gosiek161
13.09.04, 09:30
Wiatam wszystkie niewyspane mamy!
Od 1,5 miesiąca ledwo patrzę na oczy.Córeczka (5,5m)wsataje w nocy coraz
częsciej, a było tak pieknie.Jeszcze 2 miesiące temu wstawałam tylko raz ok.
4-5 nad ranem.Gdy skończyła 4 miesiące zaczeła wstawać 2 razy, potem 3,
następnie 5-6 razy w ciągu nocy.Od kilku dni potrafi sie budzic co 10-15
minut.Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi?Zębów nie widać.JAk tak dalej
będzie to chyba się wykonczę, a za 2 tygodnie wracam do pracy.
Zaznaczam,że nadal karmię piersią.Na pewno się najada gdyz na noc dostaje
spora ilość kaszki.W nocy,gdy się obudzi, przystawie ja do piersi i po 10
minutach spi.Cóz z tego jak za chwilę kolejna pobódka.W dzień tez nie jst
najlepiej.Śpi 3-4 razy po 30 minut.
Może któraś z mam miała podobny dylemat i jakoś go rozwiązała lub sam się
rozwiązał?Może wicie jaka była przyczyna tak czestego wstawania u Waszych
dzieci?
Pocieszci,dajcie chociaz nadzieje,że będzie lepiej.
MAłgorzata