13.09.04, 09:30
Wiatam wszystkie niewyspane mamy!
Od 1,5 miesiąca ledwo patrzę na oczy.Córeczka (5,5m)wsataje w nocy coraz
częsciej, a było tak pieknie.Jeszcze 2 miesiące temu wstawałam tylko raz ok.
4-5 nad ranem.Gdy skończyła 4 miesiące zaczeła wstawać 2 razy, potem 3,
następnie 5-6 razy w ciągu nocy.Od kilku dni potrafi sie budzic co 10-15
minut.Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi?Zębów nie widać.JAk tak dalej
będzie to chyba się wykonczę, a za 2 tygodnie wracam do pracy.
Zaznaczam,że nadal karmię piersią.Na pewno się najada gdyz na noc dostaje
spora ilość kaszki.W nocy,gdy się obudzi, przystawie ja do piersi i po 10
minutach spi.Cóz z tego jak za chwilę kolejna pobódka.W dzień tez nie jst
najlepiej.Śpi 3-4 razy po 30 minut.
Może któraś z mam miała podobny dylemat i jakoś go rozwiązała lub sam się
rozwiązał?Może wicie jaka była przyczyna tak czestego wstawania u Waszych
dzieci?
Pocieszci,dajcie chociaz nadzieje,że będzie lepiej.
MAłgorzata
Obserwuj wątek
    • kasiarad Re: brak snu 13.09.04, 11:04
      Hejka. U mnie było podobnie. Kacperciu jutro kończy 6 m-cy. Pod koniec 4-go
      miesiąca wstawałam do Niego max dwa razy w nocy, a tu nagle poprzestawiało Mu
      się i pobudka co godzina a nad ranem co 20-30 minut. Głodny nie był więc
      podejrzewałam, że to ząbki ale nie widać ani jednegosmile Od jakiegoś tygodnia jest
      trochę lepiej. Wstaję znowu 2 max 3 razy i w miarę spokojnie przesypia. Mam
      nadzieję, że będzie lepiej.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka