sniezkabiala 13.09.04, 21:24 Moj synek codziennie rano budzi sie z zatkanym noskiem i zanim zdaze mu go wyczyscic (co nie jest rzecza najprostsza), to placze juz potwornie. Macie jakies pomysly , jak temu zapobiec? Szkoda porankow na takie ryki... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamaaniolka Re: zatkany nosek 13.09.04, 21:44 Wydaje mi sie to dziwne, zeby dziecko CODZIENNIE budzilo sie z zatkanym noskiem. Pytalas pediatry, z czego to wynika? Moja mala miala do tej pory 3 razy katar i w zwiazku z tym cieklo jej z noska i miala klopoty z oddychaniem. Wpuszczalam jej do noska sol fizjologiczna i po niej wszystko ladnie wyciekalo. Ale ona tego nie cierpiala, darla sie i odwracala glowke, wiec w koncu stwierdzilam, ze leczenie nie moze byc gorsze od choroby i dalam jej spokoj. A moze Twoj tez nie lubi czyszczenia noska? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_waga Re: zatkany nosek 13.09.04, 21:49 Prawdopodobnie to jest obrzek sluzowki albo inaczej sapka. Przynajmniej tak bylo u mego synka. Rowniez doszukiwalam sie przyczyn i sposobow jak temu zaradzic. Nam pomogly inhalacje (wypozyczylam inhalator z inhalatorium, a nastepnie zdecydowalam sie na zakup). Wczesniej zanim skorzystalam z tego urzadzenia staralam sie nawilzac mieszkanie np. wieszajac mokre pieluchy, czy tez robiac inhalacje z soli kuchennej. Pozdrawiam i zycze usmiechnietych porankow mama E&M Odpowiedz Link Zgłoś
sniezkabiala sapka? 13.09.04, 22:21 A na czym, wlasciwie polega sapka? Bo on, obrazowo mowiac, ma po prostu, w ktorejs z dziurek nosa gila i mu to przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
chrisk Re: sapka? 13.09.04, 23:26 My stosujemy oczyszczoną wodę morską w spray-u "Marimer". Raz psiknąć do każdej z dziurek i po kichnięciu gila masz na zewnątrz. Ale też są czasem kłopoty z aplikacją jak się mała wkurzy to nic nie pomaga i dajemy spokój. Pani położna wyciągała też gile (w jakiś "magiczny sposób) kawałkiem waty zwiniętym w stożek. Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z zatkanym noskiem. PS. Porada na temat pokazania noska pani doktor jak najbardziej słuszna. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_waga Re: sapka? 14.09.04, 09:25 Sapka - to taki zatkany nosek, czasem furczenie, chrobotanie. Co lekarz to teoria. Przyczyny moga byc rozne wiotkosc krtani (ksztaltuje sie do pol roczku), alergia, suchosc powietrza, czasem poczatek infekcji. Pozdrawiam mama E&M Odpowiedz Link Zgłoś
tarkosia1 Re: zatkany nosek 13.09.04, 23:44 Moj synek tez czesto ma zatkany nosek, a przyczybe upatruje w tym ze bardzo mu sie ulewa pokarm, czesto nawet noskiem Bardzo Ci polecam taki wynalazek - wyglada jak mini-odkurzacz, wkladasz koncowke (ktora jest mala w porownaniu z gruszka) do dziurki nosa i ciagniesz powietrze. To bardzo nieinwazyjna metoda czyszczenia noska, maly nie placze. Ja dostalam ten "odkurzacz" w prezencie z zagranicy, ale widzialam w jakims pismie, ze sa juz takie w Polsce w sprzedazy w aptekach w cenie ok. 30 zl... tylko zapomnialam pod jaka nazwa! Odpowiedz Link Zgłoś
edytaw75 Re: zatkany nosek 14.09.04, 07:28 Zajrzyj tutaj: www.skandprojekt.pl/frida/index_frida.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia Re: zatkany nosek 14.09.04, 08:15 Mój synek przez 6 miesięcy miał ranny katar. Probowałam wszystkiego, nic nie działało. Po pół roku przeszło, ajk reką odjął.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sniezkabiala Re: zatkany nosek 14.09.04, 08:38 Dzieki dziewczyny! A pediatre oczywiscie zapytamy, przy okazji szczepienia. Tez myslalam, ze moze ma to zwizek z ulewaniem... Dzisiaj szczesliwa pobudka bez zatkanego nosa Odpowiedz Link Zgłoś