Dodaj do ulubionych

nie chcjeść

25.02.15, 14:49
Mały na mm i na piersi. Ma skończone11 tyg. Od tygodnia mamy problemy z jedzeniemniem.maly łapie butelke albo pierś by po chwili odwrócić głowę i odepchnac butle albo pierś z płaczem. Jest głodny bo wptchu łapki a jeść mleka nie chce.nchce.nie ma gorączki uszka nie tarmosi.tw tydzień temu te problemy zaczynały się po południu dziś już od rana odpychanie butli i piersi i płacz z głodu. Pomóżcie. Pediatra w piatek.
Obserwuj wątek
    • mag1982 Re: nie chcjeść 25.02.15, 15:00
      Moje też tak miały na podobnym etapie. Spróbuj nakarmić przy suszarce, u mnie działało.
      • angeika89 Re: nie chcjeść 25.02.15, 15:34
        Tak.U mnie było podobnie i mały jadł tylko przy suszarce do włosów smile z nią zresztą też zasypiał.
    • nothing.at.all Re: nie chcjeść 25.02.15, 15:52
      Ale tu nie ma co pomagać bo taka faza i minie. Cierpliwości. U nas tez pierś była fuj i odpychala i łapała i puszczała i tak ciągle w tym wieku co piszesz u was. Trwało jakiś tydzień i minęło.
      • onlymmartini Re: nie chcjeść 25.02.15, 16:00
        Tylko ze mały płacze z głodu a ja razem z nim.
        • angeika89 Re: nie chcjeść 25.02.15, 16:14
          Mieliśmy naprawdę to samo,spróbuj z tą suszarką.No i też racja że to taka faza i minie...Ja tak miałam od 2 tyg do 2 mies.A teraz mały ma 4 mies skończone i sam zasypia,je też normalnie...Także cierpliwości i z czasem będzie ok.
          • onlymmartini Re: nie chcjeść 25.02.15, 16:22
            Angeliko jak długo u was trwały te problemy? Ja się zastanawiam czy małego nie boli gardło skoro nie chce ssać.mmam nadzieję że to tylko taki etap.
            • nothing.at.all Re: nie chcjeść 25.02.15, 16:50
              To czy boli odpowie pediatra jak zobaczy i będzie czerwone.
              Próbuj karmić, proponuj ciągle i s końcu zacznie. I pamiętaj ze dziecko się nie zaglodzi samo, natura dobrze to wymyśliła. U nas to była faza buntu na jedzenie i pierś.
            • angeika89 Re: nie chcjeść 25.02.15, 16:51
              Tak jak pisałam trwało to ok miesiąca może półtora.Ale ogólnie mój mały był płaczkiem na początku...U nas działała tylko suszarka.Wszyscy się śmiali że się uzależnił od niej,ale z czasem już nie była potrzebna...Jedną nawet spaliłam bo musiała chodzić całą noc,jak tylko wyłączyłam mały się wybudzał i płakał.Wtedy włączyliśmy you tuba smile ,przy jedzeniu też musiała być włączona,takie białe szumy mogą być dla ciebie ukojeniem....Taki szum przypomina dziecku odgłosy jakie słyszał w brzuchu mamy i dlatego to tak działa na niemowlaki...Cierpliwości i zobaczysz że to minie...A jeśli chodzi o gardełko to zawsze możesz iść go przebadać dla pewności,czy nie ma zaczerwionego...Dopóki nie odkryłam jak działa na moje dziecko suszarka to tak płakał aż chrypkę dostawał i nic nie pomagało,myślałam że to kolki...Uzbrój się w cierpliwość i powodzenia smile
              • nothing.at.all Re: nie chcjeść 25.02.15, 17:39
                Ja też stosuje biały szum suszarki i nadal czasami działa. Mam mp3 na telefonie. Polecam....suszarka, odkurzacz, fale morskie, bicie serca.
        • nothing.at.all Re: nie chcjeść 25.02.15, 16:51
          Dzieci chlona emocje. Nie płacz tylko się uspokoj i proponuj jedzenie.
          • angeika89 Re: nie chcjeść 25.02.15, 16:54
            Dokładnie.Nim ja się bardziej denerwowałam tym mały bardziej płakał...Spokojnie...
            • onlymmartini Re: nie chcjeść 25.02.15, 18:36
              No nie jest łatwo zachować spokój jak dziecko się wydziera ze aż chrypi. Jak dałaś rade karmić w taki sposób aż półtora miesiąca, nie potrafię sobie wyobrazić, Angeiko. Ja po tygodniu mam dosyć i mega dola.
              • nothing.at.all Re: nie chcjeść 25.02.15, 19:28
                Ogranicz bodźce. Włącz biały szum u karm. To minie naprawdę.
              • malinkaaaaaaaaaa Re: nie chcjeść 25.02.15, 19:32
                z piersi na leżąco u nas działa, na kolanach od 3mż nie idzie go nakarmić. Z butli starszaka przez 1,5 roku karmilsmy tylko na spiochawink
              • angeika89 Re: nie chcjeść 25.02.15, 21:21
                Spokojnie kochana.Pociesz się tym co Ci mówią tu dziewczyny, że to naprawdę mija...Rozumiem jak się czujesz,to rozdrażnienie i bezsilność czego chce Twoje dziecko...Przechodziłam to samo.U nas bez suszarki ani rusz w tamtym okresie.Wypróbuj może i u Ciebie da pożądany efekt...Przede wszystkim się nie załamuj,tak jak Ci dziewczyny pisały, dzieci chłoną emocje.Nim bardziej jesteś zestresowana tym bardziej Twojemu dziecku się to udziela...Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko...U nas jest już świetnie, mały sam zasypia i je też dobrze.Po prostu musisz to przetrwać.Pomyśl że każdy kolejny dzień przybliża Cię do tego że będzie lepiej.Zrób coś dla siebie żeby się trochę odprężyć,jakiś ulubiony film,ulubiona potrawa...Wtedy będzie lepiej dalej ''walczyć''. Pozdrawiam smile
    • semi-dolce Re: nie chcjeść 25.02.15, 23:50
      Mniej więcej w podobnym wieku mój syn miał podobną fazę. Pomagało karmienie w ruchu, tj. karmiłam (piersią) chodząc z nim po prostu.
    • ela.dzi Re: nie chcjeść 26.02.15, 06:31
      To taki etap, że wszystko rozprasza. Spróbuj nakarmić w ciemnym miejscu.
      • onlymmartini Re: nie chcjeść 26.02.15, 19:45
        Poszłam dziś do pediatry i usłyszałam ze przyczyną problemów z jedzeniem jest kolka i ze dziecko jest przekarmiany. Dziecko z wagą wyjściowa 3 280 waży w 12 tyg. (dokładnie 11 tyg.i 3 dbi) 6 kg. poprzednie ważenie 4 tyg.wczeniej.--5 020 .czy to za duży przyrost?
        • bieniewicka Re: nie chcjeść 26.02.15, 21:25
          Nie wypowiem się bo podajesz mm i pierś a ja tylko KP. Pytanie czy skoro przyrosty są tak "dobre" czy rzeczywiście potrzebujesz mm. Wiem że nie o tym post ale napisz jak często podajesz pierś a jak często butlę z mm - i ile tego mm. Czy mały ssie pierś w nocy?

          Dodam podobnie jak dziewczęta, że bunty jedzeniowe to nic nadzwyczajnego. U nas również pomagało karmienie w ruchu. Spróbuj po kolei metod zaproponowanych tutaj przez nas, pewnie coś na Twojego bobasa chociaż w małym stopniu zadziała.

          No i kto jak kto, ale Twoje dziecko, do tej pory przybierające kilogram na miesiąc się nie zagłodzi wink
          • angeika89 Re: nie chcjeść 26.02.15, 21:44
            No właśnie skoro maluch tak dobrze przybiera może mm jest nie potrzebne...U nas na kolkę pomagały kropelki ''Delicol'' ponadto ciepła kąpiel,masaż brzuszka,leżenie na brzuchu...Napisz czy coś się zmieniło...
          • onlymmartini Re: nie chcjeść 27.02.15, 01:06
            Zawsze zaczynam od piersi a dopiero jak mały skończy pierś to podaje butle jak ciągle głodny. Ale pierś to niekończące się maratony np. W nocy jest tylko pierś na lezaco mały ssie godzinę śpi i najdłużej 2 godz. W dzień najczęściej denerwuje się przy piersi chyba że tak wolni leci. i tak np.ggdybym przetrzymala małego w dzień na piersi samej to wyjście na spacer byłoby niemożliwe bo plakalby z głodu.W dzień mały dostaje ok 370 ml wcześniej jak nie wydziwial przy butli ook.600 ml.
            • bieniewicka Re: nie chcjeść 27.02.15, 08:52
              No to moja na samej piersi tez jak nic glodzona była wink bo często cicho było jak ssala, jak skończyła to znowu płacz. I tak,piers to często niekończące się maratony na tak wczesnym etapie życia malucha.

              On nie płacze z głodu, plakalby z głodu gdybys nie miała pokarmu. A z pewnością wszystko ok jest i nie wiem po co komplikujesz sobie życie podając butelkę. Ale Przypuszczam ze byś po prostu psychicznie nie wytrzymała, nie krytykuje only, jeno stwierdza fakt ze raczej jestes z mam zamartwiajacych się a wiec ciężko by Ci było po prostu zaufać dziecku, ze się najzwyczajnie w świecie nie zaglodzi. Bo sie nie zaglodzi.

              W nocy godzinę aktywnie ssie czy ciamka?
              Na Twoim miejscu ograniczylabym porcje mm. Piers a potem max 50ml. Zresztą nie do końca w ogóle rozumiem idei dokarmiania mm. Niech ssie póki zaspokoi głód. I tyle. Płacze? No płacze bo jest niemowlaczkiem. Od tego jest noszenie, tulenie etc. U nas wjechał smoczek bo obrazala się ze ssie a tu dalej leci. Ale nie polecam takiej drogi.

              Pamiętaj ze dokarmia się gdy nie ma przyrostów odpowiednich, dziecko chudnie. U Was tak nie jest (było?). U Was mm stosowane jest właśnie jak smoczek, no uspokaja dziecko. Tylko troche malo to zdrowe.
              • bieniewicka Re: nie chcjeść 27.02.15, 09:00
                only - tu już abstrahując od jedzenie - grunt żebyś uwierzyła w siebie i uzbroiła się w cierpliwość. Idzie Wam dobrze, bobas zdrowy, przybiera świetnie na wadze. Jeszcze trochę i noworodkowe płacze miną smile
            • jak-kania-dzdzu Re: nie chcjeść 27.02.15, 09:56
              Ale dziecko nie płacze z głodu, przecież przyrosty ma świetne, a pediatra zasugerował przekarmienie. Ja bym na Twoim miejscu zrezygnowała z tego dokarmiania na tydzień, dwa i po tym czasie zważyła, jak przyrosty będą ok, to po co mieszkać dziecku mlekiem modyfikowanym?
              A może też nie chcieć jeść i się złościć, bo ma zaburzone ssanie butelką. Bo raz dostaje butelkę z której samo leci, a innym razem pierś, przy której musi się napracować. I dziecko się wkurza.
              A że po piersi wypija mm butelki, to norma, niemowlęta zawsze z butelki zjedzą więcej niż z piersi, bo z butelki samo leci, a taki maluch nie ma jeszcze odczucia sytości i nie wie kiedy przestać. Dajesz mu - to je.
              To, że w nocy po maratonie pośpi 2h to też NORMA, tak jak pisała Bieniewicka, dzieci piersiowe wiszą na piersi godzinami i to NORMA, krócej śpią, bo mleko matki się szybciej trawi po prostu.
    • volke_86 Re: nie chcjeść 27.02.15, 10:11
      Dziewczyno,wyluzuj. Opis zachowania twojego dziecka jesli chodzi o kp to norma dla tak malego dziecka.Pisalysmy to juz w kilku innych watkach,doradzalysmy tez konsultacje. Ale ty wiesz swoje i oto mamy przekarmione dziecko. A ono chcialo tylko poprzytulac sie do mamy!
      Jesli dalej bedziesz tak sie zadreczac wszystkim to za chwile wpadniesz w jakas psychoze.dziecko to nie maszyna,rozumiem ze sie martwisz, ale z ilosci watkow jakie tworzysz i ich tematow wynika ze troche przesadzasz, a przede wszystkim nie sluchasz rad.
      • onlymmartini Re: nie chcjeść 27.02.15, 10:33
        Macie rację ze przesadzam i zamartwiam sie pewnosci siebie zawsze mi brakowało.
        w nocy chwile ssie mocno a zaraz zaczyna leciutko ciumkac.z tego ciumkania to na bank nic nie leci.a jak zabieram pierś to jest płacz.
        Ale po blisko 3 miesiące dokarmianie chyba już nie przestawie dziecka tylko na pierś.
        cy jak dziecko zaczyna ciumkac to zabierać pierś?
        • volke_86 Re: nie chcjeść 27.02.15, 12:11
          Moj ma 7mcy,w nocy ciumka jak szalony i jak zabieram piers jest ryk.Sprobuj odczekac az dobrze zasnie i zabrac wtedy,ja tak robie(co jakis czas zabieram i sprawdzam czy dalej szuka,jak tak to znowu podaje,jak nie to spimy smile Albo radykalnie - oduczasz,wtedy zabierasz i jest ryk,albo uczysz sie spac podajac piers. Tylko wszystko na spokojnie. Moim zdaniem spokojnie mozesz odstawic butelke i obserwowac przyrosty co kilka tygodni.
          • bieniewicka Re: nie chcjeść 27.02.15, 12:31
            Hahaha, jak moja była noworodkiem to na nic zdawały się smyranie stópek, główki i plecków. Jedynym skutecznym sposobem było "udawanie" że zabieram pierś. I nagle zachciewało jej się ssać z dwojoną siłą wink Zresztą tak jest do tej pory jeśli jeszcze "nie skończyła". Grunt to utrafić w odpowiedni moment, czy kiedy dzieć już zaśnięty. Moja akurat sama zawsze puszcza jak już się najadła. Co do metody to musi to być w zgodzie z Tobą i Twoim dzieckiem.
          • volke_86 Re: nie chcjeść 27.02.15, 14:00
            Aa,oczywiscie to co napisalam dotyczy nocy!w dzien sobie pofolgujcie,lezenie i karmienie kilka dni,tak jak tu nizej dziewczyny radza i jak juz z reszta pisalam w innym watku.
        • jak-kania-dzdzu Re: nie chcjeść 27.02.15, 13:20
          Onlymartini Ty dokarmiasz butlą od urodzenia? To u Was może być problem z prawidłowym ssaniem, dziecko zanim nauczyło się dobrze ssac pierś, to dostało butelkę, a że butelkę się ssie inaczej niż pierś, to dlatego dziecko 'ciumka'.
          Jeżeli naprawdę chcesz karmić piersią i zależy Ci na tym, to przestawisz 3m dziecko na pierś, tylko:
          -poświęć na kp kilka całych dni i nocy, Ty i dziecko w łożku, Ty bez stanika, dziecko w samej pieluszce, dużo kontaktu skóra do skóry
          -wywal smoczki i butelki
          - nasadzaj dziecko na pierś przy maksymalnie otwartej buźce i maksymalnie głęboko, dziecko ma chwycić otoczkę brodawki sutkowej a nie sam sutek, nosek i bródka wciśnięte w pierś
          -jak ssie, to pracuje tylko bródka, nie policzki dziecka
          -trzymaj dziecko maksymalnie blisko ciała podczas karmienia, niemal wprasowane w Ciebie, to sprzyja głębokiemu chwytaniu i lepszemu ssaniu
          -nie wyciągaj piersi dopóki dziecko samo nie wypuści, chyba że głęboko zaśnie i wyjęcie piersi nie spowoduje wybudzenia
          -kontroluj czy w ciągu doby jest min 5 zasikanych pieluch
          -zważ za 2 tyg
          Powodzenia smile
          • onlymmartini Re: nie chcjeść 27.02.15, 14:14
            Tak od urodzenia mieszane karmienie.sadze ze mały dobrze chwyta. Buzia szeroko otwarta brodawki z otoczka w buzi dolna warga wywiera na zewnątrz. Wcześniej problemem było to ze po chwili ssania zasypial teraz po chwili ssania zaczyna się prezyc i płakać.
            • jak-kania-dzdzu Re: nie chcjeść 27.02.15, 14:19
              Wiesz, tylko że prężenie i płacz wcale nie oznaczają, że się dziecko nie najada. Dzieci mają różne fazy, dla takiego dziecka każdy nowy dzień jest pełen nieznanych wrażeń i emocji, takie cyrki przy piersi, płacze i prężenie się to jedyna metoda odreagowania jaką niemowlęta znają i jak zapytasz tu na forum, to 99% mam, nieważne czy piersiowych czy butelkowych odpowie Ci, że dziecko w jakimś momencie życia odstawiało cyrki przy jedzeniu. Dzieci tak mają i trzeba to zaakceptować i szukać sposobu. Jedne dzieci jedzą na śpiocha, inne białym szumie, inne po ciemku.
              Ja np w 4 miesiącu karmiłam syna w ciągu dnia chodząc po domu, tylko tak jadł.
            • bieniewicka Re: nie chcjeść 27.02.15, 15:29
              To z jakiego powodu lekarz zalecił dokarmianie?
              • onlymmartini Re: nie chcjeść 27.02.15, 16:12
                E szpitalu dokarmiany bo nie chciał ssać dłużej niż minute i spadł z wagi. Po wyjściu ze szszpitala . przez I tydzień mieszane karmienie a później przez 2 tyg. Tylko pierś -na wizycie u pediatry okazało się ze od wyjsciągu ze szpitala od 13 grudnia do 30 grudnia przybrał 300 gram. Pediatra uznał ze trzeba dokarmiać
                • bieniewicka Re: nie chcjeść 27.02.15, 16:37
                  No to przybrał zdrowie minimum, 300gr w 17 dni. Czyli trochę mnie niż 150 na tydzień. Nie ma się czego przyczepić. Jedyne co lekarz mógłby zrobić to powiedzieć częściej przystawiaj do piersi.
                  A minimum to chyba w pierwszych 3 miesiącach życia 120 na tydzień? Niech ktoś mnie poprawi? Czy własnie 150?
                  • jak-kania-dzdzu Re: nie chcjeść 27.02.15, 16:52
                    Minimum to 120g/tydzień, czyli 17g/dzień. Czyli u Was onlymartini tyle było, bez rewelacji, ale i bez tragedii, pewnie wystarczyło częściej przystawiać, 10-12 razy na dobę i pilnować karmień nocnych. Od 4 miesiąca min to 90g/tydzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka