Dodaj do ulubionych

Kolki, wzdęcia -pomocy

20.03.15, 17:27
Witam wszystkie mamusie i tatusiów. Z racji tego,ze jest nas tutaj tak dużo postanowiłam zaczerpnąć opinii. Lenka urodziła się zaledwie 14 dni temu, a już pojawiają się pierwsze problemy. Malutka podkurcza albo prostuje nóżki, strasznie płacze. Myślałam,ze to wzdęcia,ale gazy ma bardzo duże. Karmię ją od samego początkiem mlekiem HIPP i piersią,ale swojego pokarmu mam bardzo mało. Ostatnio Lenka potrafi budzić się co 2 godziny z wielkim już krzykiem na pierś i do tego butelkę 100 ml! I potrafi dalej płakać i szukać jeszcze, a je bardzo łapczywie. Obawiam się,że to dużo jak na takiego bąbelka. Męczy ją do tego częsta czkawka i duże ulewania. Zastanawiam się nad zmianą mleka,bo może to jest dla niej mało treściwe. Kupiłam mleko Bebilon na kolki,ale z racji,że jeszcze przystawiam małą daje jej jedną porcje na dzień i zauważyłam,że kupki są żółto-zielone. Pediatra zalecił Espumisan.
Już sama nie wiem co robić,a serce się człowiekowi kraja jak widzi tak umęczony swój skarb. Bardzo proszę o porady jeśli jacyś rodzice mieli podobne problemy.
Pozdrawiam i dużo zdrówka dla naszych pociech smile
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 20.03.15, 17:53
      Dlaczego uważasz, że masz za mało pokarmu?? Bo mała płacze i chce wisieć na piersi? To normalne zachowanie noworodka. W ogóle noworodek może płakać, podkulać nóżki i wyglądać na ogólnie nieszczęśliwego. To kwestia adaptacji do otoczenia. Najlepiej na te problemy działa pierś, ewentualnie noszenie.
      • malcia87 Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 20.03.15, 18:41
        Bo odciągając pokarm laktatorem mam go ok 30 ml z obu piersi. A skoro widzę,że malutką coś boli i pręży się to jest coś nie tak. Skoro leży spokojnie, a nagle jest płacz,ból, prężenie i zanika to krótką chwilę i znów dzieje się to samo to raczej nie jest to kwestia adaptacji.
        • rulsanka Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 20.03.15, 19:10
          Wlasnie tak przebiega adatacja. Dziecko reaguje placzem na rozne sygnaly z ciala, nawet takie calkiem neutralne.
          Laktator nie jest zadna miarka ilosci mleka. Jedyna miara sa przyrosty. A posrednio ilosc mokrych pieluch. Nie sika sie z powietrza.
        • nothing.at.all Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 21.03.15, 09:34
          Laktator to zostaw w spokoju. Ja karmie osiem miesięcy i kiedy próbowałam ściągnąć ro był max 20/30 ml z obu jak córka dawno nie jadła. Są kobiety nielaktatorowe - taki układ kanalikiem mlecznych ze się nie da. A dziecko się najada moja i ssie bardzo dobrze.

          To że płacze to normalne. Moja do trzeciego miesiąca plakala dużo bo miała kolki, bo brzuch ja męczył, bo była malutka i potrzebowała mamy i ciepla. Możesz zmienić mleko oczywiście a może akurat to jej nie pasuje.
    • angeika89 Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 20.03.15, 18:41
      Bardzo gratuluję córeczki smile Moim zdaniem mała ma problemy z brzuszkiem bo mieszasz jej pokarmy- tu pierś,tu hipp i jeszcze bebilon...To za dużo...Zdecyduj się na jedno...Mój Synek też się tak zachowywał ale od początku dostawał bebilon z pronutra i z czasem się wszystko unormowało...Taki malec ma słabo wykształcony układ pokarmowy i musi się przyzwyczaić do danego mleka i ogólnie do otaczającego go świata...Spróbuj karmić samą piersią...Dlaczego w ogóle postanowiłaś dokarmiać?Jeśli chodzi o wzdęcia to nie polecam espumisanu,mój mały po nim strasznie płakał...Zresztą ten środek hamuje gazy,a lepiej żeby uciekały na zewnątrz...A jeśli chodzi o ulewanie,to odbijasz po karmieniu?Bo mój mały jak nie ''beknie'' to uleje...I oczywiście też uważam że takie zachowanie noworodka nie odbiega od normy...Dziecko musi się nauczyć żyć poza łonem matki i dlatego potrzebuje mieć Cię przy sobie jak najczęściej,wtedy czuje się bezpieczniej...Pocieszę Cię że z czasem będzie coraz lepiej...Powodzenia i pozdrawiam

      www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
      • malcia87 Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 20.03.15, 18:52
        Angeika89 dziękujemy bardzo. A odnośnie wątku to malutka była już dokarmiana w szpitalu ponieważ nie miałam pokarmu. Teraz przy odciąganiu z obu piersi mam zaledwie ok 30ml.
        Bebiko użyłam tylko raz,wczoraj. Do tej pory była na piersi i na Hipie. Zastanawiam się nad zmianą dlatego,że wydaje mi się,że nie najada się tym mlekiem.
        Malutka ma duże gazy i tu z tym problemu nie ma. A po każdym jedzeniu odbija jej się, a mimo to ulewa jej się bardzo. Może dlatego,że za dużo tego pokarmu dostaje? Ale ona szuka jeszcze pomimo piersi i butli 100 ml. A chce takie posiłki średnio co 2 godziny i to mnie martwi.
        Ja wiem,że dziecko nie zawsze leży grzecznie. Ale całkiem inaczej zachowuje się na co dzień, a całkiem inaczej jak ją coś boli.
        Dobrze,że z czasem będzie lepiej,bo nie mogę patrzeć jak bardzo się męczy. Pozdrawiamy smile
        • aleska Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 20.03.15, 20:12
          A może je za dużo? Ma może silny odruch ssania i jak dajesz jej butelkę lub pierś to je? Może stąd ból brzucha i ulewania.
        • mkwietniewska123 Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 20.03.15, 21:39
          Malcia87, wiem, ze teraz Ci będzie ciężkp, ale spróbuj poczytać o fizjologii noworodka i laktacji. Tak bardzo w skrócie:
          1) noworodek ma żołądek wielkości własnej piąstki,
          2) nie ma pojęcia co to uczucie sytości,
          3) zje tyle, ile w niego wlejesz, a z butli leci samo
          4) ulewa, bo mięśnie przełyku są tak zbudowane, żeby ulać to, czego nie zdąży maluśki żołądek strawić ---> je pierś (mleko lekkostrawne), zjada tyle, ile potrzebuje, ale Ty źle odczytujesz jej sygnały --> dajesz 100 ml---> ulewa (pokarm ciężkostrawny ---> mieszasz mleka ---> dziecko ma gazy i problemy z brzuszkiem ( choć te ma każdy noworodek.
          Wg mnie karm na żądanie piersią (co w przypadku pierwszych 3 mcy oznacza przeważnie "wiszenie"). Jeśli nie masz wiary we własne siły, to dokarmiaj początkowo (jest ssanie- jest mleko. Przez podawanie ogromnych porcji mm, ograniczasz produkcję mleka w piersiach, podając mm butelką pogarszasz technikę ssania--> jesteś na drodze do zakończenia kp sad) niewielkimi ilościami 20, 30 ml bezsmoczkowo (strzykawka, kubeczek medeli) redukując ilość mleka mm po tyg. Poczytaj też na forum kp o systemie sns.
          Na problemy brzuszkowe polecam:
          - masaże
          - Delicol
          - Bobotic Forte;
          I uwierz w siebie- dasz radę wykarmić Lenkę! smile
        • angeika89 Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 20.03.15, 22:08
          Malcia87 a może mała się pręży bo ma problemy z kupką?Normalnie się załatwia?Przy takim mieszaniu mlek mogą wystąpić zaparcia.Zdecyduj się na jeden rodzaj mleka i karm tylko nim przez jakiś czas żeby zobaczyć jak mała na nie reaguje...Nie martw się tym że dziecko po jedzeniu nadal szuka,to normalny odruch,może daj smoczka,chociaż uprzedzam że też nie od razu nauczy się go ssać...Rzeczywiście może ulewać bo je za dużo i nadmiar pokarmu ulewa...Inaczej jak karmisz tylko piersią na żądanie a inaczej samym mm.Zgadzam się z dziewczynami że laktator tak nie pobudzi laktacji jak dziecko.U mnie był ten sam problem,najpierw brak pokarmu,a potem mały jak zobaczył jak z butli fajnie leci to miał w nosie pierś,także od początku jesteśmy na mm...Jeśli chcesz karmić piersią to odstaw mm i przystawiaj za każdym razem do piersi jak dziecko chce,no chyba że nie chcesz to wtedy jak pisałam zdecyduj się na jeden rodzaj mleka i obserwuj...Kładź dużo na brzuszku,masuj brzuszek zgodnie z ruchem wskazówek zegara a jak będą kolki to też polecam Delicol.Z czasem naprawdę będzie lepiej,u nas była masakra do 1,5 mies.Mały wszystko robił przy suszarce do włosów-jadł,spał,ubierał się.A teraz jest aniołkiem,sam zasypia bez bujania,ładnie je.Musisz to przetrwać.Będzie dobrze...Pozdrawiam

          www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jonkmf48i.png
    • semi-dolce Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 20.03.15, 21:23
      Wiesz mój syn ma rok, jest na 90 centylu, mleko je tylko moje a sądzę, że nie odciagnęłabym teraz laktatorem nawet tych 30 ml smile Laktator a dziecko to dwie zupełnie rózne sprawy, laktatorem nijak nie zmierzysz tego, ile dziecko wysysa. Jeśli chcesz karmić piersią to nie wierz w bzdury, że za mało pokarmu bo laktator, bo dziecko płacze, że budzi się już po 2 godzinach (już? dzieci piersiowe potrafią jeść co kwadrans i to jest normalne). Jedyną miarą tego, czy dziecko się najada są przyrosty wagowe. NIC ponad to. Jeśli chcesz karmić piersią to odstaw mm i karm na żądanie - także wtedy, gdy za 3-4 miesiące Lenka najpierw będzie chciała jeść co kwadrans a chwilę potem nie będzie chciała wcale, bo świat stanie się ciekawszy. Na każdą z tych rzeczy jest sposób, inny niż mm. Po prostu karm i nie słuchaj rad 'za mało, za chude, za tłuste, za często". Idź na forum karmienie piersią, poczytaj - to kopalnia wiedzy. Kiedy dziecko zjada jedną pierś i dalej szuka to podaj drugą, trzecią, czwartą.

      Jeśli natomiast nie chcesz karmić piersią to musisz szukać odpowiedniego mm do skutku, jednym dzieciom pasuje mleko a, innym mleko b, a jeszcze innym c lub d.

      Czkawka natomiast jest zupełnie normalna i z jedzeniem nie ma związku. U niektórych dzieci oznacza, że im chłodno, u innych że mają mokro, a u jeszcze innych nie oznacza nic.
      • nothing.at.all Re: Kolki, wzdęcia -pomocy 21.03.15, 09:42
        Dokładnie tak jak semi -dolce napisała.
        Czkawka jest normalna i trzeba sprawxzix: czy zimno dziecku jaki ma kark, czy mokro,jak te dwie rzeczy są ok to nic się nie dzieje. Dzieci nie odczuwają czkawki jako dyskomfortu. Dla nich to normalne. Ja jak miała czkawki podawała pierś i czasami pomagała.

        Mleko jest zawsze jak dziecko ssie. Przez pierwszy okres się stabilizuje laktacja. Ale mleko tworzy się podczas ssanie, nic się nie zbiera i nie zalega. A im piersi bardziej miękkie to tym tłuste mleko. Pójdzie na forum karmienia piersią tam jest masa ekspertem i podpowiedzą i namowia a karmienie piersią. A wart....poza aspektem idealnego składu twojego mleka dochodzi jeszcze aspekt bliskości i więzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka