 14:43 -15:13 położona o 14:38 Na noc położona o 17:14 zasnęła 17:34, po 5 min sie przebudziła i zasnęła 17:50 Pobudki na karmienie 20:30(wiem, wcześnie, nie dało rady uśpić bez karmienia, poza tym chyba była głodna bo zjadła z obu piersi, zawsze je z tylko jednej), 0:15,4:00 Na drzemki usypiała z płaczem, już przy rytuale, na noc przy rytuale było ok, zaczęła płakać 1 min po odłożeniu do łóżeczka. Czas aktywności w ciągu dnia wyszedł co najmniej 8:25( nie wiem jak liczyć ta pobudkę zaraz po zaśnięciu na noc), to nie za dużo biorą pod uwagę liczne pobudki w nocy? Dzisiaj: Pobudka6:45 D1: 8:36-9:16 położona o 8:26 - położyłam wcześniej bo ostatnio płakała przy zasypianiu na 1 drzemkę, było bez płaczu ,ale zasypiała dłużej D2: 11:14 -11:54 położona o 11:05 D3: 14:23-15:15 położona o 2:30, niestety położyłam pózniej bo miałam telefon, usypiała bardzo ciężko, kilka razy musiałam do niej wracać i uspakajać Położona na noc o 17:13 zasnęła o17:25 , tez bardzo cieżko, odpłynęła przy klepaniu w pupę. Teraz właśnie po godzinie sie przebudziła. Czyli czasy czuwania 1:50/2:00/2:30/2:10, czyli czas aktywności w ciagu dnia 8,5 czas drzemek 2:10(to chyba mało). No i nie wiem. Staram sie trzymać 8,5 aktywności w dzień , ale mam wrażenie ze zwłaszcza pod koniec dnia jest bardzo zmęczona i te liczne pobudki w nocy. Nie wiem, czy to moze mieć znaczenie, ale z 1,5 tygodnia temu była chora, przez pare dni bardzo słabo jadła, moze teraz nadrabia? Wielkie dzięki za rady, podziwiam jaka masz wiedzę i jak znajdujesz tyle czasu aby pomagać innym. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia8555 Re: Do babybump 15.02.16, 10:40 Babybump proszę o radę. Mam roczną córkę. Dzień wygląda tak: pobudka 7:00, 1 drzemka od 10-11, 2 drzemka od 14.30-15, próbowałam przejść na jedną drzemkę, ale córka nie jest w stanie wytrzymać. Problemem jest pobudka w nocy - zawsze ok. 1.30 - bardzo ciężko ją uspokoić, wpada w histerię i czasami próbuje zasnąć po uspokojeniu nawet ponad 1h. Co zmienić? Jak jej pomóc? Dodam, że nie karmię już piersią od ok. tygodnia, córka zasypia z misiem, ale o tej 1.30 nawet miś nie jest w stanie jej uspokoić. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 15.02.16, 19:05 Dopóki te drzemki się nie wydłużą, to nie ma sensu przechodzić na 1 drzemką. Zresztą roczek to za wcześnie. Jaki jest rytuał przed snem i przed drzemkąmi? W jakich warunkach śpi dziecko? Jak zasypia? O której chodzi spać? Co robicie, jak się obudzi o tej 1.30? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia8555 Re: Do babybump 16.02.16, 13:13 Babybump - przed snem jest kolacja, oglądanie książeczki, nocnik, kąpiel i po ubraniu spacer po domu z tatą. Przed drzemkami ksiązeczka w celu wyciszenia. Dziecko śpi w sypialni z nami, w swoim łóżeczku, z przyciemnionymi zaslonami w dzień. Zasypia z misiem u mnie na kolanach przy kołysance, jak zaśnie przenoszę ją do łóżeczka. Chodzi spać ok.4h po wstaniu z ostatniej drzemki. Jak się budzi w nocy to ją biorę do naszego łóżka, próbuje przytulić do siebie i nucić piosenkę. Jak nie pomaga, siadam z nią i próbuje na siedząco uspokoić mówiąc do niej. Czasami to wystarcza, czasami nie i trwa dłuo ten płacz. Odpowiedz Link Zgłoś
fezzik1981 Re: Do babybump 16.02.16, 13:31 Babybump, dziewczyny prosze o rade. Córka ma 18 miesięcy. Sama zasypia i śpi sama w ciemnym pokoju w swoim łóżeczku. Pobudka o 7, d1 12-13:30, spanie nocne o 19. Jedna drzemke ma od 12 miesiaca, wczesniej trwala 2h ale byl problem z zasnieciem wieczorem (bylo to jakies moze 2 miesiace temu). Mamy taki o to "problem". Córka budzi sie zawsze o tych samych godzinach i to juz od dłuższego czasu. Tak ok 21 lub 23 i o 3 rano. Czasem nie da sie jej uspokoic i dostaje mleko (zdarza sie ze chce jej dac a ona odmawia). Czym moga byc spowodowane te pobudki? Dodam, ze na drzemki i sen nocny zasypia bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 16.02.16, 14:40 Fezzik, jak rozumiem córka ma czasy 5/5.5, całkowity czas czuwania 10.5h. Mało ma czuwania jak na swój wiek. Może się z tego powodu budzić, chociaż to nie powinny być pobudki z płaczem (ale może najpierw się budzi a potem zaczyna plakac). Ile razem czasu zajmują te pohbudki ? Ja bym próbowała stopniowo wydłużać pierwszy czas i obserwowałabym czy jest poprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
fezzik1981 Re: Do babybump 16.02.16, 15:03 Pobudki sa krótkie pare minut, czasem jak juz sie wyjdzie z pokoju i np po 10 min znowu poplakuje (ale juz nie potrzebuje interwewncji z naszej strony). Tylko ona jest juz strasznie spiaca przed ta pierwsa drzemka. Ale mozna by bylo spróbowac moze to pomoze Odpowiedz Link Zgłoś
lilii84 Re: Do babybump 24.02.16, 09:09 Dziewczyny, moja córka za moment kończy 17 miesięcy i od kilkunastu dni zaczęła budzić się w okolicach godziny 5. Jaki jest czas czuwania dla takiego dziecka? Więcej niż 11 godzin, które zaleca Babybump? Kładę ją na drzemkę o 11 i śpi zazwyczaj 1h20min, a sen nocny ok. 19. Zupełnie nie wiem już co jej zmienić powinnam bo już próbowałam ją kłaść wcześniej aby nadrobiła sen, ale nie było mowy żeby zasnęła o 18. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 16.02.16, 18:11 fezzik1981 napisał(a): > Babybump, dziewczyny prosze o rade. Córka ma 18 miesięcy. Sama zasypia i śpi sa > ma w ciemnym pokoju w swoim łóżeczku. Pobudka o 7, d1 12-13:30, spanie nocne o > 19. Jedna drzemke ma od 12 miesiaca, wczesniej trwala 2h ale byl problem z zasn > ieciem wieczorem (bylo to jakies moze 2 miesiace temu). > Mamy taki o to "problem". Córka budzi sie zawsze o tych samych godzinach i to j > uz od dłuższego czasu. Tak ok 21 lub 23 i o 3 rano. Czasem nie da sie jej uspok > oic i dostaje mleko (zdarza sie ze chce jej dac a ona odmawia). Czym moga byc s > powodowane te pobudki? > Dodam, ze na drzemki i sen nocny zasypia bez problemu. JAki jest rytuał przed snem i przed drzemką? W jakich warunkach śpi dziecko? Ile czasu dajecie jej zanim interweniujecie przy pobudkach nocnych? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 16.02.16, 18:52 gosia8555 napisał(a): > Babybump - przed snem jest kolacja, oglądanie książeczki, nocnik, kąpiel i po u > braniu spacer po domu z tatą. Przed drzemkami ksiązeczka w celu wyciszenia. Rytuał jest do dopracowania. Nawet zmiana rytuału może czasami polepszyć sen dziecka. Tutaj o rytuałach: zdrowysendziecka.wordpress.com/2016/01/22/rytual-przed-snem/ Dzi> ecko śpi w sypialni z nami, w swoim łóżeczku, z przyciemnionymi zaslonami w dzi > eń. Czy stosujecie szum? W nocy, nawet szelest kołdry może obudzić dziecko, szczególnie jak rozpocznie się sen lekki. zdrowysendziecka.wordpress.com/2015/11/28/bialy-szum/ Zasypia z misiem u mnie na kolanach przy kołysance, jak zaśnie przenoszę ją > do łóżeczka. Chodzi spać ok.4h po wstaniu z ostatniej drzemki. Jak się budzi w > nocy to ją biorę do naszego łóżka, próbuje przytulić do siebie i nucić piosenk > ę. Jak nie pomaga, siadam z nią i próbuje na siedząco uspokoić mówiąc do niej. > Czasami to wystarcza, czasami nie i trwa dłuo ten płacz. Tutaj o usypiaiu na kolanach i przenoszeniu do łóżeczka: zdrowysendziecka.wordpress.com/2015/11/12/skojarzenia-i-rekwizyty/ Tutaj więcej o przyczynach krótkich drzemek: zdrowysendziecka.wordpress.com/2016/01/02/sen-dzienny-czesc-1-krotkie-drzemki/ Odpowiedz Link Zgłoś
anikaaa1213 Re: Do babybump 17.02.16, 15:21 Witam! Mam pytanie odnośnie płaczu typu mantra. Jestem na etapie nauki mojej córki (14 tygodni) samodzielnego zasypiania i wprowadzania planu dnia. Mała zasypia sama, ale podczas każdego zasypiania towarzyszy jej mantra. Myślę, że to mantra, bo przypomina w jej wykonaniu takie marudzenie (skojarzyłam to z miałczeniem kota), a każda próba interwencji kończy się atakami wrzasku. W związku z tym moje pytanie - czy mantra pojawia się tylko gdy dziecko jest przemęczone, czy niezależnie od tego? Jak długo pozwolić jej na mantrę? Zauważyłam, że za dnia trwa to jakieś 10 minut i potem kolejne 5-10 minut spokojnego zasypiania, a wieczorem mantra się wydłuża. Kiedy interweniować? I drugie pytanie: córka odłożona na drzemkę zasypia po ok. 15-20 minutach, potem budzi się po 1 fazie snu (40 minut) i znowu zasypia 15-20 minut (w ciszy lub z mantrą) na kolejne 40 minut lub dłużej, po czym budzi się i jeszcze kolejne 10-15 minut leży spokojnie w łóżeczku. Jak wtedy obliczyć następny czas aktywności? Czy odjąć od niego tę środkową pobudkę? Choć to początki, nie chcę, żeby dzienna aktywność dziecka ograniczyła się tylko do sypialni Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 17.02.16, 16:08 anikaaa1213 napisał(a): > Witam! Mam pytanie odnośnie płaczu typu mantra. Jestem na etapie nauki mojej có > rki (14 tygodni) samodzielnego zasypiania i wprowadzania planu dnia. Mała zasyp > ia sama, ale podczas każdego zasypiania towarzyszy jej mantra. Myślę, że to man > tra, bo przypomina w jej wykonaniu takie marudzenie (skojarzyłam to z miałczeni > em kota), a każda próba interwencji kończy się atakami wrzasku. W związku z tym > moje pytanie - czy mantra pojawia się tylko gdy dziecko jest przemęczone, czy > niezależnie od tego? Jak długo pozwolić jej na mantrę? Zauważyłam, że za dnia t > rwa to jakieś 10 minut i potem kolejne 5-10 minut spokojnego zasypiania, a wiec > zorem mantra się wydłuża. Kiedy interweniować? Mantra Mantra występuje, gdy dziecko zaczyna się samo usypiać (podczas samoukojenia). Różni się od płaczu ‘Dzieje się coś złego, przyjdź do mnie’ tym, że jego tonacja jest stała. W przypadku tego drugiego płaczu tonacja się zmienia, zmienia się też głośność, słychać panikę. Nie przeszkadzajmy dziecku podczas mantry, bo to tak jak obudzenie dorosłego, który właśnie zasypia – będzie wściekłe i będzie mu potem ciężko znowu zasnąć. Tutaj przykład mantry: www.youtube.com/watch?v=qn81MIQavmQ > I drugie pytanie: córka odłożona na drzemkę zasypia po ok. 15-20 minutach, pote > m budzi się po 1 fazie snu (40 minut) i znowu zasypia 15-20 minut (w ciszy lub > z mantrą) na kolejne 40 minut lub dłużej, po czym budzi się i jeszcze kolejne 1 > 0-15 minut leży spokojnie w łóżeczku. Jak wtedy obliczyć następny czas aktywnoś > ci? Czy odjąć od niego tę środkową pobudkę? Choć to początki, nie chcę, żeby dz > ienna aktywność dziecka ograniczyła się tylko do sypialni JA bym na początku odliczała na pewno to leżenie, które jest na końcu drzemki. To pomiędzy cyklami też sobie gdzieś zapisuj i po kilku dniach zobaczysz, czy te dodatkowe minuty jakoś wpływają na zmęczenie, czy nie. To wszystko zalezy od dziecka i od warunków, w jakich dziecko leży te 20 minut. I moich dzieci 20 minut przy 4 drzemkach (czyli 80 minut) zrobiłoby kolosalną różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
pailatan Re: Do babybump 17.02.16, 18:33 Dzień dobry Wszystkim! Z góry przeprasza, jeśli piszę w złym wątku. Natrafiłam na forum w poszukiwaniu rozwiązań dla moich problemów z synkiem. Ma 2,5 miesiąca i od urodzenia ogromne problemy ze spaniem. Choruje na refluks, bardzo dużo płakał od początku, z tego co tu już wyczytałam, to jest chyba przemęczony. Problem w tym, że mamy ogromne kłopoty z jego uśpieniem (i na drzemki w dzień i w nocy). Synek bardzo płacze jakkolwiek próbuję go uśpić - nosząc (w różnych pozycjach), kołysząc, śpiewając, włączając szumy, kołysanki itd. Sam w łóżeczku też oczywiście nie chce zasnąć, próbowałam metody połóż/ odłóż, ale jego nie uspokaja wzięcie na ręce, płacze non stop prawie, po 30 minutach próbowałam już tylko na rękach. Smoczka nie chce, jedynie pierś - ssałby non stop, w nocy budzi się bez przerwy i tylko pierś jest w stanie go uspokoić. Zdaje się jakby bronił się przed snem, nic nie pomaga. Drzemki w dzień trwają maks. 40 min, nie umie więc przejść w 2. fazę. Nie mogę go jednak nauczyć samodzielnego zasypiania, bo on nawet na rękach nie chce usnąć. Męczymy się czasami 1,5 h żeby go uśpić przy głośnych szumach na rękach, robiąc przysiady... Tragedia. Nie pozwala mi to efektywnie egzekwować stałych czasów czuwania i snu. Nie wiem jak pomóc swojemu dziecku Czy ktoś miał może taki problem i mógłby mi coś doradzić? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 17.02.16, 18:54 pailatan napisał(a): > Dzień dobry Wszystkim! Z góry przeprasza, jeśli piszę w złym wątku. Natrafiłam > na forum w poszukiwaniu rozwiązań dla moich problemów z synkiem. Ma 2,5 miesiąc > a i od urodzenia ogromne problemy ze spaniem. Choruje na refluks, bardzo dużo p > łakał od początku, z tego co tu już wyczytałam, to jest chyba przemęczony. Prob > lem w tym, że mamy ogromne kłopoty z jego uśpieniem (i na drzemki w dzień i w n > ocy). Synek bardzo płacze jakkolwiek próbuję go uśpić - nosząc (w różnych pozyc > jach), kołysząc, śpiewając, włączając szumy, kołysanki itd. Sam w łóżeczku też > oczywiście nie chce zasnąć, próbowałam metody połóż/ odłóż, ale jego nie uspoka > ja wzięcie na ręce, płacze non stop prawie, po 30 minutach próbowałam już tylko > na rękach. Smoczka nie chce, jedynie pierś - ssałby non stop, w nocy budzi się > bez przerwy i tylko pierś jest w stanie go uspokoić. Zdaje się jakby bronił si > ę przed snem, nic nie pomaga. Drzemki w dzień trwają maks. 40 min, nie umie wię > c przejść w 2. fazę. Nie mogę go jednak nauczyć samodzielnego zasypiania, bo on > nawet na rękach nie chce usnąć. Męczymy się czasami 1,5 h żeby go uśpić przy g > łośnych szumach na rękach, robiąc przysiady... Tragedia. Nie pozwala mi to ef > ektywnie egzekwować stałych czasów czuwania i snu. Nie wiem jak pomóc swojemu d > ziecku Czy ktoś miał może taki problem i mógłby mi coś doradzić? Ile to tygodni 10? W tym wieku max czas czuwania to 1h 15 min, ale lepiej aby to była godzina. Czyli usypianie zaczynasz po 45 minutach. 1.5 godziny to strasznie dużo dla takiego maluszka. Czy dziecko dostaje leki na refluks? Mój synek miał straszny refluks i leki odmieniły jemu i nam zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
pailatan Re: Do babybump 17.02.16, 20:23 Ależ szybko odpisujesz! Od wczoraj podziwiamy z mężem Twoją wiedzę i zaangażowanie w pomoc innym. Najchętniej zameldowali byśmy Ciebie u siebie z tej bezradności Synek ma skończone 11 tygodni, 28.02 skończy 3 miesiące. Niestety o którejkolwiek nie próbuję go uśpić, kończy się krzykiem. Jeśli zacznę wcześniej, to chwilę jest radosny, a potem zaczyna i tak płakać. Nie lubi być trzymany w pozycji poziomej, a w pionowej nie usypia. Zupełnie nie mam na niego sposobu, każde usypianie to długi płacz, głośne szumy i przysiady, które go uspokajają, ale też nie jest to złoty środek. W końcu jakoś usypia, ale bardzo długo to trwa i okupione jest litrami łez. Wydaje mi się, że od urodzenia coś robię źle, ale nie mogę znaleźć metody, żeby to zmienić. Na refluks dostaliśmy najpierw syrop debridat, ale zupełnie nie pomagał, potem gastrotuss, który początkowo bardzo pomagał, ale z czasem synek znowu zaczął wymiotować/ ulewać. Może lekko mniej niż bez syropu, ale wciąż dużo. Lekarka kazała mi podawać 2 razy dziennie zagęszczony pokarm, ale na razie synek nie chce/ nie umie zassać butelki. A Wy jakie leki podawaliście, jeśli można zapytać? Syn bardzo lubi ten syrop i doszło do takiego absurdu, że jedyną metodą, aby usnął bez płaczu było podanie smoczka z kroplą syropu. Samego smoczka nie chce. Przypadkiem to odkryłam i chwilę stosowałam za pozwoleniem lekarki, ale oczywiście wiem, że to do niczego nie prowadzi na dłuższą metę, więc zaprzestałam. Mamy więc znowu mnóstwo płaczu przy usypianiu. Teraz np. od 18:00 go usypiałam 2h. W tym czasie przysypiał oczywiście na chwilę, nie że non stop płakał, ale po chwili się budził i dalej krzyk. Położyłam go i modlę się, żeby chociaż do następnego karmienia przespał 2-3h. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 17.02.16, 20:46 Ja mam wrażenie z tych dwóch twoich wpisów, że strasznie dużo z tym usypianiem kombinujesz. To jeszcze maluszek, powinien się bardzo szybko do metody usypiania przyzwyczaić. Ja bym proponowała ci wybrać metodę usypiania (na razie usypiania, nie musi być samodzielne zasypianie), zaciemnic pokój, włączyc szum i codziennie rano po 45 min od pobudki porannej tą metodą usypiać. Powinno być z każdym dniem coraz łatwiej. Czy jest jakiś powód tego nocy usypiasz piersią a w dzień nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 17.02.16, 21:01 leni6 napisała: > Ja mam wrażenie z tych dwóch twoich wpisów, że strasznie dużo z tym usypianiem > kombinujesz. To jeszcze maluszek, powinien się bardzo szybko do metody usypian > ia przyzwyczaić. Ja bym proponowała ci wybrać metodę usypiania (na razie usypi > ania, nie musi być samodzielne zasypianie), zaciemnic pokój, włączyc szum i c > odziennie rano po 45 min od pobudki porannej tą metodą usypiać. Powinno być z k > ażdym dniem coraz łatwiej. Czy jest jakiś powód tego nocy usypiasz piersią a w > dzień nie ? Dokładnie to samo właśnie miałam napisać Im bardziej kombinujecie, tym bardziej dziecko się irytuje, potem Wy sie irytujecie i dziecko jeszcze bardziej się irytujecie, bo czuje, że Wy jesteście poirytowani. Wybierzcie sobie jeden sposób i się tego trzymajcie. U najmłodszych dzieci dobrze działa metoda 'drowsy but awake', czyli kładziecie dziecko do łóżeczka takie już prawie uśpione. Ja mojego jak był malutki trzymałam w pionie jak do odbicia i poklepywałam szybko po tyłku (ok 70 uderzeń na minutę). Nie kołysałam, nie bujałam, nie zmieniałam pozycji. Czasami robiłam też głośno śśś do ucha. Dobrze stosowany szum może zdziałać cuda. I warto też zaznajomić się z rodzajami płaczu. Mój wył, bo nie mógł odbeknąć. Cały czas tylko eh eh eh, tak przez godzinę aż sobie dobrze (kilka razy) odbił. Tutaj rodzaje płaczu: Wyobraźmy sobie, że płacz składa się z sylab. Wsłuchujmy się w pierwszą literę tych sylab: neee, neee, neee / ne ne ne albo łeee łeee łeee / łe łe łe (pierwsza litera n lub ł) – jestem głodny, nakarm mnie eh eh eh (pierwsza litera e) – odbij mnie eee eee eee (pierwsza litera e ale bez h) – pomóz mi zrobić bąka heh heh heh (pierwsza litera h) – coś mi przeszkadza (mokra pieluszka, metka przy ubranku, itp.) aaa aaa aaa / aa aa kaszel kaszel aaa aaa kaszel (pierwsza litera a) – jestem zmęczony, połóż mnie spać Tutaj Priscilla Dunstan wyjaśnia wszystkie rodzaje płaczu wraz z przykładami: Cześć 1 vimeo.com/123211300 Część 2 vimeo.com/51194849 Odpowiedz Link Zgłoś
pailatan Re: Do babybump 18.02.16, 10:28 Walczę dziś od rana. Biorąc pod uwagę jego 30-40 minutowe drzemki, to bez przerwy tylko usypiam Wydawało mi się, że zupełnie nie jest zmęczony po 45 minutach, no ale zobaczymy jak dalej pójdzie. O rodzajach placzu czytałam, wiem kiedy nie może odbić, na początku miałam z tym problem tylko, ale już sie nauczyłam. I przy usypianiu placze nie dlatego. Dziękuję za rady, trzymajcie kciuki, żeby kiedyś płynnie przeszedł w 2. faze snu Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
pailatan Re: Do babybump 18.02.16, 12:47 Zapomniałam odpowiedzieć - w dzień czas drzemki nie wypadał mi po karmieniu, więc nie usypiał na cycu raczej. W nocy budzi się z 6-7 razy, machając głową i szukając od razu cyca z zamkniętymi oczami, potem zaczyna płakać, tylko cyc go uspokaja, kolysanie kończy się długa, głośna histeria. Nie testowałam czy potrwalaby dłużej niz 30 min. On chce ciągle ssać! Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 18.02.16, 14:18 to maluszek, mojej po 4 mies w końcu przeszło cyc 24/dobe, teraz u Twojego cyc to caly swiat Odpowiedz Link Zgłoś
pailatan Re: Do babybump 19.02.16, 08:54 Dzień dobry raz jeszcze! Wczoraj cały dzień starałam trzymać się Waszych rad i stałych czasów, ale póki co klapa. Wieczorem zrobiła się tragedia, a wyglądało to tak: 7.10-7.55 pobudka, zabawa itp. 7.55-8.25 rytuały, usypianie (usnął chwilę wcześniej, jeszcze na rękach się wybudzał, od 8.18 już oczu nie otwierał, odłożylam 8.25 do łóżeczka). Od 8.47 się już wiercił, 8.48 oczy otwarte, 8.50 zaczyna popłakiwać, leży jeszcze obserwuje 8.57 już płacz 9:00-9:10 karmienie (trochę na pół-śpiąco) 9.35-10.15 rytuały usypianie, odłożony o 10.05 zbudził się,czekałam 5 min czy sam uśnie, ale płacz się rozkręcił i jeszcze raz na ręce. 10.40 pobudka 11.25 -35 karmienie (chciałam go uśpić jeszcze przed tym karmieniem, ale zaczął płakać tak, że wydawało mi się że jest głodny, ale pewnie się myliłam). 11.35-12.15 usypianie (usypiał i budził się wcześniej na rękach kilka razy 12.47 pobudka 13.30-13.38 karmienie 14.00-14.50 spacer, sen do 14.30, potem już wiercenie, lekko usnął potem płacz i do domu (jeszcze 3 dni temu potrafił z pomocą bujania spać 2-2,5 h na spacerze, ale mu się coś odmieniło:/) 14.50-15.35 zabawy itp. 15.35-16.00 usypianie (na rękach usnął z 5 minut wcześniej przed odłożeniem). 16.35 pobudka 16.40-48 karmienie 17.20-18.10 nieudane usypianie (pospał tylko 8-10 min na rękach i się obudził wesoły przed odłożeniem do łóżeczka, nie chciał usnąć dalej za nic). 18.30 kąpiel 18.50 karmienie 19-19.40 usypianie (na rękach chwilę spał) 20.00 pobudka 20-20.45 - cyc, bujanie, półspanie i wybudzanie przy odkładaniu 20.45 sen w łóżeczku już 22-22.10 karmienie 1.30-1.40 karmienie 3.35-3.40 karmienie 4.50-4.57 karmienie (takie bardziej powiszenie na cycu) 5.44-5.51 cyc 6.03-6.10 cyc 7.10 pobudka Dziś walczymy od nowa, na razie ten sam scenariusz, właśnie się obudził Ile dni powinnam powtarzać dokładnie to samo, żeby zobaczyć czy jest poprawa czy też plan się nie sprawdza? Czy za ponad tydzień jak skończy 3 miesiące mam wydłużać czasy czuwania zgodnie z Twoimi wskazówkami na forum? I jeszcze jedno - czy naukę samodzielnego zasypiania powinnam zacząć, gdy nauczy się bez płaczu zasypiać na razie na rękach (i co jeśli to nigdy nie nastąpi)? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
izabel7640 Re: Do babybump 19.02.16, 09:18 Dziecko 4,5 misiąca, kładzione na pierwszą drźemkę płacze w trakcie rytuału, z płaczem odkładane do łóżeczka, 10 sek płaczu, 4 minuty ciszy i śpi. Co to znaczy? Przemęczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 19.02.16, 09:24 u mnie płacz w trakcie rytuału znaczy za późno, szybko usnął a raczej padł ze zmęczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
izabel7640 Re: Do babybump 19.02.16, 09:37 Po czym budzi się po 35 min bez płaczu. Po 10 min płacz. jak z trudem uda mi sie ja jeszcze uśpić, to śpi jeszcze ponad godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 19.02.16, 09:48 Hmm teoretycznie pobudka bez płaczu znaczy za wcześnie-moja też płacze jako protest jak za wcześnie kładę. Ale ogólnie moja lubi przed drzemką zapłakać więc ja na płacz nie patrzę tylko na mowę ciała + długość drzemki. Jeśli łazi po łóżczku przed-za wcześnie. Jeśli podczas rytuału wtula się a nie odpycha-już czas i wtedy jest głowa do materaca i śpi od razu, jeśli podczas rytuału wrzeszczy, płacze i zasypia pochlipując-za późno, jeśli drzemka trwa mniej niż 50 min tzn że czas zły-za krótki/za długo. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 19.02.16, 09:56 Jakby u mojego tak było to bym powiedziała ze za wcześnie położony, ale te oznaki to niestety dość indywidualna sprawa, do tego nawet u jednego dziecka zmieniają się wraz z wiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_nowak4 Re: Do babybump 19.02.16, 14:17 Babybump proszę doradź mi. Moja córka wiek 18 miesięcy nie może ustabilizować drzemki. W połowie grudnia zaczęła bardzo dużo spać (czasy 3,30/3,45/345-4,00) postanowiłam jej skrócić czasy bo zaczęła chodzić spać w okolicach 22 (3,15/3,30/3,30) i dalej sypiała pięknie 2 razy po godzinie a w nocy 12.5-13 godzin. Po świętach stwierdziłam że to już czas na jedną drzemkę. Zaczełyśmy od czasów 4/5 i przez kilka dni się sprawdzało, później zaczeły się krótkie drzemki ok 1-1,5 ale w nocy ładnie spała. Za jakiś czas drzemki się wydłużyły ale zaczeły się problemy z snem nocnym (trwał 10 i czesto robiła sobie przerwy w nocy) teraz to jest misz masz, nigdy nie wiem ile bedzie trwała 1 drzemka i czy nie obudzi się w nocy. Czasy które stosujemy to 4.30-4.45/5.15. Kilka ostatnich dni piatek 7.18 CC 4.47 12.05-14.40 CD 2.35 20.09 CC 5.29 sobota 6.20 wyjeta 7.00 CC 4.40 11.40-14.00 CD2.20 19.12 CC 5.12 niedziela 6.30 wyjeta 7.00 CC 4.43 11.43-13.10 wyjeta 13.30 18.46 CC 5.16 poniedzialek 6.20 wyjeta 6.55 CC 3.31 10.26-11.27 CC 3.54 15.21-16.35 CC 4,02 20.37 worek 7.37 CC4,33 12.10-14.06 CD1,56 19.13 CC5.07 sroda 6.00 wyjeta 6.58 CC4.48 11.46-14-38 CC 2.48 19.45 CC5.07 czwartek 6.08 wyjeta 7.08 CC4.38 11.46-14.32 CD 2.46 19.48 CC 5.16 piatek 6.55 wyjeta 7.05 CC 4,33 11.38-13.16 wyjeta 13.46. Co robię nie tak? Czy ona jest przemęczona? Niedługo będzie 2 miesiące od przejścia na jedną drzemkę. Odpowiedz Link Zgłoś
izabel7640 Re: Do babybump 19.02.16, 19:38 To ja już nie wiem. W końcu cały dzień wyszedł tak: Pobudka 7:10 ( budziłam) po nocy od 18:30 z dwiema pobudkami na karmienie 23 i 4:30. D1: 9:07-9:48 i 9:58-10:58(budziłam) w trakcie rytuału płacz, odłożona z płaczem do łóżeczka, po 10 sek cisza, 4 min i śpi, obudziła sie bez płaczu, udało sie uśpić ponownie( klepiąc w pupę i susząc) D2: 13:08 - 13-52 pierwsza próba położenia o 12:50 w trakcie rytuału histeria - wyszłam z sypialni, po 10 min ponownie, rownież płacz przy rytuale, odłożona z płaczem do łóżeczka, uspokoiła sie w 30 sek, po 4 min śpi; zbudziła sie bez płaczu, podsypały, ziewała, wierciła się, po 5 min płacz - wyjęłam D3: 16:10 - 16:50( budziłam) położona o 15:57, ponownie płacz przy rytuale, w łóżeczku uspokoiła sie po 10 sek, ale po minucie znowu płacz i problemy z usunięciem, pomogłam usnąć Na noc położona o18:24 zasnęła o 19:04. Płacz przy rytuale, w łóżeczku dalej płacze, duże problemy z zaśnięciem, dopiero o 18:55 uspokoiła sie, 10 min spokojnie leżała i zasnęła. No i nie wiem, co znaczy ten płacz przy rytuale i problemy z zaśnięciem wieczorem? Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 19.02.16, 22:13 Jakie czasy czuwania stosujesz i dlaczego ostatni taki krótki ? Moim zdaniem powinnaś wydłużyć czasy czuwania, oczywiście stopniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
izabel7640 Re: Do babybump 20.02.16, 07:14 za rada babybump staram sie trzymać czasów 2/2:15/2:15/2 czyli w sumie 8:30 aktywności w dzień. Tutaj do ostatniej drzemki wyszło mi 6:25 i dodałam 10 min, na który przebudziła sie w czasie pierwszej drzemki, wyszło 1:55 i założyłam 15 min na zaśnięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 19.02.16, 22:51 izabel7640 napisał(a): > To ja już nie wiem. W końcu cały dzień wyszedł tak: > Pobudka 7:10 ( budziłam) po nocy od 18:30 z dwiema pobudkami na karmienie 23 i > 4:30. > D1: 9:07-9:48 i 9:58-10:58(budziłam) w trakcie rytuału płacz, odłożona z płacze > m do łóżeczka, po 10 sek cisza, 4 min i śpi, obudziła sie bez płaczu, udało sie > uśpić ponownie( klepiąc w pupę i susząc) > D2: 13:08 - 13-52 pierwsza próba położenia o 12:50 w trakcie rytuału histeria - > wyszłam z sypialni, po 10 min ponownie, rownież płacz przy rytuale, odłożona > z płaczem do łóżeczka, uspokoiła sie w 30 sek, po 4 min śpi; zbudziła sie bez p > łaczu, podsypały, ziewała, wierciła się, po 5 min płacz - wyjęłam > D3: 16:10 - 16:50( budziłam) położona o 15:57, ponownie płacz przy rytuale, w ł > óżeczku uspokoiła sie po 10 sek, ale po minucie znowu płacz i problemy z usunię > ciem, pomogłam usnąć > Na noc położona o18:24 zasnęła o 19:04. Płacz przy rytuale, w łóżeczku dalej pł > acze, duże problemy z zaśnięciem, dopiero o 18:55 uspokoiła sie, 10 min spokojn > ie leżała i zasnęła. > No i nie wiem, co znaczy ten płacz przy rytuale i problemy z zaśnięciem wieczo > rem? W jakim wieku jest dziecko? Jak wygląda rytuał? W jaki sposób dziecko zasypia? Od kiedy ma 3 drzemki? Odpowiedz Link Zgłoś
izabel7640 Re: Do babybump 20.02.16, 06:58 Młoda ma 4,5 miesiąca. Rytuał to : wchodzimy do sypialni, zapalam lampkę , zasłaniajmy zasłony, co chwila powtarzam idziemy spać, trzymając na rękach śpiewam kołysankę, wkładam do śpiworka, całusy, przytulamy,idziemy spać, czas spać, odkładam do łóżeczka, spij smacznie kochanie, dobranoc, kocham cię, całuje dZiecko, gaszę światło i wychodzę. Jak krzyczy liczę do 30 i jak sama sie nie uspokoiła klepie po pupie, suszam. Trzy drzemki mamy od 3 tygodni. Chociaż jeszcze zdarzały sie pojedyncze dni z czterema. Od 10 dni już tylko trzy. Pare postów wcześniej rozpisałam pare dni sprzed tygodnia (krotki drzemki i budzenia w nocy), doradzilas mi rozciągnąć czasy do 2/2:15/2:15/2 i tego próbuje sie trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
izabel7640 Re: Do babybump 20.02.16, 08:42 Przykładowo tydzień temu wyglądało to tak: 12.02 Pobudka 6:50 1drzemka 9:00-9:28(położona o 8:46) 2 drzemka 11:26-12:11(położona 11:21) 3 drzemka 14:08-15:49(położona 13:45) Położona na noc o 17:47 zasnęła 18:04, pobudka na karmienie 22:00 i 2:00 13.02 Pobudka 6:40 (może wcześniej) 1drzemka 8:52-9:29położona o 8:30) 2 drzemka 11:34-12:08(położona 11:20) 3 drzemka 14:04-15:02(położona 13:54) Położona na noc o 17:20 zasnęła 17:37, po 5 min sie przebudziła i zasnęła 18:00; pobudka 19:00 - musiałam uspokoić, karmienia 22:30, 2:30 i 4:20 Na drzemki i na noc zasypiała długo i trudno. Od trzech dni udaje mi sie przedłużyć pierwsza drzemkę. Od dwóch dni na pierwsze drzemki zasypia momentalnie, ale histeria przy rytuale. Odpowiedz Link Zgłoś
niewyspany_asik Re: Do babybump 24.02.16, 06:59 Babybump doszlismy do ladu z czasami, maly ma teraz 8,5 miesiaca i czasy 2.75/3/3,5. Na noc idzie przewaznie spac o 18 ale pojawil sie problem z wczesnymi pobudkami dzisiaj juz o 5.45 Probowalam go zostawiac z lozeczku do 6.30 ale mlody zaraz po przebudzeniu bawi sie przewraca na brzuch i lazi po lozeczku i efekt jest taki ze spac idzie i tak po 2h45min od przebudzenia a nie od 6.30 co robic bo w efekcie zaczniemy coraz wczesniej wstawac i coraz wczesniej chodzic spac Odpowiedz Link Zgłoś
drobnostka7 Re: Do babybump 25.02.16, 11:42 Bardzo proszę, Babybump zajrzyj do mojego wątku o kiepsko spiacych 18 miesieczniakach i napisz swoje wnioski z moich opisów! Moge na blogu Twoim też poczytać, kiedy uzupeł,isz. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoli123 Re: Do babybump 26.02.16, 09:50 hej piszę na tym forum chociaż moja O. to już nie niemowlę ale tutaj mam większą szansę na rozwiązanie mojego problemu. Moja córeczka ma skończone 16 m-cy. Do 14-go miesiąca spała bardzo ładnie. Miała 2 drzemki i czasy czuwania 3,5 h, 3 h 45 m. 4-4 h 10. Noce były spokojne. Wybudzała się czasami 2-3 razy na chwilkę (wystarczyło podać smoczek, przykryć i zapadała w sen). Bywały też noce bez wybudzeń. Ale po 14 m-cu zaczęły się problemy. Późno chodziła spać (ok 22), czas czuwania wzrósł do ok 12 h. Postanowiłam przestawić Ją na 1 drzemkę. Zaczęłam od czasów zalecanych 4/6. Potem zaczęłam zwiększać pierwszy i skracać drugi. Obecnie mamy 4,5 h i powinno być 5,5 ale właśnie nie jest. Mała zaczęła mieć kłopoty z wieczornym zasypianiem. Nie wiem o której Ją kłaść, bo zasypia nawet 1,5 h. próbowałam po 5,5 h, po 5 po 6 i ciągle źle. Do tego zaczęły się nocne pobudki. Czasami budzi się i nie możne zasnąć nawet po 1,5-2 h. jesteśmy wykończeni i Ona i my. Nasze przykładowe dwa ostatnie dni: środa pobudka 6:30 po wybudzeniu nocnym 2-2:45, drzemka 11.15 (ładnie i szybko poszła spać) do 12:30 położona spać do łóżeczka o 17:45 nie mogła zasnąć do 19 (już ok 21 pierwsza krótka pobudka i potem przerwa w spaniu od 1:45 do 3:30 czwartek pobudka o 7:10 drzemka 11:00 do 12:30 17:30 położona spać zasypia dopiero o 19:30 w nocy przerwa od 2:3:30. Córeczka zasypia w łóżeczku, ja leżę obok w łóżku, czasami trzymam za rączkę i robię cii. jak jest gotowa to puszcza moja rękę i obraca się do ściany, czasami coś pomruczy pod nosem, possie kocyk i zasypia. Szum jest. jest też niestety lampka włączona całą noc, bo gdy jest ciemno a się obudzi to jest wielki płacz. Dotychczas to nie przeszkadzało. Może coś poradzicie drogie Mamy zanim wykończę się z braku snu. Wróciłam do pracy i ledwo żyję. Z góry dziękuję za wszystkie rady. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 26.02.16, 19:52 mamaoli123 napisał(a): > hej > piszę na tym forum chociaż moja O. to już nie niemowlę ale tutaj mam większą sz > ansę na rozwiązanie mojego problemu. Moja córeczka ma skończone 16 m-cy. Do 14- > go miesiąca spała bardzo ładnie. Miała 2 drzemki i czasy czuwania 3,5 h, 3 h 45 > m. 4-4 h 10. Noce były spokojne. Wybudzała się czasami 2-3 razy na chwilkę (wy > starczyło podać smoczek, przykryć i zapadała w sen). Bywały też noce bez wybudz > eń. Ale po 14 m-cu zaczęły się problemy. Późno chodziła spać (ok 22), czas czuw > ania wzrósł do ok 12 h. Postanowiłam przestawić Ją na 1 drzemkę. Zaczęłam od cz > asów zalecanych 4/6. Potem zaczęłam zwiększać pierwszy i skracać drugi. Obecnie > mamy 4,5 h i powinno być 5,5 ale właśnie nie jest. Mała zaczęła mieć kłopoty z > wieczornym zasypianiem. Nie wiem o której Ją kłaść, bo zasypia nawet 1,5 h. pr > óbowałam po 5,5 h, po 5 po 6 i ciągle źle. Do tego zaczęły się nocne pobudki. > Czasami budzi się i nie możne zasnąć nawet po 1,5-2 h. jesteśmy wykończeni i On > a i my. Nasze przykładowe dwa ostatnie dni: > środa pobudka 6:30 po wybudzeniu nocnym 2-2:45, > drzemka 11.15 (ładnie i szybko poszła spać) do 12:30 > położona spać do łóżeczka o 17:45 nie mogła zasnąć do 19 (już ok 21 pierwsza kr > ótka pobudka i potem przerwa w spaniu od 1:45 do 3:30 > czwartek pobudka o 7:10 > drzemka 11:00 do 12:30 > 17:30 położona spać zasypia dopiero o 19:30 w nocy przerwa od 2:3:30. > Córeczka zasypia w łóżeczku, ja leżę obok w łóżku, czasami trzymam za rączkę i > robię cii. jak jest gotowa to puszcza moja rękę i obraca się do ściany, czasami > coś pomruczy pod nosem, possie kocyk i zasypia. Szum jest. jest też niestety l > ampka włączona całą noc, bo gdy jest ciemno a się obudzi to jest wielki płacz. > Dotychczas to nie przeszkadzało. Może coś poradzicie drogie Mamy zanim wykończę > się z braku snu. Wróciłam do pracy i ledwo żyję. Z góry dziękuję za wszystkie > rady. > czwartek pobudka o 7:10 drzemka 11:00 do 12:30 17:30 położona spać zasypia dopiero o 19:30 w nocy przerwa od 2:3:30. Czas czuwania jest za krótki w dzień. Wyszło mi niecałe 9h, w tym wieku powinno już być ok 10.5. Dlatego dziecko ma tą długą przerwę w nocy, bo ma za mało czuwania w dzień. Ta drzemka jest za wcześnie. Skoro dziecko już 2 miesiące ma 1 drzemkę, to czasy powinny być ok 5-5.5/5-5.5 z sumą ok 10.5. Ja bym drzemkę robiła o 12. Potem sen nocny 5-5.5 po drzemce. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoli123 Re: Do babybump 29.02.16, 07:50 Bardzo dziękuję Ci za szybką odpowiedź. Wprowadziłam nowe czasy od soboty i jest o niebo lepiej. Mała wstała o 7:50 w sobotę po kiepskiej nocy, położona spać o 13 zasnęła w 3 minuty! Spała do 14:30. Położona spać o 19:30 zasnęła spokojnie o 19:55. Noc w miarę spokojna, dwie pobudki po kilka minut każda (zwalam na zęby, bo trójki się pchają). Jestem wyspana pierwszy raz od kilku tygodni. Bardzo dziękuję Ci pomoc. Korzystam już któryś raz z informacjo z Twoich wątków i dzięki nim dowiedziałam się o czasach czuwania i moja Ola przesypia noce od kiedy skończyła 5 m-cy (poprzednio nie spała w ogóle i chodziliśmy jak zombi a Ola z tych dzieci , dla których czas czuwania + - 10 minut powoduje dobry bądź zły sen drzemkowy/nocny) . Możesz dać namiar na Swojego bloga. Chętnie poczytam i podsunę koleżankom, których dzieci śpią po 15 minut w ciągu dnia. Pozdrawiam. Mamaoli123 Odpowiedz Link Zgłoś
mamaoli123 Re: Do babybump 29.02.16, 07:58 Już znalazłam Twój blog Jeszcze raz dziękuję i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
p-ix2 Pilne pyt. o drzemki (czy czy już 2?)dziecka 6m-cy 01.03.16, 12:56 BABYBUMP- proszę o poradę: Od ok 6tyg życia stosuję się do Twoich porad odnośnie czasów czuwania, braku rekwizytów, zaciemniania pokoju, rytuału przed spaniem....syn za tydzień skończy 6m-cy i tutaj zaczynam się zastanawiać nad przejściem na 2drzemki z uwagi na to, że 3 drzemka zaczyna się ok/po16 (czego radzisz aby unikać). Rozpiszę wczorajszy dzień: 1) WU : 6:30 (w łóżeczku wesoło sobie gada do 7-wyjmuję)' 2) N1 : 9:08 (od razu cicho) do 9:46 (wesoły, w łóżeczku zostawiony do 10:06 ale nie usnął już) <37min> 3) N2 : 12:06 (cicho od razu) do 12:42 (wesoło gada i usypia-jest cicho-ok 13.05) do 13:44 (wesoły obudzony sam) <36min__przerwa 23min__+39min> 4) N3 : 16 (pogadał i cicho ok 16:09) do 16:50 (sam się obudził, wesoły) <41min> ~CZAS wszystkich DRZEMEK: 2h33min (dodawać przerwę w drzemce 2, 23min?) 5) NS : 19:20 (prawie od razu cicho jest) przebudził się, "postękał" chwilę ok 22:15 i śpi dalej, podobnie ok 4:25 - raz zagadał "eee" i śpi do 6:58 CZAS CZUWANIA CAŁKOWITY : 2h8m+2h20m+2h25m+2,5h = 9h23min (nie doliczyłam rannego leżenia w łóżeczku po 6 i między cyklami snu podczas 2drzemki) *Chciałaby przejść na 2 drzemki głównie z powodu 'nie mieszczenia' się z 3cią drzemką przed 16 oraz z uwagi na to, że drzemki są do 40min a łączy je synek z dość dużą przerwą (5-25min) a także jestem strasznie "uwiązana" krótkim czasem czuwania między drzemkami (2-2,5h) - nie można za bardzo nigdzie się wybrać a mam jeszcze córkę starszą 4latkę. * U starszej córki, która notabene do 6m-cy spała w cały świat, zastosowałam gdy miała 6,5 m-ca porady z książki "Każde dziecko może nauczyć się spać" <metoda 3-5-7-10>, poskutkowało szybko (tydz. czasu). Drzemki miała wtedy 2 po 1-1,5h (nawet bez zaciemniania pokoju) i sen nocny bez karmienia i płaczu takiego, że musiałabym interweniować (sama się uspokajała). Dodam, że wówczas macierzyński był półroczny i wracałam do pracy a z córką babcie. * Karmienia nocne (MM) od tygodnia wystąpiły 2 noce z rzędu (różne pory) a wcześniej 4 noce były przespane bez pobudek i karmienia (od 18:10-7:50 syn nie jadł), wprowadziłam już po 4m-cu zupki i deserki (sama gotuję zupki, deserki różnie) * Drzemki we własnym pokoju i łóżeczku praktycznie od początku, w wózku czy aucie sporadycznie (jak coś muszę załatwić akurat z synem w porze drzemki, np. szczepienie) * Czy mogłabym zacząć zmianę na 2 drzemki z dość sporymi odstępami czasowymi, tj. czasy czuwania 3/3,5/4 ??? Wiem, że pisałaś o czasach "przejściowych", ale obawia się, że ponieważ syn nie łączy "płynnie" cykli snu drzemkowego to wyjdzie, że będę go kładła na noc wcześnie (ok18np.) Z góry dziękuję za pomocne rady! Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Pilne pyt. o drzemki (czy czy już 2?)dziecka 01.03.16, 13:28 Babybump pewnie ci odpowie, ja ci napisze od siebie. Ja nie widzę tutaj tych dwóch drzemek w ogóle, a na tych czasach tym bardziej (to czasy dla 10 miesieczniaka raczej) Skupiłabym się na wydłużeniu drzemek, bo przy 2 drzemkach powinny być dwie długie. Z tego rozpisanego dnia to raczej wynika zbyt wczesne położenie na drugą drzemkę niż nie umiejętność łączenia cykli, ale może inne dni wyglądają inaczej. Najlepsza metoda na wyeliminowanie drzemek po 16 jest moim zdaniem rozpoczynanie dnia o 6.30. Odpowiedz Link Zgłoś
p-ix2 Re: Pilne pyt. o drzemki (czy czy już 2?)dziecka 01.03.16, 15:44 To może czas na wydłużenie czasów np. 2/2,5/2,5/2,5?(ale na 1drzemke zwykle ladnie mi zasypia po 2h10m??) Tylko wtedy tez nie wiem czy czasu starczy na 3drzemke przed 16. Nastepnym etapem dla wprowadzenia 2drzemek byloby pewnie 2,5/2h45/3h - zgadza sie? (tylko kiedy tak wprowadzić i przez ile dni stosowac, bo czas czuwania wtedy krotki 8h15, co = wczesne polozenie spac i wczesna pobudka??) Dzis np. Druga drzemka po 2,5h usnal na 33min,placz i wyjelam po 15min,nie usnal cd.na drzemke laczona dluzsza. Co do laczenia plynnego cykli snu to moze1-2na tydzien sie zdarzy, ze przerwa miedzy cyklami snu podczas drzemki jest mniejsza niz 5min lub niema jej wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Pilne pyt. o drzemki (czy czy już 2?)dziecka 02.03.16, 20:51 Dla mnie typowe czasy do wprowadzania dwóch drzemek to 2.5/3/3-3.5. Czy ta drzemka po 16 powoduje u ciebie jakieś problemy ? W tym rozpisany dniu masz piękna noc, jak przejdziesz za wcześnie na 2 drzemki to będziesz się męczyć z wczesnymi pobudkami. W okresie przechodzenia na 2 drzemki kładzenie wcześnie spac jest normalne. Jak przejdziesz wcześnie to te czasy wyjściowe mogą być dobre długo. Liczysz czas od pobudki z drzemki czy od wyjęciu z łóżeczka i czy próbowałaś drugiej opcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
p-ix2 Re: Pilne pyt. o drzemki (czy czy już 2?)dziecka 02.03.16, 23:12 Dzis czasy mial Mlody 2h10/2h27/2h40/2h27 Drzemki 51m,52m,39m - calkiem niezle. Noc-bez pobudek. Czas liczę po drzemkach od obudzenia a rano od wyjecia z łóżeczka. Hmm to kiedy zaczac z czasami 2,5/3/3,5, LENI6,jak radzisz.. (?) Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Pilne pyt. o drzemki (czy czy już 2?)dziecka 02.03.16, 23:36 p-ix2 napisał(a): > Dzis czasy mial Mlody 2h10/2h27/2h40/2h27 > Drzemki 51m,52m,39m - calkiem niezle. > Noc-bez pobudek. > Czas liczę po drzemkach od obudzenia a rano od wyjecia z łóżeczka. > Hmm to kiedy zaczac z czasami 2,5/3/3,5, LENI6,jak radzisz.. (?) To nie jest tak, że Ty nagle wprowadzasz jakieś inne czasy, albo Ty decydujesz, że nagle robisz 2 drzemki zamiast 3. To dziecko Ci pokaże, kiedy będzie gotowe na zmianę czasów. Samo zacznie je wydłużać, lub zaczną się problemy ze snem (niewyjaśnione pobudki w nocy, wczesne pobudki rano, krótkie drzemki u dzieci, które do tej pory miały długie drzemki). Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Pilne pyt. o drzemki (czy czy już 2?)dziecka 02.03.16, 23:38 babybump napisała: > p-ix2 napisał(a): > > > Dzis czasy mial Mlody 2h10/2h27/2h40/2h27 > > Drzemki 51m,52m,39m - calkiem niezle. > > Noc-bez pobudek. > > Czas liczę po drzemkach od obudzenia a rano od wyjecia z łóżeczka. > > Hmm to kiedy zaczac z czasami 2,5/3/3,5, LENI6,jak radzisz.. (?) > > To nie jest tak, że Ty nagle wprowadzasz jakieś inne czasy, albo Ty decydujesz, > że nagle robisz 2 drzemki zamiast 3. To dziecko Ci pokaże, kiedy będzie gotowe > na zmianę czasów. Samo zacznie je wydłużać, lub zaczną się problemy ze snem (n > iewyjaśnione pobudki w nocy, wczesne pobudki rano, krótkie drzemki u dzieci, kt > óre do tej pory miały długie drzemki). > No i czasy zmieniamy stopniowo, o 10-15 minut. Niektórzy nawet mają tak wrażliwe dzieci, że zmieniają o 5 minut. Nie można sobie nagle przeskoczyć z 2.5 do 3 na przykład. Na początku może być ok, ale po kilku dniach pojawi się przemęczenie, a z przemęczenia często trudno jest wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Pilne pyt. o drzemki (czy czy już 2?)dziecka 02.03.16, 23:40 leni6 napisała: > Babybump pewnie ci odpowie, ja ci napisze od siebie. Ja nie widzę tutaj tych dw > óch drzemek w ogóle, a na tych czasach tym bardziej (to czasy dla 10 miesieczni > aka raczej) Skupiłabym się na wydłużeniu drzemek, bo przy 2 drzemkach powinny > być dwie długie. Z tego rozpisanego dnia to raczej wynika zbyt wczesne położeni > e na drugą drzemkę niż nie umiejętność łączenia cykli, ale może inne dni wygląd > ają inaczej. Najlepsza metoda na wyeliminowanie drzemek po 16 jest moim zdaniem > rozpoczynanie dnia o 6.30. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Teraz macie 3 krótkie drzemki, bo dziecko nie potrafi łączyć cykli. Jak przejdziesz na 2 drzemki, to będą 2 krótkie drzemki, bo dziecko nadal nie będzie potrafiło łączyć cykli, tak więc dziecko straci całą jedną jednostkę snu. Ja bym popracowała przed wszystkim na wydłużeniu drzemek. Odpowiedz Link Zgłoś
p-ix2 Re: Pilne pyt. o drzemki (czy czy już 2?)dziecka 03.03.16, 07:49 Hmm tylko jak mam popracować nad wydłużaniem drzemek?? Stosowac CribHour, tj.np.klade ok 10,usypia 10.05,budzi się 10.45 to w lozeczku do 10 jest a przy 2drzemkach bylby do 10.30 nawet gdyby nie usnal ponownie? Czasu przy wydłużaniu drzemek moze mi braknac aby do 16 sie zmiescic.. Do kiedy nocne karmienia sa ok? Zdarzaja nam się np. 2czy4 noce gdie spi cale a potem znow z pobudka gdzie sie sam po chwili nie uspokaja no i daje butle.. Ok, postaram sie stopniowo czasy wydluzac aby przejsc na 2drzemki (lepiej wtedy czas będzie mi organizowac w domu z dwojka dzieci a takto strasznie jestesmy uwiazani aby gdzies wyjsc) Babybump tylko ile te czasy przejściowe o ktorych na blogu pisalas stosować mniej wiecej dni? 1)2/2,5 /2,5/2,5 2)2,5/2,45/3 3)2,5/3/3,5 4)3/3.25/3,5 ?? Odpowiedz Link Zgłoś
niewyspany_asik Re: Do babybump 02.03.16, 09:11 Dziewczyny ile w ciagu dnia powinno spac 9 miesieczne niemowle? Czy zbyt dlugie drzemki moga miec wplyw na sen nocny? Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 03.03.16, 18:32 Tutaj masz zalecenia dla dzieci w różnym wieku: community.babycenter.com/post/a51116617/sample_sleep_schedules_faq 9-11 miesięcy (2 drzemki): 13,5-14h snu na dobę, 11-12h w nocy i 2-3h w dzień. Wydaje mi się, że za długie drzemki mogą powodować problemy w nocy, jak dziecko będzie spało za długo w dzień to mniej mu zostanie na sen nocny, ale ja doświadczona w temacie nie jestem Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 09.03.16, 15:33 Dziewczyny, a jak jest w wieku 10 miesięcy i 11 miesięcy? Chodzi mi o sumę czasów czuwania. Póki co mamy 9,5 miesiąca, czas czuwania łącznie 10 godz. 30 minut +/- 15 min. Przesypia całą noc. Mam lekki kłopot z drugą drzemką, bo syn w 8 przypadkach na 10 ciężko na nią zasypia. Mamy czasy 3,25/3,5/3,75. Na pierwszą drzemkę i na noc zasypia bez problemu. Jakieś rady? Nie marudzi w ciągu dnia, zasypia bez płaczu (za wyjątkiem drugiej drzemki). Odpowiedz Link Zgłoś
marellakarola Re: Do babybump 09.03.16, 15:40 druga drzemka zawsze trudniejsza, moja też popłakuje przed drugą, przed D1 i snem spoko Super z nockami, jak to zrobiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 09.03.16, 19:41 Co do nocek - szczerze mówiąc bez większego planu, po bałaganie ze spaniem w 7 miesiącu (pobudki co godzinę w nocy, a było już tak pięknie, tylko coś nie zagrało) najpierw zabrałam się za spanie w dzień, to znaczy zaczełam na nowo pilnować czasów czuwania. Początkowo było ciężko, mieliśmy dni, że syn spał w dzień dwa razy po 20 minut, albo tylko raz po 20 minut. Nie mam pojęcia, skąd taki kryzys. Jak już zaczął ładnie spać w dzień, czyli dwa razy po co najmniej 45 minut, to noce same się uregulowały. Początkowo budziłam go na kp o 23 i spał już do rana do 6:30/7:00. Jak miał około 8,5 mies. to mąż stwierdził, ze spróbujemy nie wybudzac o tej 23 i ze bierze na siebie usypianie o tej porze Dla mnie ok, skoro sam się podjął usypiania młody dwie albo trzy noce pod rząd się obudził chyba nawet jakoś wcześniej, bo około 22, ale mąż go uspał i przespał do rana. Praktycznie od razu zaczął przesypiać noce, wtedy jadł w ciągu dnia około 7 razy z obu piersi plus dwa posiłki stałe. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 09.03.16, 20:09 Aaa...Teraz, jak sobie przypominam, to chyba nawet szybciej przestał jeść w nocy, niż te drzemki się wydłużyły, w połowie lutego na 100% w nocy już nie jadł, a z moich notatek wynika, że np. miał tylko jedną drzemkę 20 minut w ciągu dnia, a chodził wtedy spać o 18, czasem nawet o 17:45. Teraz chodzi po 19, bo ma dłuższe drzemki. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 09.03.16, 17:45 Jak długo trwa ta druga drzemka i w jakim jest stanie jak się budzi? Całkowity czas czuwania dla 9 m jest 10h, wzrasta do 10.5 im bliżej 11m. Ty już masz tyle. Może skróć trochę ten drugi czas? Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 09.03.16, 19:30 Ok, rozumiem. Wydawało mi się, że gdzies wyczytałam, że około 9 miesiąca czas wzrasta do 10,5, u nas to samo wyszło. Druga drzemka trwa zazwyczaj od 50 minut do godziny, czyli w naszym przypadku od około 14:30 (14:45) do 15:30. Syn nawet po długiej drzemce budzi się tak, że otwiera oczy, wstaje na czworaka i już zaczyna 'buczeć', nie płacze. Odpowiedz Link Zgłoś
anikaaa1213 Re: Do babybump 11.03.16, 13:10 Dziewczyny pomocy! nie umiem sobie poradzić z regresją 4-go miesiąca moja córka skończyła właśnie 4 miesiące i do tej pory wszystko się nam jakoś toczyło - nie było idealnie, ale potrafiła już sama zasypiać, załapała półtoragodzinny rytm i nawet jak dni nie były idealne, to w nocy nie było problemów. Obecnie to jakaś masakra, córka zaczęła odmawiać drzemek, wydaje się nie być zmęczona, ale ja wiem, że jest przemęczona, bo śpi średnio 1,5 h w dzień, a usypianie na noc trwa czasem nawet godzinę czy dwie. W nocy mniej więcej od 1:00 budzi się co godzinę - nie płacze, ale wiem, ze się budzi, bo słyszę cmokanie paluszków i patrzę wtedy na zegarek. Jakby nagle oduczyła się sama zasypiać! za nic ma czasy czuwania (próbowałam zwiększać i zmniejszać, ale tylko wprowadziłam większy chaos), potrafi leżeć w ciemnym pokoju naprawdę długo i się bawić albo gadać do siebie. Robiłam przypomnienie o spaniu, 10 minut aktywności i ponowne usypianie, ale to nic nie pomaga. W rozpaczy zaczęłam usypiać na cycu byle tylko spała, ale i to przestaje działać. Sprawia wrażenie, jakby sen dla niej nie istniał. Nie chcę wprowadzać złych nawyków typu cyc, ale jestem bezradna. Nie wiem, czy jest sens rozpisywać dni, skoro nie ma u nas żadnej regularności, czasy czuwania są czasem nawet po 2-3 godziny, z czego Mała wyraźnie nie ma nic przeciwko leżeniu w ciemnym pokoju nawet i godzinę bez płaczu. Źle robię pozwalając jej na to? Wcześniej sama zasypiała w 15 minut, teraz nic nie daje nawet pół godziny... Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 11.03.16, 13:46 Napisz jakie czasy próbujesz stosować. Ja bym radziła skupić się an "wykalibrowaniu" pierwszego czasu. Spróbuj poobserwować jak zachowuje się położona za wcześnie, a jak za późno (kilka tygodni temu mogła zachowywać się inaczej, to się zmienia). Poruszając się w zakresie od 1h do 2h, spróbuj znaleźć taki czas, po którym sama zaśnie. Co do leżenia godzinę, to jeśli nie zasypia w ten sposób to nie ma sensu. Jeśli położyłaś o 9, nie zasnęła do 10 tylko leżała, to nie znaczy, że położona o 9.30 też by nie zasnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
anikaaa1213 Re: Do babybump 14.03.16, 09:44 babybump, są trzy drzemki. leni - wielkie dzięki za radę! mąż już dawno mówił, że jego zdaniem dziecko za krótko czuwa, ale ja z uporem maniaka wmawiałam mu - no ale zobacz, jest taka przemęczona po pierwszym czasie 1,45 h zasypia pięknie i śpi dwie godziny. Nad pozostałymi czasami jeszcze pracujemy, ale wychodzi mniej więcej 1,45/2/2/1,45. Mam jednak wrażenie, że u córki nawet 5 minut ma znaczenie - położona za późno jest płacz, za wcześnie - jest leżenie, leżenie a potem dopiero płacz. Może jeszcze dojdziemy do naszych idealnych czasów, ale pewnie wtedy akurat coś się znowu zmieni i od nowa Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 17.03.16, 21:17 Kochane mam pytanie jak zachować pierwszą drzemkę z dwóch? bo mój bliźniak syn już drugi raz nie zasnął na pierwszą drzemkę. Mamy zwykle pobudkę 6.30, drzemkę o 9.45 (ostatnio najczęściej 1h20, czasem 35 min jak z jakiegoś powodu się przebudzą) i po 4h czuwania druga drzemka (jak pierwsza była 1h20 to już tylko 35 min, jak pierwsza była krótka to 1h20, a czasem też 35 min niestety się zdarzy). Spanie po 3h - 3h15. no i dziś położony na d1 leżał 40 min, gadał, bawił się, po 40 min wyciągnęłam go żywotnego. próbowałam uśpić na 11.30 - nie zasnął, dopiero na 12 w ryku i kołysany na rękach. Po pół godzinie musiałam dobujać i potem jeszcze raz, żeby sumarycznie przespał 1h20min. Nie wiem czy spróbować wydłużać ten pierwszy czas czuwania? z drugiej strony jak by był troszkę tylko za krótki to powinien sobie zasnąć tyle, że troszkę później. On ostatnio jest trochę przemęczony sama nie wiem czym, od 3 dni ciężko zasypia na noc, 2 razy musiałąm już bujać i miał krótkie drzemki w dzień. Może właśnie wcześniej położyć, bo był przemęczony, przegapił moment i dlatego nie zasnal? Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 17.03.16, 21:20 aha, jeszcze dodam, że od miesiąca przesypia całe noce (sam zrezygnował z ostatniego karmienia chwilę przed skończeniem roczku) a ostatnie 2 noce koncert ok 4 i dostał znów mleko, także taki regres ogólny mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
antek5-1 Re: Do babybump 17.03.16, 21:38 A nabyl moze jakichs nowych umiejetnosci,np chodzi przy meblach itd? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 17.03.16, 22:27 Czy to pierwszy raz tak odmówił tą drzemkę? Jeśli jeden raz, to nie robiłabym nic. Może tylko spróbuj własnie położyć wcześniej spać. Czy oni już mają rok? I Antek ma rację, często nowe umiejętności w tym wieku potrafią namieszać ze snem. Chodzenie, mówienie, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 18.03.16, 10:37 wczoraj drugi raz, poprzedni raz był jakieś 2-3 tyg temu, ale potem pięknie spał. W ogóle ostatnie 2 miesiące były super. W niedzielę był bardzo przetrzymany z naszej winy (spotkanie rodzinne), miał drzemkę i wieczorne zasypianie w aucie. Ale w poniedziałek było spoko. Natomiast od wtorku zaczęła się jazda - pobudka wcześniej niż zwykle, drzemki niby ok, ale na noc tak potworny wrzask, ze mąż po kilku próbach uspokajania i odkładania w końcu go bujał w histerii. w środę wieczór powtorka (na drzemki sam zasypial). W czwartek już bujany na tę jedną drzemkę, na noc histeria ale zasnąl "sam" przy mnie mruczącej -lepsze to niż bujanie. Dziś znów nie mogl zasnąć na pierwsza drzemkę, widać było, ze zmęczony, nie moze zasnąć, w końcu zaczął łapac drugie zycie wiec go pobujałam i usnął. Gdyby nie to to znów by tę drzemkę przegapił a ja bym i tak musiała go bujać o 12. Boję się, że już przez to kilkukrotne bujanie nie umie sam zasnąć. A zasypia sam od 5 miesiąca życia. Ale co zrobić jak on wpada w taką spazmatyczną histerię, a obok zasypia siostra.... dzieciaki mają 12.5 miesiąca, korygowany wiek miesiąc mniej, aczkolwiek nie wiem czy to jeszcze ma znaczenie na tym etapie... Może to i jakieś nowe umiejętności, czort wie, tylko boję się o skutki długofalowe. Bo różne kryzysy juz mieliśmy, ale tak, żeby go musieć ciągle bujać w histerii to już od wielu miesięcy nie było no i oczywicie juz slysze ze jeczy, czyli równe 35 minut pospal...do przewidzenia Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 20.03.16, 17:42 Friarielli, jak tam u Was? Poprawiło się coś? Ja bym poczekała z 5 dni, jak tak dalej będzie, to może być tak,, ze trzeba będzie coś zrobić albo z czasami, albo zacząć limitować drzemki. Albo...zacząąc przechodzenie na 1 drzemkę. Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 21.03.16, 14:31 No jest masakra, właśnie miałam wielką ochotę rzucić moim rocznym synem o podłogę... Nie wiem jak to się stało, dziecko, które bardzo łatwo nauczyło sie zasypiać samo i zasypiało tak przez 7 miesięcy teraz musi być bujane do każdej drzemki - inaczej jest histeria i spazmy łącznie z zapowietrzaniem się.. Wygląda to tak, że jak go odkładam to 5-10 min leży sobie w ciszy i nawet parę razy myślałam, że już zasnął, ale albo zaczyna nagle wyć od razu z całej pary albo trochę jęczy a potem się rozbudza. Ale widać, że jest zmęczony i że chce spać nie wiem jak mam limitować drzemki, one mi od jakiś 2 miesięcy spały 1,5 + 0,5h (w różnej kolejności, najczęściej 1,5 rano - ale zawsze jedna długa jedna krótka). Ale teraz jak zasypia rano z bujaniem to pobudka jest po 35 minutach. Po południu 2 razy poszłam na spacer bo nie mam już siły na te ryki przy usypianiu, to spały po 1,5h. Dziś postanowiłam zrobić dwie drzemki w domu, pierwsza była 35min, na drugą teraz zasnął, ale w histerii i bujany więc też nie obstawiam więcej niż 35min. Szczególnie, że najpierw próbuje sam zasnąć więc nim się rozkręci i go dobujam to w końcu zasypia później niż miał... Ja już tak miałam jakiś czas po przejściu na 2 drzemki, że było kongo i dla świętego spokoju robiłam drugą drzemkę w wózku - skończyło się to tym, że pierwsza skróciła się do 35 min a druga trwała 2h. Jak kładłam na drugą drzemkę w domu to ładnie zasypiały, ale po 35 min syn potrzebował dobujania - tak się przyzwyczaił do wózka, że nie umiał przejść w drugą fazę. Skorzystałam z rady na Twoim blogu, wchodziłąm do pokoju po 30 min i jak się przebudzał lekko kiwałam łóżkiem i po kilku razach przestał się przebudzać. Jednej drzemki sobie nie wyobrażam, jak mu się zdarzyło to widać było, że jest mega przemęczony. zresztą my mieliśmy ostatnio czas czuwania 10h15 min... to bujanie go nie trwa długo, zasypia po kilku bujnięciach więc wiem, że CHCE spać. tylko że wtedy raz - budzi się po 35 min, a dwa - córka mnie widzi i też się rozbudza, siada i sobie patrzy jak go bujam... Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 21.03.16, 15:35 no oczywiscie zbudziły się po poł godziny, oboje w okropnej histerii, prez 20 minut musiałam nosić dwójkę razem na rękach a potem zapchać waflem, żeby się uspokoiły Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 21.03.16, 17:45 Ojejku, bardzo mi przykro, że się tak u Was porobiło. Dobrze, że zabierasz dzieci na spacer i że chociaż trochę śpią. To naprawdę ważne, aby się zupełnie nie przemęczyły. Jakie masz teraz czasy czuwania? Jeśli całkowity czas jest 10.15, to rzeczywiście, jeszcze może być za szybko na jedną drzemkę. Te problemy z zasypianiem mogły być spowodowane albo złymi czasami (dziecko 'wyrosło' z dotychczasowych czasów), albo rozwojowe (w tym wieku często pojawiają się problemy ze snem). Najprawdopodobniej będziesz musiała zrobić trening zasypiania, ale skoro dziecko potrafiło już samo zasypiać, to nie powinno być źle. Napisz, jakie macie czasy. Jak tam córcia? To z nią kiedyś były większe problemy, dobrze pamiętam? Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 21.03.16, 18:47 Dzięki za wsparcie Córka już też trochę zmęczona, bo ją ten ancymon rozbudza, poza tym to jego ciężkie zasypianie i bujanie nie daje jej zasnąć. Ona w pierwszym półroczu mi dała popalić a teraz jak widać zmiana Ostatnio, póki jeszcze było dobrze, mieliśmy taki plan najczęściej 6.30 pobudka 9.45 - 11.10 DI (zasypianie czasem sie wydluzalo ale max do 9.55, drzemka 1h20 +/-10 min) 15.10 - 15.45 DII (jeśli pierwsza D była długa, to ta zawsze równe 35min, te 4 h aktywności wydłużyły same z wcześniejszych 3,5 a potem 3,45, po prostu coraz później zasypiały po położeniu i w łóżeczku i w wózku) Spanie po 3 h aktywności - z tym że tu też bardziej obserwowałam oznaki zmęczenia, czasem było 3h15 min Póki co na noc od trzech dni zasypiają oboje bez bujania, chociaż nie bez bólu. Staram się trzymać tego samodzielnego zasypiania chociaż na noc, żeby ta umiejętność została. Chodzę, uspokajam ale nie bujam. Przedwczoraj mąż położył na DI po 3h30 i mu zasnęły same ładnie, od tego czasu też tak kładę, ale bez efektu Odpowiedz Link Zgłoś
friarielli Re: Do babybump 21.03.16, 18:48 aha, jeszcze dodam, ze te 4 h aktywności po pierwszej drzemce były jak ona trwała 1h20, teraz jak śpią 35 min to nie ma szans - w wózku zasnęły wczoraj po 3,5h a dziś w domu po 3,45 ale z płaczem i lulaniem Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 22.03.16, 12:58 Może to jednak wiek, bo u mnie tez wciąż problemy. Jeszcze w międzyczasie przeszliśmy trzydniówkę (taka wirusowka z gorączką, biegunka i wysypka). Z moich doświadczeń, to zawsze jak mi się wydawało, że mały przestał umieć sam zasypiać, to jednak jak znalazłam dobre czasy znów bez problemów zasypiał. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.j Re: Do babybump 22.03.16, 11:37 Witajcie, moja córka ma 14 miesięcy. Gdy skończyła roczek zaczęła odmawiać drugiej drzemki i wtedy zaczęły problemy, których główną przyczyną jest bardzo krótka, zwykle 40-minutowa, jedyna drzemka w dzień. Dotychczas konsekwentnie kładłam na drzemkę popołudniową, po upływie ok. 3,5 - 4 h, w zupełnie ciemnym pokoju. Zero spania. W związku z tym na noc kładłam bardzo wcześnie, już o godz. 17, zważywszy, że dziecko ze zmęczenia zaczęło mieć kłopoty z zaśnięciem. Mimo to zaczęło wkradać się przemęczenie. Najpierw pobudki o 5.40, potem coraz wcześniej, teraz doszliśmy do 4.30! Z łóżeczka wyciągam zawsze po godz. 6.30. Dziecko zasypia samo, bez rekwizytów, w ciemnym pokoju. Poniżej przykładowe dwa dni: Pobudka 4.30, w łóżeczku do 6.30. drzemka 10.50 - 11.30 (położona o 10.30) odmowa drzemki nr.2 sen nocny 18.00 (położona o 17.10) Pobudka 4.50, w łóżeczku do 6.30. drzemka 10.58 - 11.28 (położona o 10.30) odmowa drzemki nr.2 sen nocny 18.05 (położona o 17.05). Z dnia na dzień jest coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 22.03.16, 12:55 Jaka jest ta pobudka z pierwszej drzemki, pogodna czy z płaczem ? Próbowałaś kłaść mala później ? Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.j Re: Do babybump 22.03.16, 15:25 Ona nigdy nie płacze, ani przed snem, ani po przebudzeniu. Wydaje z siebie charakterystyczną dźwięk, rodzaj mantry, po którym poznaję, że się nie wyspała. Robi to po przebudzeniu z drzemki. a także o tej nieszczęsnej 4 rano. Pewnie, że próbowałam później. Próbowałam stopniowo różnych czasów, od 4h po nawet 6,5h. Żadnych efektów. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 22.03.16, 16:42 Co robisz, jak się obudzi z tej drzemki? Czy jak były 2 drzemki to trwały dłużej, tzn dłużej niż 40 minut? Czy ta drzemka jest o tej porze od 12go miesiąca? Ja bym ją przesuneła na 11.30 i robiła 'crib hour' trwające co najmniej 1.5 godziny. Czyli trzymasz w łóżeczku, w ciemnym pokoju do 13.00 (zakładając, że zasnęła o 11.30). Ja uważam, ze to nie jest problem czasów tylko nieumiejętność połączenia cykli snu. Często ta się dzieje po przejściu na 1 drzemkę, trzeba właśnie konsekwentnie stosować 'crib hour. W tym wieku nie wyciągamy z łżeczka przed 7.00, ale nad tym możecie popracować, jak już to przemęczenie zniknie i drzemka się polepszy. Trzymaj się 10h czasu czuwania licząc od wyjęcia z łóżeczka rano. Czy są jakies inne pobudki nocne? Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.j Re: Do babybump 22.03.16, 19:01 Po przebudzeniu z drzemki zawsze (odkąd mamy jedną drzemkę) zostawiam w łóżeczku na 2 godziny (nigdy powtórnie nie zasypia). Jak były 2 drzemki często zdarzały się 40-minutowe, ale wtedy nadrabiałyśmy drugą drzemką i generalnie było super. Córka od zawsze miała problem z łączeniem cykli, 40-minutowe drzemki to nasza odwieczna zmora. Gdy skończyła 12 miesięcy jeszcze budziła się o normalnej porze (między 6 a 7), potem wraz z przemęczeniem spowodowanym jedną drzemką stopniowo coraz wcześniej i wcześniej. W związku z tym pora drzemki też wypadała o różnych porach (liczyłam od przebudzenia). Godz. 11.30 też już przerabiałyśmy, i 12.00, i 12.30... W nocy nie ma żadnych pobudek. OK - od teraz będę liczyć czas od wyjęcia z łóżeczka i wrócimy do 11.30. Zobaczymy, co się stanie. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 23.03.16, 17:38 Tak więc widać, że dziecko po prostu musi nauczyć się łaćzyć cykle snu. Rób dalej to, co robisz, czyli zostawiaj do 2 godz w zupełnie ciemnym pokoju. Rozumiem, że po obudzeniu nie wchodzisz w ogole? Nie wyciągaj też przed 6.30 i staraj się nie przekraczać tych 10h czuwania. U nas rozciągnięcie tej jednej drzemki zajęło 6 tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.j Re: Do babybump 23.03.16, 19:08 Po obudzeniu nie wchodzę, zostawiam w łóżeczku. Dzisiaj był płacz po przebudzeniu z drzemki, co się dawno nie zdarzało, oczywiście równo 40 minut po zaśnięciu. Nie ingerowałam, sama się szybko uspokoiła i niby próbowała ponownie zasnąć, ale gdzie tam... Nie wyciągam z łóżeczka przed 6.30, ale te 10 h czuwania bardzo trudno jest nam osiągnąć przy tych krótkich drzemkach i zważywszy, że wcześniej (przy 2 drzemkach) zasypiała na noc w minutę bez zająknięcia, a teraz wariuje w łóżeczku przez godzinę, zanim padnie. Zwykle wychodzi nam grubo ponad 11 h. U nas trwa to już trzeci miesiąc... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 24.03.16, 00:26 Jest płacz po przebudzeniu, bo dziecko nie jest przyzwyczajone do tak długiego czasu. Po kilku dniach poiwnno być lepiej. Potem powoli przesuwaj drzemkę o kolejne 15 minut co kilka dni, abyś doszła do 12-12.30. O tej porze powinna być drzemka u dzieci, które już tak długą mają 1 drzemkę. Tak wczesna drzemka jaką miałaś do tej pory mogła być traktowana przez dziecko jak kontynuacją snu nocnego, a nie jak drzemka i przez to są wczesne pobudki rano (za wczesna drzemka właśnie to powoduje). Dlatego są zasady 'pierwsza drzemka nie przed...'. Poza tym, być może dziecko nie nabyło odwiedniej wielkości presję na sen i przez to budziło/budzi się przedwcześnie z drzemki. Tu jest to opisane od 'Napping too early': Odpowiedz Link Zgłoś
joannad11 Re: Do babybump 23.03.16, 23:51 Babybump, mam pytanie - kiedy (w jakim wieku) sen dziecka staje się na tyle "dojrzały", że rekwizyty przy zasypianiu przestają być problemem, w sensie nie powodują pobudek w nocy z płaczem, bo nie ma mamy, cyca, smoczka itp.? U nas niestety po nieudanej próbie nauki spania w łóżeczku i odrzuceniu smoczka jest tylko pierś do zasypiania, czasem synek nie chce jej wypuścić przez całą drzemke, bo zaraz płacze i się wybudza. Czy to może być przez zabkowanie? Wcześniej zasypial przy piersi sporadycznie, nie było to problemem. Widzę po ostatnich wpisach, że chyba w tym wieku (+/- 11m-cy) ogólnie jest jakiś kryzys ze spaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 24.03.16, 00:18 Na pewno zaraz pojawią się głosy osób, których dzieci magicznie zaczęły pięknie spać same, bez rekwizytów, nagle z dnia na dzień bez żadnej ingerencji ze strony rodzica. Ale może to da Ci odpowiedź: (z książki J. Mindell) Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 24.03.16, 10:43 Doszliśmy do jakiegoś ładu z czasami, syn 10 mies, czasy: 3/3,5/3,75. Wiem, że około 11 mies. cc wynosi około 10,5 godz, a jak dalej? Kiedy się wydłuża do 11 godz? Odpowiedz Link Zgłoś
homerek.1 Re: Do babybump 29.03.16, 10:03 12-17 miesięcy (dziecko mające 2 drzemki) - całkowity czas czuwania wzrasta z 10.5 do 11 godzin - 13.5-14 godzin snu (11-12 godzin w nocy i 2-3 w ciągu dnia) - czasy czuwania: 3.25/3.5-4/3.5-4 (razem max 11) - jak dziecko zaczyna mieć więcej jak 11 godzin całkowitego czasu czuwania, to warto zacząć przejście z 2 na 1 Odpowiedz Link Zgłoś
tola2014 Re: Do babybump 24.03.16, 13:48 Hej babybump jak u Was? Jak Malutki? Córcia radzi sobie jakoś ze zmianami spowodowanymi pojawieniem się rodzeństwa? U nas malutka ma już prawie 3 miesiące i jedt mega spokojnym dzieckiem. Co do spania, mam takie pytanie. Czy wg Twojej wiedzy dluuuuga drzemka w ciągu dnia może wpływać na sen nocny? Jak narazie mamy przeważnie 4 drzemki. Trzy prawie godzinę każda ( rzadko dłuższe) i jedna długa w okolicach południa, po spacerze. Czasem trawa prawie cztery h. Noce luks, zwykła 12h snu z jedną pobudka około 3 na jedzenie. Pytam bo czasem po tej pobudce długo zasypia ( nie zawsze) . Myślę, czy to czasem nie za dużo tego snu w dzień. Jak masz czas i ochotę, podpowiedz proszę pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
p-ix2 Re: Do babybump 24.03.16, 17:11 Babybump, czy mogłabyś na swoim blogu rozpisac optymalne czasy czuwania przy dwóch drzemkach dla poszczególnych miesięcy dziecka? YZ gory dziekuje za ewentualne przychylenie się do mojej prośby Odpowiedz Link Zgłoś
p-ix2 Re: Do babybump 24.03.16, 19:04 Super, czekam na wpis. Jestem na bieżąco z Twoim blogiem(i polecam go innym Rozpisalas to elegancko do pol roku a potem w wątkach na forum się pojawialy dalsze czasy, ale taka ''pigułka'' przyda się. My dopiero od 3dni na 2drzemkach (syn 6,5m-ca)z czasami 2,(2h45)/3(3h15)/3,5(3h40)=lacznie ok 9h15 +1pobudka w nocy na MM (po ok 6-7h od karmienia przed kąpielą). Pobudka ok6,jest w łóżeczku w swoim zaciemnionym pokoju do 6.30-6.45 i 1drzemka ok 9.15. Odpowiedz Link Zgłoś
asiooch Re: Do babybump 17.04.16, 02:44 Czy mogę prosić o podanie linka do bloga, o którym mowa? Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 24.03.16, 17:46 Tola, to już 3 miesiące??? Gdzie ten czas leci? U nas wszystko dobrze, dziękuję. Tak, córcia ma się świetnie - kocha brata, troszczy się o niego, przynosi zabawki (ale tylko te, co ona chce mu dać, niekoniecznie te, co on chce Jeśli długa drzemka nie ma wpływu na dalszy sen, to nie wybudzaj. Dopiero jak zaczną się jakieś problemy (długie zasypianie, pobudki w nocy, których wcześniej nie było, wczesne pobudki rano). My już w tym wieku mieliśmy 3 drzemki, bo kładzenie spać na noc było coraz później z 4tą drzemką. Odpowiedz Link Zgłoś
tola2014 Re: Do babybump 24.03.16, 20:14 Strasznie szybko czas leci, to fakt Nim się obejrzę, a już tornistry będę szykować do szkoły, hihi. No właśnie dziś prawie tak wyszło, że trzy drzemki. Pewnie niedługo tak już zostanie, powoli wydłużać czasy zaczynam. Jeszcze różnie budzi mi się rano, nie zawsze udaje się dotrwac do 6.30. Stąd pewne rozbieżności. Ale i tak uważam, że jest w porządku. Starsza kilka razy odmówiła drzemki w dzień, strasznie nas to zdziwiło. potem znów kilka dni spała. Miesiąc temu skończyła dwa lata. Może wkrótce się jeh całkowicie pozbędzie. Ale raczej nie teraz, bo po tych kilku dniach bez drzemki noce były kiepskie i wcześniejsze pobudki rano. Dopiero po około 5 dniach udało się nadrobić zmęczenie. Fajnie, że u Was miłość wśród rorodzeństwa kwitnie. U nas była początkowo lekka obawa, potem ciekawość, teraz nawet troska chyba. Fajnie, że idzie w dobrym kierunku. Ale zazdrość jak najbardziej idzie w parze ze wszystkim. Cóż... I tak obstawialam, że będzie gorzej. Super pomysł z tym blogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ana_12345 Re: Do babybump 24.03.16, 20:29 Czy mogłabym prosić o wyjaśnienie jednej kwestii dot. rozkładu dnia u dziecka 5 miesięcznego. Cytuję tutaj Babybump z poprzednich postów: " Całkowity czas czuwania (włącznie z nocnymi pobudkami) - 9 godzin. Takie są zalecenia, aby dziecko było wypoczęte I dobrze spało. Czas czuwania dla 5-miesięcznego dziecka wygląda mniej więcej tak: 2/2.25/2.25/2.5. " - zgodnie z tym czas całkowity z pobudkami w nocy ma wynieść 9h, a w podanym schemacie mamy 9h na sam dzień. Czy dobrze rozumiem że powinno się coś w takim razie odjąć z tych czasów dziennych np. 0.5h od ostatniego czasu, żeby 'zostawić' ten czas na pobudkę nocną? I czy regularne zaczynanie drzemki ok. 16 przy raczej krótkich czasach (ok. 8.5h czuwania) oznacza, że dziecko śpi za długo w dzień? Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
p-ix2 Re: Do babybump 25.03.16, 09:17 Babybump,po jakim czasie od wprowadzenia dwóch drzewek można uznać je za ustabilizowane i zastosować czasy 3/3h15/3,5h?(syn ma 6,5m-ca) Szczególnie o wydłużenie pierwszego czasu mi chodzi bo dwa kolejne już takie mamy..czy może zależy też od tego czy dziecko budzi sie ok 6 i w łóżeczku jest do 6:30 (przykład z wczoraj) czy jak dziś obudził sie ok 6:45 i praktycznie od razu Odpowiedz Link Zgłoś
zmeczona_mama83 Re: Do babybump 25.03.16, 09:26 Jeśli nie ma żadnych pobudek to czasy mogą wyglądać jak w podanym schemacie, a jeśli są pobudki w nocy np. 0,5h to robisz tak jak napisałaś, odejmujesz od tych 9h i zostaje 8,5h na dzień. Te 8,5h to trzeba tak rozdzielić, żeby dziecku pasowało, może być np. 2/2.25/2.25/2 albo 2/2/2.25/2.25, musisz poobserwować O której zaczynacie dzień i jak długie są drzemki? My jak zaczynamy o 6.30 to trzecia drzemka najpóźniej kończy się o 16.15 a jak zaczelibyśmy o 7.00 to pewnie drzemka wypadłaby ok. 16.00. W tym wieku to powinno być ok. 3h snu w dzień, u nas max 3,5h Odpowiedz Link Zgłoś
ana_12345 Re: Do babybump 29.03.16, 10:41 Dzięki zmęczona_mama. U nas coraz gorzej, próbowałam mu skrócić czasy tak żeby wyszło 8h czuwania, to zasypiał z wrzaskiem 40 minut i wychodziło i tak 8.5. Noce koszmarne. Dzień zaczynamy ok 6.30, trzecia drzemka potrafi wypasc o 16 jak śpi długo na pierwszą i drugą. Nie wiem już co z nim robić, przemęczony mega a czasu się skrócić nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
zajeta_log Re: Do babybump 02.04.16, 21:25 Babybump możesz napisać (przypomnieć) jakie zalecenia są dla 2-letnich dzieci (obecnie 23 miesiące)? Ile od pobudki drzemka? Czy limituje się w tym wieku drzemki? Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
niewyspany_asik Re: Do babybump 06.04.16, 15:40 Babybump, dziewczyny pomocy chyba dziecko mi się zepsuło już na amen. Było wszystko ok czasy 3/3.5/3.5 Mamy 10 miesięcy a dzisiaj szok mój syn nie chciał zasnąć rano, zasnął po 3.5h z płaczem i na rękach a zawsze zasypial sam. Teraz powtórka zasnął po 4 godzinach i też z płaczem. Boję się co będzie z nocnym zasypianiem nie mówiąc już o nocy bo młody jest tak wrażliwy że 10 minut dłuższe czuwanie i w nocy cyrk na kółkach jest a już mamy godzinę więcej czuwania. Pomóżcie bo zaczynam mieć dosyć jak jest dobrze to tylko przez chwilę a potem dwa miesiące Sajgon Odpowiedz Link Zgłoś
czarmiki Re: Do babybump 06.04.16, 16:07 na tyle co się znam cc macie za krótkie, pierwszy bym wydłużyła Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: Do babybump 06.04.16, 18:37 Połóż wcześniej spać na noc. Jednym dniem bym się nie martwiła. Jak wyglądają noce? Są jakieś pobudki? Jak wygląda rytuał przed drzemkami? Odpowiedz Link Zgłoś
niewyspany_asik Re: Do babybump 06.04.16, 19:23 Noce nawet ok jesli nie czuwa wiecej jak 10h jak przekroczy to sie wybudza, placze, wierci sie. Czesto zdarzaja sie pobudki przed 6 rano ale wtedy wyciagam go o6.30 -6.45 i po 3 h pieknie zasypia ajak obudzi sie sam przed 7 to potem dluzej zasypia ale nigdy nie robil takich rzeczy jak dzisiaj. Przed drzemkami puszczamy muzyczke, czytamy książeczki, przytulamy sie i odkladam go do lozeczka. Polozylam go po 3 h na razie sie wierci oby zasnal bez problemow. A co robic jak jutro bedzie tak samo? Dziekuje za wszystkie rady Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 06.04.16, 19:46 Przyłączę się do wątku - my też 10 mies. Czy jak dziecko obudzi się rano godzinę wczesniej niz zwykle (zazwyczaj budzi się o 7 i o tej 7 zaczynamy dzień, nam taka godzina pasuje), to wtedy ccc sktacamy np. o 15 min? W wątku doczytałam, że pierwszy czas można skrócić, ale tych zabranych minut nie dodajemy później? Wczoraj za późno położyłam na drugą drzemkę, był mega zmęczony. Nie zasnął mimo 40 minut usypiania i miał zły humor do wieczora. Wyliczyłam ccc 10 godzin i położyłam na noc, dziś pobudka była godzinę wczesniej, niż zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Do babybump 06.04.16, 19:59 Ja oddaje ten czas później, tak żeby ccc się zgadzał, ale to raczej każdy powinien sprawdzić co u niego lepiej działa. Ta ranna pobudka to mogła wynikać ze złego ccc (na 1 drzemce zwykle powinien być krótszy niż na 2 drzemkach) lub po prostu ze zbyt długiego ostatniego cc. Odpowiedz Link Zgłoś
maagda13 Re: Do babybump 07.04.16, 13:54 Rozumiem, poobserwuję. U nas chyba znowu jakas zmiana się szykuje, bo jakiś chaos się wkrada. Leni, może zerkniesz na nasze czasy? Do tej pory doskonale funkcjonowało 3/3,5/3,75. Zasypiał samodzielnie, drzemki trwały pierwsza 1,5 godz, druda do godziny. Nagle pojawiły się pobudki około 6 (przetrzymuje do 7 w łóżeczku jak się uda), mimo że do tej pory spał do 7:00, a nawet 7:15. D1 zazwyczaj robiłam o 10, ale przy tych pobudkach wczesnych syn wykazuje duże oznaki zmęczenia już o 8:30. Przykład z dziś: 6:00 pobudka (poprzedniego dnia zasnał o 19:35, nie słyszałam, żeby się budził w nocy) 6:50 zaczęliśmy dzień (o 8:30 był mega zmeczony) 9:35-10:45 d1 od 13 oznaki zmęczenia, marudzenie, tarcie oczu Odpowiedz Link Zgłoś