kusi-kowa 10.04.15, 11:37 Zmiana pogody na typowo wiosenna niesie kolejny dylemat - założyć czapkę czy nie? Słońce piekńie swieci, na dworze 16 stopni, odczuwalna wyższa... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zabka141 Re: czapki z głów? 10.04.15, 12:24 U nas czapka z glowy i wiosenny plaszczyk Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: czapki z głów? 10.04.15, 12:59 A Ty czapkę masz? Jak można trzymać dziecko w taką pogodę w czapce? Chociaż u nas wczoraj jakieś 20, większość ludzi i dzieci w krótkim rękawku a koleżanka córkę w bodziaku, swetrze, czapce i przykrytą kocem w wózku trzymała. Mała ma trzy miesiące. Ale jej dwulatek w długim rękawie i puchatej kurtce. Ona zresztą w jesiennym płaszczu. "Ja nie przegrzewam, ale to jeszcze nie jest lato". Odpowiedz Link Zgłoś
jemanja Re: czapki z głów? 10.04.15, 13:07 W Dublinie przy 16 stopniach dzieciaki biegają w krótkich spodenkach i sukienkach na ramiączkach. Jakbym założyła dziecku czapkę to by wszyscy pomyśleli, że zwariowałam Odpowiedz Link Zgłoś
arya82 Re: czapki z głów? 10.04.15, 13:16 Ekhm, u nas nie ma juz czapek jakos od +5, malutek jest lysy i czasem przy zimnym wietrze przy 8-10 jeszcze chodzil, ale wiatr byl naprawde lodowaty. Odpowiedz Link Zgłoś
haus.frau Re: czapki z głów? 10.04.15, 13:18 No nie wiem, ja zalozylam (cienka), bo u mnie na otwartym terenie wialo. Ale ja generalnie chadzam z dzieckiem w cieniu, bo mala histerii dostaje gdy jej w oczy swieci. Odpowiedz Link Zgłoś
jak-kania-dzdzu Re: czapki z głów? 10.04.15, 13:26 Chyba by mi się dziecko zagotowało w czapce Czapki na strychu żeby babć nie korciło, bo one z tych, co czapkę i w domu by dziecku założyły Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: czapki z głów? 10.04.15, 13:34 Jesli jestem w cieniu albo wieje to zakładam ale nie przegrzewam. Musze odgrzebac opaski będzie też fajne bo ozdobne. Odpowiedz Link Zgłoś
kusi-kowa Re: czapki z głów? 10.04.15, 14:10 Mlody bez czapy był jedyny wsród dzieci spotkanych na dworze. Oczywiście spotkałam teściowa , od razu pytanie "a gdzie czapka? Nie boisz sie?" Ciekawe czego mam sie bać :p Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: czapki z głów? 10.04.15, 15:28 U nas na wsi dosyć wieje,dlatego zakładam taką cienką bawełnianą na uszy żeby zakryć...Zresztą u mnie podobnie jak u haus.frau w cieniu chodzimy bo na słońcu zaraz kicha i też histeria... www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: czapki z głów? 10.04.15, 15:52 U nas czapeczka z cieniutkiej bawelny. Ewka lysa plus zimny wiatr w grodzie Kraka. Za to bez kurtki, ale w polarku. Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: czapki z głów? 10.04.15, 20:25 A czy obecność czapki na głowie uzależniacie od wieku dziecka? W sensie, że im młodsze tym czapka częściej gości na głowie. Mój ma 5 miesięcy, to moje pierwsze dziecko i często mam wątpliwości czy go dobrze ubieram. Na moje oko jak jest 15 stopni i więcej i nie wieje to czapka niepotrzebna, ale nie wiem czy mój tok myślenia jest słuszny. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: czapki z głów? 10.04.15, 20:31 Widzę taka zależność - im mniejszy bobas tym częściej czapka. Ale twój tok rozumowania jest ok. Rodzice często przegrywają dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: czapki z głów? 10.04.15, 20:56 Zastanów się sama, czy w taką pogodę założyłabyś sobie czapkę, następnie odpowiedz na zadane pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: czapki z głów? 10.04.15, 21:02 Ale my nie jesteśmy łyse jak nie które bobasy?Jej pytanie jest uzasadnione...Reirei jeśli jest bez wietrznie i 15 stopni to czapka nie potrzebna...Ale my możemy Ci tylko poradzić, jeśli uważasz że lekka czapeczka jest potrzebna to po prostu ubierz... www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: czapki z głów? 11.04.15, 09:52 My może nie, ale łysi faceci lub z włosami długości 3mm w czapkach nie chodzą. Bez przesady, 15 stopni, zero wiatru, piękne słońce. Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: czapki z głów? 11.04.15, 12:29 Przecież mówię że nie potrzebna www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png Odpowiedz Link Zgłoś
reirei Re: czapki z głów? 10.04.15, 21:48 No właśnie, cały szkopuł w tym czy mam ubierać dziecko tak jak siebie, czy jednak cieplej? Gdzieś czytałam, że jest zasada ubierania dziecka o jedną warstwę więcej niż siebie, stosujecie się do niej? Chodzi mi o dziecko leżące w wózku, bo biegające ubrałabym tak jak siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
ret-yk Re: czapki z głów? 10.04.15, 22:47 No ale te chyba gdzieś ma kres, przecież nie da się dziecku założyć w upał jednej warstwy więcej niż sobie... Mój noworodek z czerwca wakacje upalne spędzał w body albo w ogóle w samej pieluszce. Wiadomo, że jak dziecko śpi w wózku, to można coś mu dodatkowo narzucić (tak jak i sobie podczas drzemki na świeżym powietrzu, ale już jak dziecko ma kilka miesięcy i nie śpi, to się przecież w wózku rusza - moja nie chodzi jeszcze, nawet nie raczkuje, a kręci się jak fryga... A jak się nie kręci, to jest u mnie na rękach, więc też jej ciepło. I podobno łatwiej dziecko przeziębić przegrzewając, niż ubierając za lekko. Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: czapki z głów? 10.04.15, 23:05 Noworodka jedna warstwę cieplej gdy jest zimno i jedna warstwę mniej w upały. W "zrównoważoną" pogodę jak siebie. Niemowlę jak siebie - pamiętajcie, że w gondoli jest cieplej niż poza nią, wiec nawet chłodniej niż siebie. Biegającego warstwę mniej niż siebie - więcej się rusza przecież niż Wy. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: czapki z głów? 11.04.15, 10:06 Popieram zasady. Przeegrzewanie nie jest dobre i robi szkody. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: czapki z głów? 10.04.15, 20:58 Idź na dwór i zobacz - jak wieje tak, że uszy marzną to załóż cienką bawełnianą. Jak nie to po co? Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: czapki z głów? 10.04.15, 21:02 ja to sama nie wiem jak mam ubierać, młoda ma 2,5 miesiąca i dziś na spacerze miała bodziaka z krótkim, cienką bawełniana bluzeczkę, bawełniane półśpiochy, cienką bluzę z kapturem i cienką bawełnianą czapeczkę. Jakoś nie mam odwagi tej nieszczęsnej czapki zdjąć, tym bardziej że dzieć ma katar i pokasłuje. Na spacerze leży i śpi, łazimy więcej w cieniu niż na słońcu bo słońce w oczy ją wkurza. Ja sama jestem zmarźlak - dziś miałam bluzkę z długim i kurtkę i nigdy nie wiem jak dzieci ubierać. Strasze same się regulują, ale one też z tych, co to czapki i rękawiczki kochają. Na szczęście dziś już zdjęły same, bez ponaglania. Odpowiedz Link Zgłoś
ret-yk Re: czapki z głów? 10.04.15, 21:21 Moja (10 m-cy) dziś bez czapki, ale na placu zabaw było tak ciepło, że ja siedzialam w krótkim rękawku. No i zaliczyła pierwsze czołganie się w piaskownicy Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: czapki z głów? 11.04.15, 14:59 No masakra..... Dziecko dziś widziałam. Biegające. W kurtce, apaszce, czapce..... Bidne... Moje w czapach z daszkiem. Ja niemowlę akurat ubieram cieplej niż siebie, bo mi strasznie goraco jak pcham wózek, a on się nie rusza, a najczęściej śpi.jakbym spala na dworze mogloby mi byc chłodno. Odpowiedz Link Zgłoś
malinkaaaaaaaaaa Re: czapki z głów? 11.04.15, 20:10 To mógł być mój 2,5 latek. Ostanie dni jest histeria przy wychodzeniu na dwór... chce zimową kurtkę i czapkę czasem odpuszczam Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: czapki z głów? 11.04.15, 22:05 No mógl tyle, Malinka mieć 😊coś kolo 2,5😊 Odpowiedz Link Zgłoś
terefere134 Re: czapki z głów? 11.04.15, 16:01 A lyse niemowlę jako ochrona przed słońcem? Bo ja tutaj mam dylemat. Czy przy takich temperaturach nie ma sensu? Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: czapki z głów? 11.04.15, 17:07 Nie rozumiem pytania 😉. Takie slonce jak dzis moze poparzyć łysą glowe. O to lotto? Odpowiedz Link Zgłoś
koralik37 Re: czapki z głów? 11.04.15, 17:35 moje jest wlochate więc dylematy lysinkowe mnie nie dotyczą dziś była opaska dla ozdoby bodziak i rozpiety sweterek i się zastanawiałam czy jeszcze nie za dużo. Ale akurat do cienkich czapeczek dla osłony przed słońcem lub uszu przed wiatrem bym się nie czepiala. Odpowiedz Link Zgłoś
terefere134 Re: czapki z głów? 11.04.15, 20:44 Tak, o to. Czy lepiej czapka od słońca czy lepiej blocker na głowę? Bo doświadczenia nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: czapki z głów? 11.04.15, 21:48 A co to jest blocker? Czy chodzi o krem? Zdecydowanie lepiej czapka chroniaca przed sloncem (najlepiej cos na kark). Odpowiedz Link Zgłoś
terefere134 Re: czapki z głów? 12.04.15, 13:26 Tak, krem blokujący, czyli filtr 50 przykładowo. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: czapki z głów? 11.04.15, 18:46 Nie założyłam, mimo silnego wiatru, bo mam wrażenie, żeby się ugotował. Ale u nas było 20 stopni, a już kiedy było 13-14 w czapce mi się grzał i musiałam zdejmować. Odpowiedz Link Zgłoś
sruba_rzymska Re: czapki z głów? 11.04.15, 19:38 U nas dziś było ponad 20 stopni, oczywiście nie założyliśmy czapki na spacer. Po powrocie wysłałam zdjęcia mojej mamie, i od razu sms, z pytaniem dlaczego wnuczek bez czapki Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: czapki z głów? 11.04.15, 20:00 Moje biegały nie tylko bez czapek ale i bez bluzek, tzn. gołe brzuchy. Dłuższy czas biegali boso. Ale to tak do południa, później się zerwał wiatr i pozakładali tiszerty z długim rękawem. Młodszy 2,5 roku, starszy już szkolny. Ale wiek nieistotny, my się zawsze wyletniamy w pierwsze wiosenne ocieplenie i tak jest dobrze, bo po zimie łatwo się przegrzać. Za to jesienią bez obciachu zdarza nam się założyć rajty pod spodnie i czapę przy pierwszych chłodnych dniach, chociaż temperatura nie jest wiele niższa niż teraz. Po lecie człowiek jest rozhartowany i zaraz marznie, musi mieć czas na adaptację. Tak więc nie patrz na temperaturę aż tak, tylko czy dziecko ma gorące rączki (przegrzanie) czy też np. gęsią skórkę przy podmuchach wiatru (za zimno). Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: czapki z głów? 11.04.15, 20:11 No kurcze moje mlode musi mię czapę z daszkiem, bo nie radzi sobie z rażeniem słońca. Albo parasol muszę mu ustawic, bo aż czasem płacze. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.olgi Re: czapki z głów? 11.04.15, 20:13 A teraz rozpęta się dyskusja, że nie rączki się sprawdza tylko karczek.... najlepiej słuchać swojej intuicji. Co ciekawe, większość mam tutaj nie założyło czapki (ja też nie) a na spacerze WSZYSTKIE dzieci jakie spotkaliśmy i dziś i wczoraj (wózkowe) miały czapkę.... Odpowiedz Link Zgłoś
malinkaaaaaaaaaa Re: czapki z głów? 11.04.15, 20:16 Najmłodszy w czwartek kąpał się w misce pod chmurką Obkupczył się po same pachy, na działce w domu zimno jak w lodówce, więc nie było wyjścia, mył się na słonku żyje, nawet katar mu przeszedł No i ryczał przy wyjmowaniu, bo mu mało było Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: czapki z głów? 11.04.15, 21:03 U nas dziś ok 16stopni i wiaterek,bawełniana czapeczka była...ale kupiliśmy już taką chustkę,bardziej ochrona przed słonkiem ale i uszy trochę zakrywa... www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png Odpowiedz Link Zgłoś
lee_a Re: czapki z głów? 11.04.15, 22:10 dziś już nawet ja, mega zmarźlak, zdjęłam młodej (2,5 mca) czapkę. Ugotowałaby się w tej gondoli jak nic razem z tą swoją czarną czupryną. A miny mijających nas ludzi bezcenne. Komentowała tylko moja mama, ale niegroźnie Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: czapki z głów? 12.04.15, 10:26 Czy to możliwe ze spacer bez czapki i taki wodnisty katar dziś ze dziecko ledwo oddycha? Co podać? Odpowiedz Link Zgłoś
koralik37 Re: czapki z głów? 12.04.15, 10:36 Chyba tylko woda morska i frida odciaganie. Odpowiedz Link Zgłoś
malinkaaaaaaaaaa Re: czapki z głów? 12.04.15, 12:39 Na moich najlepiej działa depulol (do smarowania klatki piersiowej). Katarek do odciągania, wodą nie pryskam przy lejącym glucie. Odpowiedz Link Zgłoś
terefere134 Re: czapki z głów? 12.04.15, 13:28 A może u Ciebie to alergiczny? Brzoza chyba pyli obecnie... Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: czapki z głów? 12.04.15, 14:26 Raczej nie bo tak nagle. Nic wcześniej nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
doromka Re: czapki z głów? 12.04.15, 14:36 Katar alergiczny to właśnie tak nagle łapie. Moja córa do 2-go roku nic, a potem jak nastała kolejna wiosna to ją tak dopadło, że hej. Oczywiście nothing, to u Ciebie nie musi tak być i życzę, żeby nie było Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: czapki z głów? 12.04.15, 14:44 Też mam taką nadzieje ze to jednak nie to. Wystarczy już tych alergii pokarmowych nam. Gorzej ze jeść nie chce a widać ze głodna i placze i maruda bo nos przeszkadza. No nic będziemy co działać. Odpowiedz Link Zgłoś